Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

A ja znam sznaucera miniaturkę, który miał być średniakiem. Szczeka mega dużo, wręcz napierdziela od rana do nocy. Coś zobaczy coś usłysze ktoś się na placu ruszy a ten ma ochotę przez okno wyskoczyć. A o tym, ze w nocy ujada nie wspomnę.... ale tej pies ewidentnie jest nieszcześliwy i bez zajęcia...

Posted

a ja zrobię eksperyment, choć następny pies pojawi się u mnie za 2-3 lata najwcześniej (chyba że nie ogarnę swego :evil_lol:), ale będę miała kupę czasu żeby wniknąć w rasę, obserwować mioty i zrobić cały ten research, o ile zdecyduję się na rasowego.

chcę psa wesołego, pogodnego i bez cienia agresji ("zwyczajowo", wiem, że osobnik się zawsze może trafić, no ale z reguły).
psa wybitnie chętnego do pracy z człowiekiem, kompana do sztuczek, agility, aportu, wszystkich fajnych psich rozrywek. stosunek do obcych - pozytywny, może kochać cały świat. pies musi być inteligentny, ale mało niezależny, lepiej żeby był przylepką, ale z pazurem i ikrą. może być spryciarz i kombinator, ale raczej z tych usłuchanych (pierwotniaki odpadają, nie przepadam za ich niezależnością).
wielkość obojętna, pewnie będę miała warunki na większe zwierzę, no i interesuje mnie psy - cienie, które dopasowują się do właściciela (czyli nie rozniosą chaty w dzień nudy).
ja mam swój typ, zobaczę, co podpowiecie ;)

Posted

[quote name='Pani Profesor']a ja zrobię eksperyment, choć następny pies pojawi się u mnie za 2-3 lata najwcześniej (chyba że nie ogarnę swego :evil_lol:), ale będę miała kupę czasu żeby wniknąć w rasę, obserwować mioty i zrobić cały ten research, o ile zdecyduję się na rasowego.

chcę psa wesołego, pogodnego i bez cienia agresji ("zwyczajowo", wiem, że osobnik się zawsze może trafić, no ale z reguły).
psa wybitnie chętnego do pracy z człowiekiem, kompana do sztuczek, agility, aportu, wszystkich fajnych psich rozrywek. stosunek do obcych - pozytywny, może kochać cały świat. pies musi być inteligentny, ale mało niezależny, lepiej żeby był przylepką, ale z pazurem i ikrą. może być spryciarz i kombinator, ale raczej z tych usłuchanych (pierwotniaki odpadają, nie przepadam za ich niezależnością).
wielkość obojętna, pewnie będę miała warunki na większe zwierzę, no i interesuje mnie psy - cienie, które dopasowują się do właściciela (czyli nie rozniosą chaty w dzień nudy).
ja mam swój typ, zobaczę, co podpowiecie ;)[/QUOTE]

Pudel pasuje jak w mordę strzelił:evil_lol:.

Posted

[quote name='Pysia']Dlaczego opisujesz moją Zdzire? Poznałaś ją na żywo? :loveu:[/QUOTE]

a Zdzira to...? puliczka? nie znam żadnego bliżej ;)

[quote name='Czekunia']Pudel pasuje jak w mordę strzelił:evil_lol:.[/QUOTE]

zgadłaś :diabloti: to mój typ,ale na razie usiłuję się przekonać do ich wyglądu, bo średnio mnie zachwycają, obcięte wystawowo to w ogóle nie moja bajka.

Posted (edited)

[quote name='Pani Profesor']
zgadłaś :diabloti: to mój typ,ale na razie usiłuję się przekonać do ich wyglądu, bo średnio mnie zachwycają, obcięte wystawowo to w ogóle nie moja bajka.[/QUOTE]

Zgadłam, bo na mojej liście pudel mocno awansował;)
Jeśli nie będę mieć już sił na wyżły, to kupię sobie czarnego pudla królewskiego:diabloti:.
Mam okazję obserwować z bliska jedną taką pudliczkę, która szybko skradła moje serce.
Co do fryzury zawsze możesz strzyc na krótko albo chociażby w stylu modern clip (dla mnie ta fryzura jest do zniesienia).

