Marinn Posted October 1, 2013 Posted October 1, 2013 Dzień dobry, Poszukuję rasy odpowiedniej dla siebie i proszę Was o radę, jaka rasa byłaby dla mnie najlepsza. Wymienię kilka czynników, które powinien spełniać mój pies. - Pies Duży/ Bardzo duży - Bardzo szybko się uczy (Bardzo dobry do szkolenia) - Może wychowywać się z małymi dziećmi - Pies stróżujący/obronny - Nie jest wybitnie trudny w wychowaniu Mieszkam z żoną i małymi dziećmi w dużym domu z ogrodem. Pies może mieszkać na dworze jak i w domu ( Prawdopodobnie będzie mieszkał w domu). Jestem w stanie poświęcić psu 2-3 godziny dziennie(szkoląc go, biegając, pielęgnując) , w weekendy więcej. Posiadam doświadczenie w wychowaniu psów, wcześniej miałem ich 4. Przyszły pies mógłby biegać po działce podczas nieobecności, ewentualnie w nocy. Odpadają rasy: Owczarek Niemiecki, wszystkie Retrievery oraz Dogi. Miałem te rasy, piękne, mądre psy, ale chciałbym spróbować czegoś nowego. Z góry serdecznie dziękuję za wszelkie sugestie. Quote
evel Posted October 1, 2013 Posted October 1, 2013 Stróżujący, obronny, do szkolenia i do dzieci. Takie rzeczy to tylko w erze :diabloti: Jeśli rzeczywiście masz doświadczenie i ew. możliwość zasięgnięcia rady dobrego szkoleniowca w razie jakichś większych problemów to może suka rottweiler po zrównoważonych rodzicach? Co prawda rottki bywają specyficznie dojrzewające, spotkałam się z opinią, że "dojrzewają długo i dziwnie" ;) niedoświadczonym właścicielom mogą sprawiać problemy. Fajnie, jakby wypowiedziała się Asiakasia czy Omry, one coś więcej na pewno powiedzą w temacie rottów. Ewentualnie może jeszcze rozejrzeć się po "miększych" molosach, ale wtedy ze szkoleniem może być różnie, zależy czy chcesz uczyć psa podstaw czy czegoś więcej. Quote
gryf80 Posted October 1, 2013 Posted October 1, 2013 jeśłi mógłby mieszkac w domu to moze cos krótkowłosego np.cane corso? Quote
Brezyl Posted October 1, 2013 Posted October 1, 2013 http://pl.wikipedia.org/wiki/Leonberger plus wmawianie wszystkim, ze to kaukaz Quote
omry Posted October 1, 2013 Posted October 1, 2013 [quote name='Marinn']Dzień dobry, Poszukuję rasy odpowiedniej dla siebie i proszę Was o radę, jaka rasa byłaby dla mnie najlepsza. Wymienię kilka czynników, które powinien spełniać mój pies. - Pies Duży/ Bardzo duży - Bardzo szybko się uczy (Bardzo dobry do szkolenia) - Może wychowywać się z małymi dziećmi - Pies stróżujący/obronny - Nie jest wybitnie trudny w wychowaniu Mieszkam z żoną i małymi dziećmi w dużym domu z ogrodem. Pies może mieszkać na dworze jak i w domu ( Prawdopodobnie będzie mieszkał w domu). Jestem w stanie poświęcić psu 2-3 godziny dziennie(szkoląc go, biegając, pielęgnując) , w weekendy więcej. Posiadam doświadczenie w wychowaniu psów, wcześniej miałem ich 4. Przyszły pies mógłby biegać po działce podczas nieobecności, ewentualnie w nocy. Odpadają rasy: Owczarek Niemiecki, wszystkie Retrievery oraz Dogi. Miałem te rasy, piękne, mądre psy, ale chciałbym spróbować czegoś nowego. Z góry serdecznie dziękuję za wszelkie sugestie.[/QUOTE] Jeśli masz doświadczenie to jak najbardziej rott, nie tylko suka, ale też i samiec. Spełnia wszystkie Twoje wymagania. Są bardzo rodzinne, jak to molosy mają duużo cierpliwości i często są bardzo wyrozumiałe wobec dzieci, co oczywiście nie znaczy, że należy dziecku pozwalać na robienie z psa zabawki :eviltong: Wpatrzone w swojego człowieka, chętnie współpracują, no i też nie są nie wiadomo jak trudne, jeśli prawidłowo wychowuje się je od szczeniaka. Aktywność fizyczna też im nie straszna, jeśli się dba o stawy i sylwetkę. Piszesz, że masz doświadczenie, nie widzę przeszkód. Oczywiście nie nastawiaj się, że Twój pies będzie taki, jak napisałam. Każdy pies jest inny, żaden nie jest idealny :razz: Quote
