Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Chciałam was zapytać czy ktoś z was ma oprócz haszczaka - kota. Ja mam 2 kilkuletnie koty. A Szamana od 2 miesięcy. Psiak non stop gania koty po domu, z tym że 1 kot się "stawaia" i juz raz Szaman dostał po nosie. Drugi kot jest bardzo uległy i juz kilka razy Szaman złapał go za ogon ;) bez szkody dla kota oczywiście. Mimo, że ciągle go besztam za ganianie kotów - to jest silniejsze od niego. Jak tylko jakiś kot koło niego przechodzi - on po prostu musi go spróbować złapać. Tymczasem koty, które mieszkaja na pół dziko w piwnicach mojego bloku - łażą za nami za każdym razem gdy wychodzę z psem na dwór. Wygląda to naprawdę śmiesznie. Kiedyś pewien chłopczyk widząc małego Szamanka powiedział: " Ojej, ten piesek wygląda jak kot"...I tak się zastanawiam co też te dzikie koty w nim widzą, bo chodzą za nim jakby był jakąś niezłą "kocią partią"...;) :P

Posted

Ja mam w domu i psa(husky) i kota.

Ogolnie zwierzeta sie bardzo lubia,czasem nawet spia razem,teraz juz sporadycznie ale kiedys to tylko razem spaly.

A Anuk pelnil dla malego kota role zastepczej matki,tzn.Karmil go wyimaginowanym mlekiem :lol:

Posted

ja tez mam kota - persa 8) Bardzo sie lubia z Aqua, tzn.kot stara sie przypodobac jej, ociera sie o nia, zaczepia za ogon itp. a Aqua zachowuje sie jak typowy osobnik o stopien wyzej w hierarchii ;) tj nie zwraca na te zaczepki uwagi. Czasem wylizuje mu tylek... :-? Ogolnie zyja w zgodzie, na co oczywiscie bardzo ciezko pracowalam przez pierwsze miesiace ich zycia :P

zdjecia Aquy i kota razem http://husky-aqua.w.interia.pl/9miesiecy.html

Posted

Wow...Nat..zdjęcia świetne :) Ja niestety nie wierzę, że kiedykolwiek takie zrobię u siebie. Nie ma szans na taką przyjaźń między moim psem a kotami :( Kotka ma 7 lat, przygarnęłam ją gdy była bardzo mała i chora. 2 lata później do naszego domu trafił kolejny chory kociaczek. Niestety kotka zupełnie go nie zaakceptowała. Tak zostało do dziś. Koty nie lubią się, jedynie tolerują. Dlatego nie ma szans, że zaprzyjaźnią się z psem...a szkoda...też chciałabym mieć takie fajowe zdjęcia w albumie rodzinnym :)

P.S. A kota też masz pięknego :)

Posted

Ja jestem w podobnej sytuacji jak Szamanka.

Jeszcze przed psami miałam dwa koty: starszą kotkę i młodego kocura, którego kotka unikała [bo był na nią napalony i ciągle atakował ją z zaskoczenia :-? ]. Kiedy pojawiła się Granda, kotka przez pierwszy miesiąc przychodziła tylko na jedzenie. Ale jednocześnie wyrobiła sobie pozycję, bo Granda dostała kilka razy w nos. Natomiast Mefisto- kocur, stał się taką "lalką" szukającej rozpaczliwie towarzystwa suni. Kotka w końcu się oswoiła, kocur... poszedł sobie gdzieś... przychodził raz na 2 tygodnie ale już od 4 miesięcy go nie ma :(

Teraz mam jeszcze drugą sunię, ale kotka szybciej się z nią oswoiła i jest dobrze :)

Jednak na spoufałości nigdy nie będzie szans :wink:

Posted

duzo zalezy tez od rasy kota.. persy sa chyba bardziej tolerancyjne i akceptuja zycie w stadzie.. dachowce sa indywidualistami i dlatego zawsze gorzej przezwyczaic takiego do zycia z psem.. nawet jesli bedzie od maleńkości przezwyczajany..

Posted

Hehe, juz to widze moja sonia i kot ;) Ona jak zobaczy kota (zresztą nie tylko kota, króliki, kury, ptaki) to wszystko inne się nie liczy, tylko chęć dorwania zwierza. Już jednego małego kotka musieliśmy zakopać, ale to była jego wina, po jaką cholerę właził na jej podwórko :).

Posted

Witam!!! Faktycznie zdjątka super. jak Kajuta (haszczak) przyjeżdza do mnie z chłopakiem a ja mam 2 koty również tak uroczo na siebie reagują. tyle że jeden kot zlewa wszystko i sie nie boi kai nawet jak jej sie coś nie spodoba to potrafi wystawić pazurki. a drugi kot musi sie troche do niej przyzwyczaić. ale to jest śmieszne bo właściwie ona jest ciekawa(kaja) kotów a koty myślą że ona chce im coś zrobić i tak nawzajem się czają!!

Pozdrawiam :lol:

Posted

Psa poprostu trzba przywyczajac do kota ;) JA sama nie mam aktualnie kota z Nuka, ale sasiaedzi napreciwko tak,ich pies kota traktuje jak drugiego psa,ale tlyko jego, inne koty bardzo chetnie gania ;) Nuka tez w sumie do niego przywykla,ale jesli chodzi o kota z domu obok to najchetniej sprawilaby zeby go nie bylo 8)

P.S

Milo mi powitac wszytskich znow na forum ;) i starych foryumowiczow,jak i nowych ktorych jeszce nie znam ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...