Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Czekunia']już nic:lol:
A swoją drogą... Coraz dziwniejsze przypadki na tym dogo:niewiem:.[/QUOTE]

oj tam oj tam, przynajmniej nie jest nudno. No i jak można sobie podnieść samoocenę przy takich "geniuszach" :diabloti:

Posted

Zastanawiam się nad trzema rasami:Owczarek Niemiecki,Amstaff lub Rottweiler

Witam mieszkam w Warszawie w mieszkaniu 50 metrów niedaleko parku Skaryszewskiego.Mam własną firme i moge zabierać psa ze mną do biura.Jestem także dość aktywnym człowiekiem biegam i jeżdże na rowerze więc wybieganie psa nie było by problemem.Mam troche doświadczenia z psami jako dziecko miałem Owczarka Szkockiego a potem jako nastolatek Sznaucera Średniego którego wytresowałem praktycznie samemu.Którą z powyższych ras polecilibyście mi,zależy mi na inteligętnym ,wiernym i posłusznym psie a także takim który w sytuacji zagrożenia by mnie bronił jako że codziennie musze się przemieszczać po Warszawie żeby zebrać pieniądze a potem pojechać do banku i je wpłacić.Czułbym się pewniej mając takiego towarzysza przy boku.

Oraz witam jako że to mój pierwszy wiadomość na forum :)

Posted

Założenie "pies do obrony" jest dość ryzykowne, bo jeśli ktoś naprawdę się zdecyduje Cię zaatakować to zazwyczaj zna sposób na to, żeby osiągnąć cel, nawet gdybyś miał ze sobą pięć pitbulli ;) Ale mimo wszystko - myślałeś o dobermanie?

Posted

Brałem Dobermana pod uwage ale strasznie podobały mi się kopiowane jako że nie moge takiego kupić to trudno.Mój znajomy miał Dobermana rok i zmarł mu na raka wątroby.Podobno to jest dość częste że te psy maja mizerne zdrowie i chorują.Z psem bede spędzał praktycznie całe dnie i wole żeby działał jako straszak i nigdy nie zaistaniała sytuacja kiedy bedzie musiał mnie bronić,więc i tak bardziej się nastawiam na towarzysza niż psa do obrony.

Posted

Doberman jest poza tym strasznie reaktywny, jeżeli ma być to bardziej pies do towarzystwa, rodzinny, stykający się z dużą ilością osób to bardziej doradzałabym statecznego rottka. Są zrównoważone dobermany, ale są też postrzelone ;) i nie wiadomo co ci się trafi. Zresztą podobnie jest z ONkami. Natomiast jeżeli chodzi o obronę - dobermany są mistrzami. Amstaffy nie były zaś selekcjonowane do obrony człowieka, to psy bojowe, nie obronne. Może ci się trafić ciapa, co bandytę zaliże prędzej ;)

Posted

[quote name='desto']Zastanawiam się nad trzema rasami:Owczarek Niemiecki,Amstaff lub Rottweiler

Witam mieszkam w Warszawie w mieszkaniu 50 metrów niedaleko parku Skaryszewskiego.Mam własną firme i moge zabierać psa ze mną do biura.Jestem także dość aktywnym człowiekiem biegam i jeżdże na rowerze więc wybieganie psa nie było by problemem.Mam troche doświadczenia z psami jako dziecko miałem Owczarka Szkockiego a potem jako nastolatek Sznaucera Średniego którego wytresowałem praktycznie samemu.Którą z powyższych ras polecilibyście mi,zależy mi na inteligętnym ,wiernym i posłusznym psie a także takim który w sytuacji zagrożenia by mnie bronił jako że codziennie musze się przemieszczać po Warszawie żeby zebrać pieniądze a potem pojechać do banku i je wpłacić.Czułbym się pewniej mając takiego towarzysza przy boku.

