Magdalena_Kopy Posted April 22, 2013 Posted April 22, 2013 Mam już bardziej skonkretyzowane wymagania, rozmawiałam dzisiaj z kolezanką. I tak: -pies ma być mały/średni- z uwagi na to co już wcześniej wspomniałam- kwestia kosztów utrzymania, noszenia po schodach, koleżanka nie ma też samochodu na razie, jest osobą drobną, samotną i mógłby być problem gdyby dorosły pies nagle zachorował i trzeba by go było nosić po schodach -ma być średnio aktywny ale też nie kompletnie leniwy- ona stara się codziennie chodzić na spacery, z tym że z psem po prostu bardziej się chce- na pewno by miał zapewnione 3 spacery dziennie, w tym jeden dłuższy (2 godziny) z luźnym bieganiem po lesie/łąkach -koniecznie krótkowłosy, kwestia linienia nie jest w ogóle problemem -nie może być spłaszczona kufa- odpada niestety zaproponowany przeze mnie buldog francuski, boston i cavalier (choć ten bardziej ze względu na sierść) -jest obojętne to czy pies sie będzie trzymał blisko na spacerze czy bobrował po krzakach, mile jednak widziana rasa lubiąca aportować- pies miałby możliwość pływania w rzece (a raczej kanale)/jeziorze -koleżanka może z psem troszkę poćwiczyć na każdym spacerze, ale należy raczej do osób lubiących sobie pochodzić i poobserwować psa a nie wymyślać mu kolejne zadania -nie chce psa rasy uchodzącej za ciężką do wyszkolenia w kwestii przywołania -nie chce psa rasy uchodzącej za trudną jak na początek, na pewno odpadają rasy silnie dominujące, rasy pierwotne i charty (charty jej się nie podobają wizualnie) -wolałaby pieska z hodowli z uwagi na kwestię socjalizacji i znajomości charakteru rodziców trochę cieżko jak na mój gust dance_macabre napisał(a):A bokser? Tylko nie wiem jak waży w okresie dojrzewania. Bokser będzie chyba za duży, ona nie chce zbyt wiele wydawać na utrzymanie a nie wiem czy za 100 zł utrzyma się boksera żywiąc go suchą karmą? Quote
Unbelievable Posted April 22, 2013 Posted April 22, 2013 no to pinczer, manchester terrier, podenco, basenji(z tymi dwoma nie wiem jak wychodzi kwestia przywołania) Quote
Magdalena_Kopy Posted April 22, 2013 Posted April 22, 2013 Unbelievable napisał(a):no to pinczer, manchester terrier, podenco, basenji(z tymi dwoma nie wiem jak wychodzi kwestia przywołania) Pinczery i manchestery raczej nie uchodzą za wylewne w stosunku do obcych ludzi- a ona nie chce psa nieufnego tylko psiego przyjaciela całego świata :roll: jak dla mnie to za dużo wymagań podrzucę jej mimo wszystko , zwlaszcza podenco może pasowałby lab albo golden (tyle że golden jest już kudłaty) ale to są duże psy :roll: Quote
dog193 Posted April 22, 2013 Posted April 22, 2013 (edited) Nic nie podpasowało z tego, co podałam? :) Corgi? Dalmatyńczyk? Grzywacz, papilon? Edited April 23, 2013 by dog193 Quote
asiak_kasia Posted April 23, 2013 Posted April 23, 2013 Magdalena_Kopy bez urazy dla kolezanki czy Ciebie, ale takim ludziom polecam psa pluszowego. Każdy jeden, jaki by nie był wymaga szkolenia i pracy i poświecenia mu czasu. Czy to będzie pinczer czy chart, z każdego można zrobić porządnego psa, tak samo jak brakiem wiedzy i chęci zrobić z niego mordercę na 4 łapach. Było podane mnóstwo propozycji, kazdą rasę trzeba poznać, poczytać o niej, pojechać i zobaczyć psy na żywo. Nikt tutaj nie da recepty jaki pies, bo nikt nie jest Twoją koleżanką. Wszystkie rasy, które już padły mają swoje plusy i minusy i mieszczą się mniej wiecej w wymaganiach, nie ma psa szytego na miarę i choćby ktoś wybierał idealnie pod kontem swoich propozycji pies to zyjąca istota i na jej rozwój i ukształtowanie ma wpływ wiele czynników. Także z teoretycznie nieuciekającej rasy może wyjsc nawiewająca przy kazdej możliwości, jazgocząca do wszystkich bestyjka. I z tym też trzeba się liczyć, a raczej temu zapobiegać. Niestety nie ma gwarancji na to jaki ten jej wymarzony pies będzie, i trzeba się liczyć z tym, że jednak może się różnić od wzorca i ideału. także najlepsze co może kolezanka zrobić, to pojechać na wystawę i sobie poogladac na zywo psiaki, przymierzyc się realnie do tych ewentualnych i wtedy się zastanawiać co dalej. Quote
