Onaa Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 [SIZE=2]W opisie pieska na 1ej stronie pisze że: Piesek ma w pachwinie tatuaż, niestety nieczytelny, może jedną czy dwie cyfry da się odczytać... Może u tego odnalezionego by się to dało sprawdzić dopóki czipa sie nie odczyta? Tak sobie myśle co ten piesek tam teraz biedny samotny przeżywa ... Quote
kikou Posted March 16, 2009 Author Posted March 16, 2009 rozmawialam z kierownikiem(ten wyrazil zgode) i z Kinga, ktora bedzie taka kochana i sprawdzi naszego chlopczyka, zablokuje go tez zeby nasza "ulubiona wlascicielka" albo ktos z jej licznej rodziny nie wyciagneli pieska ze schroniska... dzis Kinga tak mu lekko zajrzala "pod spodenki" na pierwszy rzut oka wydaje sie byc wykastrowany...moze to i faktycznie nasz biedulo... odpowiedzi z hotelu jeszcze nie mam... Quote
AMIGA Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 Ufffffffffff, dobrze przynajmniej, ze nie wróci na stare śmieci, jeśli to rzeczywiście "nasz" Axel Quote
Angelika8 Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 Jeżeli to nasz to powiem tak....pierwszy raz się cieszę,że pies jest w schronisku... Nie sądziłam,że kiedykolwiek z moich ust padnie takie stwierdzenie,co za ironia.:shake: Quote
malawaszka Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 Angelika8 napisał(a):Jeżeli to nasz to powiem tak....pierwszy raz się cieszę,że pies jest w schronisku... Nie sądziłam,że kiedykolwiek z moich ust padnie takie stwierdzenie,co za ironia.:shake: dokładnie tak samo sobie myslałam Quote
zerduszko Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 Tak się martwię, co to z nim będzie :shake: Quote
GoskaGoska Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 no w przypadku gdy pies sie gubi lub nie wiadomo co z nim sie dzieje to zawsze radosc ze w schronisku , ale czekajmy co z tym chipem Quote
kinga Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 GoskaGoska napisał(a):, ale czekajmy co z tym chipem ...jutro ;) Quote
kinga Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 kinga napisał(a):...jutro ;) ...dzisiaj. TEN. i w związku z tym proszę kikou pilnie o kontakt Quote
GoskaGoska Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 to mam rozumiec ze to nasz Axel :multi: no wiecie co ucieszylam sie , ale teraz gdzie psa umiesci, zeby bylo dobrze.Ale nowina nie sádzilam ze sie znajdze Quote
kinga Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 pies jest warunkowo przyblokowany na mnie na tydzień. kombinujcie, dziewczyny kochane, kombinujcie... Quote
GoskaGoska Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 mam nadzieje, ze jak ona tak narzekala to psa nie chce -nie wiadomo czy ona sama gdzies go nie wywalila :shake: Quote
AMIGA Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 Ojoooj, to faktycznie pierwszy raz się cieszę, że pies jest w schronisku:multi: A teraz co dalej? Byla kiedyś mowa o jakimś hoteliku tylko nie wiem, czy to w okolicy Wroclawia? Tam doba chyba kosztowała 10 zł? Pod Krakowem jest hotel gdzie doba kosztuje 15 zł. Ale to chyba nie za fajne jest, żeby ten pies tak jeździl i jeżdził po całej Polsce :shake: Quote
GoskaGoska Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 tylko ze chyba wyjscia nie ma innego:shake: Quote
malawaszka Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 zdaje się że mamy miejsce w hoteliku dla Axelka, poczekajmy na kikou Quote
zerduszko Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 Fajnei, że to on - tylko co dalej?? A zdrowy on już?? Quote