Oraz witam jako że to mój pierwszy wiadomość na forum :)[/QUOTE]

Rottek by pasował idealnie, ale to nie jest typ psa-sportowca, więc z tym bieganiem przy rowerze to średnio, choć może wolnym tempem.. No i jest na liście ras agresywnych, więc mogłyby zaistnieć problemy, jakby pies był bez kagańca itd.
Owczarki są bardzo reaktywne i potrzebują dużo zajęcia psychicznego, a nie tylko prostego biegania, więc wskazane byłoby też szkolenie, uczenie sztuczek czy tropienia. Ale tak zmęczony pies też by się nadał. Z tego co wiem, to długowłose owczarki niemieckie są bardziej misiowate i mniej pracoholiczne, więc może weź takiego pod uwagę?
Ast będzie odstraszał wyglądem na pewno, ale pytanie czy chcesz znosić komentarze o psie mordercy, agresywnej bestii itp. Jednak w Warszawie napotykasz dużo ludzi i nie każdy jest miło nastawiony do psów ogólnie, a na amstaffy niektórzy reagują wręcz alergicznie ;)

Posted

Dla rottka rower to nie problem. Trzeba jednak uważać, bo ze względu na masę nie jest typowym sportowcem. Zaczęłabym rower z rottkiem najwcześniej po ukończeniu przez niego dwóch lat.

Posted

Z tych 3 ras, które Cię interesują, tak jak poprzednicy poleciłabym rotka. Sprawdzi się idealnie jako "straszak" bo już swoją posturą może ewentualnego "bandytę" przekonać, że nie warto. Natomiast tak jak evel wspomniała, jak ktoś realnie będzie chciał Cię okraść, znajdzie i sposób na psa.
Co nie zmienia faktu, że rotek potrafi zareagować, chociaż tutaj tez wiele zalezy od tego jak bedziesz go prowadził. Nie może to byc bestia ziejąca agresją do każdego, także duzy naciska na socjalizację od małego. Z resztą jeżeli kupisz psa u porządnego hodowcy, to na pewno podpowie Ci co i jak.
Jak dla mnie roty to psy średnio aktywne, także ze spokojem dadzą radę przy rowerze, o ile nie bedzie to 50km dziennie i nie bedzie upałów. Tu musisz z kolei wziąć pod uwagę stawy. Dysplazja niestety czesto dotyka tą rasę, dlatego koniecznie szukaj szczeniaka po przebadanych rodzicach. Plus od małego odpowiednia suplementacja pod kątem stawów, pierwsze 2-3 (nawet) lata odpowiednio dobrany i kontrolowany ruch.

A co do posłuszeństwa u rotów, musisz wziąc pod uwagę, że to psy o dość dominującym charakterze, trzeba z nimi współpracować, pokazać, że warto Cię sluchać. Psie przedszkole i jakies szkolenie na Psa Towarzyszącego bardzo wskazane. Wtedy bedziesz miał psa idealnego. No i proponowałabym Ci sukę na początek. Samiec z dominującym charakterem, szczególnie w okresie dojrzewania może być problematyczny. Dlatego lepiej wycelować w sukę, taką względnie uległą, ale jednak nie ciapę.
Dobry hodowca na pewno Ci pomoże z doborem szczeniaka. Jest kilka fajnych miotów teraz, warto pogrzebać, bo można całkiem fajnego szczeniaka za 1600-2000zł dostać :)

Posted

[quote name='desto']Zastanawiam się nad trzema rasami:Owczarek Niemiecki,Amstaff lub Rottweiler

Witam mieszkam w Warszawie w mieszkaniu 50 metrów niedaleko parku Skaryszewskiego.Mam własną firme i moge zabierać psa ze mną do biura.Jestem także dość aktywnym człowiekiem biegam i jeżdże na rowerze więc wybieganie psa nie było by problemem.Mam troche doświadczenia z psami jako dziecko miałem Owczarka Szkockiego a potem jako nastolatek Sznaucera Średniego którego wytresowałem praktycznie samemu.Którą z powyższych ras polecilibyście mi,zależy mi na inteligętnym ,wiernym i posłusznym psie a także takim który w sytuacji zagrożenia by mnie bronił jako że codziennie musze się przemieszczać po Warszawie żeby zebrać pieniądze a potem pojechać do banku i je wpłacić.Czułbym się pewniej mając takiego towarzysza przy boku.

