szajbus Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 Coraz więcej jest was tam, po tamtej stronie. Czemu tak się dzieje? Szkieleciu, pamietam piesku. Opiekuj się tam tymi nowo przybywającymi! Quote
szajbus Posted June 7, 2009 Posted June 7, 2009 Szkieciu, kolejna niedziela i kolejne odwiedzinki u was. Pamietam piesku. Quote
jola od jadzi Posted June 12, 2009 Posted June 12, 2009 Minęło już osiem miesięcy od śmierci Szkielecia, teraz, gdy jest coraz cieplej, jeździmy do niego na działkę co kilka dni. Tam, gdzie go pochowałam rosną piękne kwiaty, nasze psy biegają beztrosko, tak jak kiedyś ze Szkieletkiem.. Quote
szajbus Posted June 14, 2009 Posted June 14, 2009 Jest pochowany w miejscu, które kochał, gdzie lubił przebywać. Ciesze się, jeśli to tak można nazwać, że masz miejsce gdzie możesz go odwiedzić, zasadzić kwiatuszki, usiąść, podumać. Ja nie mam takiego miejsca. Psoni prochy gdzieś dawno rozwiał wiatr. Bardzo mi brakuje takiego właśnie miejsca. Żałuje, że nie mam działki czy własnego ogrodu. Szkieleciu pamiętam skarbie Quote
jola od jadzi Posted June 14, 2009 Posted June 14, 2009 Aniu, to prawda, że dobrze mieć takie miejsce, które można dotknąć, usiąść przy nim i powspominać. Ale na działce sa pochowane trzy nasze psy: Zuzia, Szkielecio i Gapa, jamniczka mojej mamy. I na tym ma być koniec, bo działka jest maleńka i całkiem spory cmentarzyk tam się zrobił... Pochówek psa to w dzisiejszych czasach duży problem, nie chciałabym juz nigdy robić tego, jak dotąd, po cichu i w tajemnicy, bo przecież nie wolno... W Łodzi, na Malowniczej jest piękny cmentarz dla zwierząt. Byłyśmy tam niedawno z Natalią i oglądałyśmy.Jest cicho, spokojnie, śpiewają ptaki, są ławeczki, gdzie można przysiąść...Pochowanie psiaka to koszty około 200 zł. Obym nigdy nie musiała z tego cmentarza korzystać ale jeśli tak się zdarzy... Pojadę tam... Quote
szajbus Posted June 21, 2009 Posted June 21, 2009 Wiedziałam Jolu o tym cmentarzu, ale kiedy odchodziła Psonia były plany likwidacji tego miejsca i wykopania wszystkich ciałek.To był 2005 rok i było o tym głośno w radio, w prasie w telewizji. Nie chciałam, żeby ją wykopywano :placz:. Nigdy bym sobie tego nie darowała.Nie chciałam jej pochować w lesie, żeby jej nie wywlekły lisy jak psiaka mojej koleżanki. Na tamtą chwile propozycja kremacji wydawała mi sie rozsądniejsza i wyraziłam zgodę. Rozsądek......... czy ja w takiej chwili w ogóle myślałam ? Raczej nie! Szkieleciu. pamiętam psinko Quote
jola od jadzi Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 Jak ten czas mija szybko...Na spacerach z psami dowiaduję się, że kolejne psiaki z naszego osiedla odeszły. Odszedł owczarkowaty staruszek, do którego Jadźka z głośnym warkotem zawsze biegła w te pędy, niby że taki z niej groźny pies...Dobiegała i zaczynały się psie zaloty...Nie ma już jej psiego amanta...Chodzę tymi samymi ścieżkami co kiedyś ze Szkieleciem, nic się nie zmienilo, tylko Szkieletka brak. Pamiętam w zeszłym roku, podczas któregoś ze spacerów, Szkielecio zatrzymał się na moment w wysokiej trawie i coś wąchał. Nagle z tej trawy wzbił się w górę maleńki wróbelek, pisklak jeszcze, Szkielecio otworzył ze zdumienia pysk, bo wszystko działo się tuż przed jego nosem, a wróbel niefortunnie wskoczył mu do pyska. To wszystko trwało moment, sekundy zaledwie i wierzcie mi, to nie Szkielecio go złapał, wyglądało to tak, jakby pisklak sam wskoczył...Krzyknęłam, Szkielecio przerażony czym prędzej wypluł malucha, który żył jeszcze, był cały ale szok spowodował, że po kilku minutach jego serduszko przestało bić. Taka dziwna, niespotykana historia nam się przytrafiła... Szkieletku, cały czas pamiętam o Tobie... Quote
szajbus Posted July 19, 2009 Posted July 19, 2009 Mam nadzieje, ze uda mi się wysłać ten post zanim mi dogo wywali. Pamietam psinko Quote
szajbus Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 Szkieleciu, czy widząc ten obrazek trzeba cokolwiek mówić? Nie! Pomilczmy wiec chwilkę razem. Quote
jola od jadzi Posted August 25, 2009 Posted August 25, 2009 A ja zrobiłam kilka zdjęć miejsca, gdzie pochowałam Szkielecia, może uda mi się je wstawić. Brakuje mi Ciebie Szkieleciku...:-( Quote
szajbus Posted October 4, 2009 Posted October 4, 2009 [FONT="]„Można odejść na zawsze, lecz stale być blisko”[/FONT] Quote
szajbus Posted October 18, 2009 Posted October 18, 2009 Z radości powstał smutek Z codziennych uśmiechów powstały słone łzy Z wesołych dni powstały szare, puste sny. Pamiętam Quote
szajbus Posted October 25, 2009 Posted October 25, 2009 [FONT=Arial]"Twój wzrok już zgasł – wokół tylko cisza. My tu, Ty tam- po drugiej stronie Tęczy”[/FONT] Quote
szajbus Posted November 1, 2009 Posted November 1, 2009 [SIZE="4"] „ Nie ma już ciebie Ale są wspomnienia Żywe ślady Twego istnienia” Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.