Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='evel']Myślałam o tym, ale mi żyłka pulsuje, jak myślę o tym, że mam się użerać z kolejną suką :evil_lol: Ostatecznie zostaje mi szukać jakiegoś bołdeła oderwanego od stodoły, bo puchate szołki fujka :evil_lol:[/QUOTE]

W ogole burdelki fujka, szczególnie, ze teraz każdy ma borderka :evil_lol: Mogę Ci Pole oddać, ona się idealnie mieści w Twoich wymaganiach :diabloti:

Posted

[quote name='evel']
Niemniej jednak, nieśmiało się rozglądam np. po terrierach (chyba oszalałam). Czemu nie ma więcej małych i średnio-małych pastuchów, ale mocniejszych charakterowo, wzdech :roll:
[/QUOTE]
Chcesz teriera, chcesz chcesz chcesz, mówię ci! :D

Jeśli chodzi o dalmatyńczyki to znam jedną suczkę i jest to najlepsza koleżanka Jupika ;)

Posted

A do jakiego celu potrzebujesz? Ja mam mieszankę staffa, tylko taką wersje light :razz: 18 kg, długie nogi i atletyczna sylwetka :) Pies nie do zdarcia, do wszystkiego, serio. Biega, roweruje ponad 20 km lekko, agilituje, zagania (kury niestety), wyszukuje zwierzynę która uciekła w krzaki po postrzale na polowaniu, no i najważniejsze frisbujemy wyczynowo :D Także szczerze polecam, życzyłabym sobie żeby każdy mój pies był taki wszechstronny. Niestety ostatnio zauważam dosyć znaczne skutki starzenia, a to dopiero 8 rok leci..

Posted

Hm. Pies ma być demodogiem ;) czyli szukam takich cech jak podatność na szkolenie, zrównoważenie, chęć zabawy, w miarę odporność psychiczna na nowe różne bodźce i sytuacje, przy tym fajnie by było, gdyby był "poręczny" w podróżach. Raczej lekka sylwetka, nie żaden tam klocek. Krótki kłak chętnie, ostatecznie "medium", ale bez przesady ;) A oprócz tego mam z nim wytrzymać na co dzień :evil_lol: bo mam już jednego takiego nadwrażliwego burka, co przeżywa różne rzeczy i to niefajne.

Posted

Szybkość reakcji - może nie w sekundę do setki, ale żywy pies owszem, ciepłe kluchy zupełnie nie. W robocie może dawać z siebie i 250%, byle byśmy się na co dzień nie pozabijali :P

Swoją drogą przypomniało mi się, że ostatnio widziałam makabryczne (pod względem obrazu pracy) pokazy z wykorzystaniem aussie - pies wyglądał jak ja przed kawą rano :roll: Taaaakiii byyyył zaaaaaangaaaażowaaaanyyyyy, prawie jak pies Frodzio pani AA :lol:

Posted

Cóż, galerie naszą śledzisz to opisywać ci foksa nie będę ;) Wiesz jakie mieliśmy problemy i generalnie jaki on jest, na filmikach też co nieco widać.
Teriery to są fajne psy, ja myślę, że rozczarowana byś nie była ;)

Posted

[quote name='evel']Dobra, zapytanko brzmi: czy jest jakaś rasa, która jest w rozmiarze M/L (optymalnie 15 - 20 kg - już nie maluch, ale jeszcze nie całkiem duży pies), jest bardzo nastawiona na kontakt i pracę z człowiekiem, nie schizuje i nie przeżywa każdego nowego elementu w otoczeniu ani dziwnych rzeczy (wiem, socjal, ale sporo zależy od samej psychiki rasy, bo strachobździela nie szukamy teraz :evil_lol:), jest lekkiej budowy, skoczna, zwinna, poręczna i takie tam, która nie jest borderem? :evil_lol: Aaaa, i NIE JEST kudłata, nie ma brody ani różnych innych dziwnych rzeczy? Raczej otwarta na ludzi i inne zwierzęta, chociaż nie musi kochać całego świata, wystarczy zdrowa tolerancja, która zostanie odpowiednio wzmocniona? ;) I nie drze ryja jak opętana przez szatana? :evil_lol:

P.S. Czemu rozmnaża się bordery, o których wiadomo, że mają reakcje na strzał, histeryzują na burze itd.? Bo w niektórych rasach się na to bardzo zwraca uwagę a tutaj się "troszeczkę" zdziwiłam.

