iberia Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 B czujnosc czujnoscia ale szlag mnie trafaia ze taka gowniara jaja sobie ze mnie robi Quote
tigrunia Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 iberia napisał(a):B czujnosc czujnoscia ale szlag mnie trafaia ze taka gowniara jaja sobie ze mnie robi Znam to :eviltong: Nie ma się co nią przejmować :cool3: A na wystawie chętnie się z nią spotkamy, co nie? :diabloti: Quote
iberia Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 No pewnie ze chetnie sie spotkamy. NIESAMOWITE JEST TO WSZYSCY WIEDZA ZE JEST TO NIEOBLICZALNA OSOBA otoz nie BOJE SIE PANI PAWLOWICZ I NIE POZOSTAWIE TEJ SPRAWY!!! DZIEKUJE WSZYSTKIM HODOWCA ZA MAILE I SMS-Y Z POPRACIEM! CHOC NIE OFICJANIE NA FORUM TO WIELE DLA MNIE ZNACZA I WIEM ZE NIE POWINNAM POZOSTAWIC TEJ SPRAWY ABY PANI PAWLOWICZ ZAKONCZYLA SWOJE SMIESZNE POMOWIENIA I OBRAZANIE INNYCH HODOWCOW POZDRAWIAM KASIA JURECZKO Quote
g@l@xy Posted January 6, 2010 Posted January 6, 2010 ha ha ha ha ha ha ha no jajca, masz wygraną sprawę dziewczyno bo transakcja wiążąca :)))) już tak wygrał facet sprawę z samochodem i gościu z jachtem , więc niech laska szykuje już rodowody i wyprawki ha ha ha ha ha Quote
iberia Posted January 6, 2010 Posted January 6, 2010 Ja o tym wiem :) probuje zalatwic ta sprawe polubownie ale Panstwo Pawlowicz chyba graja na zwloke Pan Krystian Pawlowicz ojciec Pani Weroniki mial skontaktowac sie ze mna w poniedzialek oczywiscie nie zadzwonil we wtorek wykonalam telefon ja do tego Pana i uslyszalam zapewnienie ze zadzwoni w srode do godziny 11, oczywiscie nie zadzwonil. Znowu ja zadzwonilam do tego Pana okolo 13 i slyszalam ze zadzwoni do mnie popoludniu bo idzie do prawnika i co?? No oczywiscie CISZA!!! Quote
tigrunia Posted January 6, 2010 Posted January 6, 2010 Żenada :shake: Kasia Ty się wiele nie zastanawiaj tylko zadzwoń i zapytaj konkretnie kiedy możesz po psiaczki przyjechać :loveu: :diabloti: Quote
landrynka Posted January 12, 2010 Posted January 12, 2010 [FONT=Tahoma]Witam Panstwa serdecznie![/FONT] [FONT=Tahoma]zwlekalam dlugo z wyrazeniem wlasnego zdania na opisywane poczynania.[/FONT] [FONT=Tahoma]Czekalam dlugo.... i sie doczekalam.... niestety.... kolejni oszukani, nabrani na bajkowe opowiesci i przemily (w poczatkowej fazie znajomosci) charakter opisywanej osoby.[/FONT] [FONT=Tahoma]Mili hodowcy... pisze po to abyscie nie mysleli, ze ten watek opisuje jedynie "niewinne posuniecia w swiecie waliki z konkurencja Yorkowcow"... ze te wszystkie slowa i czyny dotycza jakiejs niewinnej osoby, ktora za plecami rodzicow probuje zaistniec na ringach i sposob konkurencji (chociaz powinnam uzyc slowa "walki") wymknal jej sie z rak.. [/FONT][FONT=Tahoma]czy raczej slow i piora;)... to jawny oszustny proceder. [/FONT][FONT=Tahoma]Ma zawsze ten sam schemat: wyszukana jest osoba z ktorej nalezy cos wyciagnac, ktora cos ma. Zatem, nalezy stworzyc wlasny idealny wizerunek, zniechecic do pozostalych (nagle zostaja szkalowani rowniez ci ktorych psy znajduja sie w jej hodowli, sami o tym nie wiedzac), pozniej opisywac swoje niesamowite zaangazowynie zawodowe, poswiecenie i zajecie czasem i wysokie wymagania, tudziez koligacje na najwyzszym poziomie... nastepnie nalezy sie troche "zaprzyjaznic" (otrzymuje sie przemile maile z zapytaniem o stan ducha i umyslu... co slychac... jak leci...) pozniej dla zmylenia przeciwnika nalezy zaoferowac swoja (i osob trzecich) pomoc np. na ringach ( o ktorej to oferowanej pomocy oni nie maja zielonego pojecia- poniewaz sami tej osoby unikaja lub po prostu nie znaja) lub w dowolnej innej sytuacji zyciowej i zawodowej..... I co?? i jestesmy, ze sie tak wyraze "kupieni".