maartaa_89 Posted February 8, 2014 Posted February 8, 2014 [quote name='Sowroneczka']Springery są super psami dla dzieci, ale są baaardzo wylewne wobec ludzi (kochają wszystkich i chociaż da się nauczyć, żeby tej miłości nie wylewały na każdą spotkaną osobę, to i tak kochają cały świat). I na 1000% nie są psami obronnymi czy pilnującymi domu. No i nie są kluchami :evil_lol: Potrzebują dużo ruchu i zajęć, bo inaczej jest korba :diabloti:[/QUOTE] Zależy co kto rozumie pod pojęciem klucha :D dla mnie springery to takie rozciapane kluski, pies żywiołowy, mocno energiczny ale jednocześnie w tym wszystkim taki kluskowaty :D podobne zdanie mam na przyklad o cockerach, goldenach i labradorach :) Ja poznałam raczej zdystansowane do ludzi springery, dwa mnie nawet obszczekały na powitanie (ale szybko się zaprzyjaźniłam) choc może to wynika z tego że moja bulterierka jest mega wylewna do ludzi i springery przy niej wydaja sie zdecydowanie bardziej nieufne choc na pewno nie jest to nieufnosc takich sznaucerow czy gordonów Żaden z poznanych przeze mnie springerów nie był tak aktywny jak setery, wydaje mi sie ze sa od nich spokojniejsze, choc wiadomo- kwestia osobnicza Quote
gryf80 Posted February 9, 2014 Posted February 9, 2014 dokładnie,kluchowaty do mnie i do moich kotów jest mój pit bull..]. Quote
kokosowa Posted February 10, 2014 Posted February 10, 2014 Hej :) Może podpowiecie mi dla jakiego psa będę dobrym przewodnikiem? Za +/- dwa lata planuję sprawić sobie psa, kolejnego. Obecny to 3kg młody maltańczyk. Kiedyś miałam jeszcze cocker spaniela angielskiego. Mała miejscowość, mieszkanie sporawe, mini podwórko betonowe, mnóstwo lasów i jezior po których właśnie chciałabym hasać z czworonogiem :D Obecny psiur jest kochany, ale kałuże i błoto omija z obrzydzeniem, jakakolwiek wilgoć powoduje zły humorek i zwieszony pysk, taki typowy kolankowiec. Dzieci w przyszłości będą, chciałabym ćwiczyć dla własnej satysfakcji obedience z nim. Chciałabym w końcu dużego psa :D Wesoły przyjazny psiak to to o czym marzę. Wiem, że wszystko zależy od 'egzemplarza' ;) ale na pewno znacie rasy, które mają tego rodzaju tendencje. Quote
maartaa_89 Posted February 10, 2014 Posted February 10, 2014 [quote name='kokosowa']Hej :) Może podpowiecie mi dla jakiego psa będę dobrym przewodnikiem? Za +/- dwa lata planuję sprawić sobie psa, kolejnego. Obecny to 3kg młody maltańczyk. Kiedyś miałam jeszcze cocker spaniela angielskiego. Mała miejscowość, mieszkanie sporawe, mini podwórko betonowe, mnóstwo lasów i jezior po których właśnie chciałabym hasać z czworonogiem :D Obecny psiur jest kochany, ale kałuże i błoto omija z obrzydzeniem, jakakolwiek wilgoć powoduje zły humorek i zwieszony pysk, taki typowy kolankowiec. Dzieci w przyszłości będą, chciałabym ćwiczyć dla własnej satysfakcji obedience z nim. Chciałabym w końcu dużego psa :D Wesoły przyjazny psiak to to o czym marzę. Wiem, że wszystko zależy od 'egzemplarza' ;) ale na pewno znacie rasy, które mają tego rodzaju tendencje.[/QUOTE] Czyli chcesz psa: przyjaznego, dużego, lubiacego się taplać w wodzie, błocie, kochającego ruch? Może golden, labrador? :) albo flat coated retriever? może być też springer spaniel angielski, w ogóle bym popatrzyła na gr VIII FCI Quote
kokosowa Posted February 10, 2014 Posted February 10, 2014 Dzięki maartaa89, właśnie myślałam o retrieverach, szczególnie golden czy labek. Szukałam informacji o różnicach w charakterkach goldenów i labradorów, ale ciężko coś znaleźć! Ciekawi mnie też kwestia pielęgnacji, który jest łatwiejszy w utrzymaniu :D Czy któryś jest bardziej skory do pracy z człowiekiem? Quote