dog193 Posted October 1, 2013 Posted October 1, 2013 (edited) [quote name='kropi124']Ale chętnie by poleciały za wiewiórą :evil_lol: [/QUOTE] To było pytanie. Bo piszesz, że foks coś tam, a jrt ma "istykt gonienia". Pytam się - foks go nie ma? :P Jeśli chodzi o foksa i las, to nie wiem, jak by się sprawdził z biegaczem - mój pies w lesie nie trzyma się mojego tyłka, oddala się na spore odległości, czasami mi znika z oczu, jak za jakiś krzak wejdzie (ale nie lubię go nie mieć na oku więc go wołam wtedy). Nie, nie ucieka, po postu nie jest przy mnie. Jak zawołam to przyleci, ale gdybym biegała to by mi się nie chciało z nim użerać, bo bym się tylko frustrowała. Teoretycznie się mnie pilnuje, ale czasami się zagapi i nie wie gdzie jestem, podejrzewam, że gdybym się oddaliła już na sporą odległość to bym musiała potem pieska po całym lesie szukać. Edited October 1, 2013 by dog193 Quote
maartaa_89 Posted October 1, 2013 Posted October 1, 2013 [quote name='Fju']Fizycznie da radę, nie jest kalęką jak mops ; )[/QUOTE] super, myślę, że to ich przekona bardziej w kierunku cavisia :) Quote
asiak_kasia Posted October 2, 2013 Posted October 2, 2013 [quote name='Marinn']Dzień dobry, Poszukuję rasy odpowiedniej dla siebie i proszę Was o radę, jaka rasa byłaby dla mnie najlepsza. Wymienię kilka czynników, które powinien spełniać mój pies. - Pies Duży/ Bardzo duży - Bardzo szybko się uczy (Bardzo dobry do szkolenia) - Może wychowywać się z małymi dziećmi - Pies stróżujący/obronny - Nie jest wybitnie trudny w wychowaniu Mieszkam z żoną i małymi dziećmi w dużym domu z ogrodem. Pies może mieszkać na dworze jak i w domu ( Prawdopodobnie będzie mieszkał w domu). Jestem w stanie poświęcić psu 2-3 godziny dziennie(szkoląc go, biegając, pielęgnując) , w weekendy więcej. Posiadam doświadczenie w wychowaniu psów, wcześniej miałem ich 4. Przyszły pies mógłby biegać po działce podczas nieobecności, ewentualnie w nocy. Odpadają rasy: Owczarek Niemiecki, wszystkie Retrievery oraz Dogi. Miałem te rasy, piękne, mądre psy, ale chciałbym spróbować czegoś nowego. Z góry serdecznie dziękuję za wszelkie sugestie.[/QUOTE] strózująco obronny i łatwy w szkoleniu i wychowaniu, ach marzenia :loveu: A tak już powazniej, nie będę oryginalna, ale jeżeli chcesz psa dużego/bardzo dużego, i jeszcze takiego, z którym nauka pójdzie w miarę łatwo, to chyba tylko rotek(może jeszcze bernardyn? albo leoś? Aczkolwiek nie wiem jak u nich z niezaleznością?). Też bym optowała za suką, chociażby ze względu na to, że są jednak ciut mniejsze niz psy, a przy małym dziecku, zawsze te kilka kg mniej jest na plus. Szczególnie w okresie, kiedy piesek ma kiełbie we łbie. Jeżeli rasa Ci przypadnie do gustu, szukaj mądrze hodowli, koniecznie takiej, która bada swoje psy na dysplazje, bo niestety dość sporo psów jest obciążonych tym cholerstwem. A przy tak dużym psie, problem ze stawami, to naprawdę PROBLEM. No i musisz tez dobrze zaczać z psem, w sensie, od małego jasno określone zasady, konsekwencja, dyscyplinka no i socjalizacja. Mądra socjalizacja, zeby Ci potem piesek nie wyrósł na killera. Roty to są psy mocno przydupiaste, że się tak wyraże, uwielbiają być blisko człowieka, wiec gdyby psisko mogło mieszkac w domu-super. Ale ocieplona buda i porządny kojec tez dadzą radę. taka dygresja w temacie tego mieszkania na dworze. Przy takiej rasie jak rotek, z cała pewnością będzie łatwiej psa ogarnać jeżeli bedzie w domu. Szczególnie w tym początkowym okresie, no i zanim mu sie w końcu w główce poukłada. Tak jak evel pisała, to rasa, gdzie psy dojrzewają dość długo (w sensie psychiki) tak plus minus 3lata. Wczesniej to taki "zbuntowany" nastolatek, który chce byc dorosły, ale w sumie to tak naprawde sam nie wie czego chce. Dlatego bardzo wazne, zeby w tym czasie nie zaniedbać szkolenia i wyrobić sobie z psem warunki współpracy już na samym początku. Rotek z dobrej hodowli po zrównoważonych rodzicach, bedzie robił wszystko, żeby Ci się przypodobać i zyskać Twoją aprobatę, ale według swojego pomysłu. Dlatego on usiądzie, owszem, ale niekoniecznie wtedy kiedy Ty mu każesz, i wcale nie w tym miejscu w którym powinien :diabloti: Ewentualnie, jak mu nie udowodnisz ze opłaca się z Toba grać w jednej drużynie, to rotek udowodni Ci jak bardzo pieski potrafią być kreatywne i jak szybko doprowadzają do szału :cool3: No i warto powiedziec, że roty to urodzeni złodzieje. Potrafią zarąbiście kraść, kombinować i próbują za wszelką cene osiągnać swój cel, ale tak zeby nie podpaść pańciowi. :evil_lol: A co do cane corso, nie powiedziałabym, że to pies łatwy do szkolenia. Są jednak dużo bardziej niezależne