bonsai_88 Posted March 27, 2009 Posted March 27, 2009 Kateczka do torebki się zmieści i w ogóle :evil_lol:... Quote
badmasi Posted March 27, 2009 Posted March 27, 2009 To ja w kwestii praktyczny polecę collie. Cholerstwo do torebusi się nie zmieści ale jak się wypaskudzi na spacerze to i tak myć nie trzeba. Ma tak oleistą sierść, że cały brud odpada i ląduje na podłodze. A jako poręczny niech będzie szelciak. Jak się go capnie na ręce to dłoń odgryzie.Słodziak. Quote
WŁADCZYNI Posted March 27, 2009 Posted March 27, 2009 Bonsai ja Ci chętnie Su użyczę i popatrzę jak ją umieszczasz w torebusi:diabloti: Quote
Darianna Posted March 27, 2009 Posted March 27, 2009 Tylko zabierz ze sobą jakieś bandaże i takie tam :diabloti: Quote
bonsai_88 Posted March 27, 2009 Posted March 27, 2009 Władczyni nie znasz mnie, ja twardy człowiek... skoro na kocie uczyłam się pieluszki zakładać i chustę do noszenia dziecka wiązać to i Su do torebusi wpadkuję :diabloti: Quote
Unbelievable Posted March 27, 2009 Posted March 27, 2009 WŁADCZYNI napisał(a):Bonsai ja Ci chętnie Su użyczę i popatrzę jak ją umieszczasz w torebusi:diabloti: mojego też użyczę, mojego też! może mi to by i pozwolił się wsadzić, bo ja jestem jego mamusia, ale komu innemu:roll::evil_lol: Quote
bonsai_88 Posted March 27, 2009 Posted March 27, 2009 A bo wy nie wiecie, że ja wredna jestem... najpierw niuniam, a jak się nie da to kaganiec ubieram... wtedy już się nie muszę tak przejmować :diabloti:. Władczyni a Su tak kocha pracować, że pewnie w tydzień byś ją nauczyła samej wskakiwać do torby i jeszcze ją za sobą zapinać :evil_lol: Quote
WŁADCZYNI Posted March 27, 2009 Posted March 27, 2009 Aaaaaaaaaaaaaa jesteś GENIALNA!!! Od jakiegoś czasu szukałam dużego kartonu żeby zrobić taką sztuczkę a nie wpadłam na torbę sportową/walizkę. Bonsai KOCHAM CIĘ!!! Jak ją włożę i każę siedzieć to zrobi to, ale ludzie mnie zlinczują - bo zrobi taaaakie oczy :diabloti: Pogryzienie by nie groziło, ale to trochę jak łapanie pcheł z łapaniem mojego psa:evil_lol: Quote
basset1975 Posted March 27, 2009 Posted March 27, 2009 dzień dobry,chciałabym się zapytac o psy rasy BASSET,czy jest to dobry wybór dla syna. Quote
Kisses Posted March 27, 2009 Posted March 27, 2009 basset1975 napisał(a):dzień dobry,chciałabym się zapytac o psy rasy BASSET,czy jest to dobry wybór dla syna. Coś więcej? :razz: Quote
bonsai_88 Posted March 27, 2009 Posted March 27, 2009 Władczyni ekhm.. jakby co to... ja wolę chłopców :diabloti:... Su w robieniu biednej i niewinnej miny jest prawie tak dobra jak Birma :lol:... Jednak u Birmy bardzo dużo daje ta długaśna grzyweczka u wystające kosteczki, jak udaje bitego psa :evil_lol:. Quote
Kateczka Posted March 27, 2009 Posted March 27, 2009 a myślicie, ze Akitka się do torebki zmieści :P chyba nie bedzie mi dane nosić pieska walizkowego ...szkoda :P.....za to mój kot moze być godzinami noszony w kartonie...i to jego najukochańsze miejsce spania :) Quote
WŁADCZYNI Posted March 27, 2009 Posted March 27, 2009 to jeszcze nie jest popisowa mina - w kagańcu robi lepsze:evil_lol: i zawsze się znajdzie ktoś kto próbuje się ulitować w metrze 'oj titi biedulko choć ja ci zdejme kaganiec':angryy: Bonsai nie kochasz mnie?:placz: Co syn chce z psem robić? Doświadczenie z psami? Ile lat ma syn? Quote
Kateczka Posted March 27, 2009 Posted March 27, 2009 Chyba żaden pies nie nadaje się "dla dzieci" ale mogę się mylić....bassety to fajne psiska mają niesamowite mordki :) Quote
evel Posted March 27, 2009 Posted March 27, 2009 żaden pies nie nadaje się dla dzieci, pies to nie zabawka a przede wszystkim obowiązki. jak się psu zaspokaja wszystkie potrzeby to pies jest super kumplem - także dla dziecka, jednak to na Was jako rodziców spadnie odpowiedzialność za zwierzaka :cool3: Quote
basset1975 Posted March 27, 2009 Posted March 27, 2009 syn ma 12 lat a co chce robić po prostu chce mieć psa,zastanawiamy się nad bassetem,co to za pies czy nadaje się dla dzieci Quote