[/FONT] [FONT=Tahoma]Poniewaz jak pisala gdzies moja poprzedniczka: wszystko jest tak milo i a Pani jest "rowna babka", dochodzi do ostatniej fazy: czyli wyludzenia - jezeli robisz strony inter. lub swiadczysz jakiekolwiek uslugi lub masz cos co sie przyda - miej sie na bacznosci!! Zaplaty nie ujrzysz... bo Pani ... jest tak zajeta, i rozjezdzona po calym swiecie z mezem i rodzina, ze do banku jej nie po drodze :/ i nagle ... kontakty milkna, maile nie dochodza i nie przychodza, adres skrzynki jest zmieniony Skype rowniez ... dostajesz najwyzej brzydka informacje, ze szukaj sobie wplaty sam, bo ona ma to gdzies. [/FONT] [FONT=Tahoma]Postac o wielu twarzach - z ktorych nie wiem, czy chociaz jedna jest prawdziwa.[/FONT] [FONT=Tahoma]Mam nadzieje, ze ktos kiedys pokaze na czym polega prawo oraz normy moralne i spoleczne lub po prostu dobre wychowanie.[/FONT] [FONT=Tahoma] [/FONT] [FONT=Tahoma]Pozdrawiam wszystkich pokrzywdzonych, nabranych oszukanych i tych o ktorych w ramach zemsty kraza wypisywane przez ta osobe pomowienia.[/FONT] [FONT=Tahoma]„Mieczem wojujesz, od miecza giniesz“. Ta prawda powinna sie tym razem sprawdzic.[/FONT] [FONT=Tahoma]Zycze wytrwalosci i konsekwencji w dochodzeniu wlasnych praw.[/FONT] [FONT=Tahoma] [/FONT] [FONT=Tahoma]A co do losow miotu, ktory wlasnie zostal wylicytowany.... hodowcy nie powinni sie matwic, co iberia z nim zrobi i jaki jest jej cel w zakupie!! Na pewno maluszki dzieki temu znajda cudowne domy bez problemu!! Chociazby mial byc to jedyny sposob aby pokazac na czym polega prawo.[/FONT] [FONT=Tahoma] [/FONT] [FONT=Tahoma]pozdrawiam[/FONT] [FONT=Tahoma]landrynka[/FONT] Quote
iberia Posted January 12, 2010 Posted January 12, 2010 Chcialabym prosic moderatorow o przeniesienie tego tematu do jakiegos bardziej poczytnego dzialu poniewaz jak sie okazuje oszukanczy proceder tych Panstwa nie ogranicza sie tylko do grona yorkarzy. Dzis w ZK w Koszalinie gdzie zarejestrowana jest hodowla Panstwa Pawlowicz uzyskalam informacje iz hodowla Royal Monarch nie zglaszala zadnego miotu po zorrico bakarat a powinna to zrobic 2 tygodnie po urodzeniu szczeniat i tu nasuwa sie kolejne pytanie czy ten miot naprawde istniej?? Skontaktowala sie ze mna osoba ktora 28 grudnia rozmawiala z Pania Weronika o szczeniakach i uzyskala informacje ze sa 3 suczki i 1 piesek. I wtedy pani Weronika byla juz wstanie ocenic szczeniaki ze dwie suczki sa wystawowe a jedna na kolanka no i piesek ktory jedzie za granice. Skoro w dniu 28 grudnia mozna juz bylo ocenic temperamet szczeniat to musialy miec przynajmnie 6 tygodni czyli dobrze liczac od narodzin szczeniat mineloby minimum 8 tygodni a zwiazek nic nie wie o szczeniakach. Dodatkowo Zorrico Bakarat urodzila sie 19 maja 2009r. a wiec 18 miesiecy skonczylaby 19 listopada 2009r. Do zwiazku nie wplynelo zadne pisamo o warunkowe krycie tej suki takze jesli bylaby kryta nawet dokladnie dzien po skonczeni 18 miesiecy to teraz bylaby w 53 dniu ciazy. Ciekawe to bardzo czyzby Pani Weronika jako super hodowca potrafila ocenik walory szczeniat juz na usg <hahaha> Quote
