kikou Posted December 10, 2008 Author Posted December 10, 2008 nie dzwoń Amigo, umówiłam sie z Ulv, że zadzwoni .....wygląda na to że wszyscy tutaj są raczej na "nie" może jeszcze zagłosujmy biorąc pod uwagę to co wiemy.... i pamiętając również, że każdy ma różne wady i słabości...i niekiedy to, że popełniamy błędy w życiu nie znaczy, że dla psiaka bedziemy źli... (no właśnie..tylko niekiedy..) a alternatywą dla psa jest ciasny boks i zima na dworze z chorą skórą.... ja zajrze późnym wieczorem i przekaże naszej "starającej się" nasze stanowisko Quote
malawaszka Posted December 10, 2008 Posted December 10, 2008 Ja nie jestem na nie - przecież nic nie wiemy i może się okazać, że wymyśliliśmy jakąś bajkę - wcale się nei dziwię bo chcemy dla psa jak najlepiej, ale dopóki się coś więcej nie wyjaśni to nie możemy skreślić tej Pani - na podstawie domysłów z kilku ogłoszeń? nie nie - tak nie można zrobić ;) Quote
GoskaGoska Posted December 10, 2008 Posted December 10, 2008 pewnie czekamy co wyjdzie z tego wszytskiego Quote
weszka Posted December 10, 2008 Posted December 10, 2008 malawaszka napisał(a):coś wiadomo? No właśnie? Ja nie jestem na nie dopóki sprawa się nie wyjaśni. Quote
Angelika8 Posted December 10, 2008 Posted December 10, 2008 weszka napisał(a):No właśnie? Ja nie jestem na nie dopóki sprawa się nie wyjaśni. Zostawiłam w schronie zdjęcie pieska z ogłoszenia i wszelkie dane. Zobaczymy czy psiak nie wylądował w schronisku Quote
malawaszka Posted December 10, 2008 Posted December 10, 2008 a skąd masz jego zdjęcie? Ulv dodzwoniłaś się? Quote
kikou Posted December 10, 2008 Author Posted December 10, 2008 Ulv sie nie dodzwoniła....:shake: wiec ja zadzwonie rano i zapytam wprost... Jurmar sie niecierpliwi...musimy jutro podjąc decyzje.... Quote
Angelika8 Posted December 11, 2008 Posted December 11, 2008 malawaszka napisał(a):a skąd masz jego zdjęcie? Ulv dodzwoniłaś się? Wcześniej pisałam,że mam.Pytałam ją o zwierzęta,których zdjęcia miała w swoich galeriach. Quote
kikou Posted December 11, 2008 Author Posted December 11, 2008 cyt: jurmar98, a może piesek jest Tobie pisany:cool3: to by dopiero było cudowne rozwiązanie...... może jeszcze nie Wiesz, że jak są dwa piesie.... to robota w zasadzie ta sama.....a miłość podwójna..... no i piesie nie są takie smutne jak musimy gdzieś wyjść be z nich... Quote
Angelika8 Posted December 11, 2008 Posted December 11, 2008 jurmar98, a może piesek jest Tobie pisany:cool3: Quote
AMIGA Posted December 11, 2008 Posted December 11, 2008 [quote name='Angelika8']jurmar98, a może piesek jest Tobie pisany:cool3: Hihi - już w Klembowie usiłowano tak samo jurmarowi98 tłumaczyć:evil_lol: Quote
jurmar98 Posted December 11, 2008 Posted December 11, 2008 Gdybym miał warunki,to już miałbym z 5 ciu sznaucerów.Ale niestety ,mieszkanie w bloku i bardzo częste wyjazdy powodują ,że czasem jest kłopot z moim jedynym cielaczkiem.Zwłaszcza, ze na spacerze uważa,ze to z tyłu tam na smyczy służy do pomiatania i szarpania i choć nie jestem ułomkiem to te spacero- zapasy dają mi się we znaki.A wczasy-wyobrażacie sobie podróż z dwoma olbrzymam z tyłu auta przez kilka godzin? (bo do hoteliku,za nic bym nie oddał). Jeśli chodzi o niecierpliwość to przesada.Jestem w miarę przygotowany do transportu (zwłaszcza jeśli ktoś poleciłby niezbyt drogi nocleg w okolicach Wrocławia-bo w necie nie mogę nic znaleźć).Tak,że jeśli nawet w piątek do wieczora zapadnie decyzja,to w sobotę wyruszam. Quote
