iwa77 Posted November 10, 2008 Posted November 10, 2008 Aż nie chce się pisać , ponieważ ta historia ciągle się powtarza..... Jamniś miał dom i swego ukochanego człowieka . Przyszedł jednak dzień kiedy jego człowiek poważnie zachorował . Jamniś czuwał przy swoim człowieku i z oddaniem towarzyszył mu w czasie choroby. Niestety stan zdrowia człowieka pogorszył się bardzo i trafił on do szpitala. Jamniczek zatroskany, ale pełen nadziei czekał wiernie na powrót swojego człowieka. Czekał .... ale się nie doczekał . Rodzina oddała jamniczka do schroniska , stwierdzając ,że jego człowiek nie będzie już w stanie się nim opiekować , a nikt inny z rodziny nie chce tego psa. I tak jamniczek (chyba nawet ze swoim posłankiem ! ) wylądował 08.11.08 w schronisku. Nie obowiązuje go kwarantanna - oddany z domu ! Przebywa w szczeniakarni i dostał w schronisku numer :1835/08 Jamniczek jest czarny podpalany , ma 3 latka i nazywa się AMI. Ami jest przerażony i bardzo zestresowany całą sytuacją . On nie rozumie co się wydarzyło i jest totalnie zrozpaczony. Zdjęcia będą później - mi padła wczoraj w schronie bateria , ale Fredzia ma go dzisiaj obfocić ! Quote
Pusiakowa Posted November 10, 2008 Posted November 10, 2008 Jeny , jakie zycie jest niesprawiedliwe :-(. Wszystko pieknie i nagle choroba wszystko psuje :placz: . Czekamy na zdjecia to zrobie chociaz banerek :-( . Quote
Fredzia:) Posted November 10, 2008 Posted November 10, 2008 [IMG]http://images31.fotosik.pl/396/d5385b327bf14a03.jpg[/IMG] Quote
Fredzia:) Posted November 10, 2008 Posted November 10, 2008 piesek byl dzis tak przerazony okropnie warczal:(pani nie pozwolila nam go wziasc siedzial w kacie i wogole zdiecia nie wyszly bo bylo zaciemno:(Jest tak przestraszony dawno nie widzialam takiego pieska. Ale jest śliczny musi szybko znalezc dom bo schronisko go wykonczy. Quote
iwa77 Posted November 10, 2008 Author Posted November 10, 2008 Wczoraj identycznie wyglądał - skulony w kącie za tym posłankiem , ale nie warczał tylko się trząsł jak galareta. Szkoda ,że nie ma zdjęć . Trzeba odczekać i spróbować ponownie . Quote
Bella1 Posted November 10, 2008 Posted November 10, 2008 Czy jego serduszko wytrzyma taki stres :-(:-( Quote
iwa77 Posted November 10, 2008 Author Posted November 10, 2008 Jejku trzeba go szybko wyciągnąć na DT , bo faktycznie może nie wytrzymać! Quote
danka1234 Posted November 10, 2008 Posted November 10, 2008 Jakis koszmar:shake: z tymi jamnisiami,jeden po drugim tracą domy. Quote
Fredzia:) Posted November 10, 2008 Posted November 10, 2008 [quote name='iwa77']Wczoraj identycznie wyglądał - skulony w kącie za tym posłankiem , ale nie warczał tylko się trząsł jak galareta. Szkoda ,że nie ma zdjęć . Trzeba odczekać i spróbować ponownie .[/quote] nawet niechcial podejsc biedny:(pewnie warczal ze strachu chcialam zeby chociaz podszedl blizej ale niestety i zdiecia wszytskie ciemne strasznie:( Quote
Rahl Posted November 10, 2008 Posted November 10, 2008 Jezu, kolejne biedaczystwo :shake: podniosę... :( Quote
Pusiakowa Posted November 10, 2008 Posted November 10, 2008 szkoda , ze nie ma zdjec :-( no , ale wytworzylam cos z tego jednego .. [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/wroclaw-kolejna-jamnicza-sierotka-124535/"][IMG]http://i277.photobucket.com/albums/kk71/Martyna_018/Bardowy-6.jpg[/IMG][/URL] [B]podlinkowany bannerek ;) .[/B] Quote