A czy pasowałby tutaj collie krótkowłosy? Ostatnio bardzo intensywnie myślę właśnie nad tą rasą, chociaż u mnie nowy pies może się zjawić dopiero jak ogarnę Jankę... I znajdę lepiej płatną pracę, albo na maksa rozkręcę swój biznesik ;)

Posted

Miks chętnie, ale ja muszę mieć małą kulkę, a z małej kulki miks cholera wie, co mi wyrośnie :lol: Iza, collie smooth niby byłby ok, choć poznałam jakiś czas temu młodego samczyka i wydaje mi się jakiś taki... krowiasty :lol: Ale może to taki wiek akurat ;)

Posted

[quote name='evel']Miks chętnie, ale ja muszę mieć małą kulkę, a z małej kulki miks cholera wie, co mi wyrośnie :lol: Iza, collie smooth niby byłby ok, choć poznałam jakiś czas temu młodego samczyka i wydaje mi się jakiś taki... krowiasty :lol: Ale może to taki wiek akurat ;)[/QUOTE]

Krowiasty? Ahahaha, fajne określenie ;)
Ja myślę właśnie nad psem, którego opis mogę zacytować z Twojego. I dlatego właśnie pomyślałam o collie smooth, bo jednak jest to owczarek, czyli nastawiony do ludzi, a smooth, czyli nie ma tych okropnych kłaków ;) Może nie są to jakieś piękne psy, na pewno nie tak zgrabne jak bordery, ale widziałam niedawno jednego smooth w agility i strasznie mi się spodobał.

Posted

[quote name='Kateczka']15 kg karmy dla wyzła na miesiac? a ile one waża?? i jaka karma?
każda moja akita ma taki wór na półtorej miesiaca...chłopak wazy 40 kg a młoda na razie 30...z tym, ze to szczeniak wiec pożera jeszcze więcej :P[/QUOTE]
Co się tak dziwisz??
Ja też mam aktualnie weimara i on wsuwa karme nie do opamiętania. U mnie ok. 6 kg idzie w tydzień.
Osobnik z wyżłów albo psy bardziej północne.
Mi tu pasuje weimar, fousek, setre irlandzki czy też angielski. Albo coś ze spanieli- springer; labrador albo golden- tylko trzeba uważać na stawy.

PS. odradzam dalmtyńczyka bo z tego co przeczytałam jesteś młoda i miałaśjednego psa w swoim życiu. Dalmat bedzie poprostu dla Ciebie za ciężki z ułożeniem. I mogą przejawiać agresje wobec psów czy ludzi.

Posted

evel a Australian cattle dog? Ostatnio jestem nimi zachwycona, miałam okazje poznać niedawno dwa psy tej rasy (sukę i psa) i rozmawiałam z hodowcami. Ponoć jest to pastuch z dodatkiem (może nie terriera ale) szpica. Skupiony na człowieku (jak pastuch) ale mający też własne zdanie (jak szpic). W domu spokojne i jeśli są nauczone to dobrze znoszą kilka godzin samotności, w pracy dają z siebie wszystko. Mało szczekliwe, opanowane, obserwowałam je na wystawie i nie zwracały uwagi na nic poza swoim panem ale niebyły nachalne.

Posted

ACD są fajne, ale mają swoje za uszami ;), w sumie jeśli chodzi o australijczyki to chyba wolałabym jakiegoś zgrabnego kelpiego :)

Posted

Nie jest trudno znaleźć małego kelpie, moja suka ma 10 kg i 46 cm ;) Gorzej tylko z tym, że rozszczekana jest bardzo, nadziera się przy każdej możliwej okazji a i tak raczej z tych bardziej cichych jest :P Ale to już zależy od tego, co komu przeszkadza.

Posted

Evel a może parson? Znam sukę która pasuje od opisu idealnie, tylko to zrównoważenie... ona jest nie wydelikacona, odwrotnie. Ostatnio jak ją właścicielka zostawiła przywiązaną do słupków do slalomu(połączonych metalem z sobą) to ciągała to po terenie bo tak talerzyk...
Pies adhd na punkcie pracy, na torze dynamit ale to taki piesek co to trzeba lubić. Ja bym do domu nie wpuściła:diabloti:


_monika_ mi jeszcze kołacze się spaniel bretoński (o ile zapewni się im jeszcze umysłowe zajęcie).

