nadira Posted May 5, 2015 Posted May 5, 2015 Dura, ja tu widzę chodskiego psa :D Matka będzie miała co sprzątać ;) Gdyby nie futro myślę, że pasowałby :) Trzeba tylko zadbać o odpowiednią socjalizację (jak chyba w przypadku wszystkich psów), aby nie okazał się mniej odważny, niż oczekujesz. Wracając do ofutrzenia- mój okaz mieszkający w cieplutkim mieszkanku ma co najmniej o połowę mniej obfitą szatę, niż jego podwórzowi kuzyni, dodatkowo wyczesywany podszerstek sprawia, że tego sprzątania nie ma aż tak wiele Quote
Berek Posted May 5, 2015 Posted May 5, 2015 Evel, to by się zgadzało z obserwacjami, wszystkie znane mi egzemplarze były tchórzliwe, tylko różnie to manifestowały - od agresji lękowej przez zamieranie do takiego typowego wypłaszania się. Przy czym są np. uzdolnione w pracy węchowej, pod warunkiem, że nie jest gorąco, bo wtedy po prostu fizycznie nie dają rady, i że na końcu nie ma człowieka, bo się zwyczajnie strachają w stylu "ratunku, tu ktoś jest!". No i, niestety, znam dwa przypadki uśpienia bo pies atakował domowników. Samce, źle prowadzone, jasne że to w większości był problem ludzi, ich prowadzenia zwierzęcia, no ale sęk w tym że to prowadzenie w przypadku dość niekorzystnej zbitki cech psychicznych JEST trudne. Quote
SZPiLKA23 Posted May 5, 2015 Posted May 5, 2015 Choćby z przyczyn czysto fizycznych - źle, na przykład, znoszą ekstremalne warunki pogodowe. Psychika też ma znaczenie. Powiem, dyplomatycznie, tak - z podobnych przyczyn jak masowo nie są kupowane pod obi oraz IPO. Dzielna Małgosia wyorała posłuszeństwo u Viatora, ale to niesłychanie pracowita osoba. I wytrwała. I owszem, mamy więc beauceronka który sięgnął nawet po wysokie laury w posłuszeństwie - tylko jego przewodniczka sprawiła sobie następnie bc. Jedna jaskółka wiosny nie czyni. O! Polecam ten tekst, udało mi się go odnaleźć w sieci - hodowczyni beauceronów go napisała, więc można mieć nadzieję że wie co pisze: http://www.psy.pl/archiwum-miesiecznika/art6532.html Wyleczona ;) ! Co do sciagania psa z zagranicy to ok ale nie USA czy inne odlegle miejsca bo przerost formy nad trescia. Szukac mozna i kombinowac, ja bardziej robilam to z nieznajomosci rasy niz z prob "mania" psa, ktory normalnie uzytkowany w danej dziedzinie nie jest. Jestem owczarkowa i raczej to nie uleczalne jezeli mam wybor: golden, lab i ON to wybieram tego trzeciego. Bardzo dziekuje wszystkim za zaangażowanie i doglebne wyjasnienia, sa bardzo pomocne :) 1 Quote
Pysia Posted May 6, 2015 Posted May 6, 2015 Dura- jezeli masz mame z manią sprzątanie to broń Boże krótkowłosy pies bo kudełki będą zawsze i wszędzie. Zaproponowałabym puli, ale chociaz posuje charakterem i wymaganiami to mania sprzątanie odpada. Nie linieja absolutnie ( no bo nie wymieniają sierści ;) ) ale jezeli trzyma sie puli w pełnych sznurkach to wszelakie dary natury są wnoszone do domu. Nie wiem czy znajdziesz rase która może mieszkać z osobą która musi mieć totalnie czysto.... Quote
Miawko Posted May 6, 2015 Posted May 6, 2015 Nie znajdzie. Każdy pies trzymany w domu brudzi i nie ma się co oszukiwać, że jest inaczej. Chyba, że pies miałby być w kojcu, a do domu wchodzić tylko do towarzystwa domowników. Quote
