Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

Ja mam Yorka i jestem zachwycony własnie tą rasą trafiliśmy na ślicznego pieska ktory ma świetny charakter (odbiega od wszystkich opini że yorki są wredne). Jest niesamowity polecam tą rasę oraz labradory:)

Edited by ALAN543
Posted

mmarti szukała czegos do sportu(przynajmniej tak zrozumiałam) a jamnik jak i corgi to chyba nie bardzo.chyba że to nie jest az takie wazne(to bieganie przy rowerze).
jamniki sa ok.a to jak wychowasz to takie masz.

Posted

ALAN543 napisał(a):
Ja mam Yorka i jestem zachwycony własnie tą rasą trafiliśmy na ślicznego pieska ktory ma świetny charakter (odbiega od wszystkich opini że yorki są wredne). Jest niesamowity polecam tą rasę oraz labradory:)


na dobrą hodowlę yorków, labów i innych 'modnych' ras ciężko trafić bez obeznania w temacie :shake: z resztą labrador to nie jest taki łatwy, fajny pies jak mogłoby się wydawać, widzę, co ma rodzina TŻ-ta ze swoim czarnulcem :evil_lol:

Posted

Labki są fajne jak skończą 3 lata, wtedy zamieniają się w pieski rodzinne ale wcześniej to koszmar :diabloti: Duże, silne i uparte, w dodatku bywają tępe, takie cepy. Ale jak ma się cierpliwość i siłę to można z takiego nieogara złoto zrobić. O dziwo jest wiele osób które nie dają rady z labradorami choć wcale trudne do prowadzenia nie są, tylko potrzeba trochę czasu i cierpliwości na minimum 2 lata bo szczeniakami są do końca życia.

Posted

Fauka napisał(a):
Labki są fajne jak skończą 3 lata, wtedy zamieniają się w pieski rodzinne ale wcześniej to koszmar :diabloti: Duże, silne i uparte, w dodatku bywają tępe, takie cepy.

:loveu:
100% racji

Posted

Rinuś napisał(a):
Ja ostatnio u siebie na osiedlu widziałam aportującego Yorka!! cóż to byl za wspaniały widok dla moich oczu :loveu:


też kiedyś miałam taką przyjemność, starszy pan rzucał piłeczkę swojemu yorkowi, aportował po mistrzowsku :loveu: i to normalnie na osiedlu, ludzie łazili, z psami też, a on w pełni skupiony :loveu:

Posted

Nico ma jednego kumpla w typie yorka, ale niestety tylko przez płot. Państwo w ogóle go nie wyprowadzają, nawet na krótki spacerek. Cały dzień siedzi biedak przy bramie. Ale o dziwo nie szczeka na każdego przechodzącego człowieka czy psa. Miło, by było gdyby Państwo ruszyli tyłki i zaczęli z nim spacerować, bo sam pies jest pozytywnie nastawiony do innych czworonogów. Zaprzyjaźnił się nawet z moją poprzednią suczką, która normalnie chciała zagryźć każdego psa. A z nim było merdanie ogonami i zaczepki zabawowe. ;)

Posted

mniejsza bieda dla niego, że chociaż biega po ogrodzie, bo znam NASALONOWĄ cziłkę... babka trzyma ją w mieszkaniu, bo ona 'za bardzo nie przepada za spacerami', leje ofkors do kuwety, oprócz tego w chacie jest kot, to moja sąsiadka z rodzinnego miasta, że ta cziłka tam jest - zorientowałam się chyba po roku.

