Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='a_niusia']serio uwazacie, ze jak pies ma klatke tzn, ze jest niewychowany?
chyba czas troche poszerzyc swoja wiedze:)))[/QUOTE] Ryss- ponawiam prośbę-bo może w ferworze nie zauważyłeś.W którym wyrazie jest błąd?

Posted

[quote name='gojka']Ryss- ponawiam prośbę-bo może w ferworze nie zauważyłeś.W którym wyrazie jest błąd?[/QUOTE]

Zapewne chodzi o brak polskich znaków:evil_lol:...

Posted

[quote name='evel']Z kratami jest fajniej, zupełnie jak w schronisku. Można jeszcze dać metalową miskę do środka, żeby więzień jeździł nią po kratach od środka.[/QUOTE]

Ja nie wiem, czy taka metalowa miska (ze stali nierdzewnej oczywiście), nie jest aby w komplecie z klatką?

Posted

KLATKOWICZE, WYPAD NA BEHAWIOR!

To jest temat o wyborze rasy, którego aktualnie nie da się przez Was czytać, do tematu klatkowego jest wydzielony odpowiedni dział i temat, tam proszę sobie pisać swoje gorzkie żale.


Co do terierów tybetańskich, miałam przyjemność, jakiś czas temu, rozmawiać z hodowczynią między innymi TT i zapoznać się z dwoma przedstawicielami tej rasy. Urocze pieski, zrównoważone, dostojne, moim zdaniem idealne na pierwszego psa. Wielkość uniwersalna, czyli nie zostanie zgnieciony podczas zabawy z psimi kumplami, a spokojnie zmieści się przy spakowanym na wakacje samochodzie ;)

Posted

[quote name='gojka']Ryss- ponawiam prośbę-bo może w ferworze nie zauważyłeś.W którym wyrazie jest błąd?[/QUOTE]

Lubię fajne nicki, więc dzisiaj jesteś u mnie pierwsza do odpowiedzi. Proszę bardzo:

[quote name='gojka']
Ryss- --- prośbę-bo --- zauważyłeś.W którym[/QUOTE]

Przed myślnikiem i po, oraz po kropce - stawiamy spację.

A jeśli chodzi Ci o kaleczenie języka przez zajebistą zaklinaczkę zajebistych psów, to musisz tak zacytować jej wypowiedź, bym ją widział przy odpowiedzi. Niestety, system Dogo nie pozwala na wielopiętrowe cytaty, a mnie się nie chce robić tego objazdami.

Posted

[quote name='Kyu']KLATKOWICZE, WYPAD NA BEHAWIOR! [/QUOTE]


To do mnie też? Bo ja nie mam, nie miałem i nigdy mieć nie będę klatki dla naszych Braci Mniejszych, jak mawiał święty Franciszek z Asyżu. A o świętym przypominam nie bez kozery.

A Ty jeszcze nie wiesz, że w każdym wątku-flejmie najfajniejsze są offtopy, gdy właściwy wątek staje się nudny jak flaki z olejem?

Posted

[quote name='Ryss']Lubię fajne nicki, więc dzisiaj jesteś u mnie pierwsza do odpowiedzi. Proszę bardzo:



Przed myślnikiem i po, oraz po kropce - stawiamy spację.

A jeśli chodzi Ci o kaleczenie języka przez zajebistą zaklinaczkę zajebistych psów, to musisz tak zacytować jej wypowiedź, bym ją widział przy odpowiedzi. Niestety, system Dogo nie pozwala na wielopiętrowe cytaty, a mnie się nie chce robić tego objazdami.[/QUOTE]
Ryss- ale to chyba nie podpada pod ortografa :) Przeczytaj post 12828 - na tej stronie - bo drugi raz cytować mi się nie chce.

Posted

[quote name='gojka']Ale to chyba pod ortografa nie podpada. Przeczytaj post 12828 na tej stronie bo drugi raz cytować mi się nie chce.[/QUOTE]

Podpada. A jak Ci się nie chce... Janie, jak ty nie, to i ja nie.

