Basia i Barni Posted November 18, 2008 Posted November 18, 2008 kryminalny napisał(a):Wiem, że dobro tej suki jest najważniejsze ale wydaje mi się, że kolejne pomysły coraz bardziej polegałyby na wykonaniu za właściciela czegoś co powinno mu być uświadomione i wyegzekwowane. W ten sposób tworzymy tzw. wyuczoną bezradność co może skutkować tym, że sfinansowaniu sterylki, facet poprosi nas o karmę, później o leki, przyjmie postawę roszczeniową. bardzo mozliwe - ale coż innego proponujesz? Quote
kryminalny Posted November 18, 2008 Posted November 18, 2008 Proponuję najpierw właścicielowi suni podesłać na chatę Inspektorów TOZ SdZ albo jeszcze jakiejś. Z doświadczenia wiem, że właściciela udaje się w takich przypadkach metodą łagodnej perswazji nakłonić do sterylizacji suki. Wiem, że nie będzie łatwo ściągnąć tam kogoś, kto formalnie pogada z gościem ale można próbować, może ktoś z mapy pomocy dogomaniaków? (nie zdążyłem tam luknąć) a jeśli to nie wypali zrobić to co proponujesz bo innego wyjścia nie ma... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.