Gosiara Posted December 2, 2008 Author Posted December 2, 2008 Poogłaszam gdzie się da popytam znajomych...Jaki kociak? Quote
Gosiara Posted December 2, 2008 Author Posted December 2, 2008 Mogę Ci jakoś pomóc?Wyprowadzać maluchy albo co nie wiem?pisz śmiało... Quote
Gosiara Posted December 3, 2008 Author Posted December 3, 2008 Ponawiam pytanie.Mogę Ci jakoś pomagać? Quote
halbina Posted December 4, 2008 Posted December 4, 2008 Gosiaro, kiedy mogłabyś wpaść? wyprowadziłabyś stworki na jakis spacerek za dnia... wybiegałyby sie trochę, wybawiły... ja pracuję w ten i przyszły weekend, najwcześniej kończę w piątki, bo już o 12.00 mogłabym być w domu (ale nie jutro, bo czeka mnie akademia i impreza popołudniowa), od poniedziałku do czwartku jestem w domu dopiero po 15.00. w weekendy pracuję do 13.30. Quote
BIANKA1 Posted December 4, 2008 Posted December 4, 2008 Jak Ty dajesz rade z tak napiętym dniem :cool3: Quote
halbina Posted December 4, 2008 Posted December 4, 2008 różnie to bywa... w końcu nauczyciele pracują 18 godz. tygodniowo :eviltong: Quote
BIANKA1 Posted December 4, 2008 Posted December 4, 2008 halbina napisał(a):różnie to bywa... w końcu nauczyciele pracują 18 godz. tygodniowo :eviltong: Ale te wszystkie dodatkowe zajęcia , akademie, kursy .....................:roll: Quote
halbina Posted December 4, 2008 Posted December 4, 2008 rano karmienie stadka, godzinka zabaw szczeniaków... zbieram kupki i przecieram podłogę mopem, spacerek z dorosłymi (10 minut) i do pracy... po powrocie z pracy spacer na raty: Inka + szczenior (20 minut), Platon + szczenior (15 minut), najmłodszy nie wychodzi... potem psiaki jedzą, rozrabiają i dokonują dzieła... ja piję kawkę i zaglądam na dogo... jeśli mam czas, jeśli muszę wyjść za chwilę... zbieram kupki i przecieram podłogę... jak psiaki sie wyszumią i idą podrzemać... ja zbieram kupki, śmieci papierowe i szmaciane... i na kolanach wycieram każdy kąt... potem psiaki sie budzą, jedzą i szaleją... ja piję kawkę i obskakuję wątki na dogo... wieczorem spacerek na dwie tury, długi spacerek... po 30 minut... potem psiaki jeszcze pobrykają, ja przecieram podłogę na bieżąco, rozkładam gazety... Quote
Gosiara Posted December 4, 2008 Author Posted December 4, 2008 Mogę przychodzić prawie codziennie po 15 w piątki mogę być po13:)Jutro też nie mogę bo właściciele stajni wyjechali za granice i podzieliłam się z kolegą On karmi konie,ja psy i koty;)jak coś będę pisała sms-Y w poniedziałek mogę przyjść 1 raz:)Powiesz mi jak mam wyprowadzać i gdzie i damy radę z tymi szczeniorami:)Czemu robiłaś minę na Inke ostatnio?:roll:(taką) co z Nią?jest duża ciągnie?nie przeraża mnie:)Jak umię utrzymać moją klacz(400kg)młodą w dodatku co dla mnie taka Ineczka:razz: Quote
BIANKA1 Posted December 5, 2008 Posted December 5, 2008 halbina napisał(a):coś sie kroi dla Misi, trzymać kciuki zaciśnietę! Trzymam :thumbs: Quote
halbina Posted December 5, 2008 Posted December 5, 2008 coś sie kroi dla Misi, trzymać kciuki zaciśnietę! Quote
halbina Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 Świety Mikołaj przyniósł domek... Misi... przyjechali po nią państwo z Gliwic, mają dwoje dzieci, dziewczynka ma 12 lat, chłopczyk chodzi do przedszkola... i ma na imię Mikołaj... :lol: Państwo uprzedzeni, że panna może zjeść kołderkę i pluszowe zabawki, trzymać kciuki, żeby była grzeczna! Ma juz całą wyprawkę, skonsultowana ze mną telefonicznie... i wszyscy nią zachwyceni! :loveu: Quote
Poker Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 to ładnego miałaś dziś Mikołaja :evil_lol: Quote
Alicja Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 :multi::multi::multi:supcio ...a ja już zwątpiłam w Mikołaja :oops: Quote
tifet Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 Gratuluję małej nowego domku... :) i mały off wogóle kochani jak będzie ktoś miał możliwość dania DT lub wzięcia amstafa to mam małego na zbyciu bardzo młodego i całuśnego... narazie nie mówię gdzie on jest bo się boję aby "źli ludzie" go nie chcieli bo już dziś dwóch chciało w tym jeden to typowy kryminalista i robiłby z psa morderce:angryy: sprawa bardzo pilna... najlepiej na dniach... w przypadku tego psa dom będzie rygorystycznie sprawdzony... jest to jeszcze szczenior... Quote
Gosiara Posted December 6, 2008 Author Posted December 6, 2008 SUPER!!!:loveu: to kogo będę wyprowadzała na spacerki? Quote
DG32 Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 No to Mikołaj był szczęśliwy dla Misi :lol:. Quote
BIANKA1 Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 Wspaniała wiadomosć . Bądz szczęśliwa Misiu -Mysiu :loveu: Quote
halbina Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 Państwo napisali, że małą głównie śpi... :evil_lol: i że sie zapoznają z małą... Quote
BIANKA1 Posted December 8, 2008 Posted December 8, 2008 halbina napisał(a):Państwo napisali, że małą głównie śpi... :evil_lol: i że sie zapoznają z małą... Malcy przeżywają takie rozstanie . Sa zagubieni . Byli w stadzie , a teraz sa sami . To dla nich stres . Na szczęście taki stan nie trwa długo i pańciostwo będzie jeszcze miało po uszy aktywności Mysi :cool3::evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.