iberia Posted January 12, 2010 Posted January 12, 2010 poniewaz mam wiadmosci od osob oszukanych przez Panstwa lub pania Pawlowicz z poza granic naszego panstwa (narazie na prosbe tych osob nie bede ujawniac ich personaliow chyba ze sami o tym zadecyduja) smiem twierdzic ze sprawa juz nie dotyczy tylko mnie ale wszyskich hodowcow bo ci Panstwo szargaja imie polskiej kynologii i nie dziwmy sie potem ze zagraniczni hodowcy tak niechetnie odnosza sie do nas. Chyba najwyzszy czas cos z tym zrobic. Dlatego prosze jesli sa jeszcze inne osoby ktore zostaly nabrane przez tych Panstwa a z jakis wzgledow nie chca ujawniac sie publicznie to prosze przynajmniej o prywatny kontakt ze mna. Pozdrawiam Kasia Jureczko Quote
Magda Posted January 13, 2010 Posted January 13, 2010 Kasiu masz jakieś konkretne zamiary w związku z tymi oszustwami? Jak sprawa allegro? Quote
iberia Posted January 13, 2010 Posted January 13, 2010 Sprawe przekazalam w rece prawnika i to on najlepiej wie co dalej z tym zrobic ja tylko informuje go na bierzaco o kolejnych oszustwach ktore wychodza na jaw. Quote
Yorshirka Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 [quote name='iberia']................ Witam wszystkich. To jest okropne co dzieje się w kynologi:angryy: Mam pytanie zobaczyłam na wystawię taka panią . Byłam cały czas praktycznie na ringu więc widziałam , gdy przeczytałam cały ten wątek i zobaczyłam zdjęcia Zorrico i tej pani , coś mi się skojarzyła że widziałam ją w Poznaniu , potem weszłam na yorkland i zobaczyłam fotorelacje , i .......... ujrzałam podobną osobę na zdjęciu ....... przesyłam tu link http://yorkland.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=467&Itemid=51&lang=pl_PL DO IT AGAIN du Domaine de Monderlay, Mansuet M., Pawłowicz W Nazwisko się zgadza no i W - jak Weronika. Może to poprostu jakiś zbieg okolicznośći że to samo nazwisko albo coś , tylko poprostu chciałabym się dowiedzieć czy to ta osoba. Z góry przepraszam jeśli pomyliłam osoby , bo poprostu ta twarz ze zdjęcia z wystawy Bydgoszczy była mi podobnq ALE NIE jestem pewna Każdy może się pomylić prawda ?:) Pozdrawiam wszystkich. Quote
tigrunia Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 Tak - Chodzi o Panią Weronikę Pawłowicz :cool3: Quote
Yorshirka Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 No to się nie myliłam , a chciałam szukać P. Weronikę i pytac się o szczeniaki .... ale teraz już nie... PS. Tigrunia nie martw się takimi osobam po prostu są żałosne ;/ A twoja Zaharina jest bardzo piękna. POZDRAWIAM WSZYSTKICH. Quote
pa-ttti Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 słuchajcie czytam ten wątek i jest jakiś dziwny-nie mogę się połapać o co chodzi z tym "oszustwem"?? Quote
tigrunia Posted January 25, 2010 Posted January 25, 2010 Yorshirka napisał(a):No to się nie myliłam , a chciałam szukać P. Weronikę i pytac się o szczeniaki .... ale teraz już nie... PS. Tigrunia nie martw się takimi osobam po prostu są żałosne ;/ A twoja Zaharina jest bardzo piękna. POZDRAWIAM WSZYSTKICH. Ja się absolutnie nie martwię :P A Zahirka nie moja tylko Auruni ;) pa-ttti napisał(a):słuchajcie czytam ten wątek i jest jakiś dziwny-nie mogę się połapać o co chodzi z tym "oszustwem"?? Poczytaj może na yorklandzie.. tam też jest parę ciekawostek :P Quote
