Gogonek Posted December 10, 2008 Posted December 10, 2008 Kurcze, myślałam, ze moja deklaracja poszła, ale widzę, że nie:roll:, gapa ze mnie, dorzucam 10 zł miesięcznie ( jak środki dopiszą, będę wpłacać kilka groszy więcej, ale póki co deklaruje ze stałych wpłat 10 złociszy) Kikou, z tego co piszesz, to Agacik jest cudowny:loveu: dziękuję, ze nie dałaś go.... nie chcę nawet myśleć, coby było, gdyby nie TY. Quote
kikou Posted December 10, 2008 Author Posted December 10, 2008 dzisiaj wpłynęło na Agatka 20,- od Ecci , 25,- od Renaty M oraz odebrałam z poczty paczke(z puszkami Renala, suchym i psimi smakołykami) od Jurmara.... bardzo dziękujemy!!! Agacik to ma szczęście, że ma nas wszystkich ....cóż to za łakomczuszek jest.... pochłania nerkowe jedzonko, że az wywrócił miske...strasznie szybko je... i swoim koślawym pędem leci sprawdzić miski pozostałym..... teraz jest na mnie troche obrażony...bo próbowałam mu podciąć krogulcze pazury....ale niestety mały histeryk z niego....jak tylko łapke podniosłam do góry już lamentował.... poddałam sie po dwóch... no i schody są nadal nie do sforsowania....kolejna próba wyglądała tak, że schodziliśmy 10 minut dwa piętra, nawet leżeliśmy chwilke na półpietrze:cool3: (Agatek sie potknął, a ja szłam tyłem przed nim i poleciał na mnie... ja na schody..a on na mnie... w sumie dobrze, że nie jestem zbyt koścista przynajmniej psiucho miał miękkie lądowanie) i kiedy dotarliśmy do trawnika pod domem Agatek posiusiał 12 sekund i natychmiast położył sie w trawie i nie ruszył się na krok... a pod góre to już ani prośbą..ani groźbą ani sposobem.... "wtaszczarka wielofunkcyjana"-czyli ja musiała go zataszczyć do domu.....i tyle sie naspacerowaliśmy.... chyba dopóki on nie schudnie chociaż troche nie ma co próbować....Po prostym jeszcze jakoś łazi...ale jak ma nogi zginać...to już tragedia... ale jest miły i czysty... dzisiaj nie było mnie ponad 8 godzin w domu i nic nie napaskudził... czekał na wyjście na swoją szmatke na balkonie.... Quote
monika083 Posted December 10, 2008 Posted December 10, 2008 kochany Agacik:loveu: Ty to sie z nim masz...ale warto dac psiakowi szanse, tez postaram sie pomagac finansowo i bazarkowo,narazie nie bede nic deklarowac bo troche z moja praca niepewnie .....ale mysle ,ze 10-20zl uda mi sie zawsze podeslac.. Quote
Poker Posted December 11, 2008 Posted December 11, 2008 kikou,a jak w tej sytuacji da sobie radę DT u sąsiadki ? Nie obiecuję stałych wpłat,ale będę starała się podratowywać sytuację. Podnoście moje bazarki . Quote
kikou Posted December 11, 2008 Author Posted December 11, 2008 niestety w tej chwili poradzi sobie kobietka tak jak ja... a jak psiunio schudnie i sie troche wzmocni to bedziemy probowac znowu z tymi schodami..... Pani już to wie i jakoś to zaakceptowała.... Quote
monika083 Posted December 11, 2008 Posted December 11, 2008 to cale szczescie ,ze sie taka pani znalazla,bo w przypadku Agacika ciezko nawet o tymczas, z mojego bazarku na Agatka jest narazie 75zl,a z bazarku ogolnego na wroclawskie biedy,narazie 97zl-mysle,ze te bedzie mozna podzielic dla Agatka i Rudzika Quote
kikou Posted December 11, 2008 Author Posted December 11, 2008 Pani ma stracha... bo Agatek faktycznie przypadek trudny... ale po pierwsze widziała jak on ładnie ustawia sie pod balkonem i prosi zeby go wypuscić (a potem wraca tak szybko, nawet sekunde dłużej nie chce zostac na tym zimnie...) po drugie ja ciągle zapewniam, że jakby sie zrobiło nieciekawie, gorzej... to że sie nim zajme, że Jej pomoge... Quote
kikou Posted December 11, 2008 Author Posted December 11, 2008 [quote name='monika083']to cale szczescie ,ze sie taka pani znalazla,bo w przypadku Agacika ciezko nawet o tymczas, z mojego bazarku na Agatka jest narazie 75zl,a z bazarku ogolnego na wroclawskie biedy,narazie 97zl-mysle,ze te bedzie mozna podzielic dla Agatka i Rudzika cudownie.... dziekujemy!! ....to bedzie forsy jak lodu dla tych dwóch biedaczków:multi::multi: z taka pomocą to nasze sierotki nie zginą:multi::multi: Quote
Poker Posted December 11, 2008 Posted December 11, 2008 to dobrze,że pani jest taka chętna i świadoma.:lol: Quote
tyciaNi Posted December 11, 2008 Posted December 11, 2008 pomóżcie proszę Błagamy o szybką pomoc transportową, odpłatną, trasa Szczecin - Marki pod W-wą. Cary ma DT u Pani Doktor weterynarii w jej domu, a pod nosem, tam na miejscu centrum rehabilitacyjne!!! Kontakt w sprawie dogrania transportu z Ewą: e.rzeuska@post.pl tel. 0-695666388, w sprawie płatności z szefową Rottki: kasia@rottka.pl tel. 0-606 910 935 Quote
