dog193 Posted January 24, 2014 Posted January 24, 2014 motyleqq napisał(a):wiesz, to raczej nie ja musiałabym poszerzać horyzonty... ;) Uhuhu... :roll: Quote
asiak_kasia Posted January 24, 2014 Posted January 24, 2014 Ja tam byłam z kolei bardzo pozytywie zaskoczona kilkoma psami, których nie podejrzewałam o tak fajny charakterek. A chyba największym WOW była dla mnie Bruma i Jupik :cool3: totalne zaprzeczenie stereotypowego obrazka tych ras. A przy okazji zauwazyłam co u Poli muszę poprawić :diabloti: Z resztą w sumie poza kilkoma drobnymi wyjątkami to wszystkie psy na zlocie były fajne (Erisiątko i Kajunia:loveu:, a Sisi podziwiam za jej cierpliwość do Olka :evil_lol: ) Quote
A&L Posted January 24, 2014 Posted January 24, 2014 asiak_kasia napisał(a):Ja tam byłam z kolei bardzo pozytywie zaskoczona kilkoma psami, których nie podejrzewałam o tak fajny charakterek. A chyba największym WOW była dla mnie Bruma i Jupik :cool3: totalne zaprzeczenie stereotypowego obrazka tych ras. A przy okazji zauwazyłam co u Poli muszę poprawić :diabloti: Z resztą w sumie poza kilkoma drobnymi wyjątkami to wszystkie psy na zlocie były fajne (Erisiątko i Kajunia:loveu:, a Sisi podziwiam za jej cierpliwość do Olka :evil_lol: ) Sisi miała traumę przez niego, ale chyba Prośka była biedniejsza :evil_lol: Nie ma to jak pijany gej bawiący się w Cezara Millana :D Quote
asiak_kasia Posted January 24, 2014 Posted January 24, 2014 [quote name='A&L']Sisi miała traumę przez niego, ale chyba Prośka była biedniejsza :evil_lol: Nie ma to jak pijany gej bawiący się w Cezara Millana :D a co gorsza-uczący psy pływać :diabloti: Quote
Amber Posted January 24, 2014 Posted January 24, 2014 Zajebistą reklamę robicie zlotowi :razz: Teraz to już na pewno nikt nie przyjedzie :placz: (choć z drugiej strony niektórych może zachęcić... :hmmmm: Na tych liczymy...[SIZE=1]:evil_lol:) Quote
asiak_kasia Posted January 24, 2014 Posted January 24, 2014 Może lepiej niech wiedzą w co się pakują, żeby potem nie uciekali przedwcześnie :diabloti: Tym bardziej, że tym razem bedzie dłużej :cool3: Quote
Beatrx Posted January 24, 2014 Posted January 24, 2014 A&L napisał(a):Hmmm... Jeżeli 14 h spędzałaś w pracy + załóżmy 2,5 h zajmowały Ci dojazdy + 2 h spaceru z psem i powiedzmy 2h na pozostałe czynności typu ogarnięcie się do pracy/posiłek, to wychodzi na to, że spałaś 3,5 h dziennie, Jak długo dałaś radę tak wytrzymać? ja nie musiałam się ogarniać do pracy 2 godziny dziennie czy tyle czasu jeść, do tego dolicz mniej więcej 2 godziny snu w czasie podróży pociągiem i dałam radę wytrzymać tyle 3,5 miesiąca (czyli mniej więcej tyle ile trwają wakacje pomiędzy klasą maturalną a studiami, jeśli ktoś idzie od razu dalej). super to nie było, ale skoro wcześniej się podjęłam opieki nad psem to musiałam tego dotrzymać, a nie patrzeć na swoją wygodę, bo patrząc w ten sposób, to siedziałby na podwórku w ogóle bez spacerów. Quote
dog193 Posted January 24, 2014 Posted January 24, 2014 asiak_kasia napisał(a):Ja tam byłam z kolei bardzo pozytywie zaskoczona kilkoma psami, których nie podejrzewałam o tak fajny charakterek. A chyba największym WOW była dla mnie Bruma i Jupik :cool3: totalne zaprzeczenie stereotypowego obrazka tych ras. :loveu: Dla mnie zaskoczeniem był Eris - zaprzeczenie wszystkiego, co mówią o pierwotniakach ;) Quote
Beatrx Posted January 24, 2014 Posted January 24, 2014 dog193 napisał(a):Tak, wydaje mi się, że pies swoim zachowaniem pokazuje czy jest szczęśliwy, czy sfrustrowany, czy to co zapewnia mu właściciel jest wystarczające, czy nie. Jeśli ten pies nie zna innego życia i widocznie nie potrzebuje dużo ruchu, skoro jest grzeczny, karny i spokojny to to mu do szczęścia wystarczy. Pewnie gdyby właściciel rzucał mu piłeczkę, to by się cieszył, ale skoro nie zna tej aktywności (i swoim zachowaniem nie pokazuje, żeby jej bardzo potrzebował) to wszystko jest IMO ok.. zapominasz o tym, o czym wspomina anusia. każdy pies jest inny i jeden będzie niszczył w mieszkaniu, drugi