Rozi 1960 Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 tigrunia napisał(a):Ja się absolutnie nie martwię :P A Zahirka nie moja tylko Auruni ;) Poczytaj może na yorklandzie.. tam też jest parę ciekawostek :P To jest dla mnie szok totalny :crazyeye: !!! Poznałam tę Panią przypadkiem :shake: nie wierzyłam własnym uszom gdy jej słuchałam! Opowiada takie "androny", że dochodzę do wniosku iż trzeba ją leczyć a nie tępić !!! Kogóż Ona nie zna, z kim Ona nie sypia, jakie Ona ma koneksje, jaką ma hodowlę i gdzież to Ona nie pracuje.......... Nie przytoczę tu przykładów, po pierwsze z litości jaką żywię w stosunku do ludzi chorych a po drugie dlatego, że nazwiska które szarga ta szalona "panienka" należą do czołówki sędziów międzynarodowych, Panowie Ci nie mają po 20 lat i bynajmniej nie należą do ludzi którym na dobrej opinii nie zależy. Dziś jak czytam o czym piszecie to włos mi się jeży na głowie, bo nie dość, że dziewczę jest mitomanką i nimfomanką, to na dokładkę jest oszustką i to niskich lotów!!! CHORA NA ROZUM JEST BIDULA I TYLE!!!:-o Quote
cardea Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 Rozi 1960 napisał(a):To jest dla mnie szok totalny :crazyeye: !!! Poznałam tę Panią przypadkiem :shake: nie wierzyłam własnym uszom gdy jej słuchałam! Opowiada takie "androny", że dochodzę do wniosku iż trzeba ją leczyć a nie tępić !!! Kogóż Ona nie zna, z kim Ona nie sypia, jakie Ona ma koneksje, jaką ma hodowlę i gdzież to Ona nie pracuje.......... Nie przytoczę tu przykładów, po pierwsze z litości jaką żywię w stosunku do ludzi chorych a po drugie dlatego, że nazwiska które szarga ta szalona "panienka" należą do czołówki sędziów międzynarodowych, Panowie Ci nie mają po 20 lat i bynajmniej nie należą do ludzi którym na dobrej opinii nie zależy. Dziś jak czytam o czym piszecie to włos mi się jeży na głowie, bo nie dość, że dziewczę jest mitomanką i nimfomanką, to na dokładkę jest oszustką i to niskich lotów!!! CHORA NA ROZUM JEST BIDULA I TYLE!!!:-o Czytam, czytam, czytam ... mialam się nie wypowiadać bo jak to mówi zawsze moja babcia powtarzając to co jej mama zawsze mówiła, nie rusz .... bo śmierdzi Nasuwa się jeden wniosek Trzeba być wyjątkowo zakompleksionym Człowiekiem, aby tak konfabulować cały czas. Już po wystawie światowej w Bratislavie Było głośno, Pani W.P. swoim zachowaniem i opowieściami wprowadziła dużo ożywienie w Świecie Rasy :D Kogóż Ona nie zna, z kim Ona nie sypia, jakie Ona ma koneksje, jaką ma hodowlę i gdzież to Ona nie pracuje.......... No właśnie, do Mnie również dotarło, nawet w innych rasach jest wyjątkowo popularna :D Zastanawiam się czy opowiadając o swoich "podbojach łóżkowych" z Panami bądź co bądź grubo po 50- tce nie mając jeszcze nawet 18 lat , to lepiej się nie przyznawać ;) Gdzie nie pracuje, mi się nasuwa tylko jedno miejsce pracy ;) Ciekawa jestem co zrobią Panowie będący na liście Pani W.P.??? Co zrobią z tym ich żony ??? Chyba przyjaciółka Pani W.P. ( pani która ma pieski z II GR FCI, jak ktoś chętny to powiem więcej kto co i kogo jeszcze nakręcał i zachęcał do bliższych stosunków z tym Panem ), nie doinformowała, że ten Pan o którym wyjątkowo dużo mówi - ma żonę. Nota bene najpierw musiałby się z nią rozejść, aby następnie się z Panią W.P. związać ... Za parę dni wystawa w Bydgoszczy , może znowu będzie zmiana image ... Wiem jedno Ignorantia iuris nocet . Ja bym się bała na miejscu rodziców :) REAKCJI LUDU Quote
Anastazja&Aleksander Posted November 26, 2010 Posted November 26, 2010 temat umarł śmiercią naturalna, a tak się wciągnęłam :P Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.