Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kurcze, myślałam, ze moja deklaracja poszła, ale widzę, że nie:roll:, gapa ze mnie, dorzucam 10 zł miesięcznie ( jak środki dopiszą, będę wpłacać kilka groszy więcej, ale póki co deklaruje ze stałych wpłat 10 złociszy) Kikou, z tego co piszesz, to Agacik jest cudowny:loveu: dziękuję, ze nie dałaś go.... nie chcę nawet myśleć, coby było, gdyby nie TY.

  • Replies 819
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

dzisiaj wpłynęło na Agatka 20,- od Ecci , 25,- od Renaty M oraz odebrałam z poczty paczke(z puszkami Renala, suchym i psimi smakołykami) od Jurmara.... bardzo dziękujemy!!!

Agacik to ma szczęście, że ma nas wszystkich

....cóż to za łakomczuszek jest.... pochłania nerkowe jedzonko, że az wywrócił miske...strasznie szybko je... i swoim koślawym pędem leci sprawdzić miski pozostałym.....

teraz jest na mnie troche obrażony...bo próbowałam mu podciąć krogulcze pazury....ale niestety mały histeryk z niego....jak tylko łapke podniosłam do góry już lamentował.... poddałam sie po dwóch...

no i schody są nadal nie do sforsowania....kolejna próba wyglądała tak, że schodziliśmy 10 minut dwa piętra, nawet leżeliśmy chwilke na półpietrze:cool3: (Agatek sie potknął, a ja szłam tyłem przed nim i poleciał na mnie... ja na schody..a on na mnie... w sumie dobrze, że nie jestem zbyt koścista przynajmniej psiucho miał miękkie lądowanie)
i kiedy dotarliśmy do trawnika pod domem Agatek posiusiał 12 sekund i natychmiast położył sie w trawie i nie ruszył się na krok...
a pod góre to już ani prośbą..ani groźbą ani sposobem.... "wtaszczarka wielofunkcyjana"-czyli ja musiała go zataszczyć do domu.....i tyle sie naspacerowaliśmy.... chyba dopóki on nie schudnie chociaż troche nie ma co próbować....Po prostym jeszcze jakoś łazi...ale jak ma nogi zginać...to już tragedia...

ale jest miły i czysty... dzisiaj nie było mnie ponad 8 godzin w domu i nic nie napaskudził... czekał na wyjście na swoją szmatke na balkonie....

Posted

kochany Agacik:loveu:
Ty to sie z nim masz...ale warto dac psiakowi szanse,
tez postaram sie pomagac finansowo i bazarkowo,narazie nie bede nic deklarowac bo troche z moja praca niepewnie .....ale mysle ,ze 10-20zl uda mi sie zawsze podeslac..

Posted

kikou,a jak w tej sytuacji da sobie radę DT u sąsiadki ?
Nie obiecuję stałych wpłat,ale będę starała się podratowywać sytuację.
Podnoście moje bazarki .

Posted

niestety w tej chwili poradzi sobie kobietka tak jak ja...
a jak psiunio schudnie i sie troche wzmocni to bedziemy probowac znowu z tymi schodami.....
Pani już to wie i jakoś to zaakceptowała....

Posted

to cale szczescie ,ze sie taka pani znalazla,bo w przypadku Agacika ciezko nawet o tymczas,

z mojego bazarku na Agatka jest narazie 75zl,a z bazarku ogolnego na wroclawskie biedy,narazie 97zl-mysle,ze te bedzie mozna podzielic dla Agatka i Rudzika

Posted

Pani ma stracha... bo Agatek faktycznie przypadek trudny...
ale
po pierwsze widziała jak on ładnie ustawia sie pod balkonem i prosi zeby go wypuscić (a potem wraca tak szybko, nawet sekunde dłużej nie chce zostac na tym zimnie...)
po drugie ja ciągle zapewniam, że jakby sie zrobiło nieciekawie, gorzej... to że sie nim zajme, że Jej pomoge...

