evel Posted February 22, 2013 Posted February 22, 2013 Zajrzyj tutaj do działów rasowych, poczytaj choćby blogi prowadzone przez właścicieli sznuaców i westików, ale też innych ras, które Cię interesują. To forum to kopalnia wiedzy, jeśli się wie, czego szukać i jeśli się umie trochę czytać między wierszami ;) Pamiętaj też, że "związki" czy "stowarzyszenia kynologiczne" powstałe po 1 stycznia 2012r. są w większości guzik warte i nie warto się dawać nabijać w butelkę. Niezależnie zresztą od źródła, z którego chcemy nabyć naszego potencjalnego szczeniaka, warto się zorientować, jakie warunki panują w hodowli, która nas interesuje - jeśli jest taka możliwość, warto się udać na miejsce, porozmawiać z hodowcą, obejrzeć psy, zwłaszcza sukę-matkę. Dobra hodowla jest otwarta na gości, oczywiście po uprzednim umówieniu się na spotkanie. Bardzo fajnie, że podchodzisz do wyboru i nabycia psa odpowiedzialnie, oby więcej takich ludzi! :) Quote
Cytrynaaaaa Posted February 22, 2013 Posted February 22, 2013 Rozumiem, właśnie już wcześniej szukałam na dogo informacji o westach czy sznaucerach, będę czytać dalej. :) Wiem, że to duża odpowiedzialność, bo pies nie jest zabawką na chwilę a obowiązkiem na kilka, kilkanaście lat i chcę dobrze wybrać. :) Czy jeśli znalazłabym jakąś hodowlę czy ogłoszenie to mogłabym się jeszcze poradzić, co sądzisz/sądzicie o tej ofercie, która mnie zainteresuje? :lol: Quote
czi_czi Posted February 22, 2013 Posted February 22, 2013 [quote name='Cytrynaaaaa']Rozumiem, właśnie już wcześniej szukałam na dogo informacji o westach czy sznaucerach, będę czytać dalej. :) Wiem, że to duża odpowiedzialność, bo pies nie jest zabawką na chwilę a obowiązkiem na kilka, kilkanaście lat i chcę dobrze wybrać. :) Czy jeśli znalazłabym jakąś hodowlę czy ogłoszenie to mogłabym się jeszcze poradzić, co sądzisz/sądzicie o tej ofercie, która mnie zainteresuje? :lol:[/QUOTE] No więc tak: obie rasy wymagają odpowiedniej pielęgnacji żeby jakoś wyglądały- obowiązkowo fryzjer, no chyba że sama się nauczysz jak zrobić psa, nie mniej lepiej jednak oddać zwierzaka w ręce profesjonalisty. Obie rasy trzeba trymować,moim zdaniem te strzyżone wyglądają źle, mają słaby włos i jak już się zacznie je strzyc to co raz bardziej porastają wyjątkowo wełnistym kłakiem. Obie rasy uchodzą za szczekliwe- wiadomo, że w głównej mierze to kwestia wychowania i od samego początku uczenia psa, że ma czasami zamykać jadaczkę, ale ogólnie psy małych ras usiłują nadrabiać szczekiem ;) Kolejna rzecz- obie rasy łatwo zepsuć. Baaaardzo częstym problemem, zwłaszcza u sznaucerów, jest kłopot z akceptacją przychodzących w odwiedziny gości. Ogólnie rasa uchodzi za nieufną, bardzo łatwo można przegapić pewne sygnały i w efekcie ma się miniaturę która rzuca się na spacerach na każdego podejrzanego jej zdaniem typa. Bywają też problemy w kontaktach z innymi psami- tu zwłaszcza samce miewają problem z akceptacją innych samców. I jeszcze jedno- hodowli obu ras jest wiele. Gorzej jeśli chodzi o poziom tych hodowli, nawet jeśli są zarejestrowane w Związku Kynologicznym. Wiele hodowców sznaucerów uważa, że to że ich pies przejawia niefajne zachowania wobec innych psów, żre gości po kostkach i burczy na 3/4 przechodniów na spacerze jest po prostu wpisane w charakterystykę rasy. Rozmnażane są często psy niestabilne psychicznie, bo zwracają uwagę jedynie na wygląd. Bardzo poważnie podejdź więc do wyboru hodowli, na pewno nie kieruj się jedynie odległością hodowli od Twojego domu. Ja, jak myślałam o szczeniaku sznupa ustaliłam, że cena za szczyla kształtuje się tak od 1600 do 2500 zł ;) Quote