AMIGA Posted December 11, 2008 Posted December 11, 2008 [quote name='jurmar98'] (zwłaszcza jeśli ktoś poleciłby niezbyt drogi nocleg w okolicach Wrocławia-bo w necie nie mogę nic znaleźć).. We Wrocławiu mieszka Anioł Nie Kobieta = Bianka. Ona by coś w razie potrzeby napewno doradziła Quote
jurmar98 Posted December 11, 2008 Posted December 11, 2008 Dzięki Amiga (daj znać od razu jak przeszła operacja naszego awanturnika) A teraz będę bezczelny.Znalazłem dt dla sznaucera -przecież u kikou zwolni-(ło?) się miejsce po Agaciku.I na poważnie- jeśliby nie wypaliło nic w najbliższym czasie to może rozważyłabyś .Zobowiązałbym się do pokrycia kosztów lecznie ,zakupu dobrej karmy itd. A jak byśmy Cie wszyscy za to kochali(choć w przypadku Cioteczek to już byłabyperwersja). Czekamy teraz na inne propozycje domków.W trakcie pisania zatelefonowałem do potencjalnej adopczyni ,połączenie zostało odrzucone,co świadczy,że Pani nie chce odbierać telefonów.Może jest za wcześnie?Ale jednak coś czarno to widzę.Chyba trzeba będzie szukać dalej Quote
GoskaGoska Posted December 11, 2008 Posted December 11, 2008 cos za czesto połączeni są odrzucane :shake: to nic to kto podejmie się porobienia mu pakieciu ogloszeniowego???Tak sobie myśle jak noclego to chyba taniej pod Wrocławiem niz w samym Wrocławiu, ale wrazie czego coś będziemy szukać. Quote
Angelika8 Posted December 11, 2008 Posted December 11, 2008 Co do połączeń odrzuconych myślę,że Pani dotarła na Dogo... i ma obawy,aby odebrac Quote
kikou Posted December 11, 2008 Author Posted December 11, 2008 bardzo możliwe..... moich telefonów także nie odbiera.... a zatem nasz maluch niestety szuka chyba znowu domku!!! Quote
GoskaGoska Posted December 11, 2008 Posted December 11, 2008 jak zwał tak zwał nie ma co , widać tak miało być. Jak dla mnie nikt poważny się tak nie zachowuję, że odrzuca połączenia :shake:. Nawet jak by jakimś cudem osoba chętna do adopcji weszła na wątek, to przepraszam, ale nie odbieranie telefonow świadczy tylko o lekceważaniu innych ludzi, i totalnym olaniu psa. Gbyby ta Pani miała czyste sumienie , to telefon by odebrała.Poważny człowiek by zrozumiał , że kierujemy się losem psa i nie chcemy, zeby trafil w jakieś niedopowiedzialne ręce i jesli ma się czyste sumienie , to wyjasnia się sytuacje, albo chodziaż otwarcie pisze się lub mowi już się rozmyśliłam i tyle. stało się jak się stało, może znajdą się inni chętni. Quote
M@d Posted December 11, 2008 Posted December 11, 2008 Jeżeli dobrze poszperałem, to przy ogłoszeniu o mieszkaniu jest taki fragment : "...wymaga remontu i jest zadłużone..." Obawiam się o kasę potrzebną na leczenie .... :roll: Quote
Angelika8 Posted December 11, 2008 Posted December 11, 2008 [quote name='M@d']Jeżeli dobrze poszperałem, to przy ogłoszeniu o mieszkaniu jest taki fragment : "...wymaga remontu i jest zadłużone..." Obawiam się o kasę potrzebną na leczenie .... :roll: Mieszkanie jest,ale może to byc kwestia czasu,czy będzie? Quote
jurmar98 Posted December 11, 2008 Posted December 11, 2008 Kikou jest po rozmowie zarówno z Panią z Koszalina jak i kierownictwem schroniska.Wieczorem poinformuje o rezultatach Quote
GoskaGoska Posted December 11, 2008 Posted December 11, 2008 to super ze udalo ci sié cos dowiedzieć , czekamy na decyzje Quote
AMIGA Posted December 11, 2008 Posted December 11, 2008 O mamma mia, nie wytrzymam do wieczora!!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.