mch Posted January 3, 2009 Author Posted January 3, 2009 pare fotek z weekendu na roztoczu , zabralismy ze sobą malego debesiaka :lol: źaba i mlody troche źabowski nakaszanil bo wyraźnie odstraszal psiego gospodarza domu od malucha , wchodzil cialem , jeżył sie . i ruda z maluchem mlodziak sponiewieral wszystkie moje ciuchy , powycieral wszelakie kurze po kolei swetrem ,bluzką ,spodniami, czapką rekawicami :evil_lol: generalnie słodziak straszny , kontaktowy okrutnie ,pewny siebie ,total bezstresowy , zadzior troche jak sie rozkreci , a jaki głoooodny cały czas :evil_lol: . Quote
mch Posted January 6, 2009 Author Posted January 6, 2009 u nas jak i u was pewnie , mrozy , wiec psy jesc chcą okrutnie Quote
14ruda Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 :evil_lol::loveu: Nom.Aicha żarłaby cały czas.Ale se uzupełnia kilogramami śniegu:evil_lol: Quote
RagA Posted January 7, 2009 Posted January 7, 2009 http://img81.imageshack.us/img81/7263/ok096gm0.jpg mmmmmmm cudnie :p Quote
agenciara Posted January 8, 2009 Posted January 8, 2009 fota z miskami mnie powala :lol: psiaki są taaaaaaakie skoncentrowane na trzymaniu michy że aż mnie zaczyna w brzuchu burczeć :lol: Quote
ayshe Posted January 9, 2009 Posted January 9, 2009 a pancia mowi:nieeee kochane bo jutro macie slady:cool3::diabloti::lol::lol::lol: Quote
mimoza Posted January 10, 2009 Posted January 10, 2009 Uo jezusicku, jak one cudnie wygladaja z michami w dziobach:loveu: Gdyby tak przede mna usiadly, to ulitowalabym sie niezaleznie od sladow nastepnego dnia :oops: Quote
mch Posted January 11, 2009 Author Posted January 11, 2009 mnie taz juz nie ruszają te ich miny , tym bardziej ze one tak 24 na dobe , za to w pracy niestety :placz: wszyscy uznaja ze najlepsze co mogą zrobic dla pieska biednego to dac mu kęsa , ale ze nikomu nie przyjdzie do głowy wziac psa i mu pilke porzucac :evil_lol: cholerka . myy weekendowo ciapąg na filmiku YouTube - g100109 YouTube - ok 220 klarciowa filmiki obnazające całą prawde , z naszego klecenia ,lepienia YouTube - k+g110109 YouTube - ok 221 Quote
mimoza Posted January 11, 2009 Posted January 11, 2009 :placz::placz::placz: Aaaaa, moj pies nigdy nie bedzie tak ladnie trzymal koziolka, aaaa:placz::placz::placz: Zazdrosc mnie zzera okrutna ;) Quote
ayshe Posted January 12, 2009 Posted January 12, 2009 balto przeca trzyma koziolek:roll:.tyle ze nerwowo nie daje rady i glamie.ale przestanie;) Quote
ayshe Posted January 12, 2009 Posted January 12, 2009 podziwiac zawsze trzeba-a raczej doceniac czyjas prace i...samemu brac sie do roboty:evil_lol: Quote
RagA Posted January 13, 2009 Posted January 13, 2009 racja, chyba najpierw zaczne z koziolkiem ile wazy najbardziej odpowiedni koziolek dla Onka? bo w necie podane jest wagowo Quote
ayshe Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 mch nas pogoni:oops:... 650g.polecam koziolki cariz sa zdecydowanie lepsze niz gappay[chwytak jest krotszy i grubszy,boki szersze-klocki,pies nie moze brac nie na srodku] IPO-sklep lub IPO-sklep Quote
mch Posted January 14, 2009 Author Posted January 14, 2009 a skąd :loveu: ,nie pogoni :) ja uzywam 650 g chyba hst i 1 kg gappaya . mysle nad nabyciem platikowego kozla . ayshe - co sądzisz o uzyciu takowego ? Quote
ayshe Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 ja uzywam metalowych:diabloti:. mam hantle metalowe o wadze 4 kg i na nich robie prezentacje oraz czystosci chwytu. metalowa czesc obwijam juta izaszywam.juta obraca siepod naporem dookola chwytaka.to uczy psa stalego nacisku na chwytak. plastiku nei lubie ale to moj prywatny foch:roll::evil_lol: hantle maja dokladny wyglad koziolka i maja wysokie boki. Quote
mch Posted January 14, 2009 Author Posted January 14, 2009 jesuuu jaki hardcore :evil_lol::crazyeye: , moje psy i owszem aportowały 3 kg kozla i młotek ,ale zeby hantle 4 kg trzymac ? a jak sobie na łapecke upusci ??? albo mi na stope ?:crazyeye: Quote
