auraa Posted November 12, 2008 Author Posted November 12, 2008 nie wiem skąd to się tam wzięło i nie umiem usunąć:mad: Quote
idusiek Posted November 12, 2008 Posted November 12, 2008 edycja, i pod tekstem masz ikonki, wybierz smutną buzię ... jak jak ja w tym poście. Quote
elmira Posted November 13, 2008 Posted November 13, 2008 auraa napisał(a):Sunie szukają domów!!! Czyli nic nie słychać dobrego w sprawie psów? Szkoda. Quote
idusiek Posted November 14, 2008 Posted November 14, 2008 ani dobrego ani złego...tzn moze bardziej złego niż dobrego... bo sunie zrobily podkop i zaczynąją chodzić całym światem...:shake: Quote
auraa Posted November 14, 2008 Author Posted November 14, 2008 podnoszę! sunie szukają domu z ogrodem. Są spokojne,łagodne........ Starsza może mieć około 4 lat... Quote
elmira Posted November 14, 2008 Posted November 14, 2008 auraa napisał(a):podnoszę! sunie szukają domu z ogrodem. Są spokojne,łagodne........ Starsza może mieć około 4 lat... Podnoszę, bo sprawa pilna. Quote
auraa Posted November 15, 2008 Author Posted November 15, 2008 Sunie sa przyzwyczajone do wolności.Starsza zrobiła podkop i wyprowadziła szczeniaki. Pieski odnaleźli, były za stodołą. jednaka malutka sunia gdzies powędrowała za matką i nie mogli jej odszukać. Dziś spróbuję się z nimi skontaktować. Martwię się:shake: Quote
idusiek Posted November 15, 2008 Posted November 15, 2008 ja zaglądam...ale wiesz, ze ja zapsiana po kokardkę...:-( Quote
idusiek Posted November 15, 2008 Posted November 15, 2008 podnoszę, podnoszę, podnoszę :crazyeye: Quote
idusiek Posted November 16, 2008 Posted November 16, 2008 a co ma byc? jak nam nikt nie pomoze to temat zginie a sunie beda sie mnozyc na potęgę ! :-( Quote
elmira Posted November 16, 2008 Posted November 16, 2008 idusiek napisał(a):a co ma byc? jak nam nikt nie pomoze to temat zginie a sunie beda sie mnozyc na potęgę ! :-( Ja to wiem. Pomóc się staram. Ale nie mam chętnych na suńki. Quote
Volt Posted November 16, 2008 Posted November 16, 2008 Wrzucone na Owczarek.pl i Owczarek w Potrzebie :cool3: Quote
gunia Posted November 16, 2008 Posted November 16, 2008 Słuchajcie, a nie mysleliście chocby narazie o zastrzykach hormonlanych? Wiem, że to badziewie, ale chociaż by ochorniło przed rozmnożeniem narazie. Quote
auraa Posted November 17, 2008 Author Posted November 17, 2008 Nie jest dobrze:shake:.Jedną sunię, tą młodszą i dorosłego psa ktoś wziął.Zostały wywiezione w stronę Mazur. Ponoć w dobre warunki:razz:. Psa już zaszczepili. Sunia pewnie będzie rodzić co cieczkę. Starsza suka po śmierci właściciela zrobiła się bardziej nieufna. Wyprowadziła szczeniaki i biegała z nimi po wsi. Jednego przygarnęli sąsiedzi i chcą,żeby u nich został. Juz go zaszczepili. Drugiego szczeniaka z ranami, nowi właściciele w sobotę znaleźli w polu a malutką sunię wczoraj . Uszczelnili podkop. Matki od środy nigdzie nie widać, przepadła.:shake: Szczeniaki są karmione i będą zaszczepione. Jeśli nikt się nie zgłosi zostaną u nich. Sunię wysterylizują. Quote
idusiek Posted November 17, 2008 Posted November 17, 2008 auraaa czyli nie jest az tak zle....szkoda tylko, ze mamusia przepadła...:-( miejmy nadzieje, ze reszta ma sie dobrze ! Quote
elmira Posted November 17, 2008 Posted November 17, 2008 idusiek napisał(a):auraaa czyli nie jest az tak zle....szkoda tylko, ze mamusia przepadła...:-( miejmy nadzieje, ze reszta ma sie dobrze ! Volt, wielkie dzieki. Jak widać sytuacja szybko się zmienia. Trzymam kciuki. Quote
auraa Posted November 18, 2008 Author Posted November 18, 2008 Dziś rano dostałam taką wiadomość "sytuacja z pieskami p. A. jest nastepujaca: Łania suka szczeniaków nie pojawiła sie, może w ten wekend przyjdzie. Ale ona jest na pół dzika nie da się złapać aby ja wysterylizowac, absolutnie nie chce byc w ogrodzonym podwórku (kocha wolność). Jedynie koło stodoły wałęsał się Max (szczeniak) to Grześ go złapał, potem poszłam szukać Łani i reszty szczeniaków to znalazłam sunię i zabrałam na podwórko. A MIska nie było razem z sunia. Te dwa szczeniaki nakarmiliśmy i zostawilismy na podwórku pod opieka p. Marysi. Potem gdy poszłam po jedzenie dla psów do sklepiku to zobaczyłam na cudzym podwórku Miśka . Wyszedł własciciel i powiedział że go znaleźli na opuszczonej posesji i zabrali go i zaszczepili i że u nich juz zostanie na stałe. Tak wiec zostały nam 2 szczeniaki, o ile nie przyjdzie Łania i nie wyprowadzi ich z podwórka. Gdyby Łania chciała byc na zamknietym podwórku i nie przegryzała siatki i nie wyprowadzała szczeniaków na głod i poniewierke (Max był na bokach mocno pogryziony byc może przez inne psy) to bysmy je zatrzymali. A tak to chyba tez szczeniaki trzeba bedzie oddac w dobre rece. Sunię wysterylizować. jakby Pani miała kogos zainteresowanago szczeniakami to oddamy bo tak to im samym smutno bez matki a my jestesmy tylko w wekendy i to tez nie zawsze." [SIZE=3]Dziewczyny pomocy!!! Quote
idusiek Posted November 18, 2008 Posted November 18, 2008 ale chwila, przedtem była mowa, ze szczeniory zostają, bo chłopaki....:roll: a co z matką i co z córką i corką córki ? ja się pogubiłam...:-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.