czi_czi Posted July 27, 2015 Posted July 27, 2015 Weź wysterylizowana sukę ze schroniska, dobrze stróżującą. Pogadasz z wolontariuszami to ci znajdą. Młody przy niej szybko się nauczy co z czym. Może bedą zbyt głośne, ale jak Ci to nie przeszkadza, to nie ma sprawy. to tez jest bardzo dobry pomysl w praktycznie kazdym schronisku znajdzie sie psa ktory jest mocno terytorialny, mlody moze sie dzieki temu ogarnac, poza tym mlody jest rzeczywiscie dosc mlody, aczkolwiek powinien juz pierwsze oznaki obroncy domu pana wykazywac a tu lipa z tego co piszesz....moze rzeczywiscie mu sie przyda nauczyciel jesli nie to to pomysl o tym kangalu, poczytaj, podzwon, popytaj co jak i z czym. u mnie sasiad ma dwa kangale (psa i suke) i te psy sa zarabiste jesli chodzi o pilnowanie terenu; rok temu mial wlamanie i psy daly ostro popalic 4 gostkom ktorzy probowali zwinac mu rzeczy z garazu. natomiast trzeba byc swiadomym tego ze takie psy sa jednak mocno agresywne, maja swoje zdanie i za przyjaciol kumpli wlasciciela nie beda robic. ale skoro masz mozliwosc odizolowania ich to luz ;) Quote
randap Posted July 28, 2015 Posted July 28, 2015 Będę dziś w Warszawie to podjadę na Paluch i pogadam. Może "coś się trafi". Za intrygowal mnie ten kangal też próbuje się coś dowiedzieć, ale może lepszy był by taki schroniskowy bo boje się ze znowu mogę trafić na psa o słabym charakterze Quote
gryf80 Posted July 28, 2015 Posted July 28, 2015 randap popatrz tu-ze strony Molosy-pilne adopcje: Niestety Zuzy (suni w typie moskiewskiego stróżującego) nikt nie szuka, nie było w jej sprawie żadnego sygnału od byłych właścicieli mimo umieszczenia jej na kilku portalach. Dlatego też Zuza zaczyna się rozglądać za nowymi opiekunami, którzy pokochają ją tak mocno jak ona kochać potrafi. Sunia ma około 5 lat, jest psem dystyngowanym, zrównoważonym, nauczonym domowego życia, mocno wpatrzonym w człowieka, o bardzo stabilnym charakterze. Mimo swoich dużych gabarytów w kontakcie jest bardzo delikatna a spacery sprawiają jej ogromną przyjemność bo wtedy może obcować ze swoją największą miłością - człowiekiem. Zuza nie wykazuje niepożądanych zachowań do innych psiaków, raczej je ignoruje (piszemy tu o sytuacji w obecności człowieka). Otwarta, towarzyska, kontaktowa, ładnie chodzi na smyczy, zna podstawowe komendy, po komendzie siad grzecznie czeka na przypięcie smyczy, nie jest nachalna, nie poluje też na mniejsze stworzenia. Sunia mocno stróżuje, jest psem dbającym o swój teren, opcja stróżowania załącza się jej wraz ze zmierzchem. We wtorek mamy umówione USG i Zuza będzie poddana zabiegowi sterylizacji by mogła zamieszkać w nowym domu. W przypadku suni obowiązuje ankieta adopcyjna, wizyta PA, umowa adopcyjna, wizyta PoA. Kontakt w sprawie adopcji - Ela 531177704, molosyadopcje@gmail.com foto: https://www.facebook.com/molosyadopcje/photos/pcb.691832907589544/691832834256218/?type=1 https://www.facebook.com/molosyadopcje/photos/pcb.691832907589544/691832850922883/?type=1 Quote
randap Posted July 28, 2015 Posted July 28, 2015 A myślicie że ćwiczenia z pózorantem mógłby by pomóc? Quote