cavecanem Posted May 6, 2015 Posted May 6, 2015 Każdy pies będzie brudził, oprócz pluszowego. Może lepiej poczekać na samodzielne mieszkanie i wtedy kupować psa? Quote
Clavia Posted May 6, 2015 Posted May 6, 2015 Wyleczona ;) ! Co do sciagania psa z zagranicy to ok ale nie USA czy inne odlegle miejsca bo przerost formy nad trescia. Szukac mozna i kombinowac, ja bardziej robilam to z nieznajomosci rasy niz z prob "mania" psa, ktory normalnie uzytkowany w danej dziedzinie nie jest. Jestem owczarkowa i raczej to nie uleczalne jezeli mam wybor: golden, lab i ON to wybieram tego trzeciego. Bardzo dziekuje wszystkim za zaangażowanie i doglebne wyjasnienia, sa bardzo pomocne :) A o chodsky pes nie myślałaś? W Czechach są powszechnie używane w ratownictwie :) Quote
nadira Posted May 6, 2015 Posted May 6, 2015 W Polsce też mamy chodskiego- ratownika :) i to z polskiej hodowli Quote
Dura Posted May 6, 2015 Posted May 6, 2015 Źle mnie zrozumieliście, w żadnym wypadku nie mam na myśli psa który nie brudzi. Z psami i ich brudzeniem mieliśmy styczność. Nastraszono mnie że oziki zrzucają niesamowitą ilośc sierści i jest ona zawsze i wszędzie. Quote
Pysia Posted May 6, 2015 Posted May 6, 2015 No to puli wcale nie linieje . Tylko że wzamian przynosi gałązki , listki, piach itd :) Chyba ze go się trzyma w krótkiej szacie. Przy czym dla mnie puli to charakter a wzmocnienie go to ta radość patrzenia na radość jaką pies przejawia :) Każdy dred zyje własnym zyciem :) Quote
Clavia Posted May 6, 2015 Posted May 6, 2015 W Polsce też mamy chodskiego- ratownika :) i to z polskiej hodowli Jeszcze chwila i się okaże, że w moim domu pojawi się kiedyś chodsky, oprócz drugiego mm-ka :P Quote
nadira Posted May 6, 2015 Posted May 6, 2015 Nie wiem, która grupa, pies (a właściwie suczka) jest z hodowli Saga Dali Clavia- jestem pewna, że nie żałowałabyś :) Quote
cavecanem Posted May 6, 2015 Posted May 6, 2015 nie znam takiego psa z certyfikatem, tu jest wykaz psów terenowych i gruzowych http://wssgr.sapsp.pl/, większość z nich znam, żaden nie jest chodski. Za to znam mnóstwo ludzi, ktorzy byli trzy razy z psem na treningu i uznają go za ratowniczego. Psy GOPR i TOPR certyfikowane sa wg wewnetrznych egzaminów, co w zasadzie mija sie z prawem, ale burdel mamy nie od dzis w tym temacie. W ogóle mamy bajzel na poziomie kompetencji, szkoleń i egzaminów. AKcje poszukiwawcze w PL to kompetecje policji, psy szkoli i egzaminuje PSP, ale PSP nie jest ustwowo zobwiązana do udziału w akcjach poszukiwawczych w terenie. GOPR i TOPR to w ogóle inna bajka, a tak naprawdę, to brac udział w poszukiwaniach z własnym psem może każdy, kogo policja dopuści. Certyfikaty terenowe muszą mieć tylko psy z grup OSP, grupy cywilne działaja w oparciu o porozumienia z policją. Bajzel. Quote
Clavia Posted May 6, 2015 Posted May 6, 2015 Nie wiem, która grupa, pies (a właściwie suczka) jest z hodowli Saga Dali Clavia- jestem pewna, że nie żałowałabyś :) Z Saga Dali jest Atena, ale ona chyba dopiero robi kurs na GOPR-a. Tutaj masz gościa z Teslą, ale to młode jeszcze: http://www.psyratownicze.pl/?ratownicy,1 A tutaj za granicą, na szybko znalezione: http://mujweb.cz/zachranaristredocesi/nasi_clenove_novakova.htm Quote