niż roty, a przy tym wszystkim mocniej dominujące. Trochę jednak wyższa półka niz rotek. Podsumowujac, jeżeli masz doswiadczenie, zapewnisz psu porzadną socjalkę, szkolonko i odpowiednią dawkę ruchu. To rocisław mi tu pasuje idealnie. Z jedną uwagą, kazdego psa, o ile się go dobrze wychowa, można nazwac idealnym dla rodziny i dziecka. Żadna rasa nie ma tego w pakiecie, i po prostu relacje pies-dziecko trzeba ZAWSZE nadzorować. Nie ze względu na krwiożercze zapędy, ale duzy pies może zrobić krzywdę niechcący. No i skoro chcesz psa strózującego/obronnego to musisz się liczyć z tym, że nie bedzie on zaprogramowany na wykonywanie poleceń. To jednak nie jest owczarek i takiego psa musisz przekonać, że opłaca się z Toba wspołpracować. I celowo mówię o wspołpracy, bo tego typu rasy należy traktować jak partnerów, z szacunkiem :) Quote
Marinn Posted October 2, 2013 Posted October 2, 2013 (edited) Bardzo dziękuję za odpowiedzi. Być może źle to ująłem i nie szukam psa zupełnie idealnego.Co do kwestii obronny/stróżujący CHodziło o takiego, który będzie stróżował (tzn dawał znać, że ktoś idzie szczekajać i W RAZIE KONICZENOŚĆI będzie w stanie zaatakaować). Zaznaczam, że nie traktuje psa jako maszyny do obrony, chciałbym , żeby miał tylko takie predyspozycje. Owczarki niemieckie jak najbardziej spełniały moje wymagania, ale tak jak zaznaczyłem chciałbym spróbować czegoś innego. A co sądzicie o owczarkach belgijskich,podhalańskich, bokserach, canaan dogach lub dobermanach? A może australian cattle dog? Czy u Rottweilerów polecacie profesjonalne szkolenie? Byłem na takim dwa razy i przyznam, że nie byłem z niego zadowolny. Tam dominacje osiągało się za pomocą siły co było dla mnie totalnym amatorstwem. Bardzo podobają mi się Apenzellery, ale w Polsce baardzo ciężko je dostać.Myślałem też o zakupieniu dwóch psów, dlatego nie wiem też szczerze mówiąc czy przy zmianie na rasę rotweiller czy Cane Corso dwa psy o takim teoretycznie mocnym temperamencie to zbyt duże wyzwanie. Pozdrawiam i z przyjemnością przeczytam wasze opinie na temat ras. Edited October 2, 2013 by Marinn Quote
evel Posted October 2, 2013 Posted October 2, 2013 Z tym samodzielnym atakiem to ja bym uważała - lepiej, gdy pies jest w stanie intruza wystraszyć, ewentualnie przypilnować, unieruchomić, bo jak się zabiera od razu do zęboczynów to Ty możesz odpowiedzieć za to, że złodziejowi się stało kuku. Jeśli nie zamierzasz przez najbliższe 10 lat być stałym bywalcem placów treningowych, śmigać kilometry pieszo czy na rowerze plus zapewniać praktycznie ciągle rozrywki fizyczne + umysłowe to belg się zanudzi na śmierć, albo zmieni Wasze życie w piekło. Doberman to psie ferrari - duży, kosztowny w utrzymaniu, reaktywny, za młodu bardzo szalony. Potrzebuje dużo, dużo czasu, żeby go wychować na dobrego towarzysza. Dużo lepszym wyborem do rodziny z dziećmi jest rott, choćby przez wzgląd na mniejszą pobudliwość. ACD też musi mieć sporo różnorodnego zajęcia, bo inaczej sprawia problemy. 2- 3 godziny dziennie to może być mało, ale poczekaj na inne wypowiedzi, są ludzie znający lepiej katle :) Szkolenie metodami "tradycyjnymi" w rozumieniu takim, że wszystko osiągamy siłą to raczej kicha w przypadku każdego psa, a zwłaszcza większego - jak piesek w końcu dorośnie i postanowi się postawić (w końcu nauczono go, że wszystko można załatwić siłą) to można się stać bohaterem okładki Faktu czy innego SuperExpressu "Zjadł go własny pies". Quote
razed_in_black Posted October 2, 2013 Posted October 2, 2013 (edited) [quote name='maartaa_89'] Myślisz, że cavalier da radę powoli sobie truchtać przy boku własciciela przez te 30-40 minut? Wiecie coś więcej o cavalierach? Wiem, że rasa do długowiecznych nie należy ale jak ogólnie ze zdrowiem u nich? Cavaliery to delikatne psy, jedne lubią ruch drugie wolą leżeć na kanapie. Mają tendencję do chorób serca, wypadania rzepki i gałki ocznej więc sama sobie odpowiedz na pytanie czy nadaje się do biegania czy też truchtania. Jeżeli zechcą cavaliera i będą chcieli biegać to przymusowo powinni badać mu serce raz w roku, bo u tych psów nigdy nie wiadomo kiedy pojawią się szmery, a im starszy tym większe prawdopodobieństwo... opis kilku chorób serca http://caviki.blogspot.com/2011/07/zdrowie-pupila-badania-cavalierow.html [quote name='Fju']Fizycznie da radę, nie jest kalęką jak mops ; ) ale zdrowotnie, nie koniecznie... Edited October 2, 2013 by razed_in_black Quote