Brezyl Posted July 28, 2015 Posted July 28, 2015 Bez dobrego pozoranta z CAO nie zaryzykowałabym. Poza tym macie przerobione posłuszeństwo ? Miałeś kiedyś wyszkolonego psa w tym kierunku ? To zawsze dla psa jest przekroczenie jakiejś granicy, a niektóre zaczynają mieć problem z puszczaniem "ofiary". Ogólnie przy kaukazach, CAO, filach i wszystkich psach tego typu jest to dość ryzykowne. Quote
randap Posted July 28, 2015 Posted July 28, 2015 Posłuszeństwo mamy zrobione, nawet nie raz myślę że to dlatego mój pies taki jest łagodny... chodziłem znim do Martina Barjaka Quote
Amber Posted July 28, 2015 Posted July 28, 2015 Chodziłeś do Martina tylko na posłuszeństwo czy też na obronę? Co Martin powiedział o twoim psie? Quote
Faustus Posted July 28, 2015 Posted July 28, 2015 Witam. Mam rocznego CAO i 4 miesięcznego jamnika. CAO jest a raczej miałbyć psem stróżujacym ale niestety wogóle nie sprawdza się w tej roli w nocy jeszcze czasem szczeka ale w dzień to praktycznie wszystko mu wisi. I dlatego szukam drugiego psa. Potrzebuje dużego psa który będzie czujny a najlepiej agresywny i o silnym charakterze. Będzie mieszkać na dworze. Psy będą miały oddzielne tereny wiec nie ma problemu ze nie będa się tolerować. Myślałem o owczarku belgijskim. Może ktoś poleci mi jakąś rasę? Się zastanawiam co by tu napisać...CAO jak stróż się nie sprawdza...? Ale dlatego, że mało szczeka? No to chyba bym się tylko cieszył, że mało szczeka. Zresztą, one nie są szczekliwe z natury. Jak potrzebujesz alarmu to kup sobie czujnik ruchu ;) Ponadto: gdybym musiał wybierać to uwierz mi, że wolałbym wejść na posesję z ujadającym belgiem, niż z milczącym CAO. Quote
randap Posted July 28, 2015 Posted July 28, 2015 Tylko na posłuszeństwo... Martin powiedział że jest on bardzo towarzyski i szybko wszystko lapal a azjaty to zwykle są bardziej uparte i ze obrona może go tylko wzmocnić jak każdego psa. Faustus przeczytaj moje wcześniejsze wypowiedzi jak pies zachował się przy złodzieju to zrozumiesz Dlaczego jestem trochę zniesmaczny a czujki mam i monitoring ale ciężko żebym miał ciągle aktywny alarm gdy chodze po terenie. Najgorsze jest to ze porostu mieszkam koło dawnego PGRu i na nich najlepiej działa pies bo wyzwanie policji nie ma sensu bo oni kradną takie pierdoly żeby mieć na wino. Jak się nauczy towarzystwo że można wchodzić to jest tragedia Quote
Amber Posted July 28, 2015 Posted July 28, 2015 Możliwe, że ci się trafił CAO wyprany z popędów. Zdarza się to i w innych rasach mogło się zdarzyć i tutaj, szczególnie, że nie wiesz nic o pochodzeniu psa. CAO które znałam były bardzo terytorialne już od szczeniaka, zatem moim zdaniem z twoim psem coś jest nie tak. Możesz go wzmocnić przez pozoranta, ale jak napisali inni - najlepiej gdyby się uczył od starszej suki, która ma to już we krwi. Pies ze schroniska, który robił to wcześniej to dobry pomysł. Ty chyba wcześniej miałeś 2 dobki które oddałeś, bo za bardzo się do ciebie kleiły, zamiast stróżować? No to z belgiem byś miał to samo, albo gorzej. Odpuść sobie rasy obronne, które są bardzo towarzyskie. Skup się na stricte stróżujących, skoro potrzebujesz psa głównie na podwórko. Quote
randap Posted July 28, 2015 Posted July 28, 2015 Najlepiej mi pasuje ten pomysł z suczka tylko myślę o takiej mniejszej tak do 20kg Quote