Posted

Chociaż to, dokładnie. Jednak ogród w większej części jest betonowy, właściciele mają dosłownie skrawek trawy. Biedak siedzi na schodach, obserwuje inne psy, ludzi... Jak jakiś czworonóg do niego podejdzie to ogon chodzi mu, jak szalony. ;)

Posted

tę sunię sąsiadki widziałam dwa razy i nie wyglądała jakoś na specjalnie nieszczęśliwą, w domu ma kota i małe dziecko do towarzystwa, no ale litości - czyżby cziłka była w stanie przeistoczyć się w kota i nie mieć potrzeby wychodzenia na zewnątrz? nie wiem jak z nimi jest, wiem, że york to terrier i dla takiego psa to krzywda, a może jednak są cziłki, którym taki żywot odpowiada? :razz:

Posted

Pani Profesor napisał(a):
czyżby cziłka była w stanie przeistoczyć się w kota i nie mieć potrzeby wychodzenia na zewnątrz?

ja ze swoimi kotami muszę wychodzić:P
jeden to na smyczy ciągnie jak pitbul na szorkach ciągnący oponę.

biedna cziłka...przecież to takie mądre i ciekawskie pieski...

Posted

[FONT=Arial, sans-serif]Witamserdecznie wszystkich miłośników psów! [/FONT]
[FONT=Arial, sans-serif]Jajeszcze psa nie mam, ale planuję :) No właśnie, ale z planamiwiąże się wybór konkretnej rasy. Dlatego właśnie tu mojaobecność. Chciałbym poznać opinie doświadczonych kolegów, oraztych, którzy obracają się wśród wielu ras i mają o nichpojęcie. [/FONT]
[FONT=Arial, sans-serif]Zwracamsię z prośbą do Was moi drodzy, w pomocy przy wyborze pierwszegopsiaka. Z góry zaznaczam - pierwszy pies, nie oznacza w cale,abyście proponowali mi psa "dla początkujących" (czyligeneralnie rzecz biorąc, łatwego w pielęgnacji, utrzymaniu itd.)Może nie z psami, ale z innymi zwierzętami mam bardzo bogatedoświadczenie. Pracuje w Zoo od ponad 10 lat, więc wiem czegozwierzęta potrzebują. Znam ich wymagania i cały czas poznaję ichpsychikę:) Poskramiam największe zwierzęta na ziemi, więc z psemsobie też poradzę (choć zdaję sobie sprawę, że to nie to samo).[/FONT]
[FONT=Arial, sans-serif]Dlategowłaśnie chciałbym psa wyjątkowego, może być to trudna rasa,chcę postawić sobie wysoko poprzeczkę.[/FONT]


[FONT=Arial, sans-serif]Dorzeczy... Czego oczekuję od psa? [/FONT]
[FONT=Arial, sans-serif]Najważniejszedla mnie cechy: inteligencja, wierność, poczucie humoru (hehe),chce aby był szczęśliwy przebywając u mego boku, chciałbym abybył posłuszny (ale czy to nie element ćwiczeń od szczeniaka?),chciałbym aby podchodził z dystansem do obcych osób, chciałbymaby potrafił zrozumieć mój plan, w sensie - "nie zawsze mogępoświęcić Ci tyle czasu co dzisiaj, ale pojutrze sobie to odbijemyprzyjacielu!". [/FONT]


[FONT=Arial, sans-serif]Mniejważne cechy (choć fajnie by było, aby je miał), to: taki pies,który wzbudza respekt (odrzucam z góry yorki), do którego możnasię przytulić, akceptujący dzieci, w razie zagrożenia obronny,aportujący, zwinny, do psich sportów, w miarę tani w utrzymaniu,przyjazny do innych zwierząt, wytrwały psychicznie, odważny. To temniej ważne, ale zaznaczam, że nie jest to wymagane w ogólnejklasyfikacji:)[/FONT]