marako Posted October 2, 2013 Posted October 2, 2013 (edited) [quote name='Marinn']Dzień dobry, Poszukuję rasy odpowiedniej dla siebie i proszę Was o radę, jaka rasa byłaby dla mnie najlepsza. Wymienię kilka czynników, które powinien spełniać mój pies. - Pies Duży/ Bardzo duży - Bardzo szybko się uczy (Bardzo dobry do szkolenia) - Może wychowywać się z małymi dziećmi - Pies stróżujący/obronny - Nie jest wybitnie trudny w wychowaniu Mieszkam z żoną i małymi dziećmi w dużym domu z ogrodem. Pies może mieszkać na dworze jak i w domu ( Prawdopodobnie będzie mieszkał w domu). Jestem w stanie poświęcić psu 2-3 godziny dziennie(szkoląc go, biegając, pielęgnując) , w weekendy więcej. Posiadam doświadczenie w wychowaniu psów, wcześniej miałem ich 4. Przyszły pies mógłby biegać po działce podczas nieobecności, ewentualnie w nocy. Odpadają rasy: Owczarek Niemiecki, wszystkie Retrievery oraz Dogi. Miałem te rasy, piękne, mądre psy, ale chciałbym spróbować czegoś nowego. Z góry serdecznie dziękuję za wszelkie sugestie.[/QUOTE] Polecam sznaucera olbrzyma, najlepiej sukę. Charakter idealny, jeśli chodzi o Wasze potrzeby. Jednak zdecydowanie pies ten lubi być blisko właściciela, więc najlepiej czuje się w domu. Stróżuje idealnie, ale w sytuacjach realnego zagrożenia, natomiast nie jest "ujadaczem", jak wiele np. owczarków. 9 lat temu wybieraliśmy psa i przez wiele dni wczytywaliśmy się w opisy charakteru psów, w różnych źródłach. Są zresztą psy piękne, jednocześnie silne i eleganckie. Wspaniali przyjaciele człowieka. Sznaucer olbrzym woli ustąpić słabszemu psu, nawet natrętnemu, nie lubi niepotrzebnych bójek, zlekceważy takie natrętne osobniki (mam często biedy ze schronisk, które bywają natrętne, a moje sznaucerki są cierpliwe i świetnie socjalizują psy po przejściach). W sytuacji realnego zagrożenia zdecydowane, silne i odważne w obronie stada. Miałam okazję się o tym przekonać. Jak urodził nam się wnuk - nasza olbrzymka pokochała go jak własne dziecko, sygnalizowała, gdy trzeba było przewinąć. Teraz moje obie olbrzymki bawią się z wnukiem (7-letnim) i jego kolegami, ale w zabawie dobrze pilnują, żeby się nie zapędzić za daleko. Polecam - jestem zafascynowana rasą, opisy charakteru w literaturze nie są przesadzone. Nawet "prawie olbrzymka" wyadoptowana w tym roku od nas do domu z 3 małych dzieci okazała się (mimo obaw) bardzo cierpliwa i opiekuńcza, co potwierdza zalety rasy. No i jeśli chodzi o szkolenie, to pies wpatrzony w człowieka (przynajmniej te, w starym typie lub mające cechy starego typu sznaucera). Nie lubi szkolenia schematycznego, bo go nudzi, jest bardzo inteligentny. Z dobrym właścicielem będzie współpracował, bo po prostu lubi współpracę, kontakt, inteligentne zabawy. Nie ma popędu łowieckiego w zbyt dużym stopniu, więc odwoływalny nawet jak wystartuje do kota, zająca, czy sarny. Nie będzie się włóczył i tropił, uciekał przez ogrodzenie. Edited October 2, 2013 by marako dopisanie kilku zdań Quote
asiak_kasia Posted October 2, 2013 Posted October 2, 2013 [quote name='Marinn']Bardzo dziękuję za odpowiedzi. Być może źle to ująłem i nie szukam psa zupełnie idealnego.Co do kwestii obronny/stróżujący CHodziło o takiego, który będzie stróżował (tzn dawał znać, że ktoś idzie szczekajać i W RAZIE KONICZENOŚĆI będzie w stanie zaatakaować). Zaznaczam, że nie traktuje psa jako maszyny do obrony, chciałbym , żeby miał tylko takie predyspozycje. Owczarki niemieckie jak najbardziej spełniały moje wymagania, ale tak jak zaznaczyłem chciałbym spróbować czegoś innego. A co sądzicie o owczarkach belgijskich,podhalańskich, bokserach, canaan dogach lub dobermanach? A może australian cattle dog? Czy u Rottweilerów polecacie profesjonalne szkolenie? Byłem na takim dwa razy i przyznam, że nie byłem z niego zadowolny. Tam dominacje osiągało się za pomocą siły co było dla mnie totalnym amatorstwem. Bardzo podobają mi się Apenzellery, ale w Polsce baardzo ciężko je dostać.Myślałem też o zakupieniu dwóch psów, dlatego nie wiem też szczerze mówiąc czy przy zmianie na rasę rotweiller czy Cane Corso dwa psy o takim teoretycznie mocnym temperamencie to zbyt duże wyzwanie. Pozdrawiam i z przyjemnością przeczytam wasze opinie na temat ras.