AleksandraJ Posted November 9, 2008 Posted November 9, 2008 [CENTER][SIZE=4]Za duzo porzuconych, zmaltretowanych istot, za mało miłości, dobrych ludzi i chęci![/SIZE] [SIZE=4][B]Chciałam prosic o poszukanie domu lub DT pewnemu starszemu Onkowi![/B][/SIZE] [SIZE=4]Jest to piękna ON-ka, porzucony prawdopodobnie dlatego, że był [B]stary..... :([/B][/SIZE] [SIZE=4]byłyśmy z[B] NaamahsChild [/B]w schronie w Bytomiu w sprawie Bernardyna z innego wątku[B] trafiłyśmy... m.in... na niego. Tak głeboko patrzyła mi w oczy, lizała moją ręke a gdy odchodziłam[/B] inne psiaczki wracały do bud[B], a on stała i patrzyła za nami i popłakiwała... [/B]poprostu serce mi się rozdzierało, wracałam do niego i odchodziłam, poprostu nie byłam wstanie znieśc jej wzroku ja moich plecach gdy odchodziłam :( [B]Ona tak bardzo potrzebuje człowieka, choć na te kilka lat, które mu pozostały...[/B][/SIZE] [SIZE=4][SIZE=4]Dlatego ktokolwiek może znależć jej schronienie, będę jego dłuznikiem! :([/SIZE][/SIZE][/CENTER] [CENTER][SIZE=4]Aktualizacja z dn. 12.11.[/SIZE][/CENTER] [CENTER][SIZE=4]Psina [B]poczuła się dziś gorzej[/B], na tyle, że przeniesio ją do kojca z pomieszczeniem wewnętrznym, dostał zastrzyki na stawy i (moze sie tu pomyle) przeciwbólowe.[/SIZE][/CENTER] [CENTER][SIZE=4]Tymbardziej potrzebny DOM!!![/SIZE] [SIZE=4][IMG]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/100_4306.jpg[/IMG][/SIZE] [IMG]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/100_4308.jpg[/IMG][/CENTER] [CENTER][IMG]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/100_4305.jpg[/IMG][/CENTER] Quote
AleksandraJ Posted November 9, 2008 Author Posted November 9, 2008 Nikt nie chce odwiedzić pięknego, mądrego On-ka vel Veta (od veta sprzeciwu wobec "ludzkiego" zachowania) ????????????????????? :( Quote
*Gajowa* Posted November 9, 2008 Posted November 9, 2008 Piękny psiak... płakać się chce :placz:. Quote
aganela Posted November 9, 2008 Posted November 9, 2008 biedak...tak bym chciała go pocieszyć..:-(:-(:-(:placz::placz::placz: Quote
sloneczko76 Posted November 9, 2008 Posted November 9, 2008 brak mi slow:placz::placz::placz:,tyle pieknych ,porzuconych psów:-( Quote
NaamahsChild Posted November 9, 2008 Posted November 9, 2008 Hoopaj w górę cudeńko!:placz: On tak bardzo nas potrzebuje.. Mówią, że ma około 16 lat.. 16 lat za dużo, żeby żyć? 16 lat za mało, żeby umrzeć? 16 lat, by kochać! Quote
Dorothy Posted November 9, 2008 Posted November 9, 2008 piekny... jak jego stawy? nie wyglada mi na 16 lat, ale z pewnoscia ma swoje lata. Quote
AleksandraJ Posted November 9, 2008 Author Posted November 9, 2008 Dorothy, nie mamy pewności czy ma 16 lat... jego tylkne łapy troche "osiadły" ale trzyma sie mimo swojej chudości... On tak bardzo płakał za nami!!! Niektóre psiaki ( co mnie przeraża) chyba pogodziły się z tym, ze ICH czlowiek nie przyjdzie... :( a on tak walczy :(:(:( żyć mi się nie chce w obliczu tej potwornej bezsilności... Quote
NaamahsChild Posted November 9, 2008 Posted November 9, 2008 Dokładnie, tak prosił, skamlał.. i ten wzrok:-( Quote
epe Posted November 9, 2008 Posted November 9, 2008 O Matko jedyna! Siedzę i ryczę!:placz::placz::placz: Te zdjęcia i Wasz opis:placz::placz::placz: Ciotki! Macie już jakiś wstępny plan co robić? Jemu tak bardzo dom potrzebny-na ostatnie dni,niechby zaznał ciepła i miłości! Quote