Magdalena_Kopy Posted April 23, 2013 Posted April 23, 2013 dog193 napisał(a):Nic nie podpasowało z tego, co podałam? :) Corgi? Dalmatyńczyk? Grzywacz, papilon? Wysłałam jej te propozycje, z tego co wiem to wstępnie bardzo jej się spodobał corgi (cardigan konkretnie), dalmatyńczyk za duży niestety :( asiak_kasiak- ja podałam tylko konkrety których ktoś tutaj się domagał :) wiadomo że psa trzeba wychować ale szybciej zrobisz ze sznaucera/pinczera wściekłego jazgoczącego potfffora niż z na przykład cavaliera. Nie ma sensu proponowac osobie która szuka psa w miarę wylewnego, przyjaźnie nastawionego do ludzi rasy która ma w swoją charakterystykę wpisaną nieufność ;) tylko o to chodzi Quote
rika Posted April 23, 2013 Posted April 23, 2013 A chiński grzywacz- golas? :loveu: spełnia chyba wszystkie kryteria :cool3: Quote
Magdalena_Kopy Posted April 23, 2013 Posted April 23, 2013 Zobaczę co powie, na razie mocno się zainteresowała corgi :) Quote
asiak_kasia Posted April 23, 2013 Posted April 23, 2013 Magdalena_Kopy napisał(a):Wysłałam jej te propozycje, z tego co wiem to wstępnie bardzo jej się spodobał corgi (cardigan konkretnie), dalmatyńczyk za duży niestety :( asiak_kasiak- ja podałam tylko konkrety których ktoś tutaj się domagał :) wiadomo że psa trzeba wychować ale szybciej zrobisz ze sznaucera/pinczera wściekłego jazgoczącego potfffora niż z na przykład cavaliera. Nie ma sensu proponowac osobie która szuka psa w miarę wylewnego, przyjaźnie nastawionego do ludzi rasy która ma w swoją charakterystykę wpisaną nieufność ;) tylko o to chodzi zgadza się. Tylko każdy pies jest psem, i jak sama zauważyłas cieżko znależć takiego, który by w pełni pasował. Trzeba iśc na kompromisy, życie z psem to jeden wielki kompromis. I niestety czesto jest tak, że ludziom się wydaje, że jak wezmą pieska konkretnej rasy, to on bedzie dokładnie takie jak powinien byc-wzorcowy. A potem jest lament, że blabladorek okazał się wredny, a owczarek nie ma zapału do pracy. I tylko o to mi chodziło. Wiadomo, psa trzeba dopierac maksymalnie dopasowanego do siebie i swojego życia, bo nie da się nagiać rzeczywistosci tylko i wyłacznie pod pieseczka. I tu się zgadzam. Tylko trzeba podejsc do tego mega realistycznie. I jakoś tak mam, że jak czytam, że pies ma byc dokładnie taki, smaki, owaki, to mam ochote napisac, że to żywa istota i nie jest wypuszczona z taśmy produkcyjnej. Ale pomijajac te moje wynurzenia, popieram, żeby siędowiadywac PRZED zakupem o tym jaki jest pies, a nie juz PO ;) Quote
a_niusia Posted April 23, 2013 Posted April 23, 2013 ja mam dwa psy tej samej rasy i poza podstawowymi cechami wynikajacymi z ich rasy sa totalnie rozne. co innego je motywyje, inaczej sie ucza, inaczej lubia sie bawic, inaczej sie od nich egzekwuje posluszenswo, inne sa z nimi problemy. oba psy sa rodowodowe, zeby nie bylo... Quote
Alise Posted April 23, 2013 Posted April 23, 2013 a_niusia napisał(a):ja mam dwa psy tej samej rasy i poza podstawowymi cechami wynikajacymi z ich rasy sa totalnie rozne. co innego je motywyje, inaczej sie ucza, inaczej lubia sie bawic, inaczej sie od nich egzekwuje posluszenswo, inne sa z nimi problemy. oba psy sa rodowodowe, zeby nie bylo... Możesz to rozwinąć? ;) Jakiej rasy, czym się głównie różnią? Quote