Posted

[quote name='a_niusia']serio uwazacie, ze jak pies ma klatke tzn, ze jest niewychowany?
chyba czas troche poszerzyc swoja wiedze:)))[/QUOTE] Ryss- post sprzed godziny, parę postów wyżej się znajduje. Ale robię to specjalnie dla Ciebie i cytuję ponownie. Tylko nie pisz, proszę , że brak Ci w nim znaków diakrytycznych .

Posted

[quote name='gojka']Ryss- post sprzed godziny, parę postów wyżej się znajduje. Ale robię to specjalnie dla Ciebie i cytuję ponownie. Tylko nie pisz, proszę , że brak Ci w nim znaków diakrytycznych .

Dzięki, ale ja nadal nie mogę zacytować postu zajebistej zaklinaczki zajebistych psów, zacytowanego przez Ciebie. Nie rozumiesz tego? No dobra, odniosę się do postu zajebistej, z pamięci. Ale robię to tylko dla Ciebie, ze względu na Twój zaje... no, fajny nick. Ale nim to zrobię, jeszcze jedna uwaga do Ciebie: nie miotaj się od ściany do ściany. Przedtem nie stawiałaś spacji tam, gdzie trzeba, teraz stawiasz tam, gdzie nie trzeba. Bo: przed przecinkiem i przed kropką spacji nie stawiamy. A wracając do naszych baranów, czyli postu zajebistej: piszemy na polskim forum, więc używanie polskich znaków diakrytycznych jest obowiązkowe, tak jak obowiązkowe jest przestrzeganie innych reguł języka polskiego. Zapytasz - skąd jest taki obowiązek? Odpowiem - z kultury. Tylko tyle i aż tyle. Co jeszcze, prócz braku znaków diakrytycznych u onej: zdania zaczynamy dużą (czy wielką, jak chce Rada Języka Polskiego) literą.

Posted

[quote name='Ryss']Dzięki, ale ja nadal nie mogę zacytować postu zajebistej zaklinaczki zajebistych psów, zacytowanego przez Ciebie. Nie rozumiesz tego? No dobra, odniosę się do postu zajebistej, z pamięci. Ale robię to tylko dla Ciebie, ze względu na Twój zaje... no, fajny nick. Ale nim to zrobię, jeszcze jedna uwaga do Ciebie: nie miotaj się od ściany do ściany. Przedtem nie stawiałaś spacji tam, gdzie trzeba, teraz stawiasz tam, gdzie nie trzeba. Bo: przed przecinkiem i przed kropką spacji nie stawiamy. A wracając do naszych baranów, czyli postu zajebistej: piszemy na polskim forum, więc używanie polskich znaków diakrytycznych jest obowiązkowe, tak jak obowiązkowe jest przestrzeganie innych reguł języka polskiego. Zapytasz - skąd jest taki obowiązek? Odpowiem - z kultury. Tylko tyle i aż tyle. Co jeszcze, prócz braku znaków diakrytycznych u onej: zdania zaczynamy dużą (czy wielką, jak chce Rada Języka Polskiego) literą.

Jeśli sądzisz, że Ty jesteś idealnym przykładem osoby kulturalnej to grubo się mylisz. Na miejscu Twoich rodziców zapadłabym się pod ziemię, mając takie dziecko...
Tak bardzo jeździsz po a_niusi i Jej zajebistości, a sam prezentujesz poziom totalnego dna. KOTKU.

P.S. Co do forum i używania polskich znaków - gdybyś był taki super i hiper obeznany w każdym temacie, na jakiego się kreujesz, to wiedziałbyś również, że korzystanie z internetu dopuszcza ich (polskich znaków) brak. Natomiast to, czy ktoś je stosuje, czy też nie, zależy wyłącznie od niego.

Posted

[quote name='Czekunia']Jeśli sądzisz, że Ty jesteś idealnym przykładem osoby kulturalnej to grubo się mylisz.

Tak nie sądzę.


[quote name='Czekunia']
Na miejscu Twoich rodziców zapadłabym się pod ziemię, mając takie dziecko...

Nie żyją.


