Kocurkotka Posted August 1, 2014 Posted August 1, 2014 Yorki w brew pozorom są chorowite - moja pomimo że była ubierana zimą na spacer który polegał siku i qpa i do domu - to co zimę chorowała :/ jak chodzę do weterynarza jest masa osób z yorkami - bo coś tam, ale i poważniejsze choroby no i są kruche, boję się że jak wprowadzę malutkiego szczeniaka yorka do domu do dorosłych suk no...jedna machnie łapą i zrobi mu krzywdę Maltańczyki nie podobają mi się - i mój partner wyjątkowo ich nie trawi XP Quote
gryf80 Posted August 1, 2014 Posted August 1, 2014 Obawiam sie ze przytoczone przez ciebie propozycjie ras malych moga byc klopotliwe ale moze wypowiedza se osoby posiadajace w/w przez ciebie rasy.moge polecic jeszcze ruskiego toya,chi,papilona. Quote
Kocurkotka Posted August 1, 2014 Posted August 1, 2014 (edited) no właśnie nie chce psów typu "TOY i do towarzystwa" dlatego rozglądam się za jakimiś odpowiednikami - mój york nie był w sumie pieskiem salonowym ;) była pieszczochem, takim moim ;) ale jak poszła w pole to była burzą i wichurą :p żaden pies nie mógł jej dorównać - była bardzo wymagającym yorkiem jeżeli chodzi o dawkę ruchu aportowanie piłeczki czy frisbee to nie był problem - chciałam ją szkolić pod kontem agility ale niestety nie doczekaliśmy tego Edited August 1, 2014 by Kocurkotka .. Quote
Instant Posted August 1, 2014 Posted August 1, 2014 Kocurkotka, a jak patrzyłabyś na coś większego, tj. terier tybetański? To zdecydowanie nie są typowe ozdóbki, mają swój charakterek i temperament, są dość aktywne, ale przeurocze. Te, które poznałam, to takie umiarkowane pieszczochy - przytulą się i pomiziają jak jest okazja, ale pojawienie się piłeczki na widoku skutkuje utratą zainteresowania w głaskaniu :cool3: Quote
roosi Posted August 1, 2014 Posted August 1, 2014 Kocurkotka, a pudel miniaturowy? Przytulaśny, spokojny w domu, świetny kandydat do agility albo frisbee, bardzo energiczny i pojętny (sądzę po własnym egzemplarzu :)). Quote
Kocurkotka Posted August 1, 2014 Posted August 1, 2014 no szczeniaki pudli chwytają za serce :D ale podle przemawiają do mnie tylko w jednym typie wyglądu : : problem tkwi w tym że chcemy pieska dodatkowo na wystawę - a jak patrzę jak pudle tam wyglądają to jestem stanowczo na nie a mój partner nawet Bardzo na nie xP gdyby mi na tym nie zależało tooo nawet :D Quote
roosi Posted August 1, 2014 Posted August 1, 2014 Kocurkotka, o, to faktycznie. Pewnie prędzej czy później dalibyście sobie spokój z wystawami. Quote
Kocurkotka Posted August 1, 2014 Posted August 1, 2014 dlatego też szukam czegoś mało wymagającego - jeśli chodzi o wystawy :p Quote
Guest Lola1999 Posted August 1, 2014 Posted August 1, 2014 [quote name='Julia.']Proszę o poradę:) Chciałabym dość spokojnego, zrównoważonego psa. Dającego się nauczyć podstawowych spraw bez strasznych męczarni:) Małego albo niewielkiego. Mieszkam w bloku, mam dziecko 5 letnie. Przez następne dwa lata siedzę w domu, później czas pokaże, prawdopodobnie kiedyś wrócę do pracy na cały etat ale postaram się ograniczyć do połowy:) Chciałabym żeby pies dawał radę wysiedzieć w domu jeżeli tak się stanie. Chciałabym żeby była to rasa która daje