weszka Posted March 26, 2009 Posted March 26, 2009 Witaj na dogo Talibanone :multi: dobry człowieku :loveu: Pozazdrościć takiej wspaniałej sfory. Hektor prezentuje się wspaniale i super że tak szybko dogadał sie z całym stadem. PS. tak w ramach nauki - do jednego postu możesz wstawić kilka linków do zdjęć max. 5 Quote
Talibanone Posted March 26, 2009 Posted March 26, 2009 Prosze odemnie nie wymagać cudów dopiero pierwszy raz dziś wstawiałem zdjęcia na tym forum. pozdrawiam Quote
GoskaGoska Posted March 27, 2009 Posted March 27, 2009 naprawde 'nasz' piesek pięknie się prezentuje :lol: pięknotek się z niego zrobił. Jak to cudnie , ze wreszcie jest szczęśliwy :loveu: Bardzo dziękujemy za zdjęcia :multi: Quote
AMIGA Posted March 27, 2009 Posted March 27, 2009 [quote name='Talibanone']Prosze odemnie nie wymagać cudów dopiero pierwszy raz dziś wstawiałem zdjęcia na tym forum. pozdrawiam Wielkie gratulacje :cool2::klacz: I proszę pamiętać, że my tu jesteśmy stale nienasycone :oops: jeśli chodzi o wieści i zdjęcia z nowego domku. Musi być jakaś rekompensata :p za absolutne milczenie poprzedniej "włascicielki" http://images37.fotosik.pl/88/fc924f86ced91321med.jpg wapaniałe malownicze stadko :loveu: Quote
Talibanone Posted March 27, 2009 Posted March 27, 2009 Witam Postaram się na co jakiś czas wrzucać nowe zdjęcia Hektora pozdrawiam Quote
jurmar98 Posted March 28, 2009 Posted March 28, 2009 Piękne widoki! Hektorowi (choć jeśli chodzi o mitologię i jego losy, to bardziej by doń pasowało imię Odys) brakuje już tylko dobrego zdrowia. Quote
weszka Posted March 28, 2009 Posted March 28, 2009 Talibanone napisał(a):Witam Postaram się na co jakiś czas wrzucać nowe zdjęcia Hektora pozdrawiam Będziemy oczekiwać :) Jak nie będzie fotek to "gołe" wieści mile widziane. Quote
malawaszka Posted March 31, 2009 Posted March 31, 2009 jurmar98 napisał(a):Piękne widoki! Hektorowi (choć jeśli chodzi o mitologię i jego losy, to bardziej by doń pasowało imię Odys) brakuje już tylko dobrego zdrowia. o zdrówko Pańcia zadba :loveu: Quote
Tekla64 Posted April 1, 2009 Posted April 1, 2009 Witam was wszystkich i chcialam sie przedstawic , jestem obecna opiekunka Hektora,i podziekowac wam wszystkim za tak ogromne zaangazowanie w losy starzejacego sie pieknego psa. Hektor powoli odnajduje sie w nowym srodowisku i zaczyna coraz aktywniej uczestniczyc w zyciu sfory do ktorej teraz dolaczyl, zawarl naprawde wielkie przymierze z maluchem Nikodemem[prawie 6mies sznaucerem srednim , a przynajmniej za takiego go do niedawna mialam hihihi]darza sie z Tekla szacunkiem ale jeszcze do przywiazania dluga droga[to moj miks sznaucera olbrzyma] a Gustawa[jamnika krotkowlosego ] nie zauwaza wcale ,zreszta z wzajemnoscia.Mlode koty sa przeganiane a stare tolerowane z naleznym szacunkiem , za to moje Daniele to zupelnie inna bajka co cos co mozna i warto by bylo poganiac ino sil i ruchomosci brak. ale pracujemy nad tym i mamy nadzieje ze wiele jeszcz jest do odrobienia i ze bedzie dobrze,choc pelnej sprawnosci chyba jednak nie odzyska, do satysfakcjonujacego zycia starczy tyle ile sie uda odrobic. Quote
jurmar98 Posted April 1, 2009 Posted April 1, 2009 Świetnie Tekla, że i Ty trafiłaś na dogo.Teraz już na pewno wszyscy jesteśmy przekonani,że dalej będziemy mieli kontakt z naszym "tułaczem". I wielkie dzięki dla Ciebie,że powiększyłaś swoją sforę. Quote
