Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

miło mi powitać nowego psiego dogomaniaka :D
No już już będą fotki tylko Wam najpierw trochę poopowiadam, jak zwykle. :wink:
Szara jakoś tak siłą rzeczy wyszło, że nie wiedzieć kiedy zrobiła się domowym psem, ha ha. Kiedy jestem w domu, to ona też jest, a jeśli chce to zostaje na noc i śpimy razem w łóżku. :lol: Już sobie nie wyobrażam żeby mogło być inaczej. :) Nie boi się już tak bardzo taty, pozwala mu się głaskać, a nawet drapać po brzuszku. :wink:
a to zdjęcia, tu narazie jeszcze jesienne:



i reszta stada- Agro

Aza

i....

....Dżeki :D , czyli ten szczeniak ze zdjęcia na poprzedniej stronie. :lol: Kiedy znalazłam już dla niego dom, to wtedy mama całkiem niespodziewanie stanowczo oznajmiła, że nikomu go nie odda, no i cóż, nie było siły, musiał zostać... :D To szczeniak otrutych rodziców, Dżekiego i Szyszki odchowany wraz z innymi małymi przez Szarą Teraz ma 7 mies. i jest duużym psem.
tutaj z mamą


mam jeszcze trochę zdjęć, ale skończyło mi się miejsce na serwerze i nie wiem skąd wziąć nowe, Małgosia help!

  • 4 weeks later...
  • Replies 142
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Łajć!
Przez tę zmianę na dogo nie mogłam jakoś się tu dokopać :roll:

Azzie - oczywiście służę w każdej chwili wsparciem, nie pytaj nawet tylko ślij - przecież nie tylko ja z wielką chęcią fotki ulubionego milanowskiego stadka zobaczę, nie? :cool3:

I może sama popodsyłaj linki tym najbardziej zainteresoanwym - np. jogi czy Murce, bo jak ja będą błądzić jak dzieci we mgle ;)


A Szara - przecudna dojrzała kobietka :loveu: Zresztą reszcie ogoniastej rodzince też nic nie brakuje, a mały... cudo :o :D

Posted

wydłużyło mi się to wszystko w czasie, ale już już wysyłam zdjęcia i ściągam dziewczyny.;)

szczeniak jest bardzo poczciwy i spokojny, Szara ustawia go sobie i traktuje już jak dorosłego. Ogólnie trochę zazdrosna zrobiła się ta moja pieszczocha, ale jakże mogłoby być inaczej?:razz: jest taka kochana:loveu:

Posted

uszy to już poprostu znak rozpoznawczy Szarej, hehe.:lol:
A szelki spisują się niezawodnie, już nie wiem kto na to wpadł ale to był super pomysł z nimi.
Ucholek teraz leży obok mnie, mruży oczy, wzdycha i pyta, kiedy idziemy wreszcie spać- no to idziemy!

Posted

No to się Szarej życie zmieniło... Choć tak szaro kiedyś wyglądało ;)

Murka - tak patrzę na Twój avatarek i patrzę.... I Szarą widzę :cool3: No jak to?


No i są fotki :)

Szara - cudny pies pościelowy :loveu:







Świetna perspektywa! Czyżbyś azzie sypiała na podłodze? ;)




O mamusiu :o TEN szczeniaczek to...olbrzym :o Ale jaki słodki ;)



Posted

MałGośka, w moim avatarku jest "moja Szara" ;) To taka Szara w nieco mniejszym wydaniu, też schroniskowa, nazywa się Nietoperka (Niki). Tak więc nie muszę już chyba tłumaczyć skąd moje zamiłowanie do ucholastych :lol!:

Zdjęcia piiiiiiikne :sweetCyb:
Najpierw widać uszyska, potem resztę :megagrin:
Ach te uszyska...

Posted

A mnie jak zwykle nikt nie powiadomił o nowych zdjęciach:mad:
I ktoś za to dostanie:diabloti:

A Szara i brygada są boskie:loveu: :cool2:

Posted

No co Ty, my stare wyjadaczki?
Takie trio jak w Rachowie: Murka + jogi + azzie to sie już nigdy nie powtórzy :shake: :p
Pomijając kradzież szczeniaka pijakom to akcja z Szarą była przykładem jak to jogi Murkę na złą drogę potrafi ściągnąć :diabloti:

  • 2 years later...
Posted

Szara pomaga teraz innym psom, takim, jak ona była kiedyś, z przejściami, dochodzić do siebie i znajdować nowe domy, matkowała wielu obcym szczeniakom i kociakom, tak się zmieniła i oswoiła że to już zupełnie nie ten sam pies, obecnie w stadzie mamy pięcioro.

  • 3 months later...
Posted

Wiesz Judyta - to niesamowite jak los potrafi nam drogi w życiu ułożyć... Pewnie nawet nie marzyłaś te kilka lat temu, że Twoja bieda taką rolę odegra w życiu innych zwierzaków w potrzebie...

Nie wspominając nawet tego jak Ty wciąż konsekwentnie działasz :loveu:

  • 1 year later...
Posted

witam wszystkich po długiej nieobecności jeżeli ktoś nas jeszcze pamięta. :wink: Szara miewa się dobrze i jest w bardzo dużym stopniu oswojona. Kiedy się zastanawiam jak ta cała jej historia przebiegała, to wydaje mi się to niesamowite, że ten najkochańszy w świecie pies jest ze mną i słowa to zdecydowanie za mało aby to wyrazić. Dziękuję zatem na nowo Murce i Jogiemu za pomoc z tym wszystkim co się wydarzyło.
A co u Szarej bliżej - w ostatnim czasie okazało się, że ma powiększone serce i związane z tym duszności, będzie więc musiała dostawać odpowiednie leki już do końca życia bo bez tego się dusi. Wierzę jednak, że wszystko będzie dobrze i pozdrawiam netowych przyjaciół!

  • 3 years later...
Posted

Po długiej nieobecności odzywam się jeszcze raz, jeśli ktoś jeszcze ten wątek pamięta. :)
Po przeszło 9 latach od adopcji Szara miewa się dobrze, jest szczęśliwa, mimo choroby serca ma dużo energii i wesołości, lata spędzone z nią to szczęśliwy czas, oby trwał jak najdłużej. Obecnie nasze zwierzaki to razem 3 psy (Szara, sędziwa Milka ze schroniska w Milanówku, przygarnięty dawno temu z ulicy Dżeki, także z chorobą serca) oraz 5 różnych poprzygarnianych kotów.
A tak obecnie prezentuje się moje kochane suczydło: :)

  • 2 years later...
Posted

Szara odeszła ok. 2 tygodnie temu...

Miała ok. 14 lat, 12 z nich spędziła ze mną. Na zawsze pozostanie w moim sercu. Wierzę, że była i jest szczęśliwa.

  • 4 months later...
Posted

Sporo czasu już minęło od odejścia Szarej,ale dopiero przeczytałam.

Bardzo Ci współczuję,wiem jak to boli,bo odeszły już moje 3 psy.

Była u Ciebie kochana i szczęśliwa,a teraz biega zdrowa po zielonych łąkach...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...