agnieszkal2 Posted January 5, 2009 Posted January 5, 2009 Byłoby super...rano pogadam ze Stellą...oby tylko Kuleczka przetrzymała i dała się zlapać... Ruda jest strasznie przerazona...nawet nie próbuję jej poglaskać... Quote
agnieszkal2 Posted January 5, 2009 Posted January 5, 2009 To są takie cudne i kochane sunie... tak bardzo pragną kontaktu z ludźmi...a ich nieufność i inteligencja uratowała je przed zwyrodnialcem... Quote
Poker Posted January 5, 2009 Posted January 5, 2009 trzeba szybko działąć,bo być może jutro będzie wieziony w to miejsce piesek Czarnuszek nr7 z naszego schronu i stamtąd pojedzie do reksiu. Mozna by oba transporty zgrać,ale to będę wiedziała dopiero jutro rano.I zaraz napisze na wątku. Przydałby się samochód i wtedy mogłyby oba psy pojechać.Ale to będę wiedziała jutro. Quote
agnieszkal2 Posted January 5, 2009 Posted January 5, 2009 Poker napisał(a):trzeba szybko działąć,bo być może jutro będzie wieziony w to miejsce piesek Czarnuszek nr7 z naszego schronu i stamtąd pojedzie do reksiu. Mozna by oba transporty zgrać,ale to będę wiedziała dopiero jutro rano.I zaraz napisze na wątku. Przydałby się samochód i wtedy mogłyby oba psy pojechać.Ale to będę wiedziała jutro. a gdzie to jest dokładnie? Quote
agnieszkal2 Posted January 5, 2009 Posted January 5, 2009 Aha,i mam prośbę -nas nie będzie rano na dogo,będziemy szukać Kuleczki...dlatego jakby co,to mój tel.508877799 Quote
Poker Posted January 5, 2009 Posted January 5, 2009 to jest przed Prochowicami w lewo,ok.53 km. Jaka duża jest sunia? ile może wazyć? Chyba mogłaby byc w kojcu? Ja nie mam chwilowo samochodu :angryy:,potrzebny ktoś z autem :roll: Quote
agnieszkal2 Posted January 5, 2009 Posted January 5, 2009 Poker napisał(a):to jest przed Prochowicami w lewo,ok.53 km. Jaka duża jest sunia? ile może wazyć? Chyba mogłaby byc w kojcu? Ja nie mam chwilowo samochodu :angryy:,potrzebny ktoś z autem :roll: sunie wielkoscią są zbliżone do Tani i Nuki,tyle,że troszkę bardziej "odkarmione"wieć mogą ważyć więcej,ale wzrostem są podobne.Jeżeli to jest jeden kojec,to powinny być razem,bo one cały czas spały w jednym legowisku wspeirając się wzajemnie - kiedy sedalin podziałała na Kuleczkę ,Ruda zaczeła przerazliwie płakać i podtrzymywać ją:-( Stella i jej TZ mają samochód i zawieźliby sunieczki. Quote
Poker Posted January 5, 2009 Posted January 5, 2009 ale ja mam przyzwolenie na 1.psa :-(,spróbuję ugadać dziewczynę.Tylko wtedy trzeba by karmę dać albo pieniądze na nią.] Czekajcie na mój sygnał. Czy mają na tyle duży samochód,że wzięliby 3.psa?małego . Quote
agnieszkal2 Posted January 5, 2009 Posted January 5, 2009 [quote name='agnieszkal2'] ona jest zawsze taka smutna...:-( Quote
Poker Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 Już -16 !!!! czy ona nie zamarznie ?:placz: Quote
demi Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 I co ten kto wymyślił całą akcje ze strzelaniem usatysfakcjonowany? Ludzka bezmyślność nie zna granic, a ziąb jak cholera:shake: Quote
agnieszkal2 Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 Demi,z tego,co wiem,to chyba lekarz zaproponował,bo powiedział,że sedalin je moze zabić...ale ta "trafiona" jest u mnie...to Kuleczki,która miała być wzięta "po dobroci"nie złapaliśmy:-( Quote
agnieszkal2 Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 Kuleczka przeżyła,ale miala ciężką noc,widać,że jest przemarznięta:-( nie chce podejść,bo czuje,że chcemy ją złapać...zaraz poprosimy w schronie o klatkę i sedalin,bez tego ani rusz... Quote
Poker Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 a nie można zabrać załapanej suni na wabia? A jak ona po sedalinie gdzieś ucieknie, uśnie , a Wy jej nie znajdziecie i zamarznie? :-(:-( Co tu robić? niech to licho porwie,nie mogłam spać przez nią. Quote
Poker Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 nie moge się dodzwonić do tej dziewczyny,może jest w stajni. Quote
monika083 Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 ja mam troche karmy dla nich ,czy ktos moglby ja ode mnie odebrac? ul.bzowa,okolice ul.grabiszynskiej, tel.692643488-monika nie mam dostepu do netu wiec tylko tel. Quote
irysek Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 kulka złapana!!!!! stella z mezem lapali ja od 8ej rano, aga dojechala kolo 9ej z klatka. sunia czula pismo nosem i nie chciala dac sie zlapac. ale po 3,5 godziny sie udalo. huuraaa :multi: (moglabym napisac wiecej, ale niech nasi bohaterowie tez cos maja mozliwosc napisac od siebie ;)) teraz w dalsza droge zycia zalatwiona przez poker :loveu: super, ze sie udalo. jeszcze bardziej sie ciesze, ze udalo sie takim szaraczkom, samym, a nie starym wyjadaczom jak ulv czy kikou (bo one wiekszosc akcji koncza sukcesem) a tu taka niespodzianka i tez sie udalo. dzis mi sie sunki nawet snily w tej swojej budzie prowizorce :shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.