Cytrynaaaaa Posted February 22, 2013 Posted February 22, 2013 Okej, rozumiem i bardzo dziękuję za odpowiedzi. :) Quote
gryf80 Posted February 22, 2013 Posted February 22, 2013 może faktycznie [B]cytrynaaa[/B] westa czy cairn teriera-dosc dobre do sportu,długo żyja(wszak to teriery),z pielegnacją to....chyba nic nie musze komentować Quote
czi_czi Posted February 22, 2013 Posted February 22, 2013 [quote name='Cytrynaaaaa']Okej, rozumiem i bardzo dziękuję za odpowiedzi. :)[/QUOTE] cairny są ponoć super- a to taki west tyle że inny kolor ;) no i nie jest rasa zepsuta, w PL jest niewiele hodowli, trzymaja poziom ;) u westow czesto sie zdarzaja alergie skorne, z cairnami nie ma tego problemu i w ogole cairny są świetne, wesołe, ciekawskie, inteligentne ;) i wyglad maja niebanalny, jak sie na zywo zobaczy to jest sie pod wrazeniem bo niby taki kundelkowaty ale wyjatkowo oryginalny i niespotykany w tej swojej kundelkowatosci Quote
Cytrynaaaaa Posted February 22, 2013 Posted February 22, 2013 Właśnie kiedyś mi się one nie podobały za bardzo, ale dzisiaj też mnie zaciekawiły, włączyłam stronę jednej hodowli i muszę przyznać, że naprawdę fajnie wyglądają. Ale jeszcze nie mogę się zdecydować na konkretną rasę, za duży wybór. :lol: A co sądzicie o np. maltańczykach? :) Quote
Riannei&Garshii Posted February 22, 2013 Posted February 22, 2013 [quote name='czi_czi']cairny są ponoć super- a to taki west tyle że inny kolor ;) no i nie jest rasa zepsuta, w PL jest niewiele hodowli, trzymaja poziom ;) u westow czesto sie zdarzaja alergie skorne, z cairnami nie ma tego problemu i w ogole cairny są świetne, wesołe, ciekawskie, inteligentne ;) i wyglad maja niebanalny, jak sie na zywo zobaczy to jest sie pod wrazeniem bo niby taki kundelkowaty ale wyjatkowo oryginalny i niespotykany w tej swojej kundelkowatosci[/QUOTE] Potwierdzam! Poznałam całą hodowlę jak pewien sympatyczny pan właśnie od cairnów wiózł mi pierwszego mudika do PL. Super psy. :) Quote
Obama Posted February 23, 2013 Posted February 23, 2013 [quote name='maartaa_89']A do takich wymagań i warunków: 1. Dom jednorodzinny, średnich rozmiarów ogród, wieś, obok las, łąki, morze 2. [B]Pies dużych rozmiarów[/B] 3. Przebywałby głównie na dworze (miałby tam ustawioną budę), ale miałby też wstęp do domu 4. Rasa stosunkowo zdrowa jak na psy duże/olbrzymie 5. Pielęgnacja może być dość wymagająca (ale nie więcej niż szczotkowanie raz w tygodniu + okazjonalnie fryzjer) 6. Teraz najważniejsze:[B] w domu są dzieci, maluchy[/B]- wymagana rasa uchodząca za spokojną i opanowaną 7. Niekoniecznie rasa stróżująca-jak sobie szczeknie kilka razy to nie zaszkodzi, ale żaden furiat co będzie próbował przejąć rządy na podwórku i wygryzie właściciela w kwestii uznawania kogo może wpuścić a kogo nie ;) 8. W domu jest już inny pies- suczka rasy cavalier, bardzo