Feigned Posted June 16, 2009 Posted June 16, 2009 ania74 napisał(a):a co myślicie o yorkshire terrier jeżeli go dobrze wychowacie to pewnie nie byłoby problemu.. jednak pamiętajcie, że to jednak terrier. ;) swój charakterek ma. Quote
kasia14 Posted June 16, 2009 Posted June 16, 2009 ania74 napisał(a):a co myślicie o yorkshire terrier wesołe, pogodne psy ale jak na terriery przystało dość uparte;) Wbrew pozorom potrzebują sporo ruchu i zabawy - zle wychowane bywaja szczekliwe i nieśmiałe.. Włos można ściąć 'na szczeniaka' wtedy nie ma problemów z pielęgnacją. Cena psa z rodowodem jest na pewno mniejsza od ceny maltana. Quote
moon_light Posted June 16, 2009 Posted June 16, 2009 ................................................................... Quote
Jaaga Posted June 16, 2009 Posted June 16, 2009 Tym samym, co maltańczyka ;). Moje są na gotowanym mięsie z ryżem i RC dla małych ras. Do tego nabiał, żółtko, jesli pies lubi to warzywa i owoce, gotowe jedzenie np. Bozita. Cena yorka to dokładnie połowa ceny maltańczyka. Charakter podobny. Spokojne, zrównowazone maltańczyki odeszły do lamusa. Taką mam najstarszą, 10 letnią suczkę, młodsze to diabełki :evil_lol:. Quote
evel Posted June 16, 2009 Posted June 16, 2009 moon_light napisał(a):................................................................... moon, ciekawam co napisałaś przed zedytowaniem :evil_lol: Quote
filodendron Posted June 16, 2009 Posted June 16, 2009 Lepiej nie zaczynaj rozmowy z hodowcą od takiego pytania, bo nie sprzeda Ci psa za żadną cenę ;) Serio mówiąc, warto przymierzyć się do większego wydatku - jeśli się dogadasz, to hodowca i na jakieś raty pójdzie (o ile przekonasz go, że warto sprzedać Ci psa). Tak naprawdę to nie są wydane, ale ZAOSZCZĘDZONE pieniądze. Kupując pseudorasowca jest bardzo duże ryzyko, że trafisz psa chorego, po słabo odżywionej suce, źle albo wcale nieodrobaczonego, nieszczepionego i będziesz z nim ganiać do weta przez parę miesięcy bardzo szybko dobijając do ceny wyjściowej psa z rodowodem. Ja ganiałam do 5 miesiąca życia psa. Nigdy więcej, bo uczę się na błędach i dostałam w skórę za swoją głupotę wystarczająco. Znajomi kupili pseudomaltańczyka - miał podrobioną książeczkę zdrowia, szczepionka - o ile w ogóle była - była dla psów dorosłych. Pies w ciągu kilku pierwszych miesięcy życia zaliczył źle leczoną przepuklinę, zapaść po szczepieniu, obce ciało w uchu (wszystko po poprzednim właścicielu). Na skutek tych wszystkich komplikacji kwarantanna się przedłużyła, socjalizacja położona. Psina wyrosła na rozszczekane, nerwowe stworzenie, które nijak się ma do innego, rodowodowego maltańczyka innych znajomych. Biegając po wetach dowiedzieli się wielu ciekawych rzeczy - jak na przykład odstępowanie pseudohodowcom naklejek po szczepionkach za kratę piwa, albo i sześciopak :mad: Quote
filodendron Posted June 16, 2009 Posted June 16, 2009 Przepraszam, coś mi nie wyszło z cytatem :oops: To było a'propos pytania o cenę Quote
Grey Posted June 16, 2009 Posted June 16, 2009 Witam! Trzeba wiedzeć,co się chce,modne rasy to są drogie,polecam szn.min.:lol: Quote
LadyBell Posted June 16, 2009 Posted June 16, 2009 do opisu kasi dodam że yorki potrafią być bardzo bojowe bo to wielki duch w małym ciałku. Ale powinno je się wychowywać je stanowczo aczkolwiek łagodnie. ( żelazną ręką w aksamitnej rękawiczce) Quote
evel Posted June 16, 2009 Posted June 16, 2009 Grey napisał(a):Witam! Trzeba wiedzeć,co się chce,modne rasy to są drogie,polecam szn.min.:lol: polecasz sznaucera miniaturowego do dziecka? gratulacje. a tak w ogóle z jakiegoś konkretnego powodu, czy sam lubisz to i inni niech sobie mają? :roll: Quote