AMIGA Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 malawaszka napisał(a):zdaje się że mamy miejsce w hoteliku dla Axelka, poczekajmy na kikou A gdzie, a gdzie??? Quote
kikou Posted March 17, 2009 Author Posted March 17, 2009 czyli mamy naszego biedulka, mamy miejsce w hotelu (w tej chwili nie pisze gdzie bo jeszcze nie wiem na ile hotelikowe dziewczyny sobie tego zycza..) i mamy tydzien na wydostanie psiunia potrzebny transport i pieniadze na pierwszy miesiac i stale deklaracje dopoki nie znajdzie sie porzadny dom dla niego!!!! moze udaloby sie stworzyc jakas taka "sztafete", moze gdyby kazdy w miare mozliwosci kawalek przewiozl naszego chlopaka dalibysmy rade przewiezs go w nasze okolice... w Koszalinie nie jest bezpieczny!!! Quote
jurmar98 Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 Courway match,co ta psina musiała wycierpieć.Przecież od czasu krętactw tej francy,do jego przyjęcie do schroniska upłynęło sporo czasu.Co się musiało z nim dziać.Zafundowaliśmy mu fajną "przygodę".Ma gówniara szczęście ,że ode mnie do Koszalina jest tak daleko. Musimy mu to jakoś wynagrodzić. Quote
malawaszka Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 zmieńcie tytuł wątku, że pilnie transportu szukamy!!!! może udalo by się jakoś koszalin-poznań i poznań-Wrocław? to powinny być dość uczęszczane trasy chyba Quote
malawaszka Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 maksiorek napisał(a):Dziewczęta, jeśli mnie pamięć nie myli, to w ten weekend jest wystawa w Katowicach, a więc sporo ludzi będzie się przemieszczać wzdłuż i wszerz, może warto i do działu wystawy - wspólne przejazdy zajrzeć? może i warto chociaz ja już kilka razy prosiłam o taką pomoc i niestety nie było fajnie bo zwykle samochody zapchane, albo po prostu dla śmierdziela schroniskowego miejsca brak wśród wypachnionych piesków :-( Quote
Koperek Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 [quote name='jurmar98']Courway match,co ta psina musiała wycierpieć.Przecież od czasu krętactw tej francy,do jego przyjęcie do schroniska upłynęło sporo czasu.Co się musiało z nim dziać.Zafundowaliśmy mu fajną "przygodę".Ma gówniara szczęście ,że ode mnie do Koszalina jest tak daleko. Musimy mu to jakoś wynagrodzić. jurmar z tą "francą" to przesadziłeś- popatrz przez chwilę na teraźniejsze foty psa i powiedz, że źle wygląda- dasz radę??:roll: Quote
maksiorek Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 malawaszka napisał(a):zmieńcie tytuł wątku, że pilnie transportu szukamy!!!! może udalo by się jakoś koszalin-poznań i poznań-Wrocław? to powinny być dość uczęszczane trasy chyba Dziewczęta, jeśli mnie pamięć nie myli, to w ten weekend jest wystawa w Katowicach, a więc sporo ludzi będzie się przemieszczać wzdłuż i wszerz, może warto i do działu wystawy - wspólne przejazdy zajrzeć? Quote
marako Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 Jak nie znajdzie się nikt na trasie Poznań - Wrocław, to się oferuję, tyle, że w weekendzie. Tyle, że troszkę wcześniej muszę wiedzieć (bo trochę w weekendy też pracuję i muszę poprzekładać). Quote
kikou Posted March 17, 2009 Author Posted March 17, 2009 [quote name='Koperek'] jurmar z tą "francą" to przesadziłeś- popatrz przez chwilę na teraźniejsze foty psa i powiedz, że źle wygląda- dasz radę??:roll: pies faktycznie wyglada lepiej... ja go nie poznalam, mial takie rozlegle wylysienia... wiec mysle ze faktycznie chyba nie byl jakos przesadnie skrzywdzony... Kobieta jest tylko jakas taka niezrownowazona i sama nie wie czego chce, wiec pieskowi przydalby sie porzadny dom.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.