[/QUOTE] Każdy pies w razie koniecznośc (przyparty do muru) jest w stanie zaatakować. Z tymże u ras strózujących/obronnych nie bierze się to ze strachu, a raczej nie powinno. Ogólnie rozumiem, pies ma wzbudzac respekt, zapewniać poczucie bezpieczeństwa. No i odstraszać ewentualnie. Kazy duży pies, który trochę poszczeka pod płotem wydaje się być groźny, wiec tutaj niekoniecznie musisz celować w rasy, które mają stricte takie predyspozycje, a jeżeli chcesz, to wybieraj w tych mniej temperamentnych. Dobka, Belga i ACD od razu bym skreśliła, bo to są takie psie dynamity, wymagające, no bardzo pobudliwe. Belg zanudzi się bez konkretnego zajęcia, i to takiego dość intensywnego. Dobek to w dzisiejszych czasach rasa mocno chorowita, ale to moze niech się wypowie Amber, albo ktoś inny posiadający dobermana. ACD do tez tacy psi pracoholicy, wymagają zajęcia umysłowego, i to mocno nastawione na prace psy. W dodatku pastuchy, o dość twardym charakterze. I bez odpowiedniego zajęcia zaczną Ci paść dzieci, samochody itd. Co wcale nie jest przyjemne i zabawne. Podhalan byłby całkiem fajny, ale to bardzo niezalezne psy i pojęcie łatwe w szkoleniu nijak mi do nich nie pasuje. To taka polskawersja Kaukaza, i wszystkie jakie do tej pory poznałam to pieski z mocnym charakterem, i daleko im do psa, z którym szkolenie idzie gładko. Co do rotka, w dzisiejszych czasach, jest ogromny wybór szkół, szkółek i szkoleniowców. NA sensowne szkolenie z kimś kto ma poukładane w głowie zawsze warto iść. Można tez zaliczyć psie przedszkole, bo to swietny socjal malucha, i fajna zabawa, dla całej rodzinki. Warto w to zainwestować, szczególnie przy rotku. Cane Corso, ja osobiscie bym odradzała, bo pomimo tego, że w zasadzie pasują do Twoich wymagań, to z cała pewnością nie są psy dla laika. A jeżeli miałes owczarki, możesz się mocno zdziwić przy zakupie molosa. To nie bedzie piesek na każde pstryknięcie. I tak jak wspomniałam CCty są mocno dominujące. Może jakas uległa suczka, by dała u was rade. Ale to juz trzeba bezpośrednio z hodowcą gadać. Bokser- fajna sprężynka, i myśle, że tez mogłby się sprawdzić. Ale jak to na chwilę obecną wygląda z hodowlami ich zdrowiem itd zupełnie się nie orientuje. A co myślisz o bernardynie, np krótkowłosym? Myślę, że też nieźle by się wpasował w wasze wymagania. A teraz się rozwinę w temacie dwóch psów. Prawde mówiac nie uważam, żeby to była dobra decyzja, bez względu na rasę. Trzeba miec naprawde dużo czasu, chęci, wiedzy i samozaparcia, zeby dojśc do ładu z dwójką dzieciaków, które potem beda problematycznymi nastolatkami. A z tym się musisz liczyć, że przychodzi taki czas, kiedy grzeczny i kochany szczeniaczek pokazuje oblicze małego demona. I jeżeli to pomnożysz razy 2, masz dwukrotnie więcej problemów. Poza tym jeżeli Ci zalezy na dobrych relacjach z psem, to przy posiadaniu dwóch na raz, dużo trudniej to wypracować. Dlatego jednak nie jestem zwolennikiem brania sobie na raz 2 szczeniaków. Oczywiście pieski się mniej nudzą ze sobą itd. fajnie się obserwuje 2 psy, ich zabawy, relacje. Ale lepiej poświecić czas, zainwestować najpierw w jednego psa, wyprowadzić go "na ludzi", a potem myśleć o kolejnym. :) Quote
Pysia Posted October 2, 2013 Posted October 2, 2013 [quote name='Marinn']Dzień dobry, Poszukuję rasy odpowiedniej dla siebie i proszę Was o radę, jaka rasa byłaby dla mnie najlepsza. Wymienię kilka czynników, które powinien spełniać mój pies. - Pies Duży/ Bardzo duży - Bardzo szybko się uczy (Bardzo dobry do szkolenia) - Może wychowywać się z małymi dziećmi - Pies stróżujący/obronny - Nie jest wybitnie trudny w wychowaniu Mieszkam z żoną i małymi dziećmi w dużym domu z ogrodem. Pies może mieszkać na dworze jak i w domu ( Prawdopodobnie będzie mieszkał w domu). Jestem w stanie poświęcić psu 2-3 godziny dziennie(szkoląc go, biegając, pielęgnując) , w weekendy więcej. Posiadam doświadczenie w wychowaniu psów, wcześniej miałem ich 4. Przyszły pies mógłby biegać po działce podczas nieobecności, ewentualnie w nocy. Odpadają rasy: Owczarek Niemiecki, wszystkie Retrievery oraz Dogi. Miałem te rasy, piękne, mądre psy, ale chciałbym spróbować czegoś nowego. Z góry serdecznie dziękuję za wszelkie sugestie.