Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[SIZE=2]W opisie pieska na 1ej stronie pisze że:



Piesek ma w pachwinie tatuaż, niestety nieczytelny, może jedną czy dwie cyfry da się odczytać...

Może u tego odnalezionego by się to dało sprawdzić dopóki czipa sie nie odczyta?

Tak sobie myśle co ten piesek tam teraz biedny samotny przeżywa ...

  • Replies 789
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

rozmawialam z kierownikiem(ten wyrazil zgode) i z Kinga, ktora bedzie taka kochana i sprawdzi naszego chlopczyka, zablokuje go tez zeby nasza "ulubiona wlascicielka" albo ktos z jej licznej rodziny nie wyciagneli pieska ze schroniska...

dzis Kinga tak mu lekko zajrzala "pod spodenki" na pierwszy rzut oka wydaje sie byc wykastrowany...moze to i faktycznie nasz biedulo...

odpowiedzi z hotelu jeszcze nie mam...

Posted

Jeżeli to nasz to powiem tak....pierwszy raz się cieszę,że pies jest w schronisku...
Nie sądziłam,że kiedykolwiek z moich ust padnie takie stwierdzenie,co za ironia.:shake:

Posted

Angelika8 napisał(a):
Jeżeli to nasz to powiem tak....pierwszy raz się cieszę,że pies jest w schronisku...
Nie sądziłam,że kiedykolwiek z moich ust padnie takie stwierdzenie,co za ironia.:shake:


dokładnie tak samo sobie myslałam

Posted

Ojoooj, to faktycznie pierwszy raz się cieszę, że pies jest w schronisku:multi:
A teraz co dalej? Byla kiedyś mowa o jakimś hoteliku tylko nie wiem, czy to w okolicy Wroclawia? Tam doba chyba kosztowała 10 zł?
Pod Krakowem jest hotel gdzie doba kosztuje 15 zł. Ale to chyba nie za fajne jest, żeby ten pies tak jeździl i jeżdził po całej Polsce :shake:

Posted

czyli mamy naszego biedulka,
mamy miejsce w hotelu (w tej chwili nie pisze gdzie bo jeszcze nie wiem na ile hotelikowe dziewczyny sobie tego zycza..)
i mamy tydzien na wydostanie psiunia


potrzebny transport i pieniadze na pierwszy miesiac i stale deklaracje dopoki nie znajdzie sie porzadny dom dla niego!!!!


moze udaloby sie stworzyc jakas taka "sztafete", moze gdyby kazdy w miare mozliwosci kawalek przewiozl naszego chlopaka dalibysmy rade przewiezs go w nasze okolice...
w Koszalinie nie jest bezpieczny!!!

Posted

Courway match,co ta psina musiała wycierpieć.Przecież od czasu krętactw tej francy,do jego przyjęcie do schroniska upłynęło sporo czasu.Co się musiało z nim dziać.Zafundowaliśmy mu fajną "przygodę".Ma gówniara szczęście ,że ode mnie do Koszalina jest tak daleko.
Musimy mu to jakoś wynagrodzić.

Posted

maksiorek napisał(a):
Dziewczęta, jeśli mnie pamięć nie myli, to w ten weekend jest wystawa w Katowicach, a więc sporo ludzi będzie się przemieszczać wzdłuż i wszerz, może warto i do działu wystawy - wspólne przejazdy zajrzeć?


może i warto chociaz ja już kilka razy prosiłam o taką pomoc i niestety nie było fajnie bo zwykle samochody zapchane, albo po prostu dla śmierdziela schroniskowego miejsca brak wśród wypachnionych piesków :-(

Posted

[quote name='jurmar98']Courway match,co ta psina musiała wycierpieć.Przecież od czasu krętactw tej francy,do jego przyjęcie do schroniska upłynęło sporo czasu.Co się musiało z nim dziać.Zafundowaliśmy mu fajną "przygodę".Ma gówniara szczęście ,że ode mnie do Koszalina jest tak daleko.
Musimy mu to jakoś wynagrodzić.
jurmar z tą "francą" to przesadziłeś- popatrz przez chwilę na teraźniejsze foty psa i powiedz, że źle wygląda- dasz radę??:roll:

Posted

malawaszka napisał(a):
zmieńcie tytuł wątku, że pilnie transportu szukamy!!!!

może udalo by się jakoś koszalin-poznań i poznań-Wrocław? to powinny być dość uczęszczane trasy chyba

Dziewczęta, jeśli mnie pamięć nie myli, to w ten weekend jest wystawa w Katowicach, a więc sporo ludzi będzie się przemieszczać wzdłuż i wszerz, może warto i do działu wystawy - wspólne przejazdy zajrzeć?

Posted

Jak nie znajdzie się nikt na trasie Poznań - Wrocław, to się oferuję, tyle, że w weekendzie. Tyle, że troszkę wcześniej muszę wiedzieć (bo trochę w weekendy też pracuję i muszę poprzekładać).

Posted

[quote name='Koperek'] jurmar z tą "francą" to przesadziłeś- popatrz przez chwilę na teraźniejsze foty psa i powiedz, że źle wygląda- dasz radę??:roll:


pies faktycznie wyglada lepiej... ja go nie poznalam, mial takie rozlegle wylysienia...
wiec mysle ze faktycznie chyba nie byl jakos przesadnie skrzywdzony... Kobieta jest tylko jakas taka niezrownowazona i sama nie wie czego chce, wiec pieskowi przydalby sie porzadny dom....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...