gooobbii Posted September 26, 2013 Posted September 26, 2013 Sąsiedzi mają cavaliera, mi się podoba, mężowi niestety nie :( Setery sa piękne, ale nie sądze, że dam rade go wybiegac :( Myslelismy o mopsie, ale w kraju w którym mieszkamy to rzadka rasa i sa dosyć drogie. Uprzedzam pytania, chcemy kupic psa z hodowli :) Quote
kropi124 Posted September 26, 2013 Posted September 26, 2013 Seter naprawde nie potrzebuje duużo ruchu. Mam w sąsiedztwie psa tej rasy i 3,4 x dziennie spacery i pies szczęśliwie.:p Nie wiem dlaczego nie zastanowicie się nad bulldogiem angielskim. Mąż będzie zadowolony bo pies groźnie wygląda a ty ze jest dobry w rodzinie lub bokserek, albo długowłosy owczarek szetlandzki:lol: Quote
Dink Posted September 26, 2013 Posted September 26, 2013 [quote name='gooobbii']Witam wszystkich! Zadecydowaliśmy z Tż, że nastał czas powiększyć naszą małą rodzinkę :) Obywoje wychowywaliśmy się w domach z psami. Mamy małą córeczkę (17msc.), która też chcemy zarazić miłością do psów :) Wiemy, że obowiązki będą należały do nas i nie chcemy psa dla dziecka, tylko nowego domownika. Docelowo szukamy rasy niezbyt aktywnej jak np. jack russel, czy labrador. Psiakowi możemy zaoferowac ok. 3 spacery ( 2 krótsze, jeden dłuższy na niedalekiej polanie) + ogrod. Jeżeli chodzi o siersc to nie ma to dla nas znaczenia. Rasy które odpadaja z góry to: jrt, labrador, york, chihuahua, shi-tzu. Prosze o pomoc :)[/QUOTE] A może nowofundland, jest to duży, przyjazny pies, niezbyt aktywny Quote
klaki91 Posted September 26, 2013 Posted September 26, 2013 [quote name='kropi124']Seter naprawde nie potrzebuje duużo ruchu. Mam w sąsiedztwie psa tej rasy i 3,4 x dziennie spacery i pies szczęśliwie.:p Nie wiem dlaczego nie zastanowicie się nad bulldogiem angielskim. Mąż będzie zadowolony bo pies groźnie wygląda a ty ze jest dobry w rodzinie lub bokserek, albo długowłosy owczarek szetlandzki:lol:[/QUOTE] Szybciej się znajdzie felgamtycznego labradora niż setera. To że Ty znasz mniej energicznego przedstawiciela rasy nie znaczy że pozostałym starczą 3 spacery dziennie. Po co proponować rasę, która uchodzi za na prawdę aktywną gdy pytający zaznacza że nie chce rasy aktywnej? Quote
a_niusia Posted September 26, 2013 Posted September 26, 2013 [quote name='kropi124']Seter naprawde nie potrzebuje duużo ruchu. Mam w sąsiedztwie psa tej rasy i 3,4 x dziennie spacery i pies szczęśliwie.:p [/QUOTE] nie no wcale a wcale. ja mam 3 setery w chacie i nawet ten najmlodszy jest aktywniejszy niz wiekszosc psow, ktore z nam a ma 5 miesiecy, wiec jest malutki. ej serio pierd...jak potluczona. Quote
a_niusia Posted September 26, 2013 Posted September 26, 2013 [quote name='klaki91']Szybciej się znajdzie felgamtycznego labradora niż setera. To że Ty znasz mniej energicznego przedstawiciela rasy nie znaczy że pozostałym starczą 3 spacery dziennie. Po co proponować rasę, która uchodzi za na prawdę aktywną gdy pytający zaznacza że nie chce rasy aktywnej?[/QUOTE] flegmatyczny seter tez potrzebuje duzo ruchu bez kitu... Quote
gooobbii Posted September 26, 2013 Posted September 26, 2013 Generalnie ja kocham wszystkie psy, najbardziej kundelki :) Zawsze marzył mi się Collie :) Mąż za to jest zwolennikiem wszystkich ras bojowych;) Nie możemy dojść do porozumienia :) Musze koniecznie poczytać o seterach, być może damy rade się ewentualnie dopasowac:) Quote