[/QUOTE] Landseer - bardzo duży - bardzo szybko się uczy -może wychowywać się z dziećmi -zaszczeka gdy ktoś obcy sie zbliża, ale nie ma tendencji do szczekania ot tak. Przy czym z obronnością jest różnie bo to zależy od linii hodowlanej. -nie jest wybitnie trudny w wychowaniu, ale z powodu wielkości trzeba słuchać hodowcy jak odchować zdrowo ;) Zreszta jak kazdego wielkiego psa... Quote
Amber Posted October 2, 2013 Posted October 2, 2013 Nie, doberman odpada. To nie jest pies, który może biegać po działce jak nikogo nie ma, a już szczególnie w nocy. To są psy współpracujące ściśle z człowiekiem, nie typowi stróże. Doberman nie może mieszkać na dworze i jest to niesamowicie dynamiczny i przy tym mało ostrożny pies. Wiadomo, trafiają się różne osobniki ale ja bym się zwyczajnie bała o dzieci, kiedy mój doberman byłby w pobliżu, bo kiedy biegnie to nie patrzy gdzie i potrafi niechcący na kogoś wpaść, a jest to 40 kg cielsko. Doberman nie ma w sobie nic z opanowania np. molosa, jest to pies żyjący cały czas na wysokich obrotach. Do tego pies jednego pana, jeżeli trafisz na osobnika bardziej butnego to twoja żona, nie mówiąc o dzieciach mogą mieć problemy z jego opanowaniem. Rasa chorowita: stawy, skręty żołądka, nowotwory, serce, spondyloza itp. - jedne rzeczy można bardziej wykluczyć poprzez badania, inne mniej. Średnia długość życia - 8 lat. Do tego przez zakaz kopiowania, rasa mało reprezentacyjna w roli stróża. Quote
Marinn Posted October 2, 2013 Posted October 2, 2013 Bardzo podoba mi się to forum.Przyjemnie się czyta wypowiedzi podpartych konkretnymi argumentami. To może jest jeszcze jakaś osoba posiadająca psa lub mająca kontakt z rasy :dog argentyński, Canaan Dog czechosłowacki wilczak, owczarek australijski, hovawart, szpic duży, appenzeller? Landseer - nigdy wcześniej nie interesowałem się tą rasą. Jaki ma temperament? JEst to pies raczej spokojny, czy wyciszony, opanowany? Bernardyn niestety nie dla mnie. W gwoli ścisłości. Pies może zostawać na noc lub w dzień podczas nieobecności na dworze, ale nie musi. Oczywiste jest to, że w przypadku krótkowłosych czworonogów zostawałby w domu. Quote
asiak_kasia Posted October 2, 2013 Posted October 2, 2013 [quote name='Marinn']Bardzo podoba mi się to forum.Przyjemnie się czyta wypowiedzi podpartych konkretnymi argumentami. To może jest jeszcze jakaś osoba posiadająca psa lub mająca kontakt z rasy :dog argentyński, Canaan Dog czechosłowacki wilczak, owczarek australijski, hovawart, szpic duży, appenzeller? Landseer - nigdy wcześniej nie interesowałem się tą rasą. Jaki ma temperament? JEst to pies raczej spokojny, czy wyciszony, opanowany? Bernardyn niestety nie dla mnie. W gwoli ścisłości. Pies może zostawać na noc lub w dzień podczas nieobecności na dworze, ale nie musi. Oczywiste jest to, że w przypadku krótkowłosych czworonogów zostawałby w domu. I znowu doga argentynskiego odradzam. To bardzo trudne psy, z ogromnym instynktem mysliwskim, czy jak to zwał. Wychowanie takiego psa to ogrom pracy, i na pewno nie jest to pies, z którym żyje się łatwo i bezproblemowo. Trzeba bardzo mądrze socjalizować, do tego od małego mocno i intensywnie pracować nad posluszeństwem. Do tego są to psy, które mają bardzo wysoki próg bólu, w efekcie jak Ci jednak piesek pójdzie za dzikiem, to może wrócić z rozwalonym brzuchem, albo wcale. Ponieważ nie cofnie się, nawet kiedy będzie miał marne szanse. Do tego w tym głupim okresie dorastania, mają tendencje żeby jednak mocno olewać właściciela. A jak nie masz doświadczenia z psem mysliwskim, to nie tylko dziki beda takiego argentyna interesować. Zacznie realizowac swoją pasję na innych zwierzakach. Znam przypadki gdzie łupem został kot, czy inny pupil. Ten typ psa jak złapie trop, a pracują na górnych wiatrach, wiec to czasami są ułamki sekund, to jest głuchy i ślepy. Serio nie jest to pies, którego można zostawić samemu sobie na podwórku. No i co tu dużo ukrywać nie jest to rasa, którą bym poleciła nawet całkiem doświadczonej osobie. Sama się cały czas nad DA zastanawiam, a przerobiłam już trochę trudnych psów. bardzo fajnie o Da mozna sobie poczytać tutaj: http://dogoargentinoclub.pl/info/ polecam szczerze, lektura obowiązkowa. ;) Quote