miła psinka 9. Właściciele mają jakieś doświadczenie, nie byłby to ich pierwszy pies, chcą brać udział w zajęciach szkoleniowych z młodym pieskiem żeby mocno zadbać o socjal 10. Oczekiwania co do psa- opanowany, raczej spokojny (oczywiście po szalonych latach młodości ;)), przyjazny/obojętny w stosunku do obcych psów, niezbyt nakręcający się, raczej typ psa-filozofa, który chętnie się wybierze na długi spacer, popływa sobie w morzu i nie będzie chciał zjeść dzieci ;)[/QUOTE] a [I]Bouvier des Flandres? [quote][/I]Właśnie kiedyś mi się one nie podobały za bardzo, ale dzisiaj też mnie zaciekawiły, włączyłam stronę jednej hodowli i muszę przyznać, że naprawdę fajnie wyglądają. Ale jeszcze nie mogę się zdecydować na konkretną rasę, za duży wybór. :lol: A co sądzicie o np. maltańczykach? :smile:[/quote] Ponieważ piszesz o wielu aktywnościach to może boston terrier ,pudel albo jack russel terrier? Quote
czi_czi Posted February 23, 2013 Posted February 23, 2013 [quote name='Cytrynaaaaa']Właśnie kiedyś mi się one nie podobały za bardzo, ale dzisiaj też mnie zaciekawiły, włączyłam stronę jednej hodowli i muszę przyznać, że naprawdę fajnie wyglądają. Ale jeszcze nie mogę się zdecydować na konkretną rasę, za duży wybór. :lol: A co sądzicie o np. maltańczykach? :)[/QUOTE] Jesli chcesz zeby maltanczyk wygladal choc w polowie tak jak te ze zdjec z internetu to musisz sie nastawic na codzienna szczegółową pielegnacje ;) sporo kasy idzie na szampony, odżywki, trzeba psa często czesać, suszyć- np po powrocie ze spaceru jesienią trzeba mu rozczesać i wysuszyć podwozie bo raz dwa pojawiają się kołtuny nie do rozczesania. A obcięty maltańczyk moim zdaniem przypomina szczura :D no ale rozne sa gusta, ja bym sie na maltana nie zdecydowała, choc tez o nich myślałam. Są też dość szczekliwe. Musiałabyś trochę więcej napisać o tym jaki charakter, temperament itd powinien miec pies ;) Quote
Cytrynaaaaa Posted February 23, 2013 Posted February 23, 2013 Chciałabym psa takiego, którego można czasem poprzytulać, pogłaskać, ale i takiego któremu chciało by się ruszyć cztery litery i pouczyć nowych komend czy sportów. :) I nie wiem co więcej napisać. Quote
czi_czi Posted February 23, 2013 Posted February 23, 2013 [quote name='Cytrynaaaaa']Chciałabym psa takiego, którego można czasem poprzytulać, pogłaskać, ale i takiego któremu chciało by się ruszyć cztery litery i pouczyć nowych komend czy sportów. :) I nie wiem co więcej napisać.[/QUOTE] To trochę za mało-każdą rasę można uczyć komend, w sportach też większość może brać udział, a jak amatorsko to posunę się do stwierdzenia że wszystkie się nadają byle je zmotywować odpowiednio i dostosować sport pod psa. DOmyślam się, że te sporty to raczej rekreacyjnie a nie z nastawieniem na jakies mistrzostwa? ;) To Twój pierwszy pies? Quote
Cytrynaaaaa Posted February 23, 2013 Posted February 23, 2013 Tak, raczej rekreacyjnie. :) To będzie mój czwarty pies, ale pierwszy rasowy, z rodowodem. Zawsze były jakieś kundelki. Nie wiem jeszcze do końca, czy pomysł z tym psem wypali, ale mam nadzieję. :( Bo jeszcze nie wszystko do końca ustalone, ale staram się. Quote
