Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Patt']Nie wiem czy mnie jeszcze pamiętacie, bo od jakiegoś czasu nie miałam za bardzo możliwości pisania na forum.
Chciałam podzielić się z wami swoją rozpaczą i powiedzieć wam, że w niedzielę odszedł od nas nasz najukochańszy rudzielec - Hacker
Na zawsze zostanie w naszych sercach, był najlepszym przyjacielem, jakiego można mieć i wniósł w nasze życie ogrom radości i szczęści. Jesteśmy zrozpaczeni i cały czas nie możemy uwierzyć w to, co się stało i w to, że już nigdy nie spojrzymy w jego piękne, pełne miłości oczy.
Kochajcie swoje kolaki, wykorzystajcie każdą wspólnie spędzoną chwilę, bo nasi przyjaciele tak szybko i niespodziewanie odchodzą.......

CO??? Nie wierzę. Hakerek.... Jak to, przecież on był jeszcze młodziutki....Co się stało?!????? :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry:

  • Replies 922
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Atomic, mój Hacker niedawno skończył 3 lata
Hackerek miał robiony pod narkozą zabieg czyszczenia kamienia nazębnego, (bo miał początki zapalenia dziąseł) i od razu postanowiliśmy go wykastrować. Miał zrobione wcześniej wszystkie badania, bo chcieliśmy być pewni, że jest zdrowy i dobrze zniesie narkozę. Niestety mimo wszystkich badań, leków osłonowych, profesjonalnej opieki weterynaryjnej już po udanym zabiegu, dostał zapaści i mimo natychmiastowej reanimacji odszedł od nas. Taka reakcja nie powinna mieć miejsca, nikt nie potrafi nam wyjaśnić, dlaczego tak się stało, dlaczego zdrowy pies tak zareagował na narkozę.
Naprawdę bardzo ciężko jest mi o tym wszystkim pisać, ale chcę was wszystkich przestrzec, może nasz przykład uratuje życie jakiemuś innemu kolakowi.

Posted

Patt mi również jest niezmiernie przykro z powodu śmierci Hackerka :bigcry:

Dobrze,że o tym napisałaś bo zastanawiałam się nad kastracją Dina.Obawiałam się jednak narkozy bo słyszałam,że collaki źle ją znoszą :roll: No,ale teraz po nieszczęściu,jakie niestety Ciebie spotkało moje wątpliwości się rozwały - nie zamierzam kastrować Dinka.

Posted

Witam !!! Ja mam kuzynki, które mają rodowodowego collie, Barego.
Jest to już 6 collie w naszej rodzinie. Ja nie mam collie, ale strasznie je KOCHAM !!! Ma 2 lata. Nie pamiętam nazwy hodowli, z której jest psiaczek, ale jak sprawdzę u nich w rodowodzie, to tu napiszę.
Wiem, że jest z Warszawy. :wink:
Ja mam sunię lhasa apso.
A oto zdjęcie tego przystojniaka w moim ogrodzie:

Pozdrawiam :D

  • 4 weeks later...
Posted

Miałam collie... Zwał się Sambo z Załąkowych Wrzosów. Odszedł 3 lata temu, przeżywszy prawie 14 lat.


Wspaniała rasa :) . Marzy mi się kiedyś kolejny collie:) .

Pozdrawiam

Posted

Dzięki :D
Zdjęcia nie są ładne,ale na naszej łączce były akurat psiaki,więc Dinulek za Chiny nie chciał pozować :evilbat: Jak będę miała czas to zrobię jakieś ładniejsze (a czasu narazie brak przez egzaminy :( )
Mam jeszcze starsze zdjęcia:
Dinuś w swoim żywiole :D





  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...