[quote name='Czekunia']
Tak bardzo jeździsz po a_niusi i Jej zajebistości, a sam prezentujesz poziom totalnego dna. KOTKU.

Tak nie sądzę - zarówno o jednym, jak i o drugim.


[quote name='Czekunia']
P.S. Co do forum i używania polskich znaków - gdybyś był taki super i hiper obeznany w każdym temacie, na jakiego się kreujesz, to wiedziałbyś również, że korzystanie z internetu dopuszcza ich (polskich znaków) brak. Natomiast to, czy ktoś je stosuje, czy też nie, zależy wyłącznie od niego.

Ściśle mówiąc - od jego kultury, kotku.;) "Koty, koty są miłe..."

Posted

[quote name='colirya']
A wracając do tematu...
Julia., zbliżyłaś się do jakiejś decyzji? :)

Właśnie. Julio, jak już tak się naparłaś na psa, to polecałbym Ci collie, psa pod każdym względem i-d-e-a-l-n-e-g-o. Ale on nie nadaje się do klatki. Więc nie polecam.

Posted

[quote name='Ryss']Właśnie. Julio, jak już tak się naparłaś na psa, to polecałbym Ci collie, psa pod każdym względem i-d-e-a-l-n-e-g-o. Ale on nie nadaje się do klatki. Więc nie polecam.

"Nigdy nie rozmawiaj z idiotą, bo sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem" :lol:

Posted

[quote name='Czekunia']"Nigdy nie rozmawiaj z idiotą, bo sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem" :lol:[/QUOTE]

A na temat masz coś do powiedzenia? Nie? No to pa, kotku.

Posted (edited)

Sęk w tym, że w tej chwili nic nie jest tutaj na temat, soł...




btw. czyli jednak zapadli się pod ziemię *badum tss*.

Edited by Gezowa
Posted

[quote name='colirya']Od bezsensownej dyskusji o klatkach do podkreślania zrobionych przez kogoś błędów - fajna dyskusja :D.

A wracając do tematu...
GPooLCLD Ja z terierem tybetańskim miałam do czynienia raz, sympatyczny był z niego pies - przyjazny w stosunku do każdego, towarzyski, do tego sprawiał wrażenie bardzo łagodnego i, że tak powiem, łatwego.




W pełni się z tym zgadzam ;)



Ludzie, trochę kultury i ogłady. Idźcie sobie, gdzieś indziej albo na PW, a nie zaśmiecacie forum i utrudniacie rozmowę innym użytkownikom w temacie.
Zwłaszcza, że dyskusja z tych żałosnych.

Posted

Pozostawiliście mnie samej sobie właściwie (poza nielicznymi którym dziękuję):)
Postanowiłam kierować się przede wszystkim sercem i własnym mózgiem. Chyba jednak mało kto wybiera konkretną rasę bo tak wszyło z "testu".
Jak będzie, to będzie Sheltie. Kiedy to się wydarzy to już inna sprawa.
Przy okazji dziś idę gościnnie na spacer z młodą suka tej rasy (dzięki uprzejmości znajomej znajomego znajomego wuja...:)



No i jak już pisze to zapytam.
Jak możliwe jest że pies (w typie Akita, ale naprawdę bliski na oko ideału, suka, jedyne co widać ze nie gra to wielkość, jest monstrualna) wytrzymuje 12 godzin zamknięta w mieszkaniu. Nie szczeka, nie wyje (mieszkam za ścianą). Wygląda pięknie, jest mega grzeczna i ma dobry humor. W małym mieszkaniu z 3 dzieci poniżej 5 roku życia... Nie znam się na savoir vivre psiarzy ale czy wypada zaproponować że mogę z nią wyjść itd?