jamnicze Posted February 23, 2013 Posted February 23, 2013 [quote name='Cytrynaaaaa'][COLOR=#000000]Cześć.[/COLOR] [COLOR=#000000]Od 5 lat marzę o psie. Na początku bardzo chciałam sznaucera miniaturowego, ale teraz jestem otwarta na inne rasy. Głównie chodzi o to że chciałabym miec takiego psiego przyjaciela, z którym można się pobawić, pogłaskać, który będzie mi towarzyszył. Mieszkam w domku jednorodzinnym, mam duże podwórko porośnięte trawą i jakimiś krzewami czy drzewami owocowymi. Parę metrów od podwórka mam lasy i łąki. Psa mogłabym wyprowadzać rano na około pół godziny, potem zaraz po szkole na godzinę czy półtorej i wieczorem też na jakieś pół godziny lub godzinę, ile będzie trzeba. W lato raczej po kilka godzin dziennie, lub dlużej, to zależy. Pies nigdy nie zostałby sam w domu, bo zawsze ktoś jest. Nie mieszkałby też na dworze. Myślałam o małym piesku raczej. Chciałam też uczyć go różnych komend i np. agility czy rzucanie frisbee. (jeśli źle napisałam to przepraszam też [/COLOR]:oops:[COLOR=#000000]) Psa kupiłabym z rodowodem, nie z żadnych pseudohodowli. Co o tym myślicie i jaka rasa pasowałaby do mnie? [/COLOR][/QUOTE] Myślę, że sznaucer mini byłby dla Ciebie odpowiedni (sama kiedyś o takim myślałam), ale mogę dodatkowo zaproponować basenji :) I porównam trochę te dwie rasy. Obie maja podobny wzrost i są dynamiczne. Pielęgnacja łatwiejsza u baska, bo są krótkowłose, uszy naturalnie stojące, ogon zakręcony. Sznupki trzeba trymować. Basenji nie szczekają, sznupki wręcz przeciwnie :evil_lol:. W szkoleniu bardziej podatny będzie sznaucer. Basenji, to rasa pierwotna, tacy indywidualiści ;), ale oczywiście też można z nimi pracować, wymaga to jednak dużo cierpliwości i konsekwencji. Ktoś tu pisał, że sznupy mają problem z akceptacją innych osób i psów. Basenji do obcych ludzi mają raczej obojętny stosunek, a jak kogoś znają, to z chęcią przyjdą aby je pogłaskać :), natomiast do innych przedstawicieli swojej płci bywają dominujące i tu trzeba od małego je socjalizować i uczyć tolerancji. W Polsce jest sporo hodowli sznaucerów mini i są one różnej jakości, basenji jest jeszcze stosunkowo niewiele (chociaż już nie tak mało) i są raczej na dobrym i bardzo dobrym poziomie (na prawdę mamy piękne baski w Polsce :loveu:). Cena basenji jest nieco wyższa niż sznuacerów. Jeśli będziesz mieć jakieś pytania odnośnie basenji z chęcią odpowiem. Quote
Cytrynaaaaa Posted February 23, 2013 Posted February 23, 2013 Dziękuję za odpowiedź. Tak właśnie myślę, że zostanę przy sznaucerze, mam do nich taki jakiś sentyment, chociaż coraz bardziej podobają mi się też cairn terriery. :) Niestety z tą hodowlą jest tak, że nie mogę za daleko dojechać, góra 50 km. :( Wiem, że mało ale siła wyższa. Możecie polecić jakieś hodowle sznaucerów lub cairnów w woj. Śląskim, bliżej Cz-wy? Quote
Diana S Posted February 23, 2013 Posted February 23, 2013 Wiesz, ze sznaucery strasznie szczekaja, ujadaja... z byle powodu....bardzo szczekaja, wrecz na sluch mozna paść taki szczek maja.... Quote