Dorothy Posted November 9, 2008 Posted November 9, 2008 czy jest w boksie z innymi psami? Jak sie z nimi zgadza? Quote
NaamahsChild Posted November 9, 2008 Posted November 9, 2008 [quote name='epe']O Matko jedyna! Siedzę i ryczę!:placz::placz::placz: Te zdjęcia i Wasz opis:placz::placz::placz: Ciotki! Macie już jakiś wstępny plan co robić? Jemu tak bardzo dom potrzebny-na ostatnie dni,niechby zaznał ciepła i miłości![/quote] Kochana, liczę właśnie na to, że na dogo znajdzie się ktoś, kto zaoferuje mu dt - on tak bardzo tego potrzebuje.. Podobno dostaje zastrzyki przeciwbólowe, bo zwyrodnienie stawów postępuje w zastraszającym tempie - o ile to prawda (tylko, czy schronisko stać na cykliczne podawanie takich leków..?:roll:). Quote
NaamahsChild Posted November 9, 2008 Posted November 9, 2008 [quote name='Dorothy']czy jest w boksie z innymi psami? Jak sie z nimi zgadza?[/quote] Jest w boksie z innymi psami, podobnej wielkości. Nie przejawiał przy nas wobec nich agresji, raczej ugodowy i skupiony na nas.. Quote
AleksandraJ Posted November 9, 2008 Author Posted November 9, 2008 Dorothy jest z kilkoma psami ok 6-sioma, jeden stal na budzie, taki kundelek a on mu nosek wąchał!!!! Zero zgrasji, bo by byl w boxie z max. 1 psem, a z nim sa i duże i male wiec ani do tych ani do tamtych nie przejawia agresji, wrecz sie usuwa, on chce tylko domku, nie pragnie dominacji, wie, ze jest juz staruszkiem :( Quote
epe Posted November 9, 2008 Posted November 9, 2008 Oby to była prawda,że dostaje te zastrzyki przeciwbólowe,bo czytałam na jednym wątku,dgy pies miał trafić do schronu w B.-stwierdzenie jakiejś ciotki:" o nie! tylko nie do tego schronu!" Quote
Dorothy Posted November 9, 2008 Posted November 9, 2008 ppytam dlatego ze mialam na tymczasie ONka z problemami stawowymi. Pod koniez lezal sparalizowany od polowy a mimo to skakal z zebami do mojego psa. Choc tak poza tym byl ostoja lagodnosci. Przypuszczam ze nikt w schronie na dluzsza mete nie bedzie podawal mu lekow, tam jest jedynie "numerkiem":-( Quote
AleksandraJ Posted November 9, 2008 Author Posted November 9, 2008 A więc tak, dowiedzialysmy sie, ze piesek naprawde dostaje leki i ze go mimo iz jest to kosztowne, to go lecza bo jest przekochany, tak wiec moje poklony i przeprosiny w Panstwa strone. Prosze sie na mnie nie gniewac... Quote
AleksandraJ Posted November 10, 2008 Author Posted November 10, 2008 czy pomoze mi ktos w zrobieniu "avatra" (nie pamietam jak sie to nazywa ;/) dla tego PIeknego ON-ka? prooooooooooooosze Quote
Dorothy Posted November 10, 2008 Posted November 10, 2008 banner nie avatar, avatar masz pod swoim nickiem :-) nie wiem kto robi bannerki, napewno lupe, a kto jeszcze?? Quote
AleksandraJ Posted November 10, 2008 Author Posted November 10, 2008 No właśnie :) dziekuje Dorothy za uświadomienie mnie (skleroza). [B]A więc, kto zrobi bannerka pięknemu ON-kowi??[/B] <błagam> Quote
NaamahsChild Posted November 10, 2008 Posted November 10, 2008 Oluś, ja mu zrobię, ale dzisiaj wieczorem, ok?:razz: Quote
AleksandraJ Posted November 10, 2008 Author Posted November 10, 2008 Ok, dziękujuuuuuuuuuje ;* Ty z pracy, a ja do pracy ;/ a ON-ek, czeka tam w schronisku, przy kratach i czeka na swojego ludzia :( Quote
NaamahsChild Posted November 10, 2008 Posted November 10, 2008 Ja jeszcze w pracy, ale do domku wkrótce śmigam, potem dentysta, eh.. a myśl o psiakach nieustanna.. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.