cavecanem Posted May 6, 2015 Posted May 6, 2015 Tesla zdawał (a) zerówke (egzamin wstepny, określajacy przydatność do szkolenia na psa ratowniczego)w Gdańsku, w zeszłym tygdoniu, ale nie wiem, czy zaliczyła.I nie wiem czy to pies JRS bo wpisany jest jako OSP Gdańsk.Sama obecność psa na szkoleniu nie świadczy o jego swietnych predyspozycjach. Z ciekawostek, na zdjęciu jest półbrat mojej suki, tez młody i bez licencji. Cattle dogów juz kilka w Polsce w ratownictwie mamy (konkretnie trzy z papierami, dwa w szkoleniu), na zachodzie sporo więcej, w Czechach tez, w USA sporo, ale nie odważyłabym się na wniosek, że to pies do tego stworzony. Szczeniaka brał ode mnie Holender, dla którego to jest piaty cattle dog, a czwarty w ratownictwie, ale określił to tak: "jakbym chciał łatwo i przyjemnie to wziąłbym malinois, ale ja się lubie pomęczyć". Z tym, że jego grupa to wyłącznie sport i IRO. Nie sadzę, żeby po obecności jednego czy dwóch przedstawicieli rasy w jakiejś dziedzinie dało się powiedzieć, że to psy dobre do tego. Znam briarda, miał papiery, był psem z PSP, nawet na duże akcje jeździł, osttania na Haiti. Jakos nikt wiecej nie porwał się na ponowny zakup briarda do PSP. Ani żadnej inej jednostki Quote
FredziaFredzia Posted May 7, 2015 Posted May 7, 2015 Dura! Może coś typu curly coated retriever? Myślę tu o włosie, kompletnie charakteru nie znam. Quote
Berek Posted May 7, 2015 Posted May 7, 2015 "Nie sadzę, żeby po obecności jednego czy dwóch przedstawicieli rasy w jakiejś dziedzinie dało się powiedzieć, że to psy dobre do tego." Nareszcie ktoś to powiedział. Jasno, wyraźnie i klarownie. Quote
iskra_wroc Posted May 7, 2015 Posted May 7, 2015 To ja poproszę o poradę dla znajomych: Rodzice w okolicach 30stki + dwoje dzieci, chłopcy w wieku 9-11lat, dom z ogrodem na obrzeżach miasta, średnio aktywni - tj w weekendy wycieczki rower, spacery etc, w tygodniu czasu jest mniej więc nie może być to pies mega aktywny ale też nie flegmatyk. Wielkość średnia tj 10-15 kg, podobają im się beagle i psy w typie mojej suki. Co myślicie? Quote
Miawko Posted May 7, 2015 Posted May 7, 2015 Jak to nie ma być pies mega aktywny, to beagle stanowczo odpada. To niewyczerpany wulkan energii, a do tego pełen pomysłów, jak tę energię spożytkować ;) Quote
Harika Posted May 7, 2015 Posted May 7, 2015 Whippet :) przyjazny do ludzi i innych zwierzat, wbrew pozorom umiarkowanie aktywny, intensywne weekendy, a w tygodniu dluzsze spacery mu wystarcza, wielkosciowo sie zgadza, bardzo czysty, w domu przytulas i kanapowiec :) Jedynie moze nie podpasowac z wygladu, skoro znajomym sie podobaja beagle. Quote
Dura Posted May 7, 2015 Posted May 7, 2015 @FredziaFredzia niestety też odpada :(. Generalnie nie może być to rasa o że tak to nazwę "pudlowatym włosie". Jeżeli miałbym zrobić podsumowanie w kilku słowach jakiego psa oczekuję to ujął bym to tak: Pies średniej wielkości z instynktem stróżowania, odważny, niewylewny (zachowawczy) w stosunku do obcych. Raczej bez skłonności do dominacji, karny. O krótkiej (do średniej) prostej sierści nie wymagającej zbyt troskliwej opieki ale nie musi być to bezobsługowiec ;). Rasa "ze średnim pokładem energii" :D. Quote
Harika Posted May 7, 2015 Posted May 7, 2015 Dura, a moze ktorys z przedstawicieli szpicow? Norsk buhund lub szpic niemiecki? Wspaniale psy rodzinne, a jednoczesnie dobre psy strozujace. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.