doddy Posted November 13, 2008 Posted November 13, 2008 Ciotka doddy se pozyskuje kolejne 2 psy w sobotę, więc na razie do niczego się nie zobowiązuje. Nie wie na czym będzie stać jak wszystko popłaci. Ale postaram się, bo psiaka bardzo żal i pomagać sobie trzeba. :multi: Quote
Ada-jeje Posted November 13, 2008 Posted November 13, 2008 Wiem doddy widzialam ich watki, chcialam wesprzec kasa ale wyskoczyl Ramzes a dla wszystkich nie starcza.:shake: Quote
Dea Posted November 14, 2008 Author Posted November 14, 2008 Ok, pogadam z Panem Tomkiem, ale na kogoś muszę się powołać, bo człowiek mnie w ogóle nie zna, Ada mogę na Ciebie? Druga rzecz - spróbuję załatwić w schronie kastrację na ich koszt, jeżeli okaże się, że pies jest adopcyjny. Wtedy zrobiłby to wet schroniskowy, za jakiś czas. Nie obiecuję, ale spróbuję w poniedziałek pogadać o tym. Czy w tym hotelu płacicie z góry zawsze? Na wątku doliczyłam zaoferowane 250 złotych, ja mogę dać jednorazowo 100 złotych, więcej nie mogę na razie zaoferować, mam parę bid na utrzymaniu, więc co będzie w przyszłym miesiącu się okaże. No i rzeczy na bazarki - ktoś może coś zaoferować? Ja większość tego co miałam wystawiłam na te moje bidy, niewiele zostało, ale coś jeszcze wygrzebię. Quote
Dea Posted November 14, 2008 Author Posted November 14, 2008 Rozmawiałam z Panem Tomkiem, Ramzes ma miejsce od zaraz, tzn teraz w weekend nic nie załatwimy, on wyjeżdża i ja wyjeżdżam, więc wstępnie jesteśmy umówieni na poniedziałek - wtorek na transport. Ciotki bierzemy się do roboty!:multi: Quote
Ada-jeje Posted November 14, 2008 Posted November 14, 2008 Ja mam sporo rzeczy na bazarek, sek w tym ze bazarkow robic nie umiem, :shake::oops: ale jak wroci syn to moge przeslac fotki z rzeczami na bazarek. Quote
Dea Posted November 14, 2008 Author Posted November 14, 2008 Prześlij wraz z opisami i cenami, ja czasowo jestem zarżnięta, ale jeśli jeszcze ktoś pomoże, to damy radę. W sumie wystawić to jeszcze pół biedy, w pracy mam szybsze łącze, to choć część zrobię, ale później - podnosić, pilnować, rozsyłać linki... tu trzeba pomóc! Quote
Ada-jeje Posted November 14, 2008 Posted November 14, 2008 Postaram sie wyslac fotki z opisem, podnosic to juz musimy wszyscy, linki tez bedziemy rozsyslac, a te rzeczy ktore beda u mnie ja bede wysylac sama. Quote
Dea Posted November 15, 2008 Author Posted November 15, 2008 [quote name='Ada-jeje']Postaram sie wyslac fotki z opisem, podnosic to juz musimy wszyscy, linki tez bedziemy rozsyslac, a te rzeczy ktore beda u mnie ja bede wysylac sama. To jeszcze ustalmy kwestię pieniędzy, gdzie zbieramy kasę za sprzedane rzeczy i zaoferowane wpłaty? Najlepiej, żeby to szło na jedno konto i aby jedna osoba rozliczała się z p. Tomkiem, żeby nad tym panować. Zdjęcia i opisy proszę na maila: dea2@op.pl Quote
Ada-jeje Posted November 15, 2008 Posted November 15, 2008 Dea zadzwonie w poniedzialek do p. Tomka i zapytam, jak bedzie przebiegac nasze rozliczenie, wtedy zadecydujemy kto zbiera kase. Quote