Edited by Czekunia
Posted

[quote name='Rosiczka']A mi się właśnie Puli marzy.... :D Ale to za kilka kilka lat :)

nie znam rasy, tzn. widziałam tylko na wystawach i przelotem na ulicy, nie wniknęłam niestety póki co ;)

[quote name='Czekunia']Zgadłam, bo na mojej liście pudel mocno awansował;)
Jeśli nie będę mieć już sił na wyżły, to kupię sobie czarnego pudla królewskiego:diabloti:.
Mam okazję obserwować z bliska jedną taką pudliczkę, która szybko skradła moje serce.
Co do fryzury zawsze możesz strzyc na krótko albo chociażby w stylu modern clip (dla mnie ta fryzura jest do zniesienia).

no właśnie pudel wydaje się być idealny do moich wymagań, ale jednak wygląd ma trochę znaczenia, modern clip to koszmar wg. mnie :diabloti: i jeśli już pudel,to właśnie czarny królewski, obcięty tak:

albo całkiem kudłaty, strzyżenie wystawowe odpada, choć z drugiej strony chętnie bym w wystawach pouczestniczyła ;)

słyszałam, że ciężko dostać jest pudlaka średniego, że jest mało hodowli - prawda to, w razie na dużego nie będzie miejsca? mini i toy trochę są za malutkie, nie przepadam za takimi maciupkami...

Posted

[quote name='Pani Profesor']nie znam rasy, tzn. widziałam tylko na wystawach i przelotem na ulicy, nie wniknęłam niestety póki co ;)



no właśnie pudel wydaje się być idealny do moich wymagań, ale jednak wygląd ma trochę znaczenia, modern clip to koszmar wg. mnie :diabloti: i jeśli już pudel,to właśnie czarny królewski, obcięty tak:

albo całkiem kudłaty, strzyżenie wystawowe odpada, choć z drugiej strony chętnie bym w wystawach pouczestniczyła ;)

słyszałam, że ciężko dostać jest pudlaka średniego, że jest mało hodowli - prawda to, w razie na dużego nie będzie miejsca? mini i toy trochę są za malutkie, nie przepadam za takimi maciupkami...

O Boszsz:evil_lol: taki frędzel to zupełnie nie mój typ:eviltong: to już wolę modern clipa:diabloti:.
Wydaje mi się, że pudli królewskich jest jeszcze mniej niż średnich, ale chyba powinien się wypowiedzieć ktoś, kto siedzi w pudlach.
No i królewski nie jest wcale taki duży;). Sunia, którą my spotykamy na spacerach, sięga trochę powyżej kolana i ma ok. 25 kg.

Posted

no i właśnie mi potwierdzacie, że to pudel ma się u mnie znaleźć, bo mimo niekończącej się miłości do ttb nie sądzę, że chcę drugiego psa, u którego może wystąpić problem z agresją do innych psów...

Posted

[quote name='Pani Profesor']no i właśnie mi potwierdzacie, że to pudel ma się u mnie znaleźć, bo mimo niekończącej się miłości do ttb nie sądzę, że chcę drugiego psa, u którego może wystąpić problem z agresją do innych psów...[/QUOTE]


A może Wy powinniście pomyśleć o Barbecie :) Wszystkie wymagania, które chcesz spełnia. Oczywiście należałoby wybrać fajnego psa do pracy z człowiekiem etc.