Oraz witam jako że to mój pierwszy wiadomość na forum :)[/QUOTE]

Jak poprzedniczki z podanych ras byłabym za rotweilerem.
Czemu nie amstaff? To tylko ewentualny straszak, rzadko trafia się pies chcący atakować człowieka, to nie są psy obronne.
Czemu nie ON? Pomijając kwestie zdrowotne, te psy by być normalne potrzebują bardzo dużo stymulacji psychicznej.

Na Twoim miejscu zastanowiłabym się jeszcze nad Buldogiem Amerykańskim, w Polsce pojawiła się bardzo dobra hodowla, stawiająca na użytkowość.
Wzięłabym pod uwage CTR, beaucerona i ewentualnie Sznupa Olbrzyma.

Co do dobermana, kupienie kopiowanego psa to nie problem, Czechy są blisko ;) tylko zastanów się czy to pies dla Ciebie.

Posted

[quote name='gryf80']akurat podkradanie żarcia to cecha chyba wsztystkich psów o ile sie na to pozwala[/QUOTE]



Oczywiście, że to nie jest cecha rasowa, ale... bywają mniej i bardzie oporne przypadki :diabloti:
Mam 4 psy i 3 z nich nie kradną jedzenia, mimo, że początkowo to robiły. 2 z nich można obecnie zostawić zamknięte w pokoju z jedzeniem i go nie ruszą (mówię o krótkim czasie, nie kilka godzin jak coś) - to są bardzo różne od siebie psy i każdego z nich bez wyjątku udało się oduczyć kradzieży... za to wybicie złodziejstwa z głowy wilczakowi graniczy niemal z cudem, mimo, że to w niego władowałam już więcej pracy, niż w pozostałą trójkę razem wzięta :lol:
Także... no... tyle na ten temat :evil_lol:

Posted

Jamniki to nie są grzeczne misiaczki, do bloku jeśli nie ma windy absolutnie odradzam.
Byłabym za cavalierem, buldożkiem, yorkiem, maltańczykiem, ew.westem.

Posted

[quote name='desto']Zastanawiam się nad trzema rasami:Owczarek Niemiecki,Amstaff lub Rottweiler

Witam mieszkam w Warszawie w mieszkaniu 50 metrów niedaleko parku Skaryszewskiego.Mam własną firme i moge zabierać psa ze mną do biura.Jestem także dość aktywnym człowiekiem biegam i jeżdże na rowerze więc wybieganie psa nie było by problemem.Mam troche doświadczenia z psami jako dziecko miałem Owczarka Szkockiego a potem jako nastolatek Sznaucera Średniego którego wytresowałem praktycznie samemu.Którą z powyższych ras polecilibyście mi,zależy mi na inteligętnym ,wiernym i posłusznym psie a także takim który w sytuacji zagrożenia by mnie bronił jako że codziennie musze się przemieszczać po Warszawie żeby zebrać pieniądze a potem pojechać do banku i je wpłacić.Czułbym się pewniej mając takiego towarzysza przy boku.