[FONT=Arial, sans-serif]Co mogędać psu? [/FONT]
[FONT=Arial, sans-serif]Opróczbezgranicznej miłości, ciepłego domu, szacunku i przyjaźni, mogęmu zapewnić ogrom uwagi. Na spacery jestem w tygodniu roboczympoświęcić ok. 1,5h. Przy czym będze to luźny spacer bez smyczyna polach, z połączeniem wysiłku psychicznego jak nauka komend,posłuszeństwa, aportowanie itd.[/FONT]
[FONT=Arial, sans-serif]Pozaspacerami mogę kontunować np. naukę komend w domu. W weekendy –wiadomo – czas na poświęcanie psu uwagi, znacznie się wydłuży.[/FONT]
[FONT=Arial, sans-serif]Z tym żeodrazu zaznaczam (tak jak pisałem w "czego oczekuję od psa"),że nie zawsze będzie tak dobrze. Zdarzyć się może, że któregośdnia, czasu dla psa będę miał trochę mniej – nie wykluczamniczego.[/FONT]


[FONT=Arial, sans-serif]To chybatyle. Dużo czytam od paru miesięcy, jakaś tam wiedza teoretycznajest. Mam też swoje typy, długo myślałem, czy o nich tu pisać,aby nie podsuwać Wam niczego, no ale jednak proszę o porady, więcmoże z góry coś odrzucicie i dodacie inną rasę.[/FONT]


[FONT=Arial, sans-serif]Nowofundland.[/FONT]
[FONT=Arial, sans-serif]Dogłównych cech pasuje. Zastanawiam się tylko jak z ufnością doobcych. [/FONT]
[FONT=Arial, sans-serif]Do mniejważnych cech praktycznie też pasuje, oprócz psisch sportów i wmiarę taniego utrzymania – wiadomo niedźwiadka trzeba porządnienakarmić:) [/FONT]
[FONT=Arial, sans-serif]Pozatym, nie wiem jak z tymi kłakami. Będę psa chciał zabieraćwszędzie, również do znajomych, a oni nie zawsze akceptująfruwające, czarne kłęby sierści – czy faktycznie to tak widać?[/FONT]


[FONT=Arial, sans-serif]Whippet.[/FONT]
[FONT=Arial, sans-serif]Zwinneferrari. Do ogółu pasuje, choć waham się co do posłuszeństwa...wiecie te ucieczki... No i przeraża mnie, że mogą się zamknąć wsobie i wszystkiego się bać. Czy lękliwość to nie przesada?[/FONT]
[FONT=Arial, sans-serif]Do mniejwaznych cech pasuje średnio, bo żaden z niego do przytulania, czydo obrony w razie zagrożenia pies. Respektu chyba też nie wzbudza.Mimo to podobają mi się.[/FONT]


[FONT=Arial, sans-serif]Belg.[/FONT]
[FONT=Arial, sans-serif]Dogłownych cech chyba nie pasuje tylko to, że ta rasa nie zrozumitego, że ja czasem też będę zajęty. Czy temu psu faktycznie takczęsto trzeba poświęcać uwagę? Reszta jest okej.[/FONT]


[FONT=Arial, sans-serif]Aussie.[/FONT]
[FONT=Arial, sans-serif]Pięknyowczarek, ale... czy zaufa obcym? Bo to ważne dla mnie cechy.Przytulić się do niego da, dla dzieci okej, ale czy w raziezagrożenia obronny? To z tych mnie jwaznych cech.[/FONT]


[FONT=Arial, sans-serif]RhodesianRidgeback.[/FONT]
[FONT=Arial, sans-serif]Bardzomi się podoba ta rasa, ale czy tak jak w przypadku belgijskiegoowczarka, nie jest to pies z adhd? Z głowych cech dochodzi jeszczeposłuszeństwo, jest to pies niezależny i słyszałem, że częstogłuchnie na komendy. Ktoś ma z nim doświadczenie?[/FONT]


[FONT=Arial, sans-serif]Tokoniec moich typów, liczę na Waszą pomoc kochani. Sprawcie, żebymwybrał dla siebie dobrego towarzysza.[/FONT]

