Rybka_39 Posted February 27, 2009 Author Posted February 27, 2009 Jestem znowu- rzuty ćwiczyłam bez psa, cały czas ćwiczyłam rollerki, ale teraz przeszłam do rzutów bo Rex skończy za kilka dni rok;). Staram się go wyciszać i jest o niebo lepiej, wplatam w ćwiczenia posłuszeństwo. Overki na razie średnio wychodzą. Jestem z niego bardzo zadowolona- nie ucieka już z dyskiem, ale nie każę go mu aportować, tylko po rzucie puścić. Jedyne co to do siebie mogę mieć pretensje, że czasem na tym zimnie- bez rękawiczek zmarzniętą dłonią mogę krzywo rzucić- ale niedługo wiosna:multi: A zaraz dam filmik.;) Na filmiku roller nie wyszedł, bo na śniegu - wiadomo kiepsko się rolleruje.:cool1: Quote
Rybka_39 Posted March 2, 2009 Author Posted March 2, 2009 Filmik za długo się wgrywał więc podzieliłam go na 3 części. YouTube - Rexusowo zimowo frisbowo cz1 Tutaj jest 1 część. Ostatnio ładnie robił overki i rollerki.;) 2 część: YouTube - Rexosowo zimowo frisbowo cz2 Quote
Russellka Posted March 3, 2009 Posted March 3, 2009 Nie wyciszaj go, bo to mu ewidentnie sprawia mniejszą przyjemność niż na początku... Szkoda takiego nakręcenia ;) Raczej postaraj się nauczyć dobrze rzucać na odległość (back handy) i zanim pies dobiegnie z powrotem do Ciebie to zdąrzysz się zastanowić co i jak. I widze, że staracie się też robić flipy - na razie skoncentruj się na podstawach, kiedy będzie już dobrze i pewnie łapał dysk i cała jego koncentracja podczas lotu będzie skierowana na talerzyk, to będzie się wam lepiej "flipować", a tak od razu po złapaniu talerzyka jest 'plum' na ziemię. Ucz go przynoszenia talerzyka bliżej siebie i postaraj się rzucać trochę dalej, nie dziwię Ci się że chcesz go wyciszać, wiem co czujesz, mój ziom też na mnie skacze kiedy wyjmuje talerzyki i kiedy rzucamy, ciężko się skupić, ale wierz mi, że się da i nia warto psa wyciszać. Jeśli pies będzie łapał talerzyki dalej to ty będziesz mogła obmyślić sobie za ten czas plan działania. ;) Powodzenia :cool1: Quote
Rybka_39 Posted March 3, 2009 Author Posted March 3, 2009 Przyjemność mu sprawia, nadal i wdł. mnie teraz to jest bardziej bezpieczne, bo zbyt pobudzony border jest niebezpieczny i może sobie zrobić krzywdę, a jego bardzo szybko pobudzić, on ma problemy. Dlatego boję się przekroczyć pewnej granicy.;) Dużo osób mówiło mi, żeby uważać, dlatego wsadzam w sesje komendy typu siad itp... To plum na ziemie tak ma być, wcześniej uciekał z dyskiem, teraz po złapaniu zaraz puszcza- czasem jak mu każę to przyniesie. Niedługo dopracujemy tak by za każdym razem przynosił;). Flipy?:evil_lol: Jeśli tak to nie świadome, na razie rzucam na krótkich dystansach, ale powoli się uczymy już backhandów.;) Dzięki za radę.;) Quote
prittstick Posted March 3, 2009 Posted March 3, 2009 Nie rzucaj mu w ten sposob, bo nieladnie ląduje/ moze zrobic sobie krzywde. Tzn i tak niezle ląduje jak na takie koszmarne rzuty:evil_lol: Bo rzucasz dysk jakby w niego. Jak pies stoi przed Toba i rzucasz "w niego" to bardziej by sie to nadawało do flipów. Tylko Ty rzucasz mu dysk jakby równoległe do ziemi. A do flipow ma byc prostopadle. W ogole to nie jest takie proste. ja bym odpuscila takie rzucanie. Piszesz, ze rzucasz mu na krotkich dystansach, ale to nie polega na rzucaniu w psa. Naucz go okrążania Ciebie przed rzutem. Jak pies bedzie Cie okrazal to rzuc mu dysk (dysk ma leciec rownolegle do ziemi) lub rollera. Wtedy pies nie zastanawia sie w amoku "o matko o matko gdzie to leci" tylko ma przed soba od razu lecacy dysk i moze go gonic. Dodatkowo nabiera troche predkosci okrazajac Ciebie. Wtedy tez dasz mu szanse złapac ten dysk, bo na razie jej nie ma. O wiele wygodniej by Ci było gdybys dokupila jeszcze chociaz jeden dysk. Wtedy pies by puszczał biegnac po drugi. Lepiej zamiast puszczania po zlapaniu naucz go aportowania. Szarp sie dyskiem za przyniesienie. Wymieniaj na drugi. Tzn pies tez musi umiec puscic dysk, ale ma tez umiec go zaaportowac. Quote
dunia77 Posted March 4, 2009 Posted March 4, 2009 Są gdzieś w sieci jakieś dobre filmiki z podstawowym instruktażem? Widzę, że Spyker ma ochotę na coś więcej, a ja rzucam te frisbee jak jakaś sierota :shake: Np. jak psu najłatwiej jest złapać dysk w locie? Strasznie lubię frisbee, mogę się tak ze Spykerem bawić godzinami... no ale człowiek musi się w końcu trochę rozwinąć :oops: Quote