Rahl Posted November 10, 2008 Posted November 10, 2008 Widzę, że Martyna mnie wyprzedziła, ale ja też akurat zrobiłam banerek :). [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/wroclaw-kolejna-jamnicza-sierotka-124535"][IMG]http://i297.photobucket.com/albums/mm209/gordonowa/ami.jpg[/IMG][/URL] Quote
iwa77 Posted November 10, 2008 Author Posted November 10, 2008 Cioteczki dziękujemy za banerki ! Mam nadzieję , że chłopak się troszkę uspokoi wkrótce i wtedy go obfocimy ! Quote
danka1234 Posted November 10, 2008 Posted November 10, 2008 Z banerka wyczytałam że jamniś nazywa się Ami. No tak,malenstwo nie wie co się dzieje,przerażone nową sytuacją,broni się ze strachu.Rodzina jak to pieknie brzmi ale zupełnie się nie sprawdza w takich sytuacjach. Quote
Pusiakowa Posted November 10, 2008 Posted November 10, 2008 [quote name='danka1234']Z banerka wyczytałam że jamniś nazywa się Ami.[/quote] Na pierwszej stronie , przeciez jest napisane imie :cool3: . Quote
iwa77 Posted November 10, 2008 Author Posted November 10, 2008 Bardzo mi go żal , co on musi przeżywać w tej klatce ...... Quote
danka1234 Posted November 10, 2008 Posted November 10, 2008 [quote name='Pusiakowa']Na pierwszej stronie , przeciez jest napisane imie :cool3: .[/quote] No faktycznie,widac wzrok juz nie dopisuje. Quote
iwa77 Posted November 11, 2008 Author Posted November 11, 2008 Jutro będę w schronie w sprawie Fuksa więc zobaczę w jakiej formie jest nasza jamnicza sierotka - może uda mi się zrobić zdjęcia jak nie będzie szalał z przerażenia.:roll: Quote
Isadora7 Posted November 11, 2008 Posted November 11, 2008 [quote name='iwa77']Jutro będę w schronie w sprawie Fuksa więc zobaczę w jakiej formie jest nasza jamnicza sierotka - może uda mi się zrobić zdjęcia jak nie będzie szalał z przerażenia.:roll:[/quote] [B]Iwonko rób mu zdjęcia w każdej sytuacji ja cos z tego wybiore. jemu natychmiast potrzebna aukcja, ogłoszenia. Przerażajace, jamnicze serduszko może nie wytrzymać. Błagam rób zdjęcia. Jakiekolwiek i ślij jak zwykle.[/B] Quote
Pusiakowa Posted November 11, 2008 Posted November 11, 2008 w góre ! :-( Biedaczek . on nie moze byc tam dluzej ! :-( Jego serduszko nie wytrzyma tego ciaglego stresu :-( . POTRZEBUJEMY PILNIE DT/DS ! :placz: Quote
bianka0 Posted November 11, 2008 Posted November 11, 2008 Czy on jest czarny czy brązowy? Na zdjęciu tylko mu się ślepki świecą. No tak i mnie chyba od tego komputera wzrok szwankuje,jest napisane że czarny podpalany. Quote
iwa77 Posted November 11, 2008 Author Posted November 11, 2008 Jak byłam w schronie w niedzielę to w pierwszym momencie myślałam , ze w tej klatce nie ma psa , a leży tylko posłanko. Zajęłam się Bajerkiem i po chwili zobaczyłam ,że tam coś się poruszyło. I dopiero wtedy dostrzegłam jamnika. On był całkowicie skulony i schowany za posłankiem w najgłębszym kąciku klateczki. Ja nie dostrzegłam jaki jest jego kolor , bo widziałam tylko taki mały skulony kłębuszek , jamniczą mordkę i przerażone oczy , a tam gdzie przebywa jest ciemnawo.... Informacja o umaszczeniu jest z jego karty - czarny podpalany. Jutro zrobię co w mojej mocy aby go sfotografować . Ja wiem , że on chyba najbardziej potrzebuje pilnej pomocy z tej całej trójki jamników jakie ostatnio przedstawiłam. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.