Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 789
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='AMIGA']Kuuurcze. A nie ma tam jakiejś cioteczki, kóra mogłaby panią odwiedzić?[/quote]

chyba najblizej ma Angelika....ale nie mam pojecia czy mialaby czas....

Posted

jejjjjku :shake::shake::shake:dostalam taiego maila od nowej Pani:

"Dzieńdobry,jeśli chodzi o Axla,to nie przypuszczałam,że psy potrafią być takie złośliwe!Na początku było dobrze,ale no cóż,przechwaliłam...sika gdzie popadnie,wszystko niszczy i wiele innych.A zapewniano mnie,że jest grzeczny i ułożony! "

Posted

W takim razie cos jest nietak. Albo to sa wymowki zeby oddac psa, albo cos sie dzieje w domu, ze pies sie tak stresuje i zachowuje.
Takich rzeczy nierobi dorosly, starszy pies, o tak, po jakims czasie, bez powodu.....:shake:

Posted

nie ma co rozmawiac z pani tylko psa zabrac :angryy: to nie jest mail osoby, ktora kocha psa i dba o niego. Teraz trzeba myslec gdzie go umiesci moje drogie, bo tak pies nie jest kochany a juz nie sadze ze leczony.
Trzeba go bedzie wykastrowac, zeby nie sikal, moze tez ma chore nerki. Niestety ciotki trzeba cos z nim zrobic i koniecznie zabrac go od tej dziewczyny, byly watpliwosci na poczatku, a po taki mailu nie ma co. Inaczej pisze wlascicie, bo pies sprawa probelmy,ale go kocha sie, a innaczej gdzie o psie sie pisze jak o wielkim problemie. :shake:

Posted

Dokładnie!!! Trzeba odebrać psa i koniecznie dowiedzieć się czy ten pies w ogóle jeszcze tam jest! AAAAAA, ja chyba zwariuję! Co się dzieje z tymi ludźmi...

Mój Zeus po wzięciu ze schroniska też okazał się trudny ale to był najprawdopodobniej powód tego, że w ogole w schronisku się znalazł. Sika w dalszym ciągu bez stwierdzonej żadnej choroby, ale robi to bezwiednie(miał robione wszelkie możliwe badania), przejawiał i przejawia agresję oraz niszczy co mu wpadnie w mordkę. Z takim psem trzeba pracować non stop a ta pani sądząc po mailu nie ma zamiaru, a pewnie nie ma też o tym zielonego pojęcia.

Kto oddawał tego psa, była umowa adopcyjna??? Przecież trzeba szybko działać zanim coś stanie się psu, o ile już się nie stało!

Posted

Ciotki wyskoczyłyście trochę, jak Filip z konopii! :roll:

Odebrać psa prosto, tylko co dalej?? Z powrotem z nim do schronu?? Przecież on tam życia mieć nie będzie! Łatwo się pisze- trudniej zrobić...

Poza tym Sznaucuś jest wykastrowany już dawno, więc sikanie nie jest spowodowane terytorializmem! Może jest chory, a leczenia nie ma. Może za długo siedzi w domu bez spacerów. Możemy tak gdybać, ale póki Pani nie odezwie się to nie będziemy w stanie pomóc!:shake: I akurat teraz najgorsze jest to milczenie- pscyhicznie wykańcza ten jeden, bardzo brzydko przesadny mail i żadnego dalszego odzewu...

Posted

Masz rację, może trochę wybuchłam. Po prostu na dogo coraz więcej psów przepada. Jestem już znerwicowana. Faktycznie nie ma gdzie zabrać psa. Może jakiś dt płatny? Taka wiadomość nie wróży nic dobrego, a brak kontaktu znaczy, że panią trzeba odwiedzić i dowiedzieć się co z psem.

koniecznie

Posted

wczoraj oferowalam Pani pomoc, odpisala ze juz wszystko zrobila (bez kometarza)

napisalam wiec czy chce zebysmy go odebraly ale jeszcze mi nie odpisala

pisalam tez do trzech hoteli czy ktos go przyjmie, chwilowo jeszcze nie ma zadnych odpowiedzi...

przed ta nieszczesna adopcja bylo kilka deklaracji finansowych na niego wiec moze udaloby sie utrzymac go w jakims hoteliku.
najpierw jednak konieczna jest deklaracja Pani, ze go nie chce...a kontakt jest bardzo trudny...

Posted

Osobiście wolałabym uslyszeć, że Pani go chce, tylko potrzebuje pomocy...

Szczerze powiem, że jestem przerażona powrotem szorściaka gdziekolwiek miałoby to nie być! W hotelu to też dupa, nie życie!:shake:

Posted

sa hotele gdzie sa boksy ocieplane, i wolontariuszki chodza na spacery , oczywiscie trzeba bedzie kasy, ale nie uwazam, zeby zostawienie jej psa byla czyms dobry, sorry ale ona mi sie od poczatku nie podobala - jej zdjecia na naszej klasie , komentarze, ogloszenia, oczywiscie trzeba bylo sprobowac, ale moje drogie nie za wszelka cene zostawiac dalej u niej psa. Pies w hotelu nie bedzie dozywotnio, a ma szanse na lepszy dom i leczenie. Bedzie mozna poznac powod sikania, podleczyc skore , a jak bedzie dalej sikac to trzeba bedzie znalesc dom z ogrodkiem. WIem ze to ciezkie, ale chyba nie oto chodzi by oddac psa byle komu i z glowy. Nie wydaje mi sie zeby ten pies byl tam szczesliwy:shake:

Posted

tez jestem przekonana, ze hotel bylby tylko przejsciowo, znajdziemy mu w koncu dobry dom

tylko

Pani nadal nie odpowiada

i jest w koszalinie, a my Wrocek... wiec rozpaczliwie potrzebujemy pomocy dziewczyn z okolicy...

Posted

na bezposrednie pytanie czy Pani chce oddac psa od dwoch dni nie ptrzymalam odpowiedzi....

ciekawe co ustali Angelika...czy uda Jej sie dotrzec do Pani...

w kazdym razie w razie czego, dzieki "dobremu duszkowi",
mamy zaklepany hotel za 300 zl natychmiast...
tylko hotelik jest w naszych okolicach wiec dochodzi transport....

no i potrzebne sa deklaracje na utrzymanie psiaka,

...bo my utrzymujemy w hotelikach i dt kilka starych kundelkw, ktore inaczej juz dawno by nie zyly(nasze schronisko usypia wszystkie starsze pieski)
...a to oznacza, ze niestety trudno jakikolwiek grosz z nas wycisnac...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...