Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 789
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='gosikf & dogs']Pies ze schroniska wyglada jak nasz moim zdaniem. Bardzo by było dobrze gdyby ktoś z Koszalina zabrał psa do lecznicy, w której mają czytnik żeby sprawdzić czy to on. Czy ktoś może to zrobić?

Nikt nie może tego zrobic,bo...w naszym schronie nie można zabrac psa nawet na leczenie sponsorowane,więc tu jest problem.Jeżeli mamy psa wyprowadzic za bramę to chyba tylko na umowę,jako osoba adoptująca. Jest nowy kierownik,ale nie sądzę,że coś się zmieniło (odwieczne batalie) .
Myślałam,że TOZ ma czytnik,ponoc nie.
Może zadzwonic do schronu lub do PGK (kto ma umowę adopcyjną) i wyjaśnic sprawę,myślę,że ucieszą się jeżeli odejdzie im "duża morda" do karmienia i statystyka adopcji skoczy:p

Posted

AMIGA napisał(a):
To pewne, ze te ogłoszenia ukazały się po tym, jak jej zagroziło się sądem.
Ale co teraz - jeśli to Axel - to co z nim?

No właśnie - tyle przeszedł :shake: Znów schron??

Posted

czyli myślisz, że gdybym zadzwoniła do schroniska żeby sprawdzili czy to mój pies i podała nr czipa ( czip jest na mnie) to sprawdziliby ten numer?

znalazłam numer mikroczipa: 972000000855927

w lutym miałam dla niego miejsce w hoteliku w naszej okolicy, 10,- za dobe...miejsce pewnie przepadło ale postaram sie ustalić co da sie zrobić...

jeszcze pytanie za sto punktów czy jeśli to jest nasz biedak i miejsce w hoteliku się znajdzie... to czy mamy jakieś deklaracje finansowe?

Posted

kikou napisał(a):
czyli myślisz, że gdybym zadzwoniła do schroniska żeby sprawdzili czy to mój pies i podała nr czipa ( czip jest na mnie) to sprawdziliby ten numer?


Chyba nie mieliby czym,ale może pozwolą "dostarczyc" psa do czytnika (lub sami mogą go zorganizowac:roll:)
Nie wiem jak to zrobic,bo ja od poniedziałku do czwartku (8-21) jestem nieosiągalna,ew.smsy. Pies nie może czekac i jeszcze jedno niebezpieczeństwo... Kobieta może złośliwie go zabrac:mad:

Posted

w takim razie ja tam jutro zadzwonie, zapytam o czipa i podam dane naszej Pani, żeby Jej psa nie wydawali....opowiem o całej tej nieszczesnej adopcji, umowa którą z nią zawarłam mówi że jeśli nie dotrzyma któregokolwiek jej punktu moge jej psa odebrać, nie dotrzymała wielu punktów umowy, nie udzielała o nim informacji, nie leczyła go,przekazała go oosobom trzecim itd...

Posted

Jutro niedziela:shake:,jeżeli byłaby możliwośc z kimś pogadac to już bym tam jechała.
Trzeba jednak powiadomic schron,żeby Babie psa nie wydali (ja zostawiałam namiary na ..... :angryy: ,ale zmienił się personel) i może uśmiechnąc się do Kingi,mi jest już głupio:oops: (może to czyta:razz:).
Kingusia kochana:loveu: jest często w schronie,może dowie się "cosik" z czipem?

Posted

kikou napisał(a):
czyli dopiero w poniedziałek? znasz najlepiej panujące tam zasady doradź proszę więc jak zrobić?