maartaa_89 Posted February 10, 2014 Posted February 10, 2014 [quote name='kokosowa']Dzięki maartaa89, właśnie myślałam o retrieverach, szczególnie golden czy labek. Szukałam informacji o różnicach w charakterkach goldenów i labradorów, ale ciężko coś znaleźć! Ciekawi mnie też kwestia pielęgnacji, który jest łatwiejszy w utrzymaniu :D Czy któryś jest bardziej skory do pracy z człowiekiem?[/QUOTE] Najlepiej poszukaj informacji na forach retrieverów :) między goldenami i labradorami są różnice w charakterze, spotkałam się z opinią że goldeny są łatwiejsze w obsłudze jeśli chodzi o wychowanie itd i że częściej zdarzają się nieokrzesane labradory niż goldeny ale czy to prawda- nie wiem :) Moim zdaniem pielęgnacja jest w obu przypadkach podobna, obie rasy gubią tony kłaków ;) ale goldenowe łatwiej zbierać niż labradora. Do tego obie rasy moim zdaniem dość mocno czuć psem Quote
dance_macabre Posted February 10, 2014 Posted February 10, 2014 [quote name='kokosowa']Hej :) Może podpowiecie mi dla jakiego psa będę dobrym przewodnikiem? Za +/- dwa lata planuję sprawić sobie psa, kolejnego. Obecny to 3kg młody maltańczyk. Kiedyś miałam jeszcze cocker spaniela angielskiego. Mała miejscowość, mieszkanie sporawe, mini podwórko betonowe, mnóstwo lasów i jezior po których właśnie chciałabym hasać z czworonogiem :D Obecny psiur jest kochany, ale kałuże i błoto omija z obrzydzeniem, jakakolwiek wilgoć powoduje zły humorek i zwieszony pysk, taki typowy kolankowiec. Dzieci w przyszłości będą, chciałabym ćwiczyć dla własnej satysfakcji obedience z nim. Chciałabym w końcu dużego psa :D Wesoły przyjazny psiak to to o czym marzę. Wiem, że wszystko zależy od 'egzemplarza' ;) ale na pewno znacie rasy, które mają tego rodzaju tendencje.[/QUOTE] Toller pasował by super. Woda i las to ich środowisko, z moich doświadczeć trudniej takiego wyciągnąć z wody niż wrzucić do niej. W obi jak najbardziej się nadają. Quote
czarnykapturek Posted February 11, 2014 Posted February 11, 2014 Dzieki za wszystkie rady :) ja wiem, ze kazde zwierze to odpowiedzialnosc na lata, i chcialabym zebysmy sie zgrali charakterem, i wszyscy byli zadowoleni :) Generalnie uwielbiam zwierzaki, wszystkie, ale trzeba sie tez kierowac zdrowym rozsadkiem, co jest dosc trudne u mnie, bo wzielabym kazde zwierze w potrzebie. Na razie poszlismy na kompromis, dalam kilka ogloszen, czekam na odzew. Zdecydowalismy sie na owczarka niemieckiego (moze byc miks do adopcji), no i zobaczymy jak bedzie. Oczywiscie jak trafi sie labrador, to tez ok, bo wydaje mi sie, ze bysmy sie dogadali. Na pierwszym miejscu stawiamy adopcje, bo takie psy maja ciezej znalezc dom (nie sa czystej rasy). Co do wyprowadzania psa przez dziecko, kiedys tak robilismy z husky naszego przyjaciela, tzn. byla bardzo dluga smycz, ja owiazana w pasie, corka trzymala za smycz. No nie bylo latwo, bo psina pociagowa, nie chciala isc przy nodze, rece powyrywane ze stawow, corka kilka razy "zaliczyla glebe". (no i pies ma spac z nami w lozku, ewentualnie w lozku corki, to jest dla nas bardzo duzy wymog:oops:). Nszym podstawowym kryterium jest chec do wspolpracy z wlascicielem, delikatny do innych zwierzat, dobry stroz domu i ludzi (corki szczegolnie), no i fajny towarzysz, zabawowy. Quote