gryf80 Posted October 2, 2013 Posted October 2, 2013 marinn jak chcesz sobie poczytac o psach molosach to zajżyj na forum pupileo.tam "wchodzisz" w " psy " a potem nasze molosy sa rózne rasy psów zaliczanych własnie do molosowatych... p.s.argentyńskiego taże odradzam jak przedmówczyni. ja mam owczarka srodkowoazjatyckiego-co prawda troche trzeba czasu poswiecic w wychowanie,kopie doły w ogrodzie i ma zdanie swoje na wszystko,ale stróz jest z niego pierwsza klasa i kocha domowników-przypuszczam że oddałby za nas życie jakbybyła taka potzreba. Quote
Marinn Posted October 2, 2013 Posted October 2, 2013 A reszta ras? Może jest jakaś osoba, które posaiada takiego psa? Tak też myślałem. Mam trochę doświadczenia, jednak nie chce podejmować się wychowywania psa o wyjątkowo dominującym charakterze. Może mieć tendencje, natomiast skoro mówicie, że są aż tak trudne to na pewno go nie wybiorę. Pies ma się czuć dobrze i ja mam się z nim czuć tak samo. Owczarek Środkowoazjatycki, bardzo fajny pies. Opowiedz mi coś więcej jeżeli tylko możesz. Jaki jest? Czy łatwo uczy się go podstawowych komend i tych nieco trudniejszych? Quote
marako Posted October 2, 2013 Posted October 2, 2013 (edited) [quote name='Marinn']A reszta ras? Może jest jakaś osoba, które posaiada takiego psa? Tak też myślałem. Mam trochę doświadczenia, jednak nie chce podejmować się wychowywania psa o wyjątkowo dominującym charakterze. Może mieć tendencje, natomiast skoro mówicie, że są aż tak trudne to na pewno go nie wybiorę. Pies ma się czuć dobrze i ja mam się z nim czuć tak samo. Owczarek Środkowoazjatycki, bardzo fajny pies. Opowiedz mi coś więcej jeżeli tylko możesz. Jaki jest? Czy łatwo uczy się go podstawowych komend i tych nieco trudniejszych?[/QUOTE] Jak szkoliłam moją sznaucerkę olbrzymkę (pod IPO), mieliśmy też w grupie owczarkę środkowoazjatycką, dość młodą, poniżej roku (jej właścicielka miała w domu jeszcze 1 lub 2 tej rasy). Niestety nie mam dobrych wspomnień - młoda rzuciła się w dogodnej chwili (wyczekała odpowiedni moment, inteligentnie) na jamnika, który też był na terenie szkolenia i trochę jej się nie spodobał wcześniej. Dobrze, że miała kaganiec, bo tylko przetoczyła go po ziemi i poturbowała zanim udało się odciągnąć. Do szkolenia pt - powolna i niemrawa. Do atakowania psa, każdego który jej podpadł, bardzo chętna. (miała ze 3-4 akcje z dobermanem i owczarkiem). Mam nieciekawe wspomnienia, bo od czasu do czasu startowała do innych psów, tak bez powodu. Chyba owczarek środkowoazjatycki to byłaby jedna z ostatnich ras, którą bym nabyła do domu, z dziećmi. Ale to tylko moje zdanie. Jedyny kontakt z tą rasą - może pechowy egzemplarz. Och, nie jedyny - moja groomerka miała styczność z kimś, kto ma pod Wrocławiem Azjatę i wszyscy członkowie rodziny boją się wchodzić do jego kojca. Opowiadała mi jak była tam z weterynarzem wezwanym do zaszczepienia go i wszyscy mieli przeżycia pełne grozy, łącznie z właścicielem. Edited October 2, 2013 by marako Quote
asiak_kasia Posted October 2, 2013 Posted October 2, 2013 [quote name='Marinn']A reszta ras? Może jest jakaś osoba, które posaiada takiego psa? Tak też myślałem. Mam trochę doświadczenia, jednak nie chce podejmować się wychowywania psa o wyjątkowo dominującym charakterze. Może mieć tendencje, natomiast skoro mówicie, że są aż tak trudne to na pewno go nie wybiorę. Pies ma się czuć dobrze i ja mam się z nim czuć tak samo. Owczarek Środkowoazjatycki, bardzo fajny pies. Opowiedz mi coś więcej jeżeli tylko możesz. Jaki jest? Czy łatwo uczy się go podstawowych komend i tych nieco trudniejszych?