Dea Posted November 16, 2008 Author Posted November 16, 2008 Ok, no to czekamy na "dyspozycje", a ja jutro ustalam kwestie przetransportowania Ramzesa do hoteliku. Quote
Ada-jeje Posted November 16, 2008 Posted November 16, 2008 Dea to moze na poczatek zaplac p. Tomkowi za tydzien z gory, mowilas ze tyle kasy masz na poczatek, a jak wiemy Ramzes zagosci tam dluzej niz tydzien, mysle ze po tygodniu bedziemy wiedziec czy Ramzesa poddac kastracji. Quote
Dea Posted November 16, 2008 Author Posted November 16, 2008 Ok, mogę dać 100 złotych. A co z kastracją, załatwiać na koszt schronu w razie czego? Quote
Ada-jeje Posted November 17, 2008 Posted November 17, 2008 Oczywiscie jezeli schron zrobi kastracje na swoj koszt to jak najbardziej, oszczedzimy w ten sposob 100 zl. na hotel. Quote
Dea Posted November 17, 2008 Author Posted November 17, 2008 RAMZES JUŻ BEZPIECZNY W HOTELIKU! Dzisiaj około 17-tej pracownicy schroniska zawieźli go na miejsce. Rozmawiałam z p. Tomkiem, ale poza komentarzem, że Ramzes "jak na razie żadnego mojego psa nie zeżarł":diabloti: niewiele wiem:p. Było już ciemno, więc niewiele można wskórać, pan Tomek zwrócił uwagę na to, że pies ma cały czas ogon do góry, który to ogon jest niestety nieco poraniony. Żadnych bardzo negatywnych zachowań nie zauważył na początek. Pieniędzy nie chce z góry. Ada będziesz się z nim kontaktowała? Kastrację prawdopodobnie uda się na koszt schronu, ale nie wiem jeszcze jak z opłatą za szczepienia. Quote
Ada-jeje Posted November 17, 2008 Posted November 17, 2008 Zadzwonie za kilka dni do p. Tomka i szczegoly bede opisywac na watku, moj syn jeszcze nie wrocil zebym mogla przeslac fotki z rzeczami na bazarek ale to kwestia kilku dni, no i zeby jeszcze doba jak dla mnie mogla sie wydluzyc, a tu choroba, idzie ta macocha zima wielkimi krokami i dzien konczy sie juz o 16.00 :mad::angryy: Quote
Dea Posted November 17, 2008 Author Posted November 17, 2008 No niestety, też odczuwam skrócenie dnia, za to teraz bardziej mi się rozrośnie rachunek telefoniczny, bo czego już nie da rady osobiście to trzeba telefonicznie... Quote
Ada-jeje Posted November 18, 2008 Posted November 18, 2008 Dea pisalas ze masz jakies drobiazgi na bazarek, to postaraj sie wystawic a ja jak bede wysylac fotki to Ty bedziesz wzbogacac bazarek o kolejne rzeczy. Quote
Dea Posted November 20, 2008 Author Posted November 20, 2008 Ada wystawię jak tylko będę miała dłuższą chwilę wolną, czyli pewnie w niedzielę. I poproszę jeszcze asl ona ma rękę do bazarków a obiecała coś znowu dla "moich" wystawić, to tym razem mogłoby być dla Ramzesa. W sobotę jeżeli uda mi się skończyć pracę przed zmrokiem chcę podjechać do hoteliku zobaczyć jak się Ramzes sprawuje i jakieś fotki na wątek zrobić:p Może mogłabyś zadwonić już do pana Tomka, nie chcę go ciągle ja męczyć telefonami, a bardzo ciekawa i trochę niespokojna jestem:roll:? Quote
Ada-jeje Posted November 20, 2008 Posted November 20, 2008 W przeciwienstwie do Ciebie ja jestem spokojna, pomysl z fotkami swietny bo chcielibysmy go na nasza stronke tez wstawic, zamierzam jutro zadzwonic do p. Tomka, to moze juz cos nam powie. :crazyeye: Quote
