Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

To pies na prawdę w PILNEJ potrzebie! Nie zaraża! Jedynie w warunkach domowych ma szansę na całkowite wyleczenie!

Co 5 dni jest smarowany specjalnym preparatem. Nie wierzę, że wszyscy przejdą obok niego obojetnie...to młody piękny i wesoły pies...musimy mu jakoś pomóc!

Posted

jusstyna85 napisał(a):
Pilnie poszukiwany DT...


w takim wypadku, ponieważ pisałyście, że jesteście zainteresowane i takim rozwiązaniem, może podrzucę wątek Ibisa _Larze, a ona p. Agnieszce? może coś się da dla niego wykombinować:roll::roll::roll:

Posted

Jutro dam Wam odpowiedź:) Muszę się dowiedzieć jak dokładnie na dzień dzisiejszy wygląda choroba Ibisa. Wydaje mi się, że trochę lepiej, ale to może być złudne więc dam znać jak już będę mieć pewność.;)

Posted

Asta17 napisał(a):
Jutro dam Wam odpowiedź:) Muszę się dowiedzieć jak dokładnie na dzień dzisiejszy wygląda choroba Ibisa. Wydaje mi się, że trochę lepiej, ale to może być złudne więc dam znać jak już będę mieć pewność.;)


dobrze, poczekamy na wieści;)

  • 2 weeks later...
  • 1 month later...
Posted

Pomimo tego, że Ibiskiem nikt się nie zainteresował, by mu pomóc psiak zdrowieje i ładnie zarasta sierścią. Jesy świetnym, kochanym psem. To idealny pies rodzinny. Ma miłe i sympatyczne usposobienie. Będą nowe fotki. ;)

  • 2 weeks later...
Posted

:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(

Z Ibiskiem nie jest dobrze

był wykastrowany bo jakiś guzek zrobił mu sie na jąderkach

[SIZE="5"]IBYS WYŁYSIAŁ - CAŁY:-(

wet zrobił zeskrobiny stwierdzono powtórny nawrót nużycy Ibis choruje od kilku miesięcy dostawał silne leki na nużyce pomogły ale na krótko Teraz znów czeka go to samo.

Stres zwiazany z schroniskiem pogłębia łysienie

Rok temu opiekowałam się suczką Rosi suczka duża onkowata z rozległą nużycą odebrana właścicielowi Nużyca bardzo mocno zaawansowana rany do krwi w warunkach schroniskowych udało się ja podleczyć ale ona nadal łysiała Znalazłam jej dom po 3 miesiącach pobytu w domu dostawała początkowo tylko podstawowe leki później nic suczka nie czuła już stresu miała kochającą rodzinę spokój zarosła cała po 4 miesiącach nie widać było cienia choroby.

Podejrzewamy ze Ibis reaguje tak samo leki chwilowo pomagają a później łysienie powraca.:-(:-(:-(:-(:-(

Jutro wstawię zdjęcia Ibis wygląda strasznie z dnia na dzień łysieje coraz to bardziej

Posted

Nikt się nie zainteresuje?
przykre naprawde:shake::-(

porządziłam sie troche i pozmieniałam 1 post i tytuł

to zdjęcia Ibisa, pomóżcie mu:placz:








Posted

Asia_Klero napisał(a):
chyba najpierw trzebaby bylo go podleczyc zeby mozna go bylo przekazac jakiemus hotelowi...dziewczyny trzeba natychmiast porozsylac watek z prosba o pomoc!!!:roll:



jeśli to nużyca, to to nie jest choroba zakaźna - inne psy, koty, ludzie sie nie zarażą...

a czy to nie jest jakieś zaburzenie hormonalne? czy na pewno nużyca?

Posted

andzia69 napisał(a):

a czy to nie jest jakieś zaburzenie hormonalne? czy na pewno nużyca?

przy nużycy często są takie łyse okulary dookoła oczu(nie wiem czy zawsze) a tu u niego nie widać więc może rzeczywiście to coś innego...?

Posted

To jest na pewno nużyca. Ibis już drugi raz będzie leczony na to samo, gdyż teraz jest to nawrót choroby. :shake:

Ibis już pięknie zarósł, ale to jest nowy nawrót mający podłoże z stresie jaki pies przeżywa w schronisku.

Psiak znowu dostaje leki....oczywiście, że go podleczymy, ale trzeba już myśleć o jego przyszłości, ponieważ nie możemy dopuścić, jeśli wyzdrowieje by kolejny raz wyłysiał.

Posted

agaga21 napisał(a):


on nie był leczony ostatnio?dlaczego dopuszczono do takiego stanu:-(
a teraz jest już leczony?

a kto ci powiedzial, że nie był leczony???
Już w styczniu Asta pisała, że ma nużyce i jest leczony, bodajże w marcu pisała, że jest juz zdrowy. Bo był leczony. Watek nie jest długi to mozna wszystko wyczytać.
Teraz ma nawrót choroby i w schronisku bedzie miał ciagle nawrót, bo przypuszczam, że choroba jest w chwili obecnej na podłożu stresowym

Musimy go dać do DT lub hotelu, ale w którym będzie leczony i nie będzie narażony na stres.
Choćby nie wiem jak się ludzie w schronisku będą starać to choroba i tak będzie nawracać.
Ale do tego potrzeba kasy. Pomożecie?
Nużyca nie jest chorobą zaraźliwą (co innego grzybica...)

Ibis jest młodym psem uważam, że jak wyzdrowieje to z DT szybko znajdzie dom.


i dziękujemy za odwiedzinki u Ibiska:loveu: w końcu ktoś tu wszedł;)

Posted

Pianka napisał(a):
a kto ci powiedzial, że nie był leczony???
Już w styczniu Asta pisała, że ma nużyce i jest leczony, bodajże w marcu pisała, że jest juz zdrowy. Bo był leczony. Watek nie jest długi to mozna wszystko wyczytać.

tak to wygląda jak się patrzy na zdjęcia.
a wątek czytałam od początku tylko po wyglądzie psa trudno uwierzyć że był leczony.chyba z dnia na dzień takie zmiany się nie zrobiły...?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...