Posted

znam sporo whippetów i żaden z nich nie ucieka ;) chyba że faktycznie zobaczą uciekającego królika czy sarnę. Jak dla mnie pasuje do wymagań ;) whippety bardzo kochają ludzi, rozdają buziaczki i mogłyby całe życie spędzić na kolankach :diabloti:

Posted

ph!L napisał(a):

[FONT=Arial]Belg.[/FONT]
[FONT=Arial]Dogłownych cech chyba nie pasuje tylko to, że ta rasa nie zrozumitego, że ja czasem też będę zajęty. Czy temu psu faktycznie takczęsto trzeba poświęcać uwagę? Reszta jest okej.[/FONT]

[FONT=Arial].[/FONT]

nie bierz belga, bo na Twoje warunki się nie nadaje, ale popatrz na ONki. oczywiście trochę trzeba poszukać, żeby wybrać dobrą hodowlę ale taki pies będzie spełniał Twoje warunki w 100%.

Posted

To o czym pisze Unbelievable to prawda, aczkolwiek z tymi ucieczkami to różnie bywa... ;-) Może inaczej: na ogół charty nie uciekają, ale w okresie "buntu" może się tak zdarzyć, że nagle ogłuchną i stwierdzą, że nie będą się słuchać, bo nie mają takiego obowiązku. I nie jestem wyjątkiem, jeśli o to chodzi, ale ja mam w ogóle dziwnego psa :diabloti: Dwa razy, może nie tyle mi "zwiał" co pognał w krzaki węszyć i wrócił po niecałych 5ciu minutach. Teraz też mamy taki okres, że zupełnie mu się we łbie poprzestawiało, tak jak okres buntu powinien mu się już kończyć - tak teraz wręcz wrócił ze zdwojoną siłą. Ale mówiłam - każdy przypadek jest inny i tak znam masę whippetów, które fakt - potrafią się "zawęszyć", ale nie zwiewają (chyba, że właśnie za zwierzyną). Mój szczeniak nie był wybierany starannie z miotu, po prostu wzięłam co zostało, więc i tak nieźle trafiłam :lol:
Z whippeta obrońca żaden. Respektu też nie wzbudza, bardziej litość "bo Pan/Pani Cię głodzi biedny piesku" :cool3:. Należy pamiętać, że to mimo wszystko niezależny typ i owszem - są whippety, które garną się do człowieka 24/7, a są też takie (jak np. mój), które po pieszczoty przychodzą wtedy, kiedy mają na nie akurat ochotę. Wszystko zależy od odpowiedniego wyboru szczeniaka z miotu, bo każdy psiak jest inny ;).
Mój uwielbia dzieci, uwielbia znajomych (i tu są te buziaczki, o których wspominała Unbelievable :D), a do obcych podchodzi z dystansem, wręcz z taką podejrzliwością... ale wystarczy chwila z taką osobą, żeby do niej przywyknął i też zaczął rozdawać buziaczki, bo już awansowała na "osobę znajomą" :grins:.

Psie sporty to osobna sprawa... Jeśli bardzo ci na tym zależy to mogę napisać co myślę o sporcie z chartem i na ile poważnie chcesz to brać :)
Reszta jak najbardziej pasuje. 1,5h dla whippeta jest w porządku, tak samo doroślejszy psiak wybaczy brak spaceru danego dnia z losowych powodów :)

EDIT: Aha, i jeszcze jedna sprawa, która odrzuca sporo ludzi na wstępie - na charta trzeba mieć zezwolenie od urzędu miasta. I wiąże się to z dodatkowymi kosztami, w zależności od miasta - koszty są różne.