ania_pelka Posted June 16, 2009 Posted June 16, 2009 Ale nie musi być wcale tak różowo. Ja w wieku 12 lat nie byłam gotowa na kota, więc tym bardziej na psa. Człowiekowi w takim wieku wydaje się, że już jest bardzo mądry i odpowiedzialny, a ja mam żal do rodziców, że mnie lepiej nie kontrolowali tylko dali swobodę. Bo teraz z perspektywy czasu widzę moje straszne błędy wychowawcze i dziecinność różnych decyzji, a rodzice powinni temu zapobiec. Ja w wieku 12 lat zwaliłam wychowanie kota. Więc uważam, że dziecko 12letnie dostawać na wychowanie szczeniaka nie powinno. Quote
wiska Posted June 16, 2009 Posted June 16, 2009 [quote name='Grey']Witam! Trzeba wiedzeć,co się chce,modne rasy to są drogie,polecam szn.min.:lol: To ja mam jakies dziwne informacje bo wg mnie fajne mioty popularnych ras sa sprzedawane bo nizszej cenie niz psy ras rzadkich... :cool3: No i polecanie sznaucera dla dziecka...powodzenia ... Więc uważam, że dziecko 12letnie dostawać na wychowanie szczeniaka nie powinno. Ja mialam w wieku 12lat swojego pierwszego psa i nigdy nie byl to zwierzak zaniedbany,agresywny czy nie wybiegany. Wiec nie generalizujmy ;) Quote
Martens Posted June 16, 2009 Posted June 16, 2009 [quote name='ania_pelka']Więc uważam, że dziecko 12letnie dostawać na wychowanie szczeniaka nie powinno. Ja dostałam :eviltong: Moje najstraszniejsze ówczesne błędy w opiece nad psem to kilkakrotne wydarcie sie na psa kiedy przyszedł na wołanie po dwóch godzinach (wiedziałam, że tak nie wolno, ale kilka razy po prostu szlag mnie trafił) oraz z niewiedzy karmienie psa marketową karmą, z tym, że to było 10 lat temu i nie miałam dostępu przykładowo do internetu. I szczerze mówiąc gdybym dostala psa teraz, poza tymi dwoma rzeczami, wszystko robiłabym tak samo. Ale ja chyba nie powinnam się wypowiadać, bo ja byłam psim zboiczeńcem od zerówki dosłownie i w wieku 12 miałam na koncie kilkadziesiąt przeczytanych książek o psach. Niestety muszę się z Tobą zgodzić - przeciętny 12- a nawet 16-latek do wychowania psa się nie nadaje :shake: Quote
Rinuś Posted June 16, 2009 Posted June 16, 2009 [FONT=System][FONT=Times New Roman][SIZE=3]"Do sprzedania suczka rasy maltańczyk. W tym momencie ma 6 tygodnii. Do odebrania po skończeniu 8 tygodnia tzn 1 lipca 2009r.. [/FONT][FONT=Times New Roman] W chwili oddania będzie odrobaczona kilkukrotnie preparatem dla szczeniąt (drontal junior), szczepiona z książeczką zdrowia. Zabezpieczana dodatkowo frontline. [/FONT] [FONT=Times New Roman] [/FONT] [FONT=Times New Roman]Jesteśmy zarejestrowaną Hodowlą Psów Rasowych tak więc istnieje możliwość spisania umowy. Nasze pieski wychowywane są w domu, w stałym kontakcie z ludźmi. Karmione nie tylko samą suchą karmą, ale też jedzonkiem gotowanym specjalnie dla nich." Nic o rodowodzie nie widziałam :shake: maltańczyki...uważajcie co kupujecie i gdzie... [/FONT][/FONT] Quote
toyota Posted June 16, 2009 Posted June 16, 2009 Nie znam się wprawdzie , ale przypomniałam sobie jak mi hodowca mówił o maltańczykach wystawowych , a więc z długim włosem , że trzeba im wytrzeć pupcię po każdej kupie i mordkę zawsze po jedzeniu . No i papiloty kręcić . Quote
evel Posted June 17, 2009 Posted June 17, 2009 [quote name='Rinuś'][FONT=System][FONT=Times New Roman][SIZE=3]"Do sprzedania suczka rasy maltańczyk. W tym momencie ma 6 tygodnii. Do odebrania po skończeniu 8 tygodnia tzn 1 lipca 2009r.. [/FONT][FONT=Times New Roman] W chwili oddania będzie odrobaczona kilkukrotnie preparatem dla szczeniąt (drontal junior), szczepiona z książeczką zdrowia. Zabezpieczana dodatkowo frontline. [/FONT] [FONT=Times New Roman] [/FONT] [FONT=Times New Roman]Jesteśmy zarejestrowaną Hodowlą Psów Rasowych tak więc istnieje możliwość spisania umowy. Nasze pieski wychowywane są w domu, w stałym kontakcie z ludźmi. Karmione nie tylko samą suchą karmą, ale też jedzonkiem gotowanym specjalnie dla nich." Nic o rodowodzie nie widziałam :shake: maltańczyki...uważajcie co kupujecie i gdzie... [/FONT][/FONT] a to też chyba widziałam, pseudo zaczynają się rejestrować w urzędzie skarbowym! żeby się nie można było doczepić... świat się kończy :shake: Quote