będzie rzucał się na ludzi/psy na spacerach, trzeci będzie wył i szczekał, czwarty niemiłosiernie ciągnął na smyczy, a piąty po prostu zamknie się w sobie i pogodzi ze swoim losem. jeśli trafimy na psa, który jest "piątym typem" to znaczy, ze możemy go trzymać w zamknięciu i nic z nim nie robić, bo przecież po nim nie widać, że jest mu źle? tak samo jak pies Ci nie powie, ze go boli i może biegać z bolącą łapą tak samo nie powie Ci "weź rusz cztery litery i zajmij się mną". to człowiek ma rozum, zdobywa wiedzę i wie, czego potrzebuje pies i powinien mu to zapewnić, skoro już go wziął pod swój dach, a nie znajdywać wytłumaczenia byle tylko nic nie robić. Quote
dog193 Posted January 24, 2014 Posted January 24, 2014 Beatrx napisał(a):zapominasz o tym, o czym wspomina anusia. każdy pies jest inny i jeden będzie niszczył w mieszkaniu, drugi będzie rzucał się na ludzi/psy na spacerach, trzeci będzie wył i szczekał, czwarty niemiłosiernie ciągnął na smyczy, a piąty po prostu zamknie się w sobie i pogodzi ze swoim losem. jeśli trafimy na psa, który jest "piątym typem" to znaczy, ze możemy go trzymać w zamknięciu i nic z nim nie robić, bo przecież po nim nie widać, że jest mu źle? tak samo jak pies Ci nie powie, ze go boli i może biegać z bolącą łapą tak samo nie powie Ci "weź rusz cztery litery i zajmij się mną". to człowiek ma rozum, zdobywa wiedzę i wie, czego potrzebuje pies i powinien mu to zapewnić, skoro już go wziął pod swój dach, a nie znajdywać wytłumaczenia byle tylko nic nie robić. Pies, który zobojętniał to dalej pies sfrustrowany, czyli pokazuje swoim zachowaniem, że czegoś mu brakuje. Widać po nim, że jest mu źle. Ja pisałam o sytuacji, w której pies NIE jest sfrustrowany - ciężko wtedy powiedzieć, że czegokolwiek mu brakuje. Quote
FredziaFredzia Posted January 24, 2014 Posted January 24, 2014 Czekunia napisał(a):Yyy... Niech się zastanowię... NIE, DZIĘKI:evil_lol:. Żałuj. ;) dog193 napisał(a)::loveu: Dla mnie zaskoczeniem był Eris - zaprzeczenie wszystkiego, co mówią o pierwotniakach ;) Dzięki wszystkim za takie miłe słowa o Erini. Też go kocham. :loveu: Quote
katasza1 Posted January 24, 2014 Posted January 24, 2014 Szczerze jak czytam o metodach Olka, ktory uczy psy plywac albo probuje milanka na pieskach, to pewnie jakbym sie na zlocie pojawila i olek zajal by sie tak moimi psami to by dostal po mordzie. To wylecialabym ze zlotu? :lol: Quote
Amber Posted January 24, 2014 Posted January 24, 2014 Alex zajmuje się tylko pieskami wybranych więc nie ma strachu :) Quote
Okamia Posted January 24, 2014 Posted January 24, 2014 Majkowska napisał(a):Dla mnie ocena psa przez forum czy przez pryzmat jednego spotkania z nim jest bez sensu. "Ta widziała pieska tamtej i jest nieogarnięty"... Gosh. Psy zawsze ,i jakkolwiek wychowane,są tylko psami. Czasem zastanawiam się wobec której bajki oceniacie psy innych, że tak wszystkich dziwi że jeden pies szczeknie na drugiego, czy że się zdenerwuje jakąś sytuacją i podkuli ogon. Strach w tym układzie wogóle na zlot psy brać bo jeszcze siary narobią swoim nieogarnięciem... Kurdę mój piesek nie zachowywał się idealnie a nikt mi tego nie wytyka na każdym kroku... Może dlatego że pisałam że Prośka jest durnym psem i w takim stadzie może się zachowywać dziwnie? Może dlatego że nigdzie nie robie z niej ideału? Po za tym raczej jesteśmy przygotowani, że w takim stadzie nie każdy pies się odnajdzie i nie każdy może być przyjazny. Ale większość z nas wie jak jest z naszymi psami i pilnujemy by nikomu piesek nie uprzykrzał życia, ani nie wzniecał burd... A&L napisał(a):Sisi miała traumę przez niego, ale chyba Prośka była biedniejsza :evil_lol: Nie ma to jak pijany gej bawiący się w Cezara Millana :D Prośka miała po prostu królewskie traktowanie :evil_lol: Czego nie można o szczęce Olka powiedzieć :diabloti: Amber napisał(a):Alex zajmuje się tylko pieskami wybranych więc nie ma strachu :) Z Jareczkiem się nie chciał pobawić :-( Quote