[/QUOTE] Akurat kwestia uczenia się komend niekoniecznie jesy wyznacznikiem łatwości szkolenia. Moj Kaukaz w mig łapie o co chodzi w sztuczkach i komendach, ale z poźniejszym wykonaniem jest juz gorzej. Także sam fakt, że pies szybko łapie to nie wszystko. Na ogół psy niezalezne są bardzo inteligentne, wiec nauka jaka taka im nie sprawia problemu. Natomiast kwestia powtarzania i wykonywania tych komend kiedy Ty tego chcesz, to juz inna para kaloszy. CAO są rasą fajną, ale...no właśnie tą są psy dominujące i niezalezne. I wiadomo z każdego psa da się zrobić posłuszną bestyjkę, ale w mojej ocenie to nadal połka wyżej, a nawet dwie w stosunku do rota, który nie oszukujmy się wcale tez nie jest jakimś super prostym pieskiem. Natomiast chęc do uczenia się, i zadowolenia właściciela, posłuszeństwa ma dużo większą niz pozostałe Strózujące/obronne molosy. nie wiem jak z innymi grupami bo w nich nie siedzę jakoś szczególnie, ale serio jeżeli nie Owczarek Niemiecki, to najbliższe Twoich wymaganiom i tym co oferujesz jest własnie rottek :) Może napisz coś więcej o psach jakie miałes, jak sobie z nimi radziłes, możliwe ze rzuci to trochę inne swiatło i bedzie można podpowiedzieć coś więcej ;) Quote
Marinn Posted October 2, 2013 Posted October 2, 2013 (edited) Zaraz się okaże , że żaden kolejny, duży pies nie jest dla mnie :) Z żadnym nie miałem problemów, wszystkie w większości szkoliłem sam. Owczarek niemiecki był moim "najlepszym psem", świetny stróż, bardzo posłuszny i przyjazny dla rodziny. Poświęcałem mu bardzo dużo czasu i rezultaty były naprawdę widoczne. Pies żywy, energiczny, chętny do zabawy i nauki komend. Powiem Wam szczerze, że te owczarki belgijskie bardzo mnie kuszą. Co do Sznaucera Olbrzyma, imponuje mi jego postura, wiem, że bardzo przyjemnie się z nimi pracuję, bo znajomy ma jednego, ale one chyba wymagają profesjonalnego strzyżenia? To niestety nie jest pies dla mnie. Marako, byłbym wdzięczny gdybyś nadal wypowiadała się co do pomocy w wyborze ras, mimo, że nie wybrałem Twojego "Faworyta" :) Wierze na słowo osobom, które odradzają. Doberman, Dog Argentyński odpadają. Tak więc aktualnie myślę nad : Hovawartem, Bokserem, Owczarkiem Belgijskim i nadal nad tym Apenzellerem, który jest dla mnie małą zagadką. Przeglądając rasy natknąłem się jeszcze na popularną Border Collie. To chyba też byłoby dla mnie dobre rozwiązanie. Czytałem jeszcze o dużym szwajcarskim psie , kuvaszu , entlebucher oraz Berneński Pies Pasterski. Z tym, że zaznaczam Z TEGO CO WYCZYTAŁEM, d. szwajcarski pies nie jest idealnym psem co do szkolenia. Przyznam , że ogólnie szwajcarskie rasy bardzo mi się podobają:) . PO raz kolejny dzięki za wszelkie sugestie i rady. Edited October 2, 2013 by Marinn Quote
gryf80 Posted October 2, 2013 Posted October 2, 2013 moge ci napisac o życiu na co dzien z cao?tylko co by cie interesowało Quote
gryf80 Posted October 2, 2013 Posted October 2, 2013 [quote name='Marinn']Zaraz się okaże , że żaden kolejny, duży pies nie jest dla mnie :) Z żadnym nie miałem problemów, wszystkie w większości szkoliłem sam. Owczarek niemiecki był moim "najlepszym psem", świetny stróż, bardzo posłuszny i przyjazny dla rodziny. Poświęcałem mu bardzo dużo czasu i rezultaty były naprawdę widoczne. Pies żywy, energiczny, chętny do zabawy i nauki komend. Powiem Wam szczerze, że te owczarki belgijskie bardzo mnie kuszą. Co do Sznaucera Olbrzyma, imponuje mi jego postura, wiem, że bardzo przyjemnie się z nimi pracuję, bo znajomy ma jednego, ale one chyba wymagają profesjonalnego strzyżenia? To niestety nie jest pies dla mnie. Marako, byłbym wdzięczny gdybyś nadal wypowiadała się co do pomocy w wyborze ras, mimo, że nie wybrałem Twojego "Faworyta" :) Wierze na słowo osobom, które odradzają. Doberman, Dog Argentyński odpadają. Tak więc aktualnie myślę nad : Hovawartem, Bokserem, Owczarkiem Belgijskim i nadal nad tym Apenzellerem, który jest dla mnie małą zagadką. Przeglądając rasy natknąłem się jeszcze na popularną Border Collie. To chyba też byłoby dla mnie dobre rozwiązanie. Czytałem jeszcze o dużym szwajcarskim psie , kuvaszu , entlebucher. Z tym, że zaznaczam Z TEGO CO WYCZYTAŁEM, d. szwajcarski pies nie jest idealnym psem co do szkolenia. Przyznam , że ogólnie szwajcarskie rasy bardzo mi się podobają:) . PO raz kolejny dzięki za wszelkie sugestie i rady.[/QUOTE] owcz.belgijski czy bokser to srednie -moim zdaniem-stróże.hovek owszem,w sumie duży szwajcar jest ok jako pies do pilnowania i jako rodzinny Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.