Joven Posted February 23, 2013 Posted February 23, 2013 [quote name='Cytrynaaaaa'][COLOR=#000000]Cześć.[/COLOR] [COLOR=#000000]Od 5 lat marzę o psie. Na początku bardzo chciałam sznaucera miniaturowego, ale teraz jestem otwarta na inne rasy. Głównie chodzi o to że chciałabym miec takiego psiego przyjaciela, z którym można się pobawić, pogłaskać, który będzie mi towarzyszył. Mieszkam w domku jednorodzinnym, mam duże podwórko porośnięte trawą i jakimiś krzewami czy drzewami owocowymi. Parę metrów od podwórka mam lasy i łąki. Psa mogłabym wyprowadzać rano na około pół godziny, potem zaraz po szkole na godzinę czy półtorej i wieczorem też na jakieś pół godziny lub godzinę, ile będzie trzeba. W lato raczej po kilka godzin dziennie, lub dlużej, to zależy. Pies nigdy nie zostałby sam w domu, bo zawsze ktoś jest. Nie mieszkałby też na dworze. Myślałam o małym piesku raczej. Chciałam też uczyć go różnych komend i np. agility czy rzucanie frisbee. (jeśli źle napisałam to przepraszam też [/COLOR]:oops:[COLOR=#000000]) Psa kupiłabym z rodowodem, nie z żadnych pseudohodowli. Co o tym myślicie i jaka rasa pasowałaby do mnie? [/COLOR][/QUOTE] Polecam rozejrzeć za maluchem z jakiegoś schroniska lub Fundacji...nie wiem czemu wszyscy chcą mieć psa "rasowego" (a finalnie i tak z pseudohodowli pochodzi), jeśli nie mają w planach wystaw i rozrodu. W schroniskach jest pełno przemiłych cudownych i wyglądających na "rasowe" psiaków, któe potrzebują domu. Przykład? Mnóśtwo yorków i sznaucerów w schroniskach. Mój jest w typie yorka/silky terriera i jest ze schroniska. Poprzeglądaj chociaż na początek galerie schronisk w okolicy i dodaj sobie na fb fundacje z okolicy, sama zobaczysz ile jest wspaniałych psiaków do adopcji. Co do rasy - polecam małe terriery - wszelkiej maści i typu. Są przesympatyczne, zawsze wesołe - ale tylko dla aktywnych ludzi. Minimum 1 godzinny spacer dziennie - inaczej pies zwariuje sam w domu. Dobrze wychowany = przyjaciel na całe życie. Quote
Cytrynaaaaa Posted February 23, 2013 Posted February 23, 2013 Tak, dzisiaj przechodziłam obok podwórka gdzie mają dwa sznaucery i miałam okazję słyszeć. :razz: Quote
Cytrynaaaaa Posted February 23, 2013 Posted February 23, 2013 [quote name='Joven']Polecam rozejrzeć za maluchem z jakiegoś schroniska lub Fundacji...nie wiem czemu wszyscy chcą mieć psa "rasowego" (a finalnie i tak z pseudohodowli pochodzi), jeśli nie mają w planach wystaw i rozrodu. W schroniskach jest pełno przemiłych cudownych i wyglądających na "rasowe" psiaków, któe potrzebują domu. Przykład? Mnóśtwo yorków i sznaucerów w schroniskach. Mój jest w typie yorka/silky terriera i jest ze schroniska. Poprzeglądaj chociaż na początek galerie schronisk w okolicy i dodaj sobie na fb fundacje z okolicy, sama zobaczysz ile jest wspaniałych psiaków do adopcji. Co do rasy - polecam małe terriery - wszelkiej maści i typu. Są przesympatyczne, zawsze wesołe - ale tylko dla aktywnych ludzi. Minimum 1 godzinny spacer dziennie - inaczej pies zwariuje sam w domu. Dobrze wychowany = przyjaciel na całe życie.[/QUOTE] Zawsze miałam jakieś kundelki dlatego teraz chciałam choć raz psa rasowego. ;) Quote
Joven Posted February 23, 2013 Posted February 23, 2013 [quote name='Diana S']Wiesz, ze sznaucery strasznie szczekaja, ujadaja... z byle powodu....bardzo szczekaja, wrecz na sluch mozna paść taki szczek maja....[/QUOTE] wszystko zależy od wychowania od szczeniaka...ja osobiści znam sznaucera, który zachowuje się jak kot (sąsiedzi mają)... nie szczeka i totalnie olewa wszystkie psy.. zauważyłam generalnie taką prawidłowość: im bardziej szczekliwy właściciel, tym bardziej szczekliwy pies ;) dodam, że mój szczeka TYLKO jak wpada w panikę jak jest sam w domu....coż...ja też nie lubię być sama :) Quote