Posted

[quote name='Rosiczka']A może Wy powinniście pomyśleć o Barbecie :) Wszystkie wymagania, które chcesz spełnia. Oczywiście należałoby wybrać fajnego psa do pracy z człowiekiem etc.[/QUOTE]

ja na razie absolutnie nie myślę, bo nie mam opcji na drugiego psa, to raczej na przyszłość, żeby posiedzieć w hodowlach, miotach i nabrać rozeznania, poprzebywać z tymi psami itd.
barbeta też nie znam na żywo;) ale jest to pies myśliwski, jak u niego z popędem, usłuchaniem itd.? nie widzi mi się mocować z pieskiem o instynkcie łowieckim, bo nad moim kundlem ciężko zapanować, a to tylko kundel, nieselekcjonowany pod kątem popędu...

Posted

[quote name='Pani Profesor']ja na razie absolutnie nie myślę, bo nie mam opcji na drugiego psa, to raczej na przyszłość, żeby posiedzieć w hodowlach, miotach i nabrać rozeznania, poprzebywać z tymi psami itd.
barbeta też nie znam na żywo;) ale jest to pies myśliwski, jak u niego z popędem, usłuchaniem itd.? nie widzi mi się mocować z pieskiem o instynkcie łowieckim, bo nad moim kundlem ciężko zapanować, a to tylko kundel, nieselekcjonowany pod kątem popędu...[/QUOTE]


Po pierwsze, u Barbeta selekcja ze względu na popędy nie istnieje. Więc myśliwy biorąc Barbeta byłby zapewne zawiedziony, chyba że trafiłaby mu się perełka. Tak naprawdę Barbet powinien uwielbiać aportować, chociaż są takie aparaty jak Argo z mojego avatara, który narkotyzuje się wszystkim.
Natomiast moje dwie dziewczyny po lesie wszędzie spokojnie chodzą luzem, słuchają się, biegają w agility (rekreacyjnie). Z barbetem jest jedynie taki problem, że to są psy szybko ekscytujące się np spacer i już wysokie obroty narzucają- w domu za to śpią, ja często jak wracam do domu przesuwam je drzwiami jak wchodzę :) Więc na pewno dobrze od malucha nauczyć psa wyciszania się :) Ale o żadnej agresji etc na pewno nie ma mowy.

Posted

[quote name='Rosiczka']Po pierwsze, u Barbeta selekcja ze względu na popędy nie istnieje. Więc myśliwy biorąc Barbeta byłby zapewne zawiedziony, chyba że trafiłaby mu się perełka. Tak naprawdę Barbet powinien uwielbiać aportować, chociaż są takie aparaty jak Argo z mojego avatara, który narkotyzuje się wszystkim.
Natomiast moje dwie dziewczyny po lesie wszędzie spokojnie chodzą luzem, słuchają się, biegają w agility (rekreacyjnie). Z barbetem jest jedynie taki problem, że to są psy szybko ekscytujące się np spacer i już wysokie obroty narzucają- w domu za to śpią, ja często jak wracam do domu przesuwam je drzwiami jak wchodzę :) Więc na pewno dobrze od malucha nauczyć psa wyciszania się :) Ale o żadnej agresji etc na pewno nie ma mowy.[/QUOTE]

to wygląda na to, że to fajna opcja do rozważenia - a jak u nich z inteligencją? mnie to niesamowicie buduje, kiedy pies się uczy sztuczek, komend, rozumie, co do niego mówię - chciałabym u psa taki dryg mózgowy, jak ma mój kundel, tylko odjąć buractwo i nerwowość :cool3:, łagodny by dobrze wpływał na moją wesz.

