Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 789
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jesli moge cos doradzic:lol: Podejmijcie po prostu decyzje, kto i jak i kiedy przewiezie psa i bedzie dobrze ;) Konkrety potrzebne jak najbardziej, rozwazania teoretyczne nie na wiele sie zdadza ;)

Posted

kikou napisał(a):
przeczytałam szybko wiekszośc wpisów od przedwczoraj i rozumiem że ew, syn Marako podjąłby ten trud ale nie ma kto założyć kasy na podróż..??

Na hotel - ma miejsce tam jutro??

Posted

Ten piesek jest do transportu idealny.Jak go wiozłem do Koszalina to tak jakbym jechał sam,Poprzedniego dnia nocował u kogoś we Wrocławiu i raczej też zebrał same pochwały (nie wiem,czy był tam pies-ale nie wyobrażam sobie dogomaniaka bez psiaka).Był to bardzo grzeczniutki i bezproblemowy piesek.Nie wiem jak teraz,bo podobno zwierzęta upodabniają się do opiekunów (oby nie w tym wypadku),ale myślę,że nie mógł się ,aż tak zmienić w krótkim czasie.I ten jego zapaszek dało się wytrzymać,a myślę ,że chociaż raz już był kąpany.

Posted

jestem,
wczoraj dopiero późno w nocy przyjechalam z niemiec, a dzisiaj już tez musialam gdzies tam jechac....

w kazdym razie:

1.) psa ze schroniska oczywiscie można wypisać na mnie,
2.) Axelek jest dość posłuszny, grzecznie siedzi w aucie,

przeczytałam szybko wiekszośc wpisów od przedwczoraj i rozumiem że ew, syn Marako podjąłby ten trud ale nie ma kto założyć kasy na podróż..??

Posted

malawaszka napisał(a):
czy ktoś może napisać jaki Axel jest? coś wiadomo jak reaguje na inne psy, koty? to ważne zanim pojedzie do hotelu


Axelek jak był u nas w schronisku, jeszcze niewykastrowany to chętnie napastował inne pieski ale tak wiosenno-seksualnie...a nie agresywnie...nie miał spięć z innymi psami.

przed podróżą do Koszalina był u mnie, a ja mam takie bardzo słabe pieski stare, 2 niewidome, bez ząbków....mimo to nie wykorzystywał swojej przewagi nie burknął na żadnego....no jednego dziadka wypchnął z poduszki, którą zarekwirował dla siebie....;)

Posted

słuchajcie, ja muszę mieć jak najszybciej informację o tym, czy mam go jutro wyadoptowywać.

- bo mam jutrzejszy dzień w pracy w rozjazdach - i cieżko mi będzie go przeprojektować w trakcie :shake:

...a nie mogę załatwić rano tych papierów, jeśli po psa nikt nie przyjedzie :roll:

Posted

Już piszę co się dzieje - pojawiła się szansa na dom dla Axelka w okolicy Gorzowa Wielkopolskiego, gospodarstwo agroturystyczne, Pani kocha sznaucery - ma sukę olbrzymkę i średniaka 5 miesięcznego, bieganie po podwórku i ogólnie wydaje się że to naprawdę duża szansa dla chłopaka.
Tylko najgorsze jest to, że tak mało czasu na wszystko, ale jakby to się miało udać to nie ma sensu go brać na południe, a potem znowu do Gorzowa


nie wiem czy Kikou już rozmawiała z ta Panią i nie wiem czy Ona mogłaby sama po Axla przyjechać, potrzebny byłby ktoś z Gorzowa albo okolic na wizytę przedadopcyjną - to miejscowość 40 km od gorzowa na zachód - tylko czasu brakuje, a teraz już noc :placz:


Co myślicie?