Oraz witam jako że to mój pierwszy wiadomość na forum :)[/QUOTE]

...a może "coś" pośredniego pomiędzy ONem i rottweilerem; na przykład owczarek francuski beauceron? :)

Posted

[quote name='Kyu']Jamniki to nie są grzeczne misiaczki, do bloku jeśli nie ma windy absolutnie odradzam.
Byłabym za cavalierem, buldożkiem, yorkiem, maltańczykiem, ew.westem.[/QUOTE]

Chodzi o jamnika króliczego konkretnie. Nie ma problemów z noszeniem ;)

cavalier nie jest szorstkowłosy, york też nie, tak samo maltańczyk

west z kolei jest większy od jamnika a zależy tej osobie na psie małym, coś w stylu JRT

Posted

[quote name='maartaa_89']Chodzi o jamnika króliczego konkretnie. Nie ma problemów z noszeniem ;)

cavalier nie jest szorstkowłosy, york też nie, tak samo maltańczyk

west z kolei jest większy od jamnika a zależy tej osobie na psie małym, coś w stylu JRT[/QUOTE]

Myślę, że jamniś, to świetny wybór :) Są towarzyskie, inteligentne, niewielkie, potrzebują umiarkowanego ruchu. Należy jednak pamiętać, że ten ruch musi być, to psy myśliwskie! No i trzeba włożyć sporo pracy w posłuszeństwo, jamniki wyhodowane są do pracy samodzielnej :razz:

Posted

[quote name='maartaa_89']Chodzi o jamnika króliczego konkretnie. Nie ma problemów z noszeniem ;)

cavalier nie jest szorstkowłosy, york też nie, tak samo maltańczyk

west z kolei jest większy od jamnika a zależy tej osobie na psie małym, coś w stylu JRT[/QUOTE]

gapa ze mnie nie doczytałam, że ma być szorstkowłosy. To może być jeszcze cairn terrier.

Posted

Znajoma szuka psa dla siebie.

Warunki spoko, jest ogród (ale nie za duży), spacery miałby 2-3 razy dziennie, łącznie ok. 2-3 godzin biegania plus w weekendy dłuższe wypady. Przebywanie z psami sprawia jej frajdę, lubi dlugie spacery, nie po parkach tylko na łonie natury :p

W domu jest już cocker spaniel, fajny pies, taka ciapa, uległy. Jest też małe dziecko (3 lata), dlatego pies ma być rasowy, szczeniak, znajoma chce od początku sama układać ich relację.

Wymagania:
-pies duży rozmiarowo (nie ma górnej granicy wagi/wzrostu)
-z rodzaju groźnych/wyglądających na groźne/ potrafiących pokazać zęby- rozchodzi się o to, że w tej okolicy często chodzą różne dziwne typki a spanielowata ciapa wszystkich by ukochała zamiast pogonić w razie czego.
-długość kłaka nie ma znaczenia, ale im krótszy tym lepiej
-rasa średnio aktywna fizycznie
-stosunek do obcych psów jest jej w sumie obojętny, wazne żeby nie zeżarł spaniela :)

Pies będzie mieszkał w domu, ale będzie też miał postawiony na zewnatrz kojec z budą gdyby latem wolał siedzieć na podwórku.

Znajoma chce z psem uczestniczyć w szkoleniu, jest osobą konsekwentną (spaniel nie wszedł jej na głowę choc jest bardzo uparty jak to spaniel no i ma te slodkie oczyska), łatwo łapie posłuch wśród psowatych więc można jej też polecić bardziej wymagające rasy ;)

Posted

Akita inu- psy jednego pana, świetnie dogadują się z dziećmi, nieufne do nieznajomych osób.
Shar pei- uparta rasa, skłony do obrony, ale nie wykazujący agresji, czujny i towarzyski.
Doberban- przyajcielskie psy, groźny wygląd, nie sprawia problemów przy kontakcie z innymi psami. Potrzebuje konsekwentnego wychowania.

Bullmastif- towarzyski, czujny, nie wykazuje agresji, potrafi obronić, jest nieufny, szybko się uczy.

Bulldog Amerykańaki- oddany właścicielowi,łatwy w pielegnacji, lubi dominować nad wlaścicielem wiec potrzebuje dobrego wychowania.

Posted

Doberban- przyajcielskie psy, groźny wygląd, nie sprawia problemów przy kontakcie z innymi psami. Potrzebuje konsekwentnego wychowania.

Przeczytałaś to w książce o psach? :eviltong:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...