Martens Posted February 11, 2014 Posted February 11, 2014 Lab bardzo średnio stróżuje ;) no i z delikatnością do innych zwierząt bywa różnie. Myślę, że już ONek lepiej by Wam odpowiadał. Pies jak najbardziej może spać w łóżku, ale raz - musi mieć też swoje posłanie, na którym nikt go nie niepokoi, dwa - musi mieć doskonale opanowane, że z łóżka na komendę się schodzi, i że to nie jest jego legowisko, tylko posłanie właścicieli, którzy ewentualnie pozwalają mu na nim spać ;) żeby potem nie było przy dorastaniu sytuacji, o jakie wiele osób pyta na forum: piesek ma 9 miesięcy, chciałem go zgonić z łóżka, a on mnie zębami chlastnął :diabloti: Quote
czarnykapturek Posted February 11, 2014 Posted February 11, 2014 [quote name='Martens']Lab bardzo średnio stróżuje ;) no i z delikatnością do innych zwierząt bywa różnie. Myślę, że już ONek lepiej by Wam odpowiadał. Pies jak najbardziej może spać w łóżku, ale raz - musi mieć też swoje posłanie, na którym nikt go nie niepokoi, dwa - musi mieć doskonale opanowane, że z łóżka na komendę się schodzi, i że to nie jest jego legowisko, tylko posłanie właścicieli, którzy ewentualnie pozwalają mu na nim spać ;) żeby potem nie było przy dorastaniu sytuacji, o jakie wiele osób pyta na forum: piesek ma 9 miesięcy, chciałem go zgonić z łóżka, a on mnie zębami chlastnął :diabloti:[/QUOTE] No my raczej troche inaczej podchodzimy do tematu, gdzie zwierze moze wejsc, a gdzie nie. Tak na prawde, to nie ma miejsca gdzie bylby zakaz wejscia:oops:. Kot na stole? a i owszem, dopoki nie kradnie kanapki. Pies w poscieli, jak najbardziej, byle suchy :lol: Wici szukajace Onka rozpuszczone, zobaczymy jak bedzie. Quote
*Magda* Posted February 11, 2014 Posted February 11, 2014 [B]czarnykapturek [/B]popatrz tutaj: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/8669-Owczarki-Niemieckie-do-adopcji-Og%C5%82aszajcie-te%C5%BC-ONki-na-www-owczarki-eu!/page130[/url] Quote
czarnykapturek Posted February 11, 2014 Posted February 11, 2014 [quote name='magdabroy'][B]czarnykapturek [/B]popatrz tutaj: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/8669-Owczarki-Niemieckie-do-adopcji-Ogłaszajcie-też-ONki-na-www-owczarki-eu!/page130[/URL][/QUOTE] Wow! wspaniale! (tylko ze my w Hiszpanii mieszkamy :-(), a dowiaduje sie na polskim portalu o wasze opinie, bo juz nie raz polskie forum mi pomoglo....wysle linka znajomym z Pl, tez szukaja psa Quote
Koszmaria Posted February 12, 2014 Posted February 12, 2014 a ja wam zadam zagadkę: nad jakimi rasami myśleć i jakimi się interesować? z jednej strony,chcę psa który będzie chciał współpracować-szkolenie to must have,chciałabym spróbować zabawy w agility. chcę żeby był miły.fajnie by było powiedzieć "tak,można pogłaskać" albo puścić go,żeby pobiegał z innymi psami. z drugiej-musi mieć wysoki próg pobudliwości.nie wyobrażam sobie mieszkać z psem,który szczeka,kiedy tylko usłyszy jakiś szmer.albo po prostu dlatego,że nudy na pudy i trzeba zaznaczyć swoją obecność. i nie może to być pies namolny.namolny w sensie-ja siedzę,a pies od razu pcha się na kolana.ja leżę,pies na mnie i taaaak mi pokazuje,że mnie kocha.mam już takiego kota i szczerze mówiąc,po kilku godzinach z nim nawet dzieci mają go dość.mnie też ten kot najczęściej wkurza.dlatego pies nie może być taki-musi umieć się sam sobą zająć[tak,zabawki typu kong czy 'smart board' przewiduję.i klatkę też.] najchętniej by był spory,15kg< [ale grupa 9 też jest fajna] kłaki mi nie przeszkadzają. absolutnie nie chart i nie myśliwski[poza retriverami] podobają mi się Flaty,ale boję się,że to pies który w domu będzie mi "dyszał w kark" i chciał by go ciągle przytulać,głaskać. Quote
gryf80 Posted February 13, 2014 Posted February 13, 2014 a te retrievery z kedzierzawym włosem?(curl?) Quote