Posted

ph!L poczytaj jeszcze o Australian Cattle dogach. Jak dla mnie idealnie spełniają warunki. Pies średniej wielkości, ale mocnej budowy. Inteligentny, zwinny, wytrzymały, przywiązany - taka prawa ręka szefa. Do obcych dość nieufny i może być niemiły do innych psów, ale też sporo zależy od socjalizacji. Mają coś takiego w spojrzeniu, że część ludzi nie chce się z nimi bratać ;) Lubi się ruszać, ale jak przez kilka dni będzie miał mniej zajęcia, to nie rozwiali domu z nudów.
http://polishacd.webs.com/opisrasy.htm

Posted

[quote name='ph!L']


[FONT=Arial]Dorzeczy... Czego oczekuję od psa? [/FONT]
[FONT=Arial]Najważniejszedla mnie cechy: inteligencja, wierność, poczucie humoru (hehe),chce aby był szczęśliwy przebywając u mego boku, chciałbym abybył posłuszny (ale czy to nie element ćwiczeń od szczeniaka?),chciałbym aby podchodził z dystansem do obcych osób, chciałbymaby potrafił zrozumieć mój plan, w sensie - "nie zawsze mogępoświęcić Ci tyle czasu co dzisiaj, ale pojutrze sobie to odbijemyprzyjacielu!". [/FONT]


[FONT=Arial]Mniejważne cechy (choć fajnie by było, aby je miał), to: taki pies,który wzbudza respekt (odrzucam z góry yorki), do którego możnasię przytulić, akceptujący dzieci, w razie zagrożenia obronny,aportujący, zwinny, do psich sportów, w miarę tani w utrzymaniu,przyjazny do innych zwierząt, wytrwały psychicznie, odważny. To temniej ważne, ale zaznaczam, że nie jest to wymagane w ogólnejklasyfikacji:)[/FONT]



[FONT=Arial]Aussie.[/FONT]
[FONT=Arial]Pięknyowczarek, ale... czy zaufa obcym? Bo to ważne dla mnie cechy.Przytulić się do niego da, dla dzieci okej, ale czy w raziezagrożenia obronny? To z tych mnie jwaznych cech.[/FONT]

[FONT=Arial].[/FONT]

Pies obronny, ale lubiący dzieci, no i do tego ma ufac obcym? Czy nie zrozumiałam czegoś?

Tak naprawde pies, który ma Cię realnie obronić, z natury jest nieufny wobec obcych osób. Swoje stado kocha i jest na ogół misiem przytulakiem. Natomiast raczej nie bedzie przyjacielem dla dzieci. Z reszta, wiekszość osób, które się tutaj pojawia, chce psa przyjaznego dla dziecka, a to nie kwestia rasy-tylko wychowania.

Ogólnie kazdy pies jest w stanie Cię "obronić" poprzez oszczekanie, czy reakcję w sytuacji ekstremalnej, jeżeli o taka obronę Ci chodzi, to nawet jamnik da radę ;)

Jeżeli chcesz psa typowo obronnego- to musisz pogodzić się z tym, że nie bedzie ufny w stosunku do obcych i wizyty gości wcale tez nie bedą dla niego szczytem marzeń. To jest cena, która się ponosi za posiadanie swojego obrońcy ;)
Oczywiście wiele zalezy od wychowania psa, ale z rotka czy dobermana nie zrobić przytulanki dla wszystkich dookoła. Dlatego sprecyzuj co masz na myśli mówiąc o tym ufaniu obcym i obronie, bo to są kwestie, które mi się mocno kłócą.


Z tego co poczytałam, to chcesz takiego psa "do wszystkiego" wiec może niekoniecznie jakas rasa, a na przykład jakiś pies z Domu Tymczasowego? Taki, który ma już określony charakter i wiadomo czego się po nim spodziewać?

A jeżeli koniecznie musi być rasowy, to w sumie mi do głowy przychodzą 2 propozycje wspomniany juz ACD albo suka Rotka.
Suki, są na ogólni mniej dominujące i bardziej "miekkie". Takie bardziej "cipłe kluchy" niż samce.
Rot to pies, który na spacerze da z siebie 150%, ale jak zaproponujesz mu leżenie na kanapie przez 2 dni to płakać nie bedzie.
Jedyne co musisz bardzo mocno brac pod uwagę to socjalizacja szczeniaka z innymi psami i ludźmi, bo to jednak rasa, która ma tendencje do pokazywania ząbków, no i nie jest na pewno najprostsza. Natomiast jeżeli wystartujesz ze szczeniakiem do psiego przedszkola, bedziesz konsekwentnie wychowywał i nie dasz sobie wejść na głowę*(zrobię mała dygresje) to powinno byc dobrze.

