Neris Posted November 7, 2008 Author Posted November 7, 2008 Nie ogłaszałam jej tam i nie będę raczej, bo nie wiem czy stamtąd znajdzie dom. Nazwy hodowli nie ma co podawać. Quote
malagos Posted November 7, 2008 Posted November 7, 2008 Niedawno Amiśka poszukiwała jamniczki, jest hodowcą i ma olbrzymie serce dla jamników, zawsze wspierała moje jamnicze tymczasy.... :cool1: Quote
Neris Posted November 8, 2008 Author Posted November 8, 2008 Dzięki, znam Amiśkę, ale nie wpadło mi do głowy żeby do niej pisać :oops: Quote
Margo05 Posted November 8, 2008 Posted November 8, 2008 Jamnisia śliczna :) Wybaczcie to moje "konstruktywne" posty :evil_lol: Quote
Neris Posted November 8, 2008 Author Posted November 8, 2008 Dzidzia jest wysterylizowana, ale co czeka tę małą???? [url=http://ale.gratka.pl/ogloszenie/1706678_poszukuje_nowego_domu_dla_jamniczki.html]Poszukuj Quote
tyciaNi Posted November 8, 2008 Posted November 8, 2008 no śliczna, śliczna tylko kto podaruje jej namiastkę tego co traci? przecież psina jest dorosła spędziła z kobietą szmat czasu i z tego co piszecie miała dobre życie, wystawowe... więc jak zdoła odnależć się w innej obcej sytuacji? psiaki ze schroniska nie mają nic do stracenia - może być tylko lepiej - ale jak stawić czoła takiemu wyzwaniu znalezienia nowego domu jamniczce która miała wszystko, hmmm Quote
Neris Posted November 8, 2008 Author Posted November 8, 2008 Trudno powiedzieć, żeby zycie w hodowli gdzie psów jest bardzo dużo to było "wszystko". A Dzidzia jest bardzo proludzka, chciałaby obecności człowieka. Quote
Isadora7 Posted November 8, 2008 Posted November 8, 2008 Jak trafi na sensownych ludzi, znających naturę jamniczą, nie będzie miała problemu. A skoro Neris czuwa nad całością to można być spokojnym. Quote
Neigh Posted November 8, 2008 Posted November 8, 2008 Mądrego, to ja nic nie napisze....ale żeby mi wątek nie uciekł. O tym, ze się dom znajdzie, to ja jestem przekonana. Quote
tyciaNi Posted November 8, 2008 Posted November 8, 2008 ja nie chciałam nikogo urazić, tylko martwię się żeby tak właśnie było by trafiła na człowieka potrafiącego zająć się nią w należyty sposób ;) żeby nie zaniedbał psa i nie zmarnował tego jak wygląda :evil_lol: pozdrawiam Was wszystkie i podnoszę ciężar psiej goryczy :oops: Quote
Neris Posted November 8, 2008 Author Posted November 8, 2008 Mam nadzieję, że uda się znaleźć super domek. Juz jakieśtam sygnały o ewentualnych chętnych mam, a najlepiej jest takich chętnych "dogomaniacko" prześwietlić :evil_lol: Quote
Isadora7 Posted November 8, 2008 Posted November 8, 2008 [quote name='Neris']Mam nadzieję, że uda się znaleźć super domek. Juz jakieśtam sygnały o ewentualnych chętnych mam, a najlepiej jest takich chętnych "dogomaniacko" prześwietlić :evil_lol:[/quote] Dogomaniacko i jamniczo :eviltong: Quote
Neris Posted November 9, 2008 Author Posted November 9, 2008 Dzidzia ma chore oko - przyjrzałam jej się na zdjęciach, a dzisiaj na żywo obejrzałam dokładniej - źrenica się nie kurczy, oko jest czerwone, gałka oczna powiększona. Na razie dostała całą serię kropli, ale rokowania nie są dobre - zapewne gałka oczna będzie do usunięcia. Czy taka jednooczna Dzidzia znajdzie kogoś tylko dla siebie? Quote
JustynaM. Posted November 9, 2008 Posted November 9, 2008 Biedna dzidzia ,trzymam kciuki ze pomimo tego znajdzie sie ktos kto da jej milosc i domek:placz: Quote
Lulka Posted November 9, 2008 Posted November 9, 2008 [quote name='Neris']Dzidzia ma chore oko - przyjrzałam jej się na zdjęciach, a dzisiaj na żywo obejrzałam dokładniej - źrenica się nie kurczy, oko jest czerwone, gałka oczna powiększona. Na razie dostała całą serię kropli, ale rokowania nie są dobre - zapewne gałka oczna będzie do usunięcia. Czy taka jednooczna Dzidzia znajdzie kogoś tylko dla siebie?[/quote] to opinia dr Garncarza? Quote
eurydyka Posted November 9, 2008 Posted November 9, 2008 w tytule watku warto wrzucic info ze chodzi o jamniczke Quote
luka1 Posted November 10, 2008 Posted November 10, 2008 to ja tez sie tu dopiszę żeby mi nie umknęło Quote
Neris Posted November 10, 2008 Author Posted November 10, 2008 To opinia doktora - kolegi Garncarza, tego który z nim był na kursach w Anglii. Niestety nie znam nazwiska. Spróbuję ich namówić jeszcze na Garncarza. Quote
Margo05 Posted November 10, 2008 Posted November 10, 2008 Biedna sunieczka :-( Strata pani, strata oczka :placz: Quote
Neris Posted November 10, 2008 Author Posted November 10, 2008 Zaczynam być optymistką w sprawie domu dla Dzidzi, a to dzięki jednej cioteczce z którą już miałam okazję współpracować. Teraz sobie trzymam kciuki i dzielnie czekam... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.