Tekla64 Posted April 1, 2009 Posted April 1, 2009 w koncu mi sie udalo a nie jest to dla mnie calkiem latwe bo mam problem z ta technika , za duzo wszystkiego a mlodzi czasu nie maja i tak szybko wszystko robia ze i tak potem musze do wszystkiego dojsc sama z malymi podpowiedziami hihihi. a dziekowac mi nie ma za co, i w zasadzie nie powiekszylam stanu liczebnego ino troszke wyrownalam, w grudniu za zwierzyna zaginela mi 3letnia suka olbrzymka a lipcu w bojkach o wiejskie pieknosci stracily zycie Mefisto jamnik krotkowlosy ojciec Gustawa i Wacek ni to jamnik szorstkowlosy ni to sznaucer miniatura a ze Tekla od momentu starty Tokio[wiem glupia nazwa dla psa ale nie moja ] stala sie apatyczna i smutna nawet Nikodem nie mogl jej ozywic a teraz prosze jakby jaj lat ubylo. Hektor dzis zalozyl stajk glodowy , nie chce jesc z preparatem na stawy i sie tak sprawdzamy na ile ja ustapie , ino ze ja wiem ze on jeszcze nie napasiony wiec wieczorem skruszeje on a nie ja , ale nich ma te radoche . dzis drugi dzien na lekach przeciwzapalnych i przeciwbolowych to i szybcie sie rusza i na wiecej ma ochote, nawet troche sie probowal bawic z Nikodemem i polecial po aport a nawet go zerazl doszczetnie czyli nowy duch w sterane cialo wstapil a ruch mu jak najbardziej potrzebny. Quote
Tekla64 Posted April 1, 2009 Posted April 1, 2009 ja was wszystkich chce prosic o wyrozumialosc ale ja nie bede pisac tylko o Hektorze, dla mnie on juz jest czescia tego wszystkigo co ze mna zyje wiec beda sie przeplatac wszystkie moje zwierzaki , ale chyba to zrzumiecie mam nadzieje:razz: i ze nie przestaniecie tu zagladac? Quote
AMIGA Posted April 1, 2009 Posted April 1, 2009 Tekla64 napisał(a):ja was wszystkich chce prosic o wyrozumialosc ale ja nie bede pisac tylko o Hektorze, dla mnie on juz jest czescia tego wszystkigo co ze mna zyje wiec beda sie przeplatac wszystkie moje zwierzaki , ale chyba to zrzumiecie mam nadzieje:razz: i ze nie przestaniecie tu zagladac? No i bardzo fajnie - to najwspanialsze wieści, jak czytamy, że Hektor wrósł w stado:multi::multi: Quote
GoskaGoska Posted April 1, 2009 Posted April 1, 2009 to i ja na watku odznacze swoja radosci :loveu: Quote
Tekla64 Posted April 1, 2009 Posted April 1, 2009 sloneczka moje ja nie chce byc asekuracyjna ale zdajecie sobie sprawe z tego ze Hektor teraz jest mocno oslabiony, niesprawny i na pewno jest bardzo rozumnym psem , ale nie wiemy co sie stanie jak dojdzie do jako takiej sprawnosci i czy wtedy sie nie okaze ze chce wszystkich zdominowac, a uwiezcie mi ze ma potencjal, co prawda ja licze na to ze bedzie wiedzial co dla niego dobre i nie bedzie chcial ryzykowac swojego bytu w naszej rodzinie[calej] i ze juz zaakceptuje w calosci stosunki tu panujace, ale z tym wrastaniem w sfore to jeszcze poobserwujmy i popracujmy by nie bylo za wielkich zgrzytow. to nie znaczy ze ja nie przyloze sie do tego by sie wszystko zgralo, ale znam przypadki gdy chory , slaby pies tylko czekla na mozliwosc pokazania na co go stac. znowu z drugiej strony pies nie jest glupi i sam dobrze wie gdzie mu naprawde dobrze.dajmy sobie jeszcze czas na pewnosc oki? czy myslicie ze za ostrozna jestem? chyba nie , dopiero w sobote bedzie 2tyg jak jest z nami, na razie wszystko jest w fazie testow i wspolnej obserwacji, badania granic i mozliwosci a tak naprawde to dopiero jak sie troche podleczy bedzie wiadomo jak sie to potoczy, gdy on bedzie mogl sie pokazac i bedzie pewien swych sil. mysle ze tu mogliby sie specjalisci wypowiedziec, bo ja tylko ze swoich doswiadczen moge mowic, ale za latwo nie odpuszcze ani w zdrowiu ani w zachowaniu.;) Quote