Ada-jeje Posted November 21, 2008 Posted November 21, 2008 Pierwsze relacja p. Tomka rewelacyjna, pies wesoly, swoim szczekaniem zaprasza wyraznie do zabawy, wychodzac z swojego kojca nie reaguje agresywnie na pozostale psy, i odwrotnie jak on jest w kojcu a jest wyprowadzany inny psiur staje bokiem i wysyla sygnaly uspokajajce. Jest piekny jak powiedzial p. Tomek kto do niego przychodzi zachwyca sie Ramzesem, zreszta Ramzes jes podobny do Odyna tylko z fotek wydaje mi sie wiekszy, i ma ciemne oczy w przeciwienstwie do Odyna. Dea jak jutro pojedziesz do Ramzesa to ustal z p. Tomkiem kastracje psa w schronie, tylko ze pies jedzie do schronu tylko na kastracje i zaraz wraca zeby nie musial przypomniec sobie schroniskowej traumy, i ten tydzien obserwacji nie poszedl na marne. Quote
Dea Posted November 21, 2008 Author Posted November 21, 2008 Ada-jeje napisał(a):Pierwsze relacja p. Tomka rewelacyjna, pies wesoly, swoim szczekaniem zaprasza wyraznie do zabawy, wychodzac z swojego kojca nie reaguje agresywnie na pozostale psy, i odwrotnie jak on jest w kojcu a jest wyprowadzany inny psiur staje bokiem i wysyla sygnaly uspokajajce. Jest piekny jak powiedzial p. Tomek kto do niego przychodzi zachwyca sie Ramzesem, zreszta Ramzes jes podobny do Odyna tylko z fotek wydaje mi sie wiekszy, i ma ciemne oczy w przeciwienstwie do Odyna. Dea jak jutro pojedziesz do Ramzesa to ustal z p. Tomkiem kastracje psa w schronie, tylko ze pies jedzie do schronu tylko na kastracje i zaraz wraca zeby nie musial przypomniec sobie schroniskowej traumy, i ten tydzien obserwacji nie poszedl na marne. Wspaniale!!! Ada możesz być spokojna, na kastrację Ramzes pojedzie do przychodni weterynaryjnej, nie do schroniska. Termin muszę ustalić z wetką i kieroniczką w poniedziałek. Natomiast niestety może być problem z jutrem - jutro jest Rajd Barbórki, między innymi przez Zamarski, drogi podobno mają być zamknięte. Jeszcze to posprawdzam, ale mogę się tam nie dostać:shake: Quote
Ada-jeje Posted November 21, 2008 Posted November 21, 2008 Dea jesli nie dasz rady tam pojechac to sontaktuj sie z p. Tomkiem i dograjcie termin kastracji, jak wyraznie powiedzial sam p. Tomek pies jest piekny i jest przekonany gdyby trafil w inne rece stal by sie reproduktorem lub wypatrzyl by go jakis psychol do :mad: na bazarek poszla juz pierwsza fotka z opisem na twoje poczte.:loveu: Quote
Dea Posted November 21, 2008 Author Posted November 21, 2008 Wszystko będzie załatwione, najważniejsze, że Ramzes się sprawuje jak trzeba. Kastracja będzie na 100%. A jeden psychol chciał go brać do..., ale schron nie wydał. Quote
Morgan:-) Posted November 21, 2008 Posted November 21, 2008 Dea. Według programu rajdu przejazd przez Zamarski jest o godzinach: 8:58-9:01, 12:17 - 12:20 i 15:36 - 15:39. Podejrzewam, że może w międzyczasie ruch mieszkańców będzie możliwy. Jeżeli chcesz, to zadzwonię jutro do głównego organizatora rajdu i zapytam dokładnie - całe centrum rajdu jest w moim hotelu, więc nie ma problemu z informacją :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.