evel Posted February 13, 2014 Posted February 13, 2014 Wydaje mi się, Koszmario, że takiego "przylepca" też można nauczyć, że ma Ci ciągle nie siedzieć na głowie. Moja suka taka jest, ale zauważyłam, że zachowuje się tak tylko w stosunku do osób, które sobie na to pozwolą - ze mną lubi się poprzytulać czy powykładać, ale jak powiem, że koniec to koniec i piesek sobie idzie się zająć własnymi sprawami albo sobie zalega gdzieś dalej, niekoniecznie akurat na mnie. Z kolei niektórych ludzi to strasznie rozczula, bo im się wydaje, że ich piesek tak kooooochaaaa (a ona tylko wykorzystuje okazję na mizianki :evil_lol:) i suka potrafi na nich siedzieć uwiszona non-stop, aż czasem ja muszę zainterweniować, bo zaczyna się robić wręcz namolna. Dlatego ja bym jednak pomyślała o flaciku, oczywiście jeśli masz świadomość, że one uwielbiają różne świństwa spacerkowe do tarzania i/lub jedzenia :diabloti: i trzeba na to mocno od początku zwracać uwagę ;) Quote
Rosiczka Posted February 13, 2014 Posted February 13, 2014 [quote name='Koszmaria']a ja wam zadam zagadkę: nad jakimi rasami myśleć i jakimi się interesować? z jednej strony,chcę psa który będzie chciał współpracować-szkolenie to must have,chciałabym spróbować zabawy w agility. chcę żeby był miły.fajnie by było powiedzieć "tak,można pogłaskać" albo puścić go,żeby pobiegał z innymi psami. z drugiej-musi mieć wysoki próg pobudliwości.nie wyobrażam sobie mieszkać z psem,który szczeka,kiedy tylko usłyszy jakiś szmer.albo po prostu dlatego,że nudy na pudy i trzeba zaznaczyć swoją obecność. i nie może to być pies namolny.namolny w sensie-ja siedzę,a pies od razu pcha się na kolana.ja leżę,pies na mnie i taaaak mi pokazuje,że mnie kocha.mam już takiego kota i szczerze mówiąc,po kilku godzinach z nim nawet dzieci mają go dość.mnie też ten kot najczęściej wkurza.dlatego pies nie może być taki-musi umieć się sam sobą zająć[tak,zabawki typu kong czy 'smart board' przewiduję.i klatkę też.] najchętniej by był spory,15kg< [ale grupa 9 też jest fajna] kłaki mi nie przeszkadzają. absolutnie nie chart i nie myśliwski[poza retriverami] podobają mi się Flaty,ale boję się,że to pies który w domu będzie mi "dyszał w kark" i chciał by go ciągle przytulać,głaskać.[/QUOTE] To pomyśl o Barbecie :) Szybki, zwinny, nie za ciężki. W domu najczęściej śpi. Na dworze wulkan energii. Lubi się przytulać, ale nie pcha się na kolanka non-stop. Szczekliwe raczej nie są, no wiadomo jak ktoś puka do drzwi, dzwoni to dadzą znać, ale to w sumie tyle. Ja z moimi psami bawię się w argility, amatorsko dla przyjemności. Ale dają radę :) Inne dowodniaki pewnie tez by spokojnie dały radę. Quote
gryf80 Posted February 13, 2014 Posted February 13, 2014 koszmaria a o amstaffie myślałaś?dałabys radę? Quote
razed_in_black Posted February 13, 2014 Posted February 13, 2014 [quote name='gryf80']koszmaria a o amstaffie myślałaś?dałabys radę?[/QUOTE] amstaff do agillity? to nie jest łatwa rasa jak źle go wychowa to ani go nie spuści ze smyczy, pies nie dopuści do siebie obcych osób, a w domu też niezły bajzel zrobi, o szczekaniu nie wspominając ;) i klatka nie pomoże bo rozniesie ją w pył. Ja i mój chłopak już to przerabialiśmy, a w psach (szczególnie amstaffach) "siedzimy" nie od dziś Quote
gryf80 Posted February 13, 2014 Posted February 13, 2014 spoko,spoko,mój swego czasu tez w klatce siedział,więc tez to przerbiałam.mój się wogóle nie odzywa,bardzo rzadko szczeka.do wszelakich sportów uważam że nadaje się jak najbardziej.a [B]koszmari[/B]i podałam tylko te rase jako propozycje-moze juz psa podobnej rasy miała lub z podobnym charakterem i wie co i jak ;) Quote