się przystosować do trybu klatkowego podczas nieobecności ludzi. Będę uczyć go tego od małego na "w razie co". Byłoby oczywiście cudnie gdyby nie wymagał dużo ruchu ponieważ jestem sama do obsługi, muszę brać pod uwagę że dziecko choruje i dzieją się czasem różne rzeczy. Nie chcę żeby pies się męczył. Oczywiście mile widziane braki w zniszczeniach w domu oraz szczekanie tylko jak jest do tego powód:) Zdaję sobie sprawę że nie ma tak łatwo dlatego, z jakiś cech trzeba będzie zrezygnować. Sprawy pielęgnacyjne nie stanowią dla mnie problemu ale nie ukrywam że bardziej podobają mi się gładkowłose psy (ale to szczegół). Proszę o rady.[/QUOTE] Ja bym zastanowiła się nad maltańczykiem, ale oczywiście jeśli masz czas na białego i włochatego psa, no i jeśli ci się takowy podoba to przemyśl, ta rasa dogaduje się z kotami i patrząc na twoje wymagania to jest całkiem bardzo ok:cool3: Quote
Kocurkotka Posted August 1, 2014 Posted August 1, 2014 dlatego też szukam czegoś mało wymagającego - jeśli chodzi o wystawy :p Quote
Talia Posted August 1, 2014 Posted August 1, 2014 A o cavalierku myślałaś? Albo papilonie (chociaż tutaj chyba zbyt delikatny do owczarków). Quote
Kocurkotka Posted August 1, 2014 Posted August 1, 2014 absolutnie! w hodowli z której mam szwajcara mieli też cavaliery - one mają problem z wypadaniem oczu - jeden z dorosłych szwajcarów uderzył cavalier i wypadło mu oko i weterynarzowi nie udało się uratować oka,od tamtej pory cavaliery są trzymane zdała od dużych, za duże ryzyko na takie wypadki x.x Quote
puchu Posted August 1, 2014 Posted August 1, 2014 Pomyśl jednak o papilionie. To nie jest wcale piesek salonowy ;) Świetnie się spisują w sportach np. w agility. Jeżeli nie straszne Ci mocniejsze charaktery możesz pomyśleć o schipperke. Mały, czarny, wszędobylski, inteligentny diabełek. Z niedużych terierów możesz jeszcze pomyśleć o manchesterze. Forumowa Metheora ma hodowlę Quote
Gezowa Posted August 1, 2014 Posted August 1, 2014 W przypadku papilonów trzeba dobrze poszukać hodowli z cięższymi psiakami. Jest to dość trudne, bo chyba jak w każdej małej rasie popularne jest "im mniejsze tym lepsze"... Quote
havanese Posted August 2, 2014 Posted August 2, 2014 Mysle, ze to byl nieszczesliwy wypadek, cavaliery znow nie maja takich plaskich mordek i tak osadzonych oczu, zeby im wypadaly. Papillon to fajny piesek, ale maly, lekki i delikatny, potencjalnie duze psy w zabawie moglyby mu zrobic krzywde. Ja bym jednak skupila sie na pieskach takich 5kg plus. Amerykanski cocker spaniel jest fajny, ale wymaga sporo pielegnacji. Ostatnio spotykam na spacerach bardzo fajnego Border terriera, trzeba go od czasu do czasu skubac, ale poza tym nie wymaga wielu zabiegow przed wystawa:) Wspomniane przez Ciebie Cairn terierry to tez fajne pieski, ale potrafia byc zadziorne. A sznaucerki miniaturowe Ci sie nie podobaja? Bo co prawda potrzebuja regularnego strzyzenia u groomera, ale chyba codziennia pielegnacja nie jest jakos pracochlonna. Quote