Alise Posted April 23, 2013 Posted April 23, 2013 motyleqq napisał(a):tak w temacie beagli, ostatnio widziałam jednego na podwórku, gruby był niemiłosiernie, aż mi się przykro zrobiło :shake: wielka beczka, której jedyną aktywnością jest bieganie przy płocie i szczekanie dog193 napisał(a):Ja widziałam w sobotę w poczekalni u weta beagla tak spasionego, że nawet nie wiem, jak to określić. Ważył na pewno ponad 30kg, był przeogromny, a wysokość normalnego beagla. Nie widziałam, jak on się wgl porusza (łapki mu się bardzo ukróciły), a właściciel mówił tylko "usiądź, bo się męczysz, no usiądź już". Ciekawe dzięki komu się tak męczy :shake: U mnie kilkanaście ulic dalej jest także spasiony beagle :shake: Potwornie. I nie ma się co dziwić, bo mieszka...w budzie. Na spacerze go nigdy nie widziałam. Ale chyba beagle mają trochę tendencje do przybierania na masie. Quote
Tree Posted April 23, 2013 Posted April 23, 2013 To może collie krótkowłosy? Nie wiem, co znaczy dla Twojej koleżanki średni, bo dla mnie ten pies jest właśnie średni, na pewno nie duży ;) (duży to jest borzoj) Wszystkie psy pasterskie wymagają zajęcia (corgi to też w końcu pies pasterski), ale nie są tak wymagające jak bordery, belgi itp. Nie wiem jak u nich z chęcią aportowania i pływania, dużo pewnie zależy, czy szczeniaka będzie się do tego motywowało. Za to są przyjazne, wesołe, sierść krótka. Mógłby być jeszcze Schipperke - inny mały, krótkowłosy owczarek. Zbyt dużo o nich nie wiem, więc koleżanka musiałaby sama poczytać. Quote
dog193 Posted April 23, 2013 Posted April 23, 2013 Skoro dalmat za duży, to collie pewnie też ;) Quote
razed_in_black Posted April 23, 2013 Posted April 23, 2013 a sznaucer, jack russell terrier, parson russell terrier, foksterier krótko czy też szorstkowłosy? asiak_kasia napisał(a):zgadza się. Tylko każdy pies jest psem, i jak sama zauważyłas cieżko znależć takiego, który by w pełni pasował. Trzeba iśc na kompromisy, życie z psem to jeden wielki kompromis. I niestety czesto jest tak, że ludziom się wydaje, że jak wezmą pieska konkretnej rasy, to on bedzie dokładnie takie jak powinien byc-wzorcowy. A potem jest lament, że blabladorek okazał się wredny, a owczarek nie ma zapału do pracy. I tylko o to mi chodziło. Wiadomo, psa trzeba dopierac maksymalnie dopasowanego do siebie i swojego życia, bo nie da się nagiać rzeczywistosci tylko i wyłacznie pod pieseczka. I tu się zgadzam. Tylko trzeba podejsc do tego mega realistycznie. I jakoś tak mam, że jak czytam, że pies ma byc dokładnie taki, smaki, owaki, to mam ochote napisac, że to żywa istota i nie jest wypuszczona z taśmy produkcyjnej. Ale pomijajac te moje wynurzenia, popieram, żeby siędowiadywac PRZED zakupem o tym jaki jest pies, a nie juz PO ;) zgadzam się :) ja wybrałam cavaliera bo miał być spokojny, nie hałasować itp. a trafił mi się osobnik, który ciągle by sie bawił, szczeka jak opętany w domu jak usłyszy hałas na klatce schodowej i do tego chce zabić amstaffa mojego sąsiada :) Quote
dog193 Posted April 23, 2013 Posted April 23, 2013 razed_in_black napisał(a):jack russell terrier, parson russell terrier, foksterier krótko czy też szorstkowłosy? To nie są średnio aktywne psy - to bardzo aktywne psy. Nadaktywne, można wręcz powiedzieć. Quote
razed_in_black Posted April 23, 2013 Posted April 23, 2013 No ale i tak nigdy nie wiadomo na jakiego psa się trafi mój pies miał być leniem a jest aktywny, za aktywny czasami... moja ciotka ma sznaucera, koleżanka foksteriera szorstkowłosego i oba by przespały cały dzień w łózku. Quote
Tree Posted April 23, 2013 Posted April 23, 2013 (edited) Chyba będzie problem z wyborem ;) Jak asiak_kasia napisała, nie ma ideałów... Collie i dalmatyńczyk za duże, whippet i charcik włoski byłyby fajne, ale u nich kwestia pogoni, corgi wymaga zajęcia jednak, nie wystarczy mu samo bieganie po polu, bo to owczarek, terriery to wulkany energii, cavalier długowłosy... Ciężko będzie wybrać ;) A szorstkowłose mogłyby być? Może terrier australijski, Norwish albo Norfolk Terrier? Edited April 23, 2013 by Tree Quote