gryf80 Posted July 28, 2015 Posted July 28, 2015 trochę szkoda,bo te którą ci kilka postów wcześniej podesłałam myślę że sprawdziła by się Quote
Balbina. Posted August 3, 2015 Posted August 3, 2015 Czy sa tu jacys wlasciciele charcikow wloskich lub osoby troche znajace sie na rasie?Wczoraj na wystawie psow widzialam kilka takich charcikow i szczerze mowiac bardzo mi sie spodobaly,od wczoraj przekopuje internet i charakter tych pieskow tez wydaje mi sie fajny-od dawna szukalam jakiegos aktywnego pieska,z ktorym mozna "cos" robic ale znajdowalam tylko duze psiska..Bardzo spodobal mi sie weimar,ale podpbno bywa dominujacy i nie jest tak prpsto go wychowac..Czy charcik bedzie latwiejszy do okielznania?Czy on moze jak normalny pies np. Biegac za pileczka, naczytalam sie ze przy skoku z kanapy moga zlamac lape i juz sama nie wiem :)) z gory dziekuje za wszystkie odpowiedzi i przepraszam za brak polskich znakow,mam nadzieje ze mimo wszystko tekst bedzie rozczytywalny :) Quote
nika1 Posted August 3, 2015 Posted August 3, 2015 Przyjmijmy, że mam do dyspozycji średnie podwórko - 30m x 10m + poboczne małometrażowe kawałki po bokach domu, w okolicy las, ale brak czasu na kilkugodzinne bieganie z psem rasy wymagającej wyszalenie się. Szukam psa wielkości labladora (może być trochę mniejszy), ale niekoniecznie psa gończego/myśliwskiego, który potrzebuje baaaardzo dużej dawki ruchu. Polecacie jakąś rasę? Quote
Guest TyŚka Posted August 3, 2015 Posted August 3, 2015 Przyjmijmy, że mam do dyspozycji średnie podwórko - 30m x 10m + poboczne małometrażowe kawałki po bokach domu, w okolicy las, ale brak czasu na kilkugodzinne bieganie z psem rasy wymagającej wyszalenie się. Szukam psa wielkości labladora (może być trochę mniejszy), ale niekoniecznie psa gończego/myśliwskiego, który potrzebuje baaaardzo dużej dawki ruchu. Polecacie jakąś rasę? Podwórek to nie wszystko, naprawdę. Co poza tym podwórkiem? Jakiego chcesz psa w stosunku do otoczenia, ludzi (w tym do dzieci), zwierząt? Jaki preferujesz charakter psa? I wreszcie: do czgeo potrzebny jest Ci ten pies? co będziesz z nim robić? Na razie celowałabym w psy z DT, zwłaszcza jesli nie masz jakiś większych wymagań. Quote
nika1 Posted August 3, 2015 Posted August 3, 2015 Nie mówię,że czasu w ogóle, jestem w stanie wychodzić z psem powiedzmy5-7 razy dziennie po 30-60 minut (od godz 4 rano,jak teraz to robię) ,ale wiem, że rasy które mnie na razie interesują, potrzebują długich zabaw,gonienia, a planujemy takiego szczeniaka przygarnąć w okolicach momentu, kiedy będę w ciąży/trochę przed nią,stąd wolę zaznaczyć, że nie chcę rasy wymagającej kilkugodzinnego biegania po polach, tylko coś bardziej "domowego". kundelka już mamy,myślałam o jakimś rasowcu, bo wolałabym szczeniaka (a z tego nigdy nie wiadomo,co wyrośnie),acz jeszcze mam czas do namysłu,więc się obada,ale wolę wcześniej poznać rasy, ich "specyfikacje",i ewentualnie coś wybrać. Charakter -najlepiej domowy przytulak.Ogólnie pies do domu,do rodziny. Na pewno do profesjonalnego szkolenia, to podstawa. Ale pies,któremu równą radość jak bieganie po lesie sprawiać będzie zabawa w domu. Quote
