jola od jadzi Posted November 1, 2009 Posted November 1, 2009 Za kilka dni minie rok...Pamiętam, Szkieleciu kochany... Quote
jola od jadzi Posted November 6, 2009 Posted November 6, 2009 I minął, dzisiaj, 6 listopada... Śpij spokojnie kochany Szkieleciu... Quote
szajbus Posted November 29, 2009 Posted November 29, 2009 [FONT=Arial]„Szczęście krótko trwało, lecz miłość jest wieczna”[/FONT] Quote
jola od jadzi Posted December 2, 2009 Posted December 2, 2009 Szkieleciu mój, mam nadzieję, że czekałeś tam, po drugiej stronie na Skowronię, rozpoznałeś, że to jamnisia z Twojej "bandy"i zaopiekowaleś się nią... Quote
jola od jadzi Posted December 24, 2009 Posted December 24, 2009 Śpij spokojnie maleńki mój...Bardzo mi Ciebie brakuje... Quote
szajbus Posted December 31, 2009 Posted December 31, 2009 Jestem kruszynko u Ciebie. Przywitajcie Szkieleciu radośnie Nowy Roczek za TM i trzymajcie łapinki za znalezienie domków dla wszystkich potrzebujących zwierzaczków Quote
jola od jadzi Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 Ile razy tu zaglądam to zwyczajnie nie moge pisać o Szkieleciu bo...wiadomo... Ale mam nadzieję, że jest razem ze Skowronią i Zuzią i Gapcią, przecież chyba jakoś się rozpoznały...? Quote
szajbus Posted January 10, 2010 Posted January 10, 2010 "...Są wspomnienia, które są jedyna osłodą..." Quote
jola od jadzi Posted January 21, 2010 Posted January 21, 2010 Nie zaglądałam do mojego Szkielecia bo znowu byłam w szpitalu ale dziękuję Ci Aniu, że zajrzałaś... Szkieleciu, pamiętam... Quote
szajbus Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 Jolu wracaj do zdrówka i dbaj i siebie [FONT="]" cicho cichutko szepczą usta moje wymawiając imię twoje ..." [/FONT] Quote
jola od jadzi Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 Szkielecio mój kochany śpi sobie spokojnie pod śnieżną kołderką, nawet go odwiedzić nie mogę bo wszystko zasypane... W sobotę 13 lutego dołączył do niego stareńki jamniś Kubuś, ,już nie miał siły walczyć a może...nie miał dla kogo żyć... Quote
szajbus Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 Nasze psy Psy które wyszły na wieczny spacer cierpliwi towarzysze dziecinnych zabaw dyskretni świadkowie pierwszych pocałunków piastunki naszych dzieci psy o tyle od nas mniej skomplikowane że rozumiały co to wierność która jest dla nas abstrakcyjnym rzeczownikiem odmienianym przez losowe przypadki psy zazdrosne ale nie zawistne które umiały patrzeć prosto w oczy naszej samotności urodzeni komicy z pantoflem w pysku psy które nie przyjdą już na zawołanie Elżbieta Zechenter-Spławińska Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.