Schron jest od 8.00,ale o której przychodzi nowy kierownik (niestety nie znam jego osoby). Myślę,że jemu też będzie zależało, no i fakt,że wszyscy obserwują jego poczynania. Obowiązkowo pogadac,aby do czasu sprawdzenia czipa nie wydawali psa (Ty jesteś zapisana jako Właścicielka). Tak myślę,że schroniskowy lekarz "współpracuje" z innym weterynarzem,może on ma w prywatnym gabinecie czytnik:roll:. Tylko schroniskowy wet mało elastyczny jest.
Do Kingi delikatnie napisałam:oops:

Posted

Qrwa mać :angryy: co za babsztyl zwyrodniały :angryy::mad: Jakbym ją dorwała to...:mad:
Ja sądzę że to Axel, obcięcie uszu, postawa, wyraz pyska są bardzo podobne na tych dwóch zdjęciach. Szata i to że wygląda na starszego to żaden wskaźnik - nie wiadomo jak długo się błąkał i ile przeszedł :shake::placz:
To że schron nie ma czytnika chipów to jakaś kolejna paranoja :angryy: to na cholerę całe akcje z chipowaniem :shake:
Oby szybko udało się sprawdzić czy to Axel. A później jak najszybciej trzeba biedaka zabrać gdzieś do hotelu. Jakoś się zrzucimy.

Posted

Angelika8 napisał(a):
Czuję,że to Axel (w schronie chyba Rektor:p),ale jeżeli to nie on to tego bidaka też szkoda:shake:


dokładnie i obojętne czy to Ax czy nie to trzeba psu pomóc, ja ze swojej strony oferuję bazarki - może uda mi się coś wyżebrać na bazarki - jakoś na Kubę i Boba się udaje :mdleje: ogłoszenia,

Posted

[quote name='kikou']jeszcze pytanie za sto punktów czy jeśli to jest nasz biedak i miejsce w hoteliku się znajdzie... to czy mamy jakieś deklaracje finansowe?
Nie wiem jak wcześniej deklarowałam, ale teraz dorzuce się do hotelowania.

Teraz priorytetem jest, zeby ona go nie odebrała. Czyli trzeba szybko działać.
No mam babę ochotę :mad:

Posted

Jeśli chodzi o deklaracje finansową to na razie mogę zaoferować tylko 60-70 zł miesięcznie (bez względu na to czy to "nasz "sznupek,czy inny).
Dołóżcie coś,bo szkoda chłopaka.

Posted

Mam parę fantów na bazarki (o ile się nadadzą), więc niekoniecznie wszystkie na Kubę mogą pójść. Tyle, że organizacyjnie wolałabym je przekazać Tobie malawaszko (poczta kilometry ode mnie, a po pracy lecę z Wrocka do moich kundli na złamany kark, co by nie czekały z pełnym pęcherzem za długo i też nie mam jak zahaczyć). Albo wyślę, albo gdyby wyjazd do mosii wypalił w miarę szybko - przywiozę.

Według mnie to Axel.
Nie rozumiem tej kobiety (też ciśnie mi się na usta to samo co weszce i innym) - przecież mogła po prostu wytłumaczyć, że nie daje rady. Jeśi ktoś jedzie przez całą Polskę by jej go zawieźć, to chyba świadczy o tym, że są ludzie, którzy pomogliby jej, gdyby miała z Axelem problemy. Mniejszy wstyd dla niej, a dla psa sytuacja całkiem inna. Biedak, co on przeżył!

Posted

Ja mogę tylko zaoferować 100 zł ze sznaucerowej skarpety (finansowo u mnie kryzys niestety) tylko na to musiałaby być faktura + jak coś wyszperam to porobię bazarki.
Tylko gdzie tego psiaka zabrać (bez znaczenia czy to Axel czy nie :roll:) ???

Posted

dzisiaj w schronisku nic sie nie dowiedziałam, nie było pana kierownika, pani przy telefonie "odesłała mnie" w sprawie czipa i innych na jutro do kierownika

Posted

dopiero dotarłam tutaj.

najprawdopodobniej będę dzis w schronie, postaram się uprosić, żeby ten czytnik spod ziemi wytrzasnęli, choć nie wiem, z jakim skutkiem.

mogę go też przyblokować.

Posted

dziewczyny, doczytałam dopiero, ze ten wrocławski wykastrowany - to rzeczywiscie mogę sprawdzić naocznie :p

u nas raczej sie nie kastruje samców, wiec jak ten będzie kastratem - jest duża szansa, że to Wasz - i wtedy będziemy kombinować podjechanie do którejś lecznicy, sprawdzić tego chipa ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...