a_niusia Posted April 23, 2013 Posted April 23, 2013 Alise napisał(a):Możesz to rozwinąć? ;) Jakiej rasy, czym się głównie różnią? mam dwie gordonice. poza miloscia do pola i generalnie popedami, ktorymi ta rasa powinna sie charakteryzowac roznia sie totalnie na kazdej plaszczyznie. ciezko mi znalezc wspolne cechy miedzy nimi:))) Quote
razed_in_black Posted April 23, 2013 Posted April 23, 2013 Tree napisał(a):Chyba będzie problem z wyborem ;) Jak asiak_kasia napisała, nie ma ideałów... Collie i dalmatyńczyk za duże, whippet i charcik włoski byłyby fajne, ale u nich kwestia pogoni, corgi wymaga zajęcia jednak, nie wystarczy mu samo bieganie po polu, bo to owczarek, terriery to wulkany energii, cavalier długowłosy... Ciężko będzie wybrać ;) A szorstkowłose mogłyby być? Może terrier australijski, Norwish albo Norfolk Terrier? dla tej dziewczyny po prostu nie wyhodowali jeszcze psa albo chce mieć psa na siłę, rozumiem wybieranie ras bo też tak robiłam, ale trzeba wybrać kilka i porównać wszystkie ze sobą, rozważać za i przeciw... a kot? może ona kota potrzebuje, a nie psa... Quote
gryf80 Posted April 23, 2013 Posted April 23, 2013 Magdalena_Kopy napisał(a):Wysłałam jej te propozycje, z tego co wiem to wstępnie bardzo jej się spodobał corgi (cardigan konkretnie), dalmatyńczyk za duży niestety :( asiak_kasiak- ja podałam tylko konkrety których ktoś tutaj się domagał :) wiadomo że psa trzeba wychować ale szybciej zrobisz ze sznaucera/pinczera wściekłego jazgoczącego potfffora niż z na przykład cavaliera. Nie ma sensu proponowac osobie która szuka psa w miarę wylewnego, przyjaźnie nastawionego do ludzi rasy która ma w swoją charakterystykę wpisaną nieufność ;) tylko o to chodzi corgi to owczarki krotkonogie z długim grzbietem-pisałas że koleżanka mieszka na 3 pietrze(jeśli pomyliłam to przepraszam)bez windy.moim zdaniem taka rasa odpada w przedbiegach.przeciez nosic go nie bedzie bo jest dośc ciężki ktoś z przedmówców proponował małe krótkowlose teriery....moim zdaniem warto sie zastanowić Quote
dog193 Posted April 23, 2013 Posted April 23, 2013 razed_in_black napisał(a):No ale i tak nigdy nie wiadomo na jakiego psa się trafi mój pies miał być leniem a jest aktywny, za aktywny czasami... moja ciotka ma sznaucera, koleżanka foksteriera szorstkowłosego i oba by przespały cały dzień w łózku. Foksterier szorstkowłosy nie powinien się różnić od krótkowłosego pod względem popędów i zapału, niestety sporo z nich to typowe szoły, a nie workingi. Nie znam za to żadnego spokojnego foksa krótkowłosego, który przespałby cały dzień w łóżku z własnej woli. Mój teraz leży, bo musi i wcale mu się to nie podoba. Widzę, jak go energia już rozsadza. Quote
gryf80 Posted April 23, 2013 Posted April 23, 2013 razed_in_black napisał(a):dla tej dziewczyny po prostu nie wyhodowali jeszcze psa albo chce mieć psa na siłę, rozumiem wybieranie ras bo też tak robiłam, ale trzeba wybrać kilka i porównać wszystkie ze sobą, rozważać za i przeciw... a kot? może ona kota potrzebuje, a nie psa... może maine coon ?kocury ważą po 12 kg:eviltong: Quote
dog193 Posted April 23, 2013 Posted April 23, 2013 gryf80 napisał(a):corgi to owczarki krotkonogie z długim grzbietem-pisałas że koleżanka mieszka na 3 pietrze(jeśli pomyliłam to przepraszam)bez windy.moim zdaniem taka rasa odpada w przedbiegach.przeciez nosic go nie bedzie bo jest dośc ciężki ktoś z przedmówców proponował małe krótkowlose teriery....moim zdaniem warto sie zastanowić Bez przesady, to nie kaleki, wiele z nich biega w agility, nie róbmy z psów niepełnosprawnych. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.