ayshe Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 :diabloti: od dawna stosuje te hantle i bardoz dobrze mi sie sprawdzily. najgorsze jest....przerzucic to przez palisade:roll::cool3::evil_lol:. do techniki trzymania nadaja sie dla mnie bardzo dobrze. dlaczego mialyby upuszczac to sobie na lape albo mi na stope?:lol:.masochisty nie sa:cool3:. Quote
mch Posted January 14, 2009 Author Posted January 14, 2009 jesuuuu to ja kozla 650 g przez przeszkode metrowke raz raz tak rzucilam ze prawie mi na glowe spadl , a ty mowisz hantle przez palisade 4 kg :crazyeye: . no ale trening czyni mistrza , uczylam sie plucia baleronem przez m-c to sie i naucze dobrze rzucac kozla ,a jak sie tak rozkrece to i hantle zorganizuje :evil_lol: i poooooszeeeedł :eviltong: Quote
mimoza Posted January 15, 2009 Posted January 15, 2009 Hantle 4kg ayshe to mam ja - pozyczylam na wyjazd. Jak Baltowskiemu kazalam przyniesc, to z pelna enrgia (czyli jak zwykle malo se nog nie polamal) rzucil sie w strone hantelka, zlapal na srodku i.... zawyl z frustracji :evil_lol:. Wyjac wnieboglosy jak zarzynany prosiak chwytal TO w paszcze i natychmiast upuszczal i popatrywal na mnie z wyrzutem, bo ja przeciez kaze mu TO przyniesc. W koncu postanowil byc facetem i przyniosl, od razu wzielam i dostal pilke. Dopiero gdzies tak za 5 razem kazalam mu z tym usiasc przed soba. Dziewczyny - jaka samozachowawczosc? Oczywiscie, ze sobie upuscil na stope - na szczescie tylko zawadzilo minimalnie. I dobrze, ze upuscil, bo nastepnym razem trzymal porzadniej :diabloti: Quote
ayshe Posted January 15, 2009 Posted January 15, 2009 jeden dostalas.ja mam nadal drugi:diabloti:. wiedziaaaalam ze baltowskiemu szczeka opadnie:evil_lol:.motywacja rzecz swieta.:cool3:. moja suncia leentje jak miala polroku robila z tym hantlem palisade.wyla z frustracjii wariatka ale aportowala. no ale leentje to byl szczegolny przypadek jak eksterier moze byc pierdykniety w mozg i zawziety na robote[leentje jest po pirolu altenberger land i suce po jecku noricum:loveu:]. chita robila hantel po to zeby miec mocniejszy chwyt i jednoznacznie podnosic koziolek z wyrzutu.osiek juz ma hantel za soba-na niej nie wywarl wrazenia.jak znam matola to niezauwazyla ze to jest ciezkie:evil_lol: to tak jak z lapka. osiek nagle na spacerze zapiszczala i zaczela sobie ogladac brzuch.okazalo sie ze szczypie ja lapka[czego oczywiscie nie zlokalizowala:evil_lol:].lapka szczypala od soli na ulicy.a dlaczego?ano dlatego ze osiek mial przerznieta na pol poduszke w tylnej lapie:roll:.rana sie zablizniala juz.wogole jej nie zauwazylam.:cool1:.osiek zauwazyl jak wlazla tam sol.:evil_lol: to tyle jesli chodzi o zauwazanie czegokolwiek. wczoraj np nie zauwazyla zejest slisko i przeleeecialaaa rekaw:mad::roll::evil_lol:. Quote
Szira/Gosia Posted January 15, 2009 Posted January 15, 2009 Ja tam się zastanawiam nad hantelkiem ale boję sie że Szira go upuści na moje nogi :cool1: napewno go upuści :mad::evil_lol::evil_lol::evil_lol: PS Mina Ośka jak zobaczył Agnieszkę wczoraj bezcenna :eviltong: co prawda nie przeszkodziło jej to w pasieniu mojego pieska, który nie wiadomo czemu robi za owcę :loveu::loveu::loveu: Quote
ayshe Posted January 15, 2009 Posted January 15, 2009 jak to co?a dlaczego ten ludz wchodzi na cwiczak i nie ma psa?:-o aaaaa to osiowy morrrderca...udaje sie wiec naz gory upatrozna pozycje i tam rozpoczynam oszczekanie zaporowe:loveu:. oczywiscie potem zapominam ze to osiowy morderca....kocham dizecko:loveu:.moj pys:loveu:. Quote
mch Posted January 15, 2009 Author Posted January 15, 2009 no tak ,po co sie czlek jakis plącze po cwiczaku bez psa lub bez rekawa , tacy przeciez tam tylko przeszkadzaja :evil_lol: . Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.