klaki91 Posted September 26, 2013 Posted September 26, 2013 [quote name='gooobbii']Generalnie ja kocham wszystkie psy, najbardziej kundelki :) Zawsze marzył mi się Collie :) Mąż za to jest zwolennikiem wszystkich ras bojowych;) Nie możemy dojść do porozumienia :) Musze koniecznie poczytać o seterach, być może damy rade się ewentualnie dopasowac:)[/QUOTE] to już lepiej pomyśleć o mniej aktywnej od wiekszości seterów rasie typu cocker spaniel czy springer spaniel (angielski/walijski) ;) springery nie są wymagające pod względem pielęgnacji tak bardzo jak cocker spaniel, są tez rasą zdecydowanie mniej popularną. Walijczyki to w ogóle dość rzadkie okazy nie wiadomo czemu jak dlugi ma byc ten dłuższy spacer? Quote
A&L Posted September 26, 2013 Posted September 26, 2013 To może amstaff? Skoro mąż chcę psa "rasy bojowej", a to przecież fajne, rodzinne psy, nie są jakieś mega aktywne. Tylko tutaj należałoby starannie dobrać hodowlę i skojarzenie. No i to gdzie mieszkasz też nie jest bez znaczenia ;) Quote
Beatrx Posted September 26, 2013 Posted September 26, 2013 albo staffik. na pewno nie seter przy aktywności 2 razy spacer na fizjologię i raz spacer na polanę. Quote
gooobbii Posted September 26, 2013 Posted September 26, 2013 cyt. wikipedie: Seter Irlandzki potrzebuje zaspokojenia dużej potrzeby ruchu. :( Najdluzszy spacer mógłby trwac ok. godziny, ew. 1,5. Cocker spaniele jak i setery sa psami mysliwskimi, nigdy nie miałam z takowymi stycznosci Quote
Beatrx Posted September 26, 2013 Posted September 26, 2013 zawsze jest taka opcja, ze jak nie zapewnisz seterowi odpowiedniej dawki ruchu to na spacerze jak go puścisz po prostu Ci zwieje. seter to naprawdę nie pies dla was i nie bierzcie go w ogóle pod uwagę. Quote
klaki91 Posted September 26, 2013 Posted September 26, 2013 [quote name='gooobbii']cyt. wikipedie: Seter Irlandzki potrzebuje zaspokojenia dużej potrzeby ruchu. :( Najdluzszy spacer mógłby trwac ok. godziny, ew. 1,5. Cocker spaniele jak i setery sa psami mysliwskimi, nigdy nie miałam z takowymi stycznosci[/QUOTE] a coton de Tulear? Quote
gooobbii Posted September 26, 2013 Posted September 26, 2013 Rozmawiałam z mężem na temat staffikow i on zdecydowanie się nie zgadza, bo większość spacerów będzie moim obowiązkiem i boi się czy zwyczajnie utrzymam go na smyczy. Seter też już jest skreślony, nie chce męczyć psa. Quote
BBeta Posted September 26, 2013 Posted September 26, 2013 [quote name='kropi124']Przyjazny cocker spaniel lub jego wielkości king Charles spaniel chyba ze coś większego np. Setera Irlandzkiego[/QUOTE] Od kiedy Cocker Spaniel i Seter Irlandzki to niezbyt aktywne rasy? :mdleje: Quote
dog193 Posted September 26, 2013 Posted September 26, 2013 Kropi, poważnie, powinnaś mieć jakiś zakaz wypowiadania się w tym temacie czy coś, bo już któryś raz z kolei pierniczysz farmazony :) Hmm, do głowy mi przychodzi polski owczarek nizinny (nie jestem pewna jak u nich z aktywnością?), corgi, papillon, terier tybetański, pudel, gryfonik. Quote