dance_macabre Posted February 13, 2014 Posted February 13, 2014 [quote name='Koszmaria']a ja wam zadam zagadkę: nad jakimi rasami myśleć i jakimi się interesować? z jednej strony,chcę psa który będzie chciał współpracować-szkolenie to must have,chciałabym spróbować zabawy w agility. chcę żeby był miły.fajnie by było powiedzieć "tak,można pogłaskać" albo puścić go,żeby pobiegał z innymi psami. z drugiej-musi mieć wysoki próg pobudliwości.nie wyobrażam sobie mieszkać z psem,który szczeka,kiedy tylko usłyszy jakiś szmer.albo po prostu dlatego,że nudy na pudy i trzeba zaznaczyć swoją obecność. i nie może to być pies namolny.namolny w sensie-ja siedzę,a pies od razu pcha się na kolana.ja leżę,pies na mnie i taaaak mi pokazuje,że mnie kocha.mam już takiego kota i szczerze mówiąc,po kilku godzinach z nim nawet dzieci mają go dość.mnie też ten kot najczęściej wkurza.dlatego pies nie może być taki-musi umieć się sam sobą zająć[tak,zabawki typu kong czy 'smart board' przewiduję.i klatkę też.] najchętniej by był spory,15kg< [ale grupa 9 też jest fajna] kłaki mi nie przeszkadzają. absolutnie nie chart i nie myśliwski[poza retriverami] podobają mi się Flaty,ale boję się,że to pies który w domu będzie mi "dyszał w kark" i chciał by go ciągle przytulać,głaskać.[/QUOTE] Jak retriever mniej namolny to może toller albo Chesapeake Bay Retriever. Toller nie jest skłonny do wymuszania głaskań, dla mojej idealnie jest tak może położyć obok najlepiej żeby dotykać mnie ale nie koniecznie muszę ją głaskać. Chesapeake to ogólnie najbardziej twarde retrivery i co za tym idzie najtrudniejsze w ułożeniu(trzeba bardzo stanowczej osoby). Tak jak je poznałam to raczej nie jest to typ ogromnego przytulska. W agility toller tak na podwórku dla siebie sprawdzą się, większość z nich ma fun z skakania. Na zawodach występują(jeden w reprezentacji polski był) ale moje osobiste zdanie jest takie że jest wiele innych dyscyplin gdzie sprawdzają się lepiej. Inaczej pies będzie miał fan ale nigdy demonem prędkości ani zabójczo skoczny(z porównaniem do np bordera) nie będzie chyba że wybierzesz ten 1/100 przypadek. Bay raczej tak samo, praca ok ale budowa ciała nie ta co border więc szans z nimi na zawodach specjalnie nie ma. Ale w obi już oba się sprawdzą, można też konkursy polowe, dummy. Z innymi psami toller nie ma problemu(jasne jakieś wyjątki są, ale znam też nielubiącego innych psów flata) . Bay szczerze nie wiem. Ludzi obcych raczej oba akceptują tylko to nie golden aby wskoczył w ramiona obcej osoby. Z szczekaniem, toller zaznaczy że ktoś puka do drzwi ale drze się tak dla zabawy. Za to scream... Nie widziałam cheapeeake szczekającego ale widziałam ich tylko parę w życiu. Quote
NightQueen Posted February 13, 2014 Posted February 13, 2014 Tak z ciekawości zapytam co polecicie bo mi się pomysły kończą :diabloti: Szukam psa raczej rasy niemyśliwskiej/gończej, bez miłości do pogoni i ucieczek, wielkości do kolan, max wielkość labradora. Może być bardzo aktywny, ale z włosem nie wymagającym szczególnej pielęgnacji. odpada beagle/labrador/golden/owczarek niemiecki/toller Quote
NightQueen Posted February 13, 2014 Posted February 13, 2014 [quote name='gryf80']basset-bo i tak go dogonisz:evil_lol:[/QUOTE] to nie dla mnie pies :evil_lol: i bez przesady :eviltong: ma się to ruszać choć troszkę :diabloti: Quote
NightQueen Posted February 13, 2014 Posted February 13, 2014 [quote name='gryf80']spoko.płaskonose tez uwzględniasz?[/QUOTE] raczej tak ale boksery odpadają z tego co wiem, ludzie mają z nimi złe wspomnienia Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.