Posted

Dalej nic nie wiem. Młody jest tu, obok mnie. Gdyby miał jechać, to musiałby o 23:00 pójść spać, bo wstawałby o 4 rano najpóźniej, więc jeśli nic sie nie wyjaśni to tego czasu, gaszę kompa i idziemy spać (też wstaję do pracy o 4:00)
Jeśli wyjazd miałby dojść do skutku to:
1. Kaganiec, smycz i obrożę dam mu mojego psa (czy odzyskam?),
2. Na paliwo będzie miał kasę (mam nadzieję, że część kosztów paliwa odzyskam). Nie będzie miał na hotelik (nie mam możliwości mu dać więcej niż na paliwo).
3. Potrzebuję ostatecznego zapewnienia, że pies będzie do wzięcia (bez opłat) i podania informacji gdzie będzie.
4. Potrzebuję adresu docelowego, gdzie będzie można go odstawić. I do której godziny można, a także zapewnienia, że na miejscu zostanie przyjęty (bez opłat)

Mój tz nie wie o tej akcji, więc wolałabym psa nie wieźć do nas (zwłaszcza, że od soboty rano opiekujemy się chorym 2,5 letnim maluchem). W ostateczności jednak istnieje możliwość ujawnienia mu i na dzień zatrzymania psa.

Jeśli wyjazd miałby być nieaktualny (lub macie kogoś innego) to też proszę o info.

Posted

marako napisał(a):
Tak długo pisałam posta, że pojawił się po kilku nieprzeczytanych wcześniej przeze mnie, a które zmieniają sytuację.
Domek dla Axelka, czy mogłoby być lepiej?

W tej sytuacji może nie warto go wozić, ale zdecydujcie sami.
My jesteśmy w razie czego gotowi.



jutrzejszy transport odwołujemy....bo skoro jest szansa na dość fajny dom dla psiaka nie ma go co ciągnąc do hoteliku....
(swoją droge Pani z hoteliku urwie mi łeb:evil_lol:....za to zawracanie głowy)
teraz szukamy kogoś kto bardzo szybko przeprowadzi wizyte przedadopcyjną....zmianiam tytuł

Posted

Tak długo pisałam posta, że pojawił się po kilku nieprzeczytanych wcześniej przeze mnie, a które zmieniają sytuację.
Domek dla Axelka, czy mogłoby być lepiej?

W tej sytuacji może nie warto go wozić, ale zdecydujcie sami.
My jesteśmy w razie czego gotowi.

Posted

kikou napisał(a):
jutrzejszy transport odwołujemy....bo skoro jest szansa na dość fajny dom dla psiaka nie ma go co ciągnąc do hoteliku....
(swoją droge Pani z hoteliku urwie mi łeb:evil_lol:....za to zawracanie głowy)
teraz szukamy kogoś kto bardzo szybko przeprowadzi wizyte przedadopcyjną....zmianiam tytuł


może ktoś z PiSdZ? Oni działają na tym terenie to może mają kogoś w Gorzowie?

cholera ja muszę zniknąć z netu teraz :placz:

Posted

[quote name='marako']To dobranoc wszystkim, znikam. Mam nadzieję, że domek będzie.
Polecam się na przyszłość.

marako :Rose: wielkie dzięki, że jesteś z nami i że w gotowości bojowej :loveu:

Posted

Moja gotowość bojowa jest tak wielka, że jestem chętna pojechać jutro (lub choć wysłać syna) porobić dobre zdjęcia sznaucera ze Święcka k/Kłodzka.
Jeślibym wiedziała, że kobieta wpuści do psa - prawie na pewno byłyby zdjęcia do ogłoszeń.

Posted

marako napisał(a):
Moja gotowość bojowa jest tak wielka....


marako - tylko nam się nie wypalaj za szybko z tą wielką gotowością bojową :loveu: :evil_lol:
na wagę złota są tacy, jak Ty...:loveu:

Posted

[quote name='kikou']
teraz szukamy kogoś kto bardzo szybko przeprowadzi wizyte przedadopcyjną....zmianiam tytuł

z okolic Gorzowa jest swan - co prawda nie za często bywa na dogo, ale mozna spróbować do niej uderzyć

malawaszka, kikou - podaję Wam na pw tel. do swan - jakby okazało się, ze przez dogo słabo idzie

...jest też Zosia4

Posted

ze swojej strony znalazlam czlowieka, ktory moglby w przyszlym tygodniu zawiezc psa do Szczecinka - zawsze to 70km blizej Wroclawia. wiem, ze to kropla w morzu, ale moze akurat znajdzie sie ktos ze Szczecinka, lub Pily, kto moglby "podrzucic" psiaka dalej.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...