Posted

[quote name='evel'] I nie drze ryja jak opętana przez szatana? :evil_lol:
[/QUOTE]

odpuść ten minus i bierz mudika :evil_lol:

[quote name='evel']

Niemniej jednak, nieśmiało się rozglądam np. po terrierach (chyba oszalałam). Czemu nie ma więcej małych i średnio-małych pastuchów, ale mocniejszych charakterowo, wzdech :roll:
[/QUOTE]

też nad tym wzdycham. chciałabym pastuszka w rozmiarach np JRT ;) ale cóż.
mudiki są fajne, no ale szczekają. mój szczeka s t r a s z n i e. mam nadzieję, że chociaż nabierze bardziej męskiego głosu :roll: jego mamusia szczeka 10 razy mniej niż on. jak nic od niego nie chcę, to nie szczeka, np aportuje sobie i jest cicho, mówię 'siad' to siada drąc się jak wariat. no i co ja mam zrobić, nic nie zrobię, bo przecież wykonał polecenie :evil_lol: czekam z rzutem aż się uciszy, ale to nie przynosi zmian. dużo też szczeka jak biega z Etną, właściwie to non stop wtedy. ale już przywykłam chyba ;) bałam się tego szczekania, ale poza tą wadą jest tak fajnym pieskiem, że mi to nie przeszkadza zbytnio(chyba, że przestaje myśleć bo się nakręca tym szczekaniem)

Posted

[quote name='mineralna_']Nie jest trudno znaleźć małego kelpie, moja suka ma 10 kg i 46 cm ;) Gorzej tylko z tym, że rozszczekana jest bardzo, nadziera się przy każdej możliwej okazji a i tak raczej z tych bardziej cichych jest :P Ale to już zależy od tego, co komu przeszkadza.[/QUOTE]

Ojej, jaka malizna szczuplutka :) A nie da się z tym szczekaniem czegoś zrobić? Bo zastanawiam się czy kelpie "tak mają", czy po prostu właściciele nie są aż tak zdeterminowani - mnie japanie drażni i choć trochę to potrwało to jednak przekonałam suczynę, że bezpieczniej jest nie drzeć papy bezsensownie :P

[quote name='dance_macabre']Evel a może parson? Znam sukę która pasuje od opisu idealnie, tylko to zrównoważenie... ona jest nie wydelikacona, odwrotnie. Ostatnio jak ją właścicielka zostawiła przywiązaną do słupków do slalomu(połączonych metalem z sobą) to ciągała to po terenie bo tak talerzyk...
Pies adhd na punkcie pracy, na torze dynamit ale to taki piesek co to trzeba lubić. Ja bym do domu nie wpuściła:diabloti:
[/QUOTE]

Parsonowe sylwetki mi się bardzo podobają, ale trochę mnie martwi ich instynkt - podobno silniejszy niż u jacków. Ja to jestem wygodna, puszczam sobie psa wolno i wio, ale fajnie by było jakby na jedno zawołanie wracał, a nie np. się dokopywał akurat do Chin, bo myszka ;)

Posted

[quote name='kropi124']Co się tak dziwisz??
Ja też mam aktualnie weimara i on wsuwa karme nie do opamiętania. U mnie ok. 6 kg idzie w tydzień.
Osobnik z wyżłów albo psy bardziej północne.
Mi tu pasuje weimar, fousek, setre irlandzki czy też angielski. Albo coś ze spanieli- springer; labrador albo golden- tylko trzeba uważać na stawy.

PS. odradzam dalmtyńczyka bo z tego co przeczytałam jesteś młoda i miałaśjednego psa w swoim życiu. Dalmat bedzie poprostu dla Ciebie za ciężki z ułożeniem. I mogą przejawiać agresje wobec psów czy ludzi.[/QUOTE]

setery są za duże dla mnie... przypominam o schodach no i o kwestii karmy
weimar tez jest jednak dość dużym psem....

spaniele z kolei są kudłate, ja szukam zwierzaka o możliwe króciutkiej sierści, coś w stylu dobermana, moze troszke dluzsza ale nie wymagającej wiele zabiegów pielęgnacyjnych

[quote name='dance_macabre']


_monika_ mi jeszcze kołacze się spaniel bretoński (o ile zapewni się im jeszcze umysłowe zajęcie).[/QUOTE]

poczytam ;)

Posted

[quote name='evel']Kurde, mi to by się przydało coś w pół drogi między terrierem a pastuchem :evil_lol:[/QUOTE]
też mam takie marzenie :diabloti:

generalnie, ja znam parsona, który jest zajebiście nastawiony na pracę, jest demodogiem w przedszkolach, z dziećmi pracuje, biega u nas na flyballu i w ogóle jest super ;) i Gram też by taki był gdyby nie spierdzielał :evil_lol:

Posted

[quote name='dog193']Evel, a jakie rasy w ogóle rozważasz? ;) O manchesterze np nie myślałaś?[/QUOTE]

Te uszy mnie trochę przerażają :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...