kikou Posted December 11, 2008 Author Posted December 11, 2008 byliśmy dzisiaj na wizycie kontrolnej.... mocznik już troche spadł.. jest go w tej chwili dwa razy wiecej niż powinno... także na renalu ma wielkie szanse, że dojdzie do zupełnie dobrych wyników... nóżka szwankuje bo rzepka wypada, w lewej nóżce jest bardzo luźna, w prawej jeszcze jako tako... Agatek dostał antybiotyk na kolejne 3 tygodnie i recepte na lek przeciwzapalny na stawy oraz zalecenie by kupic mu preparat na stawy z chondroityną i glukozaminą... teraz padł jak pies pluto i śpi.... bardzo nie lubi jeździc samochodem...całą droge szczekał... a ja mam do schroniska 38km + korki wrocławskie to sie naszczekał biedak kolejne badanie krwi gdzieś za miesiąc, serduszko wydaje sie byc ok! Quote
monika083 Posted December 11, 2008 Posted December 11, 2008 super,ze sie poprawia,kurcze tylko te nozki.. Kikou w ogole fajnie ,ze go wzielas,psiak jeszcze troche szczescia w zyciu zazna,a w schronie pewnie by juz nie zyl:shake: nawet jesli to DT..platny itd to damy jakos rade go tam utrzymac.... czekamy na jakie nowe fotki pysialka:loveu: Quote
saganka Posted December 11, 2008 Posted December 11, 2008 Jesli jest tak jak piszesz, to moze on wcale nie ma pnn, tylko problem z nerkammi jest wtorny do czegos? moze do serducha i nadcisnienia?? ciesze sie, ze ansz chlopak jest w coraz lepszym stanie :multi: Quote
kikou Posted December 11, 2008 Author Posted December 11, 2008 jest to bardzo możliwe... dlatego dostał dodatkowy antybiotyk.... rokowania wydają sie być pomyślne... Quote
Koperek Posted December 11, 2008 Posted December 11, 2008 [quote name='kikou']bez pomocy psiunio mial czas do jutra...... kikou ANIELE!!!!!!:calus::Rose: Quote
Yana Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 przelałam wczoraj parę złotych na staruszka :loveu: Quote
Rybka_39 Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 Ludzie błagam o pomoc, rozeslijcie to, mały szczeniaczek, jesli nie zbierzemy 300zł dziś na weta, on umrze!!! http://www.dogomania.pl/forum/f28/szczeniak-z-parwo-leczyc-czy-uspic-potrzebna-pomoc-126952/#post11413961 Quote
Gogonek Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 Kochany Agacik:loveu:, oby jeszcze łapinki się wzmocniły, i psinka będzie całkiem przeszczęsliwa:multi: 3mamy kciuki:thumbs: Quote
Poker Posted December 14, 2008 Posted December 14, 2008 BaZAREK NA aGATKA http://www.dogomania.pl/forum/f99/juz-wkrotce-sylwestra-bale-karnawalowe-na-pomoc-agatowi-do-30-grudnia-127068/#post11424138 Podnoście go :roll: Quote
kikou Posted December 14, 2008 Author Posted December 14, 2008 bardzo dziekujemy za bazarek!!!!!:loveu::loveu: nie moge znaleźć swojego wpisu o chrypie Agatka.... to pisze jeszcze raz ....tak szczekał w aucie w czwartek w drodze do wroclawia i spowrotem...., że w piątek zupełnie ochrypl, a wczoraj musialam isc znowu z nim do weta(tym razem już na miejscu byliśmy..), zapalenie gardla i krtani... ponieważ i tak bierze anytybiotyk wet mu przepisał tylko coś do psikania na gardło.... ale Agatek nie daje sie popsikać do buźki.... "ucieka" przede mną ślizgając się na tej swojej grubej dupce i patrzy na mnie z wyrzutem tymi najpiękniejszymi mądrymi oczętami.... Ulv mi poradziła żeby jeszcze spróbowac z jakimś słodzonym syropem..... no to spróbujemy jutro....:roll: Quote
monika083 Posted December 15, 2008 Posted December 15, 2008 a to lobuz ten nasz Agacik.Oby szybciutko wyzdrowial:loveu: Quote
Gogonek Posted December 15, 2008 Posted December 15, 2008 No to rzeczywiście się Agacik wyszczekał za wszystkie czasy:shake: oby syrop polubił Quote
Bambino Posted December 15, 2008 Posted December 15, 2008 Poker napisał(a):ja też wszystko przelewam internetowo,szybko,bez kolejki i kiedy mi pasuje i taniej ,zaoszczędzone grosze można wydac na psy :evil_lol: Podpisuję się 2 rękoma i nogami. Quote
kikou Posted December 15, 2008 Author Posted December 15, 2008 z syropem idzie nam znośniej.... wprawdzie z prawoślazowym nie dało rady:shake: ale potem skusił sie jednak na jakiś malinowy dla dzieci... twarda sztuka z naszego Agatka.... wydaje mi się, że troszke mu lepiej.... Quote
Poker Posted December 15, 2008 Posted December 15, 2008 bo te syropy sa tragicznie słodkie,aż drapią w gardle i dlatego jest dobrze dodac trochę wody. Przelałam na konto kikou 20 zł, 10 zł za mój bazarek perfumiasty na Agatka i 10 zł za bazarek Moniki za odżywke do włosów. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.