Posted

[quote name='monika083']to cale szczescie ,ze sie taka pani znalazla,bo w przypadku Agacika ciezko nawet o tymczas,

z mojego bazarku na Agatka jest narazie 75zl,a z bazarku ogolnego na wroclawskie biedy,narazie 97zl-mysle,ze te bedzie mozna podzielic dla Agatka i Rudzika


cudownie.... dziekujemy!!
....to bedzie forsy jak lodu dla tych dwóch biedaczków:multi::multi:
z taka pomocą to nasze sierotki nie zginą:multi::multi:

Posted

pomóżcie proszę

Błagamy o szybką pomoc transportową, odpłatną, trasa Szczecin - Marki pod W-wą. Cary ma DT u Pani Doktor weterynarii w jej domu, a pod nosem, tam na miejscu centrum rehabilitacyjne!!!


Kontakt w sprawie dogrania transportu z Ewą: e.rzeuska@post.pl tel. 0-695666388, w sprawie płatności z szefową Rottki: kasia@rottka.pl tel. 0-606 910 935

Posted

byliśmy dzisiaj na wizycie kontrolnej....

mocznik już troche spadł.. jest go w tej chwili dwa razy wiecej niż powinno...
także na renalu ma wielkie szanse, że dojdzie do zupełnie dobrych wyników...

nóżka szwankuje bo rzepka wypada, w lewej nóżce jest bardzo luźna, w prawej jeszcze jako tako...

Agatek dostał antybiotyk na kolejne 3 tygodnie i recepte na lek przeciwzapalny na stawy oraz zalecenie by kupic mu preparat na stawy z chondroityną i glukozaminą...

teraz padł jak pies pluto i śpi.... bardzo nie lubi jeździc samochodem...całą droge szczekał... a ja mam do schroniska 38km + korki wrocławskie to sie naszczekał biedak

kolejne badanie krwi gdzieś za miesiąc, serduszko wydaje sie byc ok!

Posted

super,ze sie poprawia,kurcze tylko te nozki..

Kikou w ogole fajnie ,ze go wzielas,psiak jeszcze troche szczescia w zyciu zazna,a w schronie pewnie by juz nie zyl:shake:

nawet jesli to DT..platny itd to damy jakos rade go tam utrzymac....

czekamy na jakie nowe fotki pysialka:loveu:

Posted

Jesli jest tak jak piszesz, to moze on wcale nie ma pnn, tylko problem z nerkammi jest wtorny do czegos? moze do serducha i nadcisnienia?? ciesze sie, ze ansz chlopak jest w coraz lepszym stanie :multi:

Posted

bardzo dziekujemy za bazarek!!!!!:loveu::loveu:



nie moge znaleźć swojego wpisu o chrypie Agatka.... to pisze jeszcze raz

....tak szczekał w aucie w czwartek w drodze do wroclawia i spowrotem...., że w piątek zupełnie ochrypl, a wczoraj musialam isc znowu z nim do weta(tym razem już na miejscu byliśmy..),

zapalenie gardla i krtani...

ponieważ i tak bierze anytybiotyk wet mu przepisał tylko coś do psikania na gardło.... ale Agatek nie daje sie popsikać do buźki.... "ucieka" przede mną ślizgając się na tej swojej grubej dupce i patrzy na mnie z wyrzutem tymi najpiękniejszymi mądrymi oczętami.... Ulv mi poradziła żeby jeszcze spróbowac z jakimś słodzonym syropem..... no to spróbujemy jutro....:roll:

Posted

Poker napisał(a):
ja też wszystko przelewam internetowo,szybko,bez kolejki i kiedy mi pasuje i taniej ,zaoszczędzone grosze można wydac na psy :evil_lol:

Podpisuję się 2 rękoma i nogami.

Posted

z syropem idzie nam znośniej....
wprawdzie z prawoślazowym nie dało rady:shake:
ale potem skusił sie jednak na jakiś malinowy dla dzieci...
twarda sztuka z naszego Agatka....
wydaje mi się, że troszke mu lepiej....

Posted

bo te syropy sa tragicznie słodkie,aż drapią w gardle i dlatego jest dobrze dodac trochę wody.
Przelałam na konto kikou 20 zł, 10 zł za mój bazarek perfumiasty na Agatka i 10 zł za bazarek Moniki za odżywke do włosów.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...