dog193 Posted January 24, 2014 Posted January 24, 2014 katasza1 napisał(a):Szczerze jak czytam o metodach Olka, ktory uczy psy plywac albo probuje milanka na pieskach, to pewnie jakbym sie na zlocie pojawila i olek zajal by sie tak moimi psami to by dostal po mordzie. To wylecialabym ze zlotu? :lol: Serio boisz się Olka? Może jest pedałem, ale nie porywa piesków z rąk właścicieli i nie znęca się nad nimi. A&L nie było cię już, jak ćwiczył z Jupim obronę :diabloti: Quote
katasza1 Posted January 24, 2014 Posted January 24, 2014 buahaha, nie, nie boje sie ludzi, z reguly. nie wiem jakie pieski wybiera to sie zapytalam z przymruzeniem oka. Serio, nie sram w gacie bo olus mi zniszczy pieski... Quote
Amber Posted January 24, 2014 Posted January 24, 2014 A&L nie było cię już, jak ćwiczył z Jupim obronę :diabloti: Filmik się został dla potomnych za to :loveu: :lol: Quote
Czekunia Posted January 24, 2014 Posted January 24, 2014 FredziaFredzia napisał(a):Żałuj. ;) Wiesz... nie mam czego żałować, jakoś nie rajcuje mnie towarzystwo osób, które myślą, że pozjadały wszystkie rozumy i uważają, że kundelkom nie wolno ćwiczyć WP, a psom na wózkach nie wolno próbować swoich sił w IPO, bo na pewno jest to na POKAZ ;) Quote
dog193 Posted January 24, 2014 Posted January 24, 2014 Czekunia napisał(a):Wiesz... nie mam czego żałować, jakoś nie rajcuje mnie towarzystwo osób, które myślą, że pozjadały wszystkie rozumy i uważają, że kundelkom nie wolno ćwiczyć WP, a psom na wózkach nie wolno próbować swoich sił w IPO, bo na pewno jest to na POKAZ ;) Na zloty nie jeżdżą 3 osoby, wiesz. Quote
motyleqq Posted January 24, 2014 Posted January 24, 2014 dog193 napisał(a):Na zloty nie jeżdżą 3 osoby, wiesz. ale te 3 osoby tam są ;) Quote
Czekunia Posted January 24, 2014 Posted January 24, 2014 (edited) dog193 napisał(a):Na zloty nie jeżdżą 3 osoby, wiesz. Wiem, i co w związku z tym? Skoro nie odpowiada mi takie towarzystwo, to się poprostu nie pcham i tyle. Nie mam ochoty mieć potem obrabianego tyłka, bo ktoś ma nudne życie i interesuje się czyimś. Wystarczyło, że byłam na spacerze z A_nusią i już kilka osób z Dogo spać nie mogło, a chyba nie powinno ich to obchodzić, nie sądzisz? Edited January 24, 2014 by Czekunia Quote
Amber Posted January 24, 2014 Posted January 24, 2014 (edited) Jeso, nikt nikogo siłą nie zamierza na nic ciągnąć :evil_lol:. To, że ktoś ma fochy to nie jest koniec świata, może się zadowolić głoszeniem tego na dogo i przeżywaniem w każdym wątku i tyle. Może jechać każdy kto ma +18 lat i miło by było gdyby pilnował swojego pieska. Czy jest wychowany czy nie ;). Finito. Każdy spędza swój wolny czas jak uważa. A na zlocie nikt nikogo nie morduje :eviltong: wręcz przeciwnie. Chyba każdy chce miło spędzić wakacje. Edited January 24, 2014 by Amber Quote
dog193 Posted January 24, 2014 Posted January 24, 2014 Heh, nic. Ja nikogo nie mam zamiaru przekonywać. Zwyczajnie śmieszy mnie, że postrzegacie cały zlot (i ta drwina, gdy o zlocie mówicie :roll:) przez pryzmat kilku osób, z którymi się nie zgadzacie. Prosty przykład - Martyna i Amber. Nie zgadzają się ze sobą w wielu tematach, a jednak nie ma czegoś takiego "nie jadę, bo ona tam będzie, a się kłóciłyśmy na forum". Kończę OT. Quote
FredziaFredzia Posted January 24, 2014 Posted January 24, 2014 Amber napisał(a):Filmik się został dla potomnych za to :loveu: :lol: Jak ktoś nie widział, ja wciąż nim dysponuję :lol: Quote
motyleqq Posted January 24, 2014 Posted January 24, 2014 dog193 napisał(a):Heh, nic. Ja nikogo nie mam zamiaru przekonywać. Zwyczajnie śmieszy mnie, że postrzegacie cały zlot (i ta drwina, gdy o zlocie mówicie :roll:) przez pryzmat kilku osób, z którymi się nie zgadzacie. Prosty przykład - Martyna i Amber. Nie zgadzają się ze sobą w wielu tematach, a jednak nie ma czegoś takiego "nie jadę, bo ona tam będzie, a się kłóciłyśmy na forum". Kończę OT. jest różnica między nie zgadzaniem się z kimś, a zwykłym obrażaniem ludzi kiedy to tylko możliwe. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.