FRI Posted June 17, 2009 Posted June 17, 2009 evl napisał(a):nova scotia duck tolling retriever :loveu: mi się podobają te o ciemnym pigmencie, ale rasa jest hmm... dość niewyrównana, każdy, kto jest aktywny znajdzie odpowiadający mu "typ" :cool3: No właśnie, interesuje mnie ta rasa. Właśnie się zalogowałam i mam nadzieję, że znajdę tu osoby,które mają lub znają te psy i zechcą mi pomóc, proszę. Co to oznacza, że rasa jest "niewyrównana"? Quote
evel Posted June 17, 2009 Posted June 17, 2009 [quote name='FRI']No właśnie, interesuje mnie ta rasa. Właśnie się zalogowałam i mam nadzieję, że znajdę tu osoby,które mają lub znają te psy i zechcą mi pomóc, proszę. Co to oznacza, że rasa jest "niewyrównana"? że jest kilka 'typów' ;) niższe, wyższe, bardziej przysadziste i bardziej smukłe, ciemniejsze, jaśniejsze, niektóre wyglądają jak miniaturka goldena w czerwonym kolorze np. ;) ale ja tam się nie znam, więc z pytaniami może lepiej do specjalistów :) tu masz link do działu na dogo Nova Scotia Duck Tolling Retriever - Dogomania Forum a tu portal o rasie ;) Nova Scotia Duck Tolling Retriever Quote
Arlula Posted June 17, 2009 Posted June 17, 2009 Ja mam maltańczyka, ale dla dziecka bym nie kupiła, jest to cudowny psiak, ale wymaga cierpliwości przy pielegnacji: czesanie, przemywanie oczu, podcinanie włosa, jakoś sobie nie wyobrażam, żeby dziecko się nie znudziło. Natomiast rozważałabym Papillona. Z opisu "Psy tej rasy są wesołe, pełne temperamentu, łatwe do prowadzenia, nie są szczekliwe. Papillon jest inteligentny, przyjacielski i pewny siebie." Są tańsze od maltańczyków i są łatwiejsze w pielęgnacji. Można z nim ćwiczyć agility, ale jednak to też zalezy od temperamentu, charakteru i upodobań właściciela psa, dzieci są różne. Quote
FRI Posted June 17, 2009 Posted June 17, 2009 [quote name='evl']że jest kilka 'typów' ;) niższe, wyższe, bardziej przysadziste i bardziej smukłe, ciemniejsze, jaśniejsze, niektóre wyglądają jak miniaturka goldena w czerwonym kolorze np. ;) ale ja tam się nie znam, więc z pytaniami może lepiej do specjalistów :) tu masz link do działu na dogo Nova Scotia Duck Tolling Retriever - Dogomania Forum a tu portal o rasie ;) Nova Scotia Duck Tolling Retriever bardzo dziękuję:-) Quote
zmora0 Posted June 21, 2009 Posted June 21, 2009 Na razie mój plan jest w powijakach i zostanie tak pewnie jeszcze długi czas niemniej jednak szukam rasy, która dogadywalaby się z labradorem. Tzn. pies ruchliwy, towarzyski, ciekawski, odważny.. Myślałam nad pembrokiem bądź whippetem. Nie może to być pies zbyt duży.. Quote
wiska Posted June 21, 2009 Posted June 21, 2009 pebmbroke i whippet to woda i ogien :evil_lol: pembroke-troszke niezalezny i szczekliwy domator z wlasnym zdaniem whippet-nakrecony na pileczke wieczny krotkodystansowy optymista :evil_lol: to tak w skrocie-polecam na dobry poczatek lekture wzorcow :) Quote
zmora0 Posted June 21, 2009 Posted June 21, 2009 wzorce czytam :P ale lepiej i tak poznać kilka psów danej rasy :) Pomysł w whippkiem mi się podoba, bo obydwa będą biegać jak szalone, a Bora też lubi piłki.. Optymizm ma wrodzony, cieszy się ze wszystkiego :cool3: w pembrokach pasuje mi to, że to rasa pracująca, a więc nastawiona też na człowieka jako pies pasterski.. no i z tego co rozmawiałam z ludźmi to i sporty można ćwiczyć :D Quote
wiska Posted June 21, 2009 Posted June 21, 2009 Ja bym na twoim miejscu wziela whippeta-pebmroke moze cie latwo owinac sobie wokol palca :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.