maja7 Posted January 9, 2009 Posted January 9, 2009 Cieszę się, że Agatek ma się w miare dobrze! Na pewno jest bardzo szczęśliwy! Quote
Rahl Posted January 9, 2009 Posted January 9, 2009 tak patrzę, w porównaniu ze zdjęciem z pierwszej strony to z Agatka robi się naprawdę ładny pies :razz:. Teraz taką zadbaną ma tą sierść... :) Oby wszystko szło już w dobrym kierunku... Quote
Olena84 Posted January 9, 2009 Posted January 9, 2009 Poker nie zwróciłam uwagi:crazyeye:. Fakt, też patrzyłam na to jak się zmienił i tak sobie pomyślałam, a niech ma z życia, niech go Pani dokarmia, należy mu się:eviltong:. Quote
Bambino Posted January 11, 2009 Posted January 11, 2009 Kikou, dzięki za Twoje "nieuleczalne oko" na staruszków w schronie. :loveu: Quote
kikou Posted January 11, 2009 Author Posted January 11, 2009 uzupełniam wplaty na Agatka: 05.01 Yana : 20,- 06.01 Gogonek : 12,- 06.01 Saganka : 50,- :cool2::cool2: DZIĘKUJEMY!!!!:cool2::cool2: jejku tak sie ciesze, że Agatkowi sie udało....bo myślałam że on jako że jest większy i taki gruby i z tymi koślawymi nóżkami, nie za piękny... to już jest nie do uratowania....że w życiu nic mu nie znajdziemy....a tu mamy takie cudowne Cioteczki co mu jedzonko i dach nad głową opłacają i tę Kobitke co tak troche jej Agatka "na siłę" wepchnęłam....ale na razie, odpukać, jakoś to funkcjonuje..... Quote
Yana Posted January 12, 2009 Posted January 12, 2009 pamiętamy o staruszku i będziemy go wspierać tak długo jak będzie trzeba:p Quote
Gogonek Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 Yana napisał(a):pamiętamy o staruszku i będziemy go wspierać tak długo jak będzie trzeba:p a pewnie, że będziemy:cool3: oby tylko Agatek był zawsze szczęśliwy:loveu: Super, ze się z Pańcią zgrali. Szkoda tylko, że kilogramów nie ubywa:p, bo by chłopak pobiegał troszkę, ale, może w końcu sie uda i chociaż ciut schudnie. Kikou, wymiziaj go przy okazji:loveu: i serdeczne pozdrowienia dla Pani sąsiadki-opiekunki Quote
kikou Posted January 15, 2009 Author Posted January 15, 2009 dostałam dzisiaj telefon, że Agatek już na tyle sie wzmocnił, że był z Panią już dwa razy na spacerku..... ....naprawde uparcie z nim ćwiczyła na tych schodach, każdego dnia rano i wieczorem i opowiadała, że w końcu na tyle pewnie zaczął chodzić, że odważyła się zejść z nim całkiem na dół (a mieszka na trzecim piętrze)... a zaczynali od dwóch stopni dziennie.... ......strasznie się cieszę....bo na początku, po zabraniu ze schroniska, wyniesiony po prostu kładł się przy schodach i koniec.....ledwie po prostym człapał.... ..ile może zdziałać odrobina ludzkiego zaangażowania...i obecność człowieka dla którego chce się żyć.... w schronie Agatek leżał w jednym kącie za skrzynką i właściwie wcale nie wychodził..... Quote
gonia66 Posted January 15, 2009 Posted January 15, 2009 Cioteczki...błagam- zajrzyjcie tu...pomoc niezbędna a ja już nie wiem co robić...bezsilnośc mne dobija..ale może Wy coś zaradzicie??? http://www.dogomania.pl/forum/f28/bardzo-przestraszona-nela-zostala-rozszarpana-pomocy-dt-89576/ Quote
Olena84 Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 Super wieści. Co chwile jakaś bida:shake:. Quote
kingula Posted January 17, 2009 Posted January 17, 2009 Ja caly czas podczytuje Agatkowe niusy, bardzo sie ciesze ze psiak robi takie postepy w chodzeniu, zobaczcie ile moze zdzialac milosc :loveu: Quote
kikou Posted January 17, 2009 Author Posted January 17, 2009 ze trzy razy jakoś sie udało z tymi spacerkami..... a potem był taki dzień odwilżowy chyba przedwczoraj...i Agatek, znowu chyba bolały go te jego koślawe nóżynki, położył sie Pani na schodach... i musiała wzywać sąsiadke żeby go zataszczyć do domku..... jak to w życiu są lepsze i gorsze dni... no.....piechur to z naszego Agatka nie będzie już nigdy...:shake:;) Quote
Olena84 Posted January 18, 2009 Posted January 18, 2009 Może miał gorszy dzień:-(. Ale na pewno będzie lepiej:multi:. Quote
EVA2406 Posted January 18, 2009 Posted January 18, 2009 Ja też trzymam kciuki za Agatka i za jego biedne łapinki. Quote
monika083 Posted January 19, 2009 Posted January 19, 2009 Agatku pokaz sie wszystkim Kikou jak sytuacja finansowa za luty? chyba nic nie uzbieranew ,co?? edit: wlasnie zobaczylam w 1 poscie ,ze stan konta jest na plus,nie wiem tylko czy to aktualne? jesli tak to narazie martwimy sie Rudzikiem.. Quote
kikou Posted January 19, 2009 Author Posted January 19, 2009 za pobyt Agatka płacimy od 21go do 20go każdego miesiąca, dzisiaj zapłaciłam za kolejny czyli od 21go stycznia do 20go lutego uaktualniłam pierwszy post :loveu::loveu:dziękujemy!!!!:loveu::loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.