Posted

[quote name='Pani Profesor']to wygląda na to, że to fajna opcja do rozważenia - a jak u nich z inteligencją? mnie to niesamowicie buduje, kiedy pies się uczy sztuczek, komend, rozumie, co do niego mówię - chciałabym u psa taki dryg mózgowy, jak ma mój kundel, tylko odjąć buractwo i nerwowość :cool3:, łagodny by dobrze wpływał na moją wesz.[/QUOTE]

Nie są to psy głupie, bardzo bardzo szybko się uczą. I uwielbiają współprace i na smaczki i na zabawki. Ja nie jestem osobą "sztuczkową" więc moje psy oprócz "piątka" "pif-paf" "turlaj" "żółwik" nie wiele dodatkowo potrafią :) Ale to bardziej z mojego powodu :)

Posted

Pudlica standart skacze u nas na agi. Świetna jest. Ma umiarkowany temperament, jest przyjacielska, świetnie się dogaduje z psami i z ludźmi.
Ale ma też swoje zdanie, swoje pomysły, które z uporem stara się przeforsować, jeśli uważa, że akurat tak będzie najlepiej :D
Sama przez chwile myślałam o pudlu. Ale jednak zostanę przy pierwszym wyborze :)

Posted

oho, może jednak pulik będzie lepszy? :cool3: muszę się zgadać z kimś z Krk, kto takowego stwora posiada, widziałam panią w moich rejonach no ale minęłam i tyle, a fajnie by było poznać.
w pudlach rajcuje mnie to, że są jedną z inteligentniejszych ras, czuję, że fajnie by mi się takiego psa uczyło :D

Posted

A propos pudla i jego sierści - jak się go ostrzyże na krótko to można dać sobie spokój z pielęgnacją? Czy nawet strzyżonego trzeba czesać, pielęgnować etc.?

Posted

wg. mnie trzeba, ja opitoliłam swojego sznupowatego na łyso a i tak go przejeżdżam rękawicą, martwy naskórek i sierść jednak leci i się sypie, rękawicą można pomóc ;) a poza tym pudel chyba trochę więcej zgarnie w sierści np. piasku przez to, że ma taką kręconą strukturę. może się mylę, to tak na logikę.

Posted

[quote name='Pani Profesor']oho, może jednak pulik będzie lepszy? :cool3: muszę się zgadać z kimś z Krk, kto takowego stwora posiada, widziałam panią w moich rejonach no ale minęłam i tyle, a fajnie by było poznać.
w pudlach rajcuje mnie to, że są jedną z inteligentniejszych ras, czuję, że fajnie by mi się takiego psa uczyło :D[/QUOTE]

Ja jak poznałam pulika to przepadłam na całego.... dlatego wiem, że kiedyś taki sie u mnie w domu pojawi :) Boje się jedynie tych dredów i pielęgnacji... Super, energiczna kulka energii i ten taki podręczny rozmiar.

Jak pudla by się wciąż na krótko strzygło to myślę, że pielęgnacje można sobie podarować, oczywiście kąpiele wskazane :) Ale nawet szczotkowanie nie powinno być problemem.

Posted

[quote name='Kesja']Pani Profesor, a może Australijskie Labradoodle? Z wyglądu jak dla mnie o niebo ładniejsze od pudla, a charakter podobny ;)[/QUOTE]


Jak dla mnie jest to rasa strasznie "marketingowa" i strasznie ale to strasznie droga. Poza tym nie podoba mi sie sterylizacja/kastracja szczeniaków w wieku 8 tygodni....

Posted

[quote name='Rosiczka']Jak dla mnie jest to rasa strasznie "marketingowa" i strasznie ale to strasznie droga. Poza tym nie podoba mi sie sterylizacja/kastracja szczeniaków w wieku 8 tygodni....[/QUOTE]
Z tego co wiem to ta wczesna sterylka jest rozpowszechniona ale nie u nas w kraju, no chyba że się mylę;) masz rację, to mi się też nie podoba.

Posted

[quote name='Kesja']Z tego co wiem to ta wczesna sterylka jest rozpowszechniona ale nie u nas w kraju, no chyba że się mylę;) masz rację, to mi się też nie podoba.[/QUOTE]
rozpowszechniona jest głownie w USA ale już kilka artykułów weterynaryjnych czytałam o tym że jest to bardzo szkodliwe etc.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...