Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

biedna Misia... no ja z nią miałam trochę przeprawę... miałam spory kłopot, bo dotąd zawsze miałam do czynienia z psiakami wesołymi, albo przynajmniej niegryzącymi. Natomiast Misieńka nie gryzła, ona tylko PATRZYŁA... a ja nie wiedziałam co, i tak siedziałyśmy... nie mam pojęcia jak mi się udało nałożyć jej smyczkę, bo obróżka się przekręciła i kółko wylądowało pod jej bródką. Męczyłam się 15 minut zanim jej zasadziłam tą smycz - naprawdę, do tej pory nie wiem jak :roll::-o

Nie chciała za nic wrócić ze spacerku wkoło domu - za nic!!! Musiałam niestety ją zaciągnąć do domu.. :-(:-( za nic nie dała się wziąć na ręce choć może ja też za bardzo strachliwa. Ale głaskać ją głaskałam - nie [powiem :p, ale tylko krótko, bo ona taka pełna napięcia była, że bałam się że zaraz mnie ciachnie..

Ale śliczna to ona jest. I mądra bestia - to widać. Po 10 minutach deliberowania z mężem w salonie przed transporterkiem jak ją zmusić by weszła, Miśka spojrzała mi głęboko w oczy i po prostu weszła. Strasznie mądre suczydło :loveu:

  • Replies 526
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

misia jest juz wsrod psów na razie tylko małych suczek. Biore ja na ręce z wchodzeniem do domu nie ma problemu z wychodzeniem tez nie. łazi za mna jak cień piszczy na kolana . Jedyne co to rzeczywiscie potrafi jeszcze ciachnąc . Ja to zrzucam na kark sterylizacji i rany na brzuchu. Jak zdejme jej szwy wtedy zobaczymy.

Na dzień dzisiejszy potrzebuje jej książeczke. Potrzebny mi dowod ze była szczepiona, dpchlona i odrobaczona. Potzrebuje tez oczywiscie wpisu o sterylizacji i ewentualnych lekach jakie przyjmowała

Posted

pati napisał(a):
misia jest juz wsrod psów na razie tylko małych suczek. Biore ja na ręce z wchodzeniem do domu nie ma problemu z wychodzeniem tez nie. łazi za mna jak cień piszczy na kolana . Jedyne co to rzeczywiscie potrafi jeszcze ciachnąc . Ja to zrzucam na kark sterylizacji i rany na brzuchu. Jak zdejme jej szwy wtedy zobaczymy.

Na dzień dzisiejszy potrzebuje jej książeczke. Potrzebny mi dowod ze była szczepiona, dpchlona i odrobaczona. Potzrebuje tez oczywiscie wpisu o sterylizacji i ewentualnych lekach jakie przyjmowała


Misia nie ma książeczki; wyslałam pv.
Wpis o sterylizacji i lekach doślę w tym tyg.
Myslę, ze Misi potrzeba czasu na pokonanie strachu.
Ta sunia wiele przeszła.
Od sierpnia mieszkała pod jednym z blokow, dokarmiana przez Joodith.
Ten teren traktowała jak swój i na pewno wydawało sie jej, ze to jej miejsce i ze tak ma być.
Potem jeden dzien spedziła w mieszkaniu Joodith; zaraz potem sterylka i wyjazd do nieznanego mieszkania i nieznanej osoby.
Misia znowu przyzwyczaiła się , i znowu musiała wyjezdzać.
Troche duzo jak na jednego małego pieska.
Myślę, ze Misia szybko zrozumie, ze nowe miejsce jest jej przyjazne i ze nic jej nie grozi.
To mądra sunia z wielka potrzebą posiadania swojego człowieka

Posted

Tolu,sledzę watek Misi i każdego psiaczka któremu robię ogłoszenia i w razie potrzeby odnawiam lub usuwam jeśli już jest domek.Myślę że skoro sytuacja Misi sie zmieniła możnaby podmienić również treśc w ogłoszeniach

Posted

danka1234 napisał(a):
Tolu,sledzę watek Misi i każdego psiaczka któremu robię ogłoszenia i w razie potrzeby odnawiam lub usuwam jeśli już jest domek.Myślę że skoro sytuacja Misi sie zmieniła możnaby podmienić również treśc w ogłoszeniach

ZDaję się więc na Ciebie:cool3:

Posted

danka1234 napisał(a):
Tolu,sledzę watek Misi i każdego psiaczka któremu robię ogłoszenia i w razie potrzeby odnawiam lub usuwam jeśli już jest domek.Myślę że skoro sytuacja Misi sie zmieniła możnaby podmienić również treśc w ogłoszeniach


Na razie wiemy ,że Misia nie nadaje się do domu z dziećmi . Dom musi być cierpliwy i doświadczony . Mam nadzieję ,że będą nowe zdjęcia .
Pati , poproszę o numer konta na PW .

Posted

Miia ma sie świetnie. Zostanie odrobaczona, odpchlona i zaszczepiona jak tylko zdejmiemy jej szwy. Zrobił sie odczyn moze bedzie tzreba podac antybiotyk. Bardzo prosze o wysłanie mi na pw czy miała podawane jakiekolwiek leki.

Po pierwszych ciezkich chwilach :evil_lol: juz nie ma mlowy o odgryzaniu sie. łagodna jak baranek . Robiła to ze strachu tak jak podejrzewałam. jest grzeczna, łagodna . Daje z soba zrobić wszystko. Doprasza sie na kolana, nosic ja na rekach najlepiej. Zachowuje czystośc w domu. Suchej karmy nie lubi gotuje jej ryz z kurczakiem lub wołowina. Chodzi ładnie na smyczy nie ciagnie ochoczo do przodu. Bardzo fajna sunia

Posted

pati napisał(a):
fotki będa wieczorem koło 21

Telefon powinien być do Pati . Bo to ona najwięcej wie o psinie .
W ogłoszeniach zaznaczcie ,że jest w hoteliku lub płatnym DT .

Posted

ja o psince wiem sporo bo mieszka ze mną ale moge powiedziec czego lubi czego nie co je co nie etc i niech ludzie do JO37 dzwonia ja nie chce domku wybierac

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...