Julia. Posted August 4, 2015 Posted August 4, 2015 Collie smooth taki domowy pies? Wydawało mi się że to wulkan który potrzebuje podwórka bo zje cały dom. Nika to Twoje pierwsze dziecko? Quote
Monieq Posted August 4, 2015 Posted August 4, 2015 Nika, a może wspomniany przez ciebie labrador albo golden? Ruchu potrzebują, każdy pies potrzebuje, ale nie jest to hiperaktywny border. Albo pudel, coś spanielowatego albo jakaś inna rasa z grupy 8 (nie znam się za bardzo)? Quote
nika1 Posted August 4, 2015 Posted August 4, 2015 Collie smooth taki domowy pies? Wydawało mi się że to wulkan który potrzebuje podwórka bo zje cały dom. Nika to Twoje pierwsze dziecko? Nie pierwsze licząc psa, który po moim wyjeździe na studia został u rodziców, acz Niki już nie ma z nami, teraz jest Kreska. Właśnie myśleliśmy z mężem głównie nad labkiem lub goldenem, ale dużo czytam, że to właśnie takie wulkany. Choć z drugiej strony chyba najlepsze rasy jako psy pomocnicy, faktycznie. No, jak pisałam, jeszcze się będę zastanawiać, bo do przeprowadzki na domek jeszcze jest trochę czasu, ale chcę poznać rasy i wybrać najlepsze wyjście. Na razie mam na liście tego coliie lub spaniela, pmijając laba i goldena. Bardzo podobają mi się też dalmatyńczyki i i wyżły niemieckie, ale tych rasach to w ogóle słyszę, że trzeba z nimi pracować długo, w sensie aktywności, a po prostu wiem, że mój tryb życia się do tego nie nadaje. Quote
kropi124 Posted August 4, 2015 Posted August 4, 2015 To że sie podobają to nie wszystko. Zarówno dalamt jak i wyżeł mają podobne zapotrzebowanie na ruch. Nie mówie ze nie dalisbyscie rady, ale znam dużo osób co biorą te psy bo sie podobają a jest dziecko i pies jest problemm bo cos robic musi. Nie czuj sie urażona czy coś. Ale tak jak pisali poprzednicy też bym ceolowała coś z retriverów i spanielów :) Quote
Julia. Posted August 4, 2015 Posted August 4, 2015 :) Pytam o ciążę planowaną. To będzie pierwsze dziecko (ludzkie)? Quote
kropi124 Posted August 4, 2015 Posted August 4, 2015 Pod pod postem bo edycja mi nie działa. A co powiecie o bokserze? Z tego co wiem to bardzo elastyczna rasa. Basset hound? Chyba troche za mały, ale spokojne psy. Quote
nika1 Posted August 4, 2015 Posted August 4, 2015 To że sie podobają to nie wszystko. Zarówno dalamt jak i wyżeł mają podobne zapotrzebowanie na ruch. Nie mówie ze nie dalisbyscie rady, ale znam dużo osób co biorą te psy bo sie podobają a jest dziecko i pies jest problemm bo cos robic musi. Nie czuj sie urażona czy coś. Ale tak jak pisali poprzednicy też bym ceolowała coś z retriverów i spanielów :) No właśnie wiem, podobają mi się, ale ich nie wezmę, bo nie chcę, żeby sie u mnie źle czuł ;) Ani boksery ani basety mi się nie podobają, oczywiście wszystkie psy są do kochania, ale jak już mam kupić to takiego, o jakim marzę choć w pewnym stopniu. Choć buldogi francuskie też mi się nie podobają, ale są tak kochane w swojej brzydocie (moim zdaniem), że ta brzydota jest dla mnie piękna i też się przez jakiś czas nad nim zastanawiałam ;) Julia - aha ^^ wiesz, teraz psy są naszymi dziećmi, stąd takie skojarzenie od razu :) Tak, planujemy po przeniesieniu do nowego domu zacząć starania nad dzieckiem. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.