Jolanta08 Posted August 30, 2009 Posted August 30, 2009 Zrobiłam dzisiaj dwa zdjątka Misi wieczorna lustracja balkonu no i "kiedy pójdę wreszcie na spacerek" Quote
Joodith Posted August 31, 2009 Posted August 31, 2009 Kochana :loveu: Dziękujemy bardzo, proszę przekazać Misi serdeczne mizianko :smile: Quote
kaja555 Posted August 31, 2009 Posted August 31, 2009 NIe mogę wyjść z podziwu jaki z Misi ładny piesek, ten puszysty ogon przechodzący w biel i białe podbrzusze, a jednoczęsnie wszystkie kolory na grzbiecie :loveu: Quote
Jolanta08 Posted November 13, 2009 Posted November 13, 2009 Chcę pokazać Wam jak Misia wypoczywa w jesienne deszczowe wieczory :evil_lol: Quote
Jolanta08 Posted June 30, 2010 Posted June 30, 2010 Aaa dziękuję za pamięć :lol: u Misi wszystko w porządku.Już wie,że jest w swoim domku,wygrzeczniała,zachowuje czystość i kaprysi przy jedzeniu :mad: ryż i marchewka są, zdaniem Misi, niejadalne dla takiego szanującego się psa jak Misia.Śpi z nami w łóżku a właściwie to się rozwala w betach.Misia bardzo boi się burzy.Naprawdę cieszę się,że jest z nami. Quote
Joodith Posted July 1, 2010 Posted July 1, 2010 Wspaniele słyszeć takie wieści :Cool!:. Niejednokrotnie wracam na ten wątek i ze wzruszeniam śledzę od nowa historię Misi. Jestem pewna, że jest z Wami szczęśliwa:lol: Serdeczne pozdrowienia i uściski zasyłamy dla całej rodzinki. Quote
Jolanta08 Posted August 9, 2010 Posted August 9, 2010 Misia,niestety ma chorą łapkę ( przednia lewa )Nie wiemy co sie stało bo nagle zaczęła na nią kuleć i popiskiwać z bólu ,ma problemy z chodzeniem.Dostała dzisiaj dwa zastrzyki p/bólowe i "zwolnienie z gmnastyki" jak powiedział wet,czyli musi łapkę oszczędzać.W czwartek idziemy do konroli a jeśli łapka będzie dalej boleć to wcześniej.Ja mam tylko nadzieję,że to chwilowa niedyspozycja,może ją nadwyrężyła np.skacząc z łóżka lub kanapy.Panienka jest bardzo wyciszona,co jest raczej niespotykanym stanem u niej.Mam tylko nadzieję,że szybko dojdzie do siebie w przeciwnym wypadku musimy zrobić jej kompleksowe badania bo boję się,że może to być początek jakiś zmian zwyrodnieniowych ( tfu,tfu,tfu by nie zapeszyć ) Quote
kaja555 Posted August 12, 2010 Posted August 12, 2010 to trzymamy kciuki żeby to nie było coś poważnego i szybko przeszło w takie upały jak to lato to psy leżą plackiem i niewiele im się chce Quote
Jolanta08 Posted August 12, 2010 Posted August 12, 2010 Misi żadne upały nie przeszkadzają w wyjściu spacer,jest bardzo żywiołowym psiakiem ale niestety ból w łapce robi swoje.Dzisiaj od rana znowu była osowiała a teraz ledwo doszła do weta na kontrolę.Znowu biedna dostała dwa zastrzyki a od soboty będzie dostawać codziennie tabletki.Ma nadwyrężony staw biodrowy i regeneracja musi potrwać jakiś czas.Wet twierdzi ,że może potrwać to nawet kilka tygodni.Ja mam tylko nadzieję ,że łapka szybko wyleczy się i Misia zapomni o bólu.A tak nawiasem to do tej pory nie bała się wizyt, ale teraz to telepie się w gabinecie jak galareta.No cóż ja się jej nie dziwię,bo badania chorej łapki nie należą do przyjemnych,ale Misia jest naprawdę dzielna. Quote
Tola Posted August 12, 2010 Author Posted August 12, 2010 Zyczę Misi szybkiego powrotu do zdrowia Quote
kaja555 Posted August 13, 2010 Posted August 13, 2010 Miśka zdrowiej szybko! A co do telepania, to to dopiero z czasem się nabywa :) Moja też na początku chętnie do gabinetu wchodziła, a teraz to już trawkę przed budynkiem poznaje i robi w tył zwrot :) Quote
Joodith Posted August 13, 2010 Posted August 13, 2010 Biedna Mała, oby nóżka szybko wróciła do dyspozycji. Trzymamy kciuki i czekamy na wieści o poprawie :) uściski dla Misiulki Quote
Jolanta08 Posted August 13, 2010 Posted August 13, 2010 Misia po zastrzykach czuje się zdecydowanie lepiej i bryka jak mały koziołek.Nie rozumie mała cholera, ze łapkę trzeba oszczędzać :mad: Quote
kaja555 Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 no Miśiu, pooszczędziaj trochę łapkę, to będziesz potem brykać do woli :) Quote
Jolanta08 Posted October 29, 2010 Posted October 29, 2010 Misiula jest strasznym pieszczochem,wystarczy lekko nadepnąć jej na koniec ogonka a już płacze jakby obdzierano ją ze skóry :eviltong: Łapka czasami daje się we znaki zwłaszcza przy zmianie pogody ale generalnie jest okey.Misia bardzo nie lubi deszczowej pogody wtedy tylko myk na siku i małe co nieco i fru do domciu pod kołderkę.Jest przekochaną sunieczką ,trochę szczekliwą bo szczeka na każdego kto przechodzi pod drzwiami no i absolutnie nie toleruje szwendających się pod balkonem psów :eviltong: wtedy jest niesamowity jazgot.Zresztą ta mała cwaniara na spacerkach bacznie obserwuje kilka upatrzonych przez siebie balkonów,gdzie może być potencjalny szczekajacy na nią psiak a tego to już nie jest w stanie ścierpieć :evil_lol: Misiula pozdrawia wszystkie pamiętające o niej cioteczki. Quote
Tola Posted October 29, 2010 Author Posted October 29, 2010 My tez pozdrawiamy Misię i misiowa Rodzinkę:loveu: Szczęściara z tej Misi:p Quote
Joodith Posted November 7, 2010 Posted November 7, 2010 Pozdrawiamy Kochaną Misię i wspaniałą rodzinkę :buzi: Quote
Jo37 Posted November 8, 2010 Posted November 8, 2010 Pozdrawiam i nieśmiało proszę o nowe zdjęcia. Quote
Jolanta08 Posted November 8, 2010 Posted November 8, 2010 No to cyknęłam parę zdjątek Misi na dzisiejszym popołudniowym ,choć dżdżystym,ponurym spacerku A tutaj dowód, ze Misiulka po spacerku grzecznie czeka na mycie łapek :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.