Posted (edited)

[quote name='Julia.']
No i jak już pisze to zapytam.
Jak możliwe jest że pies (w typie Akita, ale naprawdę bliski na oko ideału, suka, jedyne co widać ze nie gra to wielkość, jest monstrualna) wytrzymuje 12 godzin zamknięta w mieszkaniu. Nie szczeka, nie wyje (mieszkam za ścianą). Wygląda pięknie, jest mega grzeczna i ma dobry humor. W małym mieszkaniu z 3 dzieci poniżej 5 roku życia... Nie znam się na savoir vivre psiarzy ale czy wypada zaproponować że mogę z nią wyjść itd?[/QUOTE]

Psy mają ogromne zdolności adaptacji do oferowanych warunków... Inna kwestią jest, czy jest to fair w stosunku do czworonoga, jeśli te 12 godzin siedzi sam dzień w dzień.
Myślę, że jak najbardziej, jeśli czujesz taką potrzebę czy chęć, możesz zaproponować swoją pomoc:). Być może właściciel bardzo się z takiego rozwiązania ucieszy? Różnie ludziom układa się życie i może akurat okażesz się zbawieniem dla psa i dla jego pana:), a dla Ciebie byłaby okazja do sprawdzenia samej siebie.

Edit:
jeśli obawiasz się, że Twoja propozycja może zostać odebrana jako zarzut o zaniedbywaniu psa to wyjaśnij, że jej głównym powodem jest właśnie to, że planujesz zakup psa i chcesz sie przekonać "czy to jest to";).

Edited by Czekunia
  • Downvote 1
Posted

Znajomi raczej są zdecydowani już na teriera tybetańskiego. Planujemy jeszcze się gdzieś wybrać i poznać osobiście przedstawiciela rasy, być może uda się z potencjalnymi rodzicami szczeniaka dla nich.

Julia. zapytać zawsze możesz, chociaż nie każdy jest chętny oddać swojego psa pod opiekę obcych osób. 12h to sporo, jednak jeżeli pies spokojnie to wytrzymuje, to znaczy, że jakoś sobie z tym poradzili, może jest to sytuacja tymczasowa. Nie szczeka i nie wyje pewnie dlatego, że przesypia ten czas jak większość psów, chociaż w tym wypadku myślę, że jeden spacer byłby dla tego psa wskazany.

Posted

[quote name='Ryss']To się po prostu nazywa kuweta. Jak u kota.

No właśnie nie.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Kuweta
http://synonim.compelo.com/kuweta/

[quote name='Ryss'] Nie? To po co zatem mu kuweta? Zwykła podłoga (by czworonożny więzień nie leżał na kratach) i kocyk nie wystarczy? Się by pobrudził parkiet w saloonie, jakby co jednak?

Po to by było mu wygodnie, bo nawet przez kocyk czułby kratownicę. A szczeniak ląduje w klatce, po to by sobie nie zrobił krzywdy. Kiedy psiak dorasta i nie przychodzą mu już go głowy głupie pomysły to oczywiście snuje się po całym domu, a z klatki korzysta tylko na wyjazdach i podczas treningów, bo to klatka daje mu spokój, może się wyciszyć, a właściciel może się skupić na innych rzeczach niż pilnowanie psa.

Posted

[quote name='Julia.']
Jak możliwe jest że pies (w typie Akita, ale naprawdę bliski na oko ideału, suka, jedyne co widać ze nie gra to wielkość, jest monstrualna) wytrzymuje 12 godzin zamknięta w mieszkaniu. Nie szczeka, nie wyje (mieszkam za ścianą). Wygląda pięknie, jest mega grzeczna i ma dobry humor. W małym mieszkaniu z 3 dzieci poniżej 5 roku życia... [/QUOTE]

Dziwna sprawa. W mieszkaniu jest kobieta z trojgiem dzieci, a pies siedzi w domu 12 godzin? No, chyba że to kobieta pracująca, a dzieci rano maszerują do przedszkola. Ale i tak nie znam przedszkola, w którym dziecko może przebywać pół dnia. A 12 godzin dla psa to bardzo dużo, bardzo. Ja rozumiem, że to może zdarzyć się incydentalnie, ale non stop tak? To już może podpadać pod art.35 ust.1a w związku z art.6 ust.1a UoOZ. Oczywiście nie namawiam Cię na składanie donosu o znęcaniu się nad zwierzęciem, ale namawiam Cię - bez względu na Twoje opory savoir vivre'owe - na zaproponowanie pomocy w wyprowadzaniu psa.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...