malawaszka Posted April 1, 2009 Posted April 1, 2009 :klacz: witaj na dogo!! ja jestem dobrej myśli i mocno wierzę, że wszystko będzie dobrze :kciuki: Quote
zerduszko Posted April 1, 2009 Posted April 1, 2009 Tekla64 napisał(a):sloneczka moje ja nie chce byc asekuracyjna ale zdajecie sobie sprawe z tego ze Hektor teraz jest mocno oslabiony, niesprawny i na pewno jest bardzo rozumnym psem , ale nie wiemy co sie stanie jak dojdzie do jako takiej sprawnosci i czy wtedy sie nie okaze ze chce wszystkich zdominowac, a uwiezcie mi ze ma potencjal, co prawda ja licze na to ze bedzie wiedzial co dla niego dobre i nie bedzie chcial ryzykowac swojego bytu w naszej rodzinie[calej] i ze juz zaakceptuje w calosci stosunki tu panujace, ale z tym wrastaniem w sfore to jeszcze poobserwujmy i popracujmy by nie bylo za wielkich zgrzytow. to nie znaczy ze ja nie przyloze sie do tego by sie wszystko zgralo, ale znam przypadki gdy chory , slaby pies tylko czekla na mozliwosc pokazania na co go stac. znowu z drugiej strony pies nie jest glupi i sam dobrze wie gdzie mu naprawde dobrze.dajmy sobie jeszcze czas na pewnosc oki? Ale tam w umowie przeca pisze, że zwrotów i reklamacji nie przyjmuje się :evil_lol: [żart] Nie ma się co przejmować na zapas, ale troszku rozsądku i asekuracji tez nie zaszkodzi. Jajków nie ma, to i w bójkach o suki nie będzie uczestniczył - jeden problem z głowy ;) Quote
Tekla64 Posted April 2, 2009 Posted April 2, 2009 Witam Was mam ogromna potrzebe gadania , opowiadania i zadawania pytan ale tez bardzo chetnie czytam to co pisza inni. w zwiazku z tym chcialam sie was poradzic , bom nowa na tym portalu i nie bardzo se radze z odszukiwaniem tego co mnie interesuje, chetnie bym se w wolnych chwilach tak pogledzila i mam pytanie czy jest jakis taki watek , najchetniej o sznaucerach i w ogole zyciu zwierzatek na ktory moglibyscie mnie nakierowac? no chyba ze daloby sie troche zmienic profil tego watku w ktorym sila rzeczy bedzie sie przewijal i to sporo Hektor ale i o waszych byscie cosik pisali bo mnie to wszystko bardzo interesuje a moze i moje pisanie was zainteresuje? co myslicie o takiej wersji Hektorowej historii?no i czy jestescie w ogole tym zainteresowani, wiem ze macie sporo zajec a ja w przeciwienstwie do was ogromna potrzebe gadania[ wiekszosc czasu siedze ino z moim zwierzycem i choc sluchac potrafia wspaniale to niestety dyskusji sie z nimi prowadzic nie da]:-o Hektor powoli sie ozywia i sam fakt ze zaczyna walczyc o to czego nie chce jesc swiadczy ze dochodzi powoli do normalnosci. dzis smiesznym ale juz galopem lecial na spacer cieszy sie na nie bardzo, mimo ze swobode ma w niewielkim stopniu ograniczona zwlaszcza jak na jego mozliwosci, bo mojemu malemu ADHD to i trzy razy taki teren to za malo :razz: za to mimo wszystko wszystkie czasem nawet i koty chodza z nami na poranne spacery czego moje psy strasznie nie lubia mowie o spacerujacych kotach, poje psiaki sa zdania ze spacer na pola nalezy sie tylko im a koty moga ze mna do sklepu na wies chodzic :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.