FredziaFredzia Posted September 26, 2013 Posted September 26, 2013 [quote name='gooobbii']Rasy które odpadaja z góry to: jrt, labrador, york, chihuahua, shi-tzu. Prosze o pomoc :) Jeśli mogę zapytać, czemu? W sprawie mopsa... Fajna rasa i nie potrzebująca dużo ruchu, ale przy wyborze hodowli trzeba wziąć pod uwagę zdrowie i przede wszystkim oddech - czy jest cichy. Rasy brachycefaliczne (krótkopyskie) mają tendencję do przerostu podniebienia miękkiego i za wąskich dziurek w nosie, które później możliwe że trzeba będzie operować. Cavaliery z tego co wiem dosyć chorowite są, to też musicie sprawdzić czy psy są przebadane. A może właśnie corgi? Puli? Basenji? Quote
Pysia Posted September 26, 2013 Posted September 26, 2013 Puli odpada bo jest to bardzo pracujący pies. Wymaga może nie ogromu ruchu w formie spacerów wielogodzinnych, ale za to pracy i kontaktu bezpośredniego z człowiekiem. Do tego szczenie tej rasy jest bardzo aktywne i sprytne. przy małym dziecku odpada. Ogólnie do małego dziecka proponowałabym jednak psa już podchowanego a nie szczeniaka ;) Quote
A&L Posted September 26, 2013 Posted September 26, 2013 [quote name='gooobbii']Rozmawiałam z mężem na temat staffikow i on zdecydowanie się nie zgadza, bo większość spacerów będzie moim obowiązkiem i boi się czy zwyczajnie utrzymam go na smyczy. Seter też już jest skreślony, nie chce męczyć psa.[/QUOTE] bez przesady. chodzenie na smyczy to jedna z podstaw, ktorej uczy sie szczeniaki. skoro boisz sie, ze tego nie ogarniesz, to wedlug mnie wszystkie duze rasy odpadaja. to jakiego psa bojowego chce maz, skoro jeden z mniejszych ich przedstawicieli odpada? serio, jesli staffik Wam odpowiada i skreslacie go tylko ze wzgledu na te spacery, to moim zdaniem dziwny powod, moze ti jeszcze przemyslcie ;) I moim zdaniem lepszy bylby jednak ast, bo sa mniejszymi "nakretami" od staffikow. Quote
Pani Profesor Posted September 26, 2013 Posted September 26, 2013 a bullterrier albo bearded collie? (nie border, zupełnie inna rasa) Quote
Obama Posted September 27, 2013 Posted September 27, 2013 (edited) Ludzie,opanujcie się! Nie wypowiadajcie się o rasach,o których nie macie pojęcia.!!! Polecanie TTB jako niewymagających ruchu,niekłopotliwych piesków jest pomyłką. Bierzcie odpowiedzialność za pisane w tym temacie słowa,ktoś może naprawdę podjąć złą decyzję względem rasy!!! A osoby,które wciąż proponują te same psy,albo psy znalezione w wikipedii powinny dostać bana. Edited September 27, 2013 by Obama Quote
dog193 Posted September 27, 2013 Posted September 27, 2013 No, też mi się te TTB nie widzą zupełnie. Quote
Fauka Posted September 27, 2013 Posted September 27, 2013 Chciałabym zobaczyć te wszystkie bezproblemowe TTB na ulicy :roll: I owczarki, bo przecież bearded collie to owczarek czyli jakieś wymagania ma. Quote
evel Posted September 27, 2013 Posted September 27, 2013 Ja myślę, że powinniście się rozejrzeć w grupie IX, skoro pies ma być przyjazny i chyba niewielki, skoro boisz się, że go nie utrzymasz w razie "w". Nie wiem, czy ktoś wcześniej pisał - może buldożek francuski? Co prawda bulwy miewają własne zdanie na różne tematy, i nie wiem, jak z ich aktywnością (na pewno wydają się aktywniejsze niż mops), ale wydaje mi się, że 3-4 spacerki dziennie, w tym jeden długi by mu wystarczyły. Quote
badmasi Posted September 27, 2013 Posted September 27, 2013 Szkockie collie w typie współczesnym to też niezbyt aktywny pies, można znaleźć sukę o wzroście w granicach 50 cm w kłębie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.