Diana S Posted February 23, 2013 Posted February 23, 2013 [quote name='Cytrynaaaaa']Tak, dzisiaj przechodziłam obok podwórka gdzie mają dwa sznaucery i miałam okazję słyszeć. :razz: [/QUOTE] Jak Ci to odpowiada to ok. Ja nie cierpie, jak pies ujada bez powodu, a takie sa sznaucery, rzucaja sie jak ryba bez wody, bo coś tam ujrzą, zobacza Quote
Cytrynaaaaa Posted February 23, 2013 Posted February 23, 2013 To też chyba zależy od tego jak się psa wychowa. :) Quote
Diana S Posted February 23, 2013 Posted February 23, 2013 No chyba, chodz ja znam chyba same zle psy sznaucery wychowane, bo ujadaja, ze hey. To nic, ze w ich nautrze jest szczekliwosc... Quote
Hanako Posted February 24, 2013 Posted February 24, 2013 spokojnie, Cytryna (mogę pominąć artystyczne rozwinięcie nicku?). sznaucery są szczekliwe, zwłaszcza rozmiar miniaturowy - mają po prostu wysoki próg pobudliwości w tej kwestii, większość z nich (choć oczywiście nie wszystkie) ma wbudowany tryb: widzę/słyszę/czuję coś podejrzanego, to szczekam. w skrajnych przypadkach przeradza się w: widzę/słyszę/czuję cokolwiek, to ujadam. masz rację, to jest do wypracowania. wymaga konsekwentnego właściciela, który będzie kładł duży nacisk na ten problem i da się wypracować, że sznaucer nie będzie szurał pod drzwi z wściekłym ujadaniem za każdym razem, kiedy usłyszy człowieka idącego po schodach, czy dzwonek do drzwi, czy upadający nóż. mówię po prostu o codziennych, bardzo typowych sytuacjach, które powtarzają się regularnie i niejako można na nie psa "odczulić". należy się jednak spodziewać, że w sytuacjach dla psa nowych, nietypowych, wyjątkowo ekscytujących - sznaucer będzie szczekał. taka jego natura i kropka. byłaś na wystawach, więc albo wybierz się na jeszcze jedną i sprawdź, jak odbierasz poziom głośności na ringu (a wystawa to dla większości psów sytuacja, w której emocje sięgają szczytu) albo odwiedź najbliższą hodowlę i zaobserwuj, jak dźwiękowo reagują na ciebie mieszkające w niej psy. musisz sama dla siebie określić, czy to ci przeszkadza bardzo, czy to jedynie lekki minus. żeby pies nie był chorobliwie szczekliwy, przydałoby się, żeby był zrównoważony, nielękliwy - z tym w niektórych hodowlach jest problem, w miniaturach można często spotkać psy rozhisteryzowane, z jednej strony napędzane własnym lękiem, z drugiej nieznajdujące oparcia w właścicielu, który olewa zachowanie psa. normalna miniatura będzie szczekliwa, aż nadto czujna, ale to szczekanie powinno występować w określonych okolicznościach i zwięzłej formie alarmującej, nie powinny się zaś zdarzać psie niekończące się serenady na zmianę z sesjami wycia na każdy najlżejszy szmer. to nie jest pies, który oszczędza swoje struny głosowe na informowanie o realnych zagrożeniach, sznaucer chętnie informuje wszystkich o wszystkim - ale ty możesz zdecydować, czy będzie to robił ze strachu, czy z własnej natury i jak często będzie sobie na to pozwalał. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.