*dodam w temacie tego wchodzenia na głowe, że to są psy mocno kombinujące, jeżeli coś im się nie opłaci, albo nie beda widziec w tym sensu-niekoniecznie posluchają. Na pewno są wpatrzone w człowieka, i swojego ludzia kochają całym serduchem. Bardzo lubią być blisko, ale to nie jest taka "głupia miłość"-kombinują, cwaniakują i ogólnie myślą. Czasami za dużo ;)

Posted

jak już kiedyś była dyskusja, wiele osób pisząc/mówiąc pies obronny czy stróżujący nie ma wcale na myśli psów stworzonych do tego właśnie celu. mają na myśli, że gdyby coś, to pies nie zwieje, tylko poszczeka pod bramą(a to wystarczy by odgonić większość ludzi), czy zawarczy na jakiegoś podejrzanego typa na spacerze. i tak zachowujący się pies jak najbardziej może jednocześnie lubić dzieci i nie zjadać wszystkich obcych ;)

mój Timeczek generalnie jest raczej tchórzem :diabloti: jak ktoś wchodzi do domu to włazi pod stół albo na fotel i sobie tam powarkuje. ostatnio późno wieczorem ktoś zaczął walić nam do drzwi... moja mama poszła sprawdzić, a tu jakiś menel pomylił adresy i prosił o fajki. na to mój tata do mnie 'weź idź tam do niego z psem' :diabloti: poburczał trochę pod drzwiami, wątpię by podpity koleś w ogóle to słyszał, a na pytanie mojej mamy czy ma wypuścić psa, facet powiedział 'tak! niech pani wypuści! ja tak bardzo lubię psy!' :evil_lol:

Posted

[quote name='motyleqq']jak już kiedyś była dyskusja, wiele osób pisząc/mówiąc pies obronny czy stróżujący nie ma wcale na myśli psów stworzonych do tego właśnie celu. mają na myśli, że gdyby coś, to pies nie zwieje, tylko poszczeka pod bramą(a to wystarczy by odgonić większość ludzi), czy zawarczy na jakiegoś podejrzanego typa na spacerze. i tak zachowujący się pies jak najbardziej może jednocześnie lubić dzieci i nie zjadać wszystkich obcych ;)



Moj agresor lubił dzieci. W kontekscie takim, że nie próbował ich zjeść, a potem potrafił ładnie warować i dawać się głaskać. Dlatego napisała o tym lubieniu dzieci- ze to głównie kwestia wychowania a nie rasy. Każdy pies może lubić dzieciaki. Natomiast, żaden pies nie ma tego z automatu wbudowanego.

A tu było jeszcze o nieufności do obcych, wiec zakładam, że jak ktoś chce psa nieufnego, to zdaje sobie sprawę z tego, że będzie to pies, który MOŻE nie przepadać za ludzmi (w tym dziecmi) i pewne kwestie trzeba bedzie dopracować.
Ja tu nie mówię o rzucani się z zębami, tylko o tym, że niekoniecznie będzie mu sprawiało frajdę przyjmowanie gości, na spacerach będzie unikał glaskania przez obcych itd.

Posted

tak naprawdę to stosunek do dzieci i do obcych dorosłych to głównie kwestia wychowania. przy czym po prostu przy jednym psie czeka nas więcej pracy by było wszystko ok, przy drugim mniej, jeden nigdy nie będzie zalizywał obcych na śmierć, a drugi nie stanie się "prawdziwym" stróżem ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...