prittstick Posted March 4, 2009 Posted March 4, 2009 na pierwszej stronie Marta&Figa wrzucila fajnyfilmik. Mozesz na youtube wpisac "frisbee throw" (lub throws) i bedziesz tam miala mnustwo filmikow jak rzucac. Poucz sie najpierw sama rzucac (moze jest jakis klub w Twoim miescie). Najłatwiej jest psu złapac dysk w locie jak dysk leci bedąc równolegle ułozonym do ziemi, na uzyskanie tego jest duzo rzutow. Najpierw uczysz psa łapanie blisko Ciebie, potem coraz dalej. Quote
Rybka_39 Posted March 4, 2009 Author Posted March 4, 2009 dzięki:loveu::loveu::loveu: Znaczy mam rzucać gdy pies jest przy mojej nodze? Lub gdziekolwiek indziej- tylko, nie w niego tak?:oops: Quote
prittstick Posted March 4, 2009 Posted March 4, 2009 Tak. Tu jakis pierwszy z brzegu filmik, nawet nie wiem czyj. Na samym poczatku widac o co mi chodzi. Pies okraza dziewczyne i ona rzuca dysk. YouTube - DiscDog-Training Quote
dunia77 Posted March 4, 2009 Posted March 4, 2009 Dzięki wielkie - już trochę pooglądałam i widzę, co robię nie tak :oops: Quote
Rybka_39 Posted March 5, 2009 Author Posted March 5, 2009 Eh.....teraz widzę, jestem beznadziejna:evil_lol: Musze kupić więcej dysków.;) Quote
prittstick Posted March 5, 2009 Posted March 5, 2009 nie martw się, wszystko przed Wami. tez mam o sobie takie zdanie:evil_lol: Quote
badmasi Posted March 15, 2009 Posted March 15, 2009 Też widzę co robię nie tak-rzucam za wysoko no i mam zbyt mało dysków. Też te dyski, które mam są złej jakości. Czas na zakupy! Swoją drogą dzisiaj w Warszawie na Polach Mokotowskich widziałam niezły pokaz tyle że z borderkami. Moja szkotka trochę przyciężka na takie ewolucje. Zobaczymy może szelciak złapie bakcyla, jak na razie woli wąchać kwiatki i zerkać na inne pieski. Quote
Rybka_39 Posted March 21, 2009 Author Posted March 21, 2009 Kurde myślałam, że się dzisiaj załamię.:evil_lol: W pewnym momencie chciałam sobie dać spokój, zrobiłam kilka godzin przerwy i było fajnie- ale już, nie ćwiczyłam backhandów. Overy idą bardzo ładnie, do rzutów naprowadzam psa za mną, tak jak mówiła prittstick, uczę backhandów psa- biegnę z nim przy swoim boku i puszczam dysk w odpowiednim momencie- ładnie, ale jak już rzucam normalnie- on dobiega i zamiast podskoczyć czeka, aż dysk klapnie....nie wiem czy rzucam dobrze- staram się w miarę poziomo i na tyle wysoko by dobiegł- na moje oko spokojnie mógł by ten dysk złapać- jak widać na jego oko nie- tak jakby się bał złapać ten dysk, a przecież jak biegnie przy moim boku ładnie mu idzie, rzeczywiście może jednak zostawić jak jest..przecież to tylko zabawa... Quote
prittstick Posted March 21, 2009 Posted March 21, 2009 Biegnij z dyskiem, niech lapie Ci z ręki, a jak juz to bedzie robił idealnie wypuszczaj dysk, najpierw na małe odległosci potem rzucaj coraz dalej. Mozesz tez poprobowac z innymi zabawkami (szarpakiem,pilka) łapanie w locie. Rzucaj pilke tak by sie odbila od ziemi, niech pies stara sie ja łapac w powietrzu, rzucaj mu szarpak w gore,zeby go lapal zanim opadnie. Mozesz tez sprobowac dodac komende na łapanie w powietrzu (dostalam taka porade do nielapiacej w locie ONki z tym, ze ona chce zlapac w locie, ale za wczesniej sie wybija). na poczatku tego tematu ktos wrzucil filmik instruktarzowy. stoja tam dwie osoby w nieduzej odleglosci i rzucaja sobie dysk. pies sie na to patrzy, oni rzucaja coraz nizej a kiedy pies jest juz bardzo nakrecony daja mu zlapac. wedlug mnie nie ma sensu zostawiac tego jak jest, frisbee jest po to zeby lapac je w locie,jak pies ma je zgarniac z ziemi to lepiej rzucaj mu pilke, bo pilke jest latwiej podniesc z ziemi niz dysk. Bedzie dobrze. Ja jak zaczynałam z moim bernenczykiem, to nie umialam w ogole rzucac nawet rollera:evil_lol: i od razu uczylam psa lapac w powietrzu. załapała to w mig, a byla duzym,ciapowatym molosem. az sie dziwie, ze mimo tego co z nia robilam teraz jest takim fantastycznym frisbowym psem:evil_lol: Quote
Rybka_39 Posted July 22, 2009 Author Posted July 22, 2009 Idzie nam lepiej:cool3: Pies nie skacze na złamanie kręgosłupa, obiega mnie i łapie na małych dystansach. Tyle, ze musimy uważać, bo on jest bardzo pobudliwy i ma problemy z emocjami- ale z tym też lepiej:multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.