zmierzchnica Posted March 27, 2009 Posted March 27, 2009 basset1975 napisał(a):syn ma 12 lat a co chce robić po prostu chce mieć psa,zastanawiamy się nad bassetem,co to za pies czy nadaje się dla dzieci Co to znaczy "mieć psa"? Ile czasu będziecie psu poświęcali? Macie doświadczenie w szkoleniu? Syn nie jest pełnoletni, więc pies nie będzie syna, tylko wasz. I to wy będziecie za niego odpowiedzialni. Pies, także basset, z dobrej hodowli, socjalizowany, właściwie szkolony, jeżeli dziecko będzie umiało się z nim dobrze obchodzić, będzie "nadawał się do dzieci". Ale w tym już wasza głowa - syn jest za mały żeby sam mógł zajmować się takimi rzeczami jak szkolenie czy pielęgnacja psa. Quote
WŁADCZYNI Posted March 27, 2009 Posted March 27, 2009 A jak chcę słonia;) chęć posiadania psa rozumiem, tylko czy Wy - rodzice zapewnicie psu wszystko, przez całe psie życie jeżeli syn tego nie zrobi? Co z wyjazdami? Szkoleniem psa? Regularną pracą? Bo basset to nie kanapowiec. Żaden pies nie nadaje się 'dla dziecka' bo to nie dziecko jest za psa odpowiedzialne. Quote
bonsai_88 Posted March 27, 2009 Posted March 27, 2009 Jeśli to syn ma być głównym właścicielem psiaka to on też powinien decydować przy wyborze rasy ;). Co z tego, że polecą wam np, basseta, jeśli syn na niskopodłogowe psy będzie reagował alergią - w efekcie nie będzie się chciał nim zajmować :razz: Kateczka poszukaj większej torebki :evil_lol: Quote
Cockermaniaczka Posted March 27, 2009 Posted March 27, 2009 :roll: dla dziecka jest pies........pluszowy;)Najlepiej sie bedzie nadawac... Czemu basset,co wiecie na temat tej rasy,wychowania,szkolenia,psychiki psa,karmienia,zdrowotnosci?Ile jestescie w stanie czasu poswiecic dla psa ?Co z wakacjami,wyjazdami? Mam nadzieje ze odpowiedzieliscie sobie na te pytania... I podstawowe pytanie czy WY chcecie psa...Dziecko moze chciec slonia i co tez mu kupicie?:cool3: Quote
Unbelievable Posted March 27, 2009 Posted March 27, 2009 Ja chcę wieloryba, mamusiu kupisz mi?:loveu::loveu::cool1: WŁADCZYNI napisał(a):to jeszcze nie jest popisowa mina - w kagańcu robi lepsze:evil_lol: i zawsze się znajdzie ktoś kto próbuje się ulitować w metrze 'oj titi biedulko choć ja ci zdejme kaganiec':angryy: Bonsai nie kochasz mnie?:placz: szczurzy jeszcze kładzie łapkę na nodze/ręce:mdleje: jeżeli to nie ja to jest 'biedaczek, mizimizimizi tuli, zabierać ten kaganiec'' i wpycha nos pod rekę:shake: Quote
WŁADCZYNI Posted March 27, 2009 Posted March 27, 2009 hm krokodyla kup mi luby?:evil_lol: eh koszmar - koszulka 'ja się nie znęcam nad nią, to ona nade mną' jest kusząca:evil_lol: Quote
bonsai_88 Posted March 28, 2009 Posted March 28, 2009 Władczyni może też sobie powinnam taką koszulkę kupić... wczoraj w lesie zostałam zwyzywana za to, że Birma ciągnie rower :angryy:. nie wiem, może chłopak myślał, że mam jakiś bat za pazuchom i psa leję, żeby biegł :diabloti:... Quote
zaba14 Posted March 28, 2009 Posted March 28, 2009 dlaczego basset? pytasz jakie to psy, wiec widze ze znacie je tylko z wygladu, wystarczy wrzucic w google hasło basset i znajdzie Ci historie rasy, charakter, zdrowie, wszystko... wiedze ze porwaliscie sie na orginalny wyglad, gdzie mieszkacie? basset to nie rasa psa ktora moze pokonywac zbyt wiele schodow, to uparte psy i to bardzo, nienajchetniej sie ucza, sa sliczne, kochana i w ogole, ale czy ja wiem? :) a problemy zdrowotne? sam wyglad tego psa wskazuje na to że nie jest on jakoś bardzo naturalny... zastanówcie się jakie warunki zapewniacie psu... blok to najmniejszy problem jak pies ma ruch, ale basseta chyba cale zycie na rekach wnosic nie bedziecie.. to nie malutki jamniczek ;) ile dziennie ruchu zapewnicie psu? co bedziecie robić na tych spacerach? ile czasu zwierze bedzie musiało zostawać samo w domu? pies to nie zabawka, ja tez wiele rzeczy chciałam i do dziś ich nie mam, bo mama by zwariowała... ;) dziecko juz nie jest małe, ale mimo to na was spoczywa najwiekszy obowiązek, gdyby miał juz 15 lat wiedziałby mniej wiecej co chce, i z czym to się je... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.