Talia Posted August 2, 2014 Posted August 2, 2014 Ja bardzo lubię sheltie i sama nad nim długo myślałam. Z tego co mówi znajoma hodowczyni to wcale dużo pracy przed wystawą nie ma, bo teraz jest nagonka na to żeby nie używać żadnych napuchiwaczy do sierści, więc tylko kąpiel kilka dni przed. Tylko jak słyszałam od kilku osób "nie ma psa który szczeka głośniej od sheltucha" :lol: Quote
motyleqq Posted August 2, 2014 Posted August 2, 2014 [quote name='Talia'] Tylko jak słyszałam od kilku osób "nie ma psa który szczeka głośniej od sheltucha" :lol:[/QUOTE] myślę, że mudi śmiało może konkurować :evil_lol: Quote
Kocurkotka Posted August 3, 2014 Posted August 3, 2014 nic nie przeszczeka terriera :P chyba słyną z tego że są głośne :D ale Szetland szczekliwy? to miałam kontakt z bardzo cichymi osobnikami :D wręcz miałczącymi :D Jeszcze muj partner stwierdził że nie musi być ties do 5kg może być do 20kg pies ale ja jakoś chcem jakiegoś małego :D Quote
pepsicola Posted August 3, 2014 Posted August 3, 2014 [quote name='Kocurkotka']absolutnie! w hodowli z której mam szwajcara mieli też cavaliery - one mają problem z wypadaniem oczu - jeden z dorosłych szwajcarów uderzył cavalier i wypadło mu oko i weterynarzowi nie udało się uratować oka,od tamtej pory cavaliery są trzymane zdała od dużych, za duże ryzyko na takie wypadki x.x[/QUOTE] w cavalierach siedzę już długo i nigdy nie słyszałam o wypadających oczach:lol:, za to mają inne przypadłości genetyczne, które należy brać pod uwagę decydując się na cavaliera Quote
Kocurkotka Posted August 3, 2014 Posted August 3, 2014 dziwne ja często słyszę o oczach o.o a ja jednak chę też ominąć częstych wad genetycznych czy dużą podatność na choroby Quote
czi_czi Posted August 3, 2014 Posted August 3, 2014 Kuuurcze tyle mnie ominelo na dogo :<<< Wpadam z pytankiem!!! Moja siora szuka psa dla siebie, uspili kilka tygodni temu swojego mieszańca ze schroniska. Zaczeła sie rozgladac za psem rasowym, choć znając zycie pewnie trafi do niej jakiś bezdomniak ;) ale zapytac nie zaszkodzi! W domu brak dzieci, ale są w planach za X lat. Mieszkanie w bloku na 5 piętrze (jest winda ktora zacina sie srednio 2 razy dziennie). Doswiadczenie jakies jest, ale zdobywane głównie na mało problemowych psach dorosłych (a raczej psich staruszkach), ktore brala do siebie na DT. Ma 26 lat, mieszka z facetem. Chce psa przyjacielskiego wobec ludzi, wobec psów- obojętnie, choć prowadzi DT wiec mile widziana rasa ktora nie bedzie chciala zaszlachtowac kazdego podstarzałego tymczasowicza. Lubi długie spacery, dużo ze swoim facetem jeździ na rowerze, oboje biegają, bywaja jak maja dluzsze wolne w górach i ogólnie prowadza aktywny tryb zycia, ale codziennie nie ma ich po 7-8 godzin w domu. Pies raczej mały, max średni taki do 20 kg. Krótkowłosy koniecznie. Podobają im się TTB, ale boją się brać zeby po dorosnieciu taki nie wymierzal sprawiedliwosci 12-letnim kundelkom :p Quote
Pani Profesor Posted August 3, 2014 Posted August 3, 2014 czi_czi, mnie przyszedł do głowy wyżeł węgierski. Quote
Kyu Posted August 4, 2014 Posted August 4, 2014 też pomyślałam o VII, ale większość to ok. 25kg lub więcej, ewentualnie mały munsterlander. Przez myśl przeszedł mi też cocker spaniel, ale najbardziej pasuje mi fox krótkowłosy z fajnej, nieużytkowej hodowli. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.