aga_21 Posted February 7, 2009 Posted February 7, 2009 polecam pudla! szybko biega, nie gubi siersci do tego super przyjaciel czlowieka! Quote
WildH Posted February 7, 2009 Posted February 7, 2009 Popieram Władczynię. I... co rozumiecie przez 'wrednego' psa? :hmmmm: Quote
jamnicze Posted February 7, 2009 Posted February 7, 2009 [quote name='WŁADCZYNI']Psy nie gryzą bez powodu.[/quote] Otóż to !!! Może ten znajomy wstydził sie powiedzieć co zrobił i zwalił winę na psa :angryy: Z tego co wiem pekiny nie lubią nachalności, to pies który odnosi sie z rezerwą do człowieka. Jamniczka mojej kuzynki też ugryzła jej córkę, jak sie okazało kuzynka akurat wołała sunie na obiad (a jamniki na ogół maja odkurzacze zamiast żołądków :evil_lol:), a dziecina ją nie chciała puścić, więc sunia się odwróciła ugryzła (delikatnie) dziewczynkę i poleciała do michy . Quote
ania1994 Posted February 7, 2009 Posted February 7, 2009 Ja też od pewnego czasu jestem na tym forum i również lubie labradory sa bardzo ładne i spokojne moja siostra mniała takiego i była z niego zadowolona.... ja osobiście wole huski syberian jest to rasa nie dla nowicjuszy ale ja i tak bardzo lubie ta rase.... Wiele osub twierdzi że jest to rasa, która jest bardzo ubarta w wychowaniu.... Jest tez bardzo wybredny wzglądem tego gdzie ma mieszkać.... Potrzebuje bardzo dużo miejsca do biegania i zabaw..... chjetnie jeszce podyskutuje jeszcze o rużnych rasach psów... pozsrowienia.... Quote
Shetanka Posted February 7, 2009 Posted February 7, 2009 margo106, jak napisano wyżej - pies nigdy nie gryzie bez powodu. A żeby mieć psa z dobrą psychiką, po prostu należy wziąśc z dobrej, sprawdzonej hodowli. Quote
margo106 Posted February 7, 2009 Posted February 7, 2009 [quote name='jamnicze']Otóż to !!! Może ten znajomy wstydził sie powiedzieć co zrobił i zwalił winę na psa :angryy: Z tego co wiem pekiny nie lubią nachalności, to pies który odnosi sie z rezerwą do człowieka. Jamniczka mojej kuzynki też ugryzła jej córkę, jak sie okazało kuzynka akurat wołała sunie na obiad (a jamniki na ogół maja odkurzacze zamiast żołądków :evil_lol:), a dziecina ją nie chciała puścić, więc sunia się odwróciła ugryzła (delikatnie) dziewczynkę i poleciała do michy .[/quote] w sumie to racja bo po co miałby ja ugryźć bez powodu pewnie za bardzo sie mu narzucała:roll: Quote
wiska Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 sluchajcie-wazne pyt-wiecie moze ,ktora z tych ras potrzebuje wiecej ruchu i jest aktywniejsza-welsh corgi czy schipperke? z gory dzieki za odp ;) Quote
Ender Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 Witam wszystkich! Pewnie trochę się wcinam, ale w sumie po to jest coś takiego jak forum. Prawdą jest też, że nie czytałem całego wątku, tylko pobieżnie przeleciałem kilka postów. Mam parę rzeczy do powiedzenia w tym temacie, więc piszę co następuje: A propos rasy to bardzo chciałem polecić wszystkim rasę Bouvier des Flanders, stosunkowo rzadka rasa i w sumie to nie wiem dlaczego. Może dlatego, że jest to duży pies, natomiast moim zdaniem jest to pies "totalny". Nie gubi sierści, bo jej nie ma, ma włos okrywowy, który trzeba strzyc, prawie nie szczeka, więc nie ma problemów z sąsiadami, a do tego jest to rasa niezwykle odporna na wszelkie choroby, więc w ogóle luz. W sumie duży, ale spokojnie nadaje się do mieszkania, w którym generalnie śpi; szaleje na spacerach, których z resztą każdy psiak i tak potrzebuje. Jest to pies, który w ogóle nie przejawia tendencji ani do dominacji ani do jakiejkolwiek agresji, cudowny dla rodziny, uwielbia dzieci. Wiadomo, że każdy zachwala swojego psa i rasę na którą się zdecydował, ale na prawdę starając się patrzeć obiektywnie to próbuję znaleźć jakąś wadę tej rasy. Na myśl przychodzi mi tylko jedno, rzeczywiście włosów co prawda nie gubi ale w tych włosach błota to potrafi się zmieścić :) Krótko jeszcze o agresji, bo też chyba coś tu było na ten temat. Nie potrafię sobie wyobrazić jakiegokolwiek przejawu agresji psa w stosunku do właściciela lub kogokolwiek z domowników, po prostu nie potrafię, jest to zawsze i tylko i wyłącznie wina właściciela. Z resztą jakiejkolwiek agresji do kogo- czy czegokolwiek. Pies nie rodzi się agresywny. Całe życie miałem i mam psy, znam właścicieli pitbuli i amstafów i uważam, że agresja jest zawsze winą właściciela. Tyle, koniec. Quote
BETII Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 Ja też jestem nowym użytkownikiem.Mam pieska rasy lhasa-apso,to jest piesek do towarzystwa.Mozna mieć takiego pieska w bloku,gdyż miejsca nietrzeba mu wiele.Co ważne nie jest hałaśliwy,wyjścia na dwór to tez nie problem,wystarczy trzydzieści minut dziennie,oczywiście zależy to od tego ile czasu możemy mu poświecic.Jednak dużo czasu trzeba poświęcić na pielęgnacje,ponieważ ta rasa niema sierści tylko włosy ,które trzeba czesać często,kompać,chodzić do fryzjera.Koszt utrzymania takiego pieska to około 90zł.miesięcznie.Chciałabym bardzo żeby ludzie decydując się na psa ,nieważne czy rasowego czy nie odpowiedzieli sobie na pytanie,ile mam miejsca,ile czasu mogę poświęcić,z czego moge zrezygnować dla nowego przyjaciela?Ja kocham wszystkie zwierzeta i niemogę patrzeć na ludzi ,którzy traktująje jak zabawki,bez uczuć.Więc bardzo proszę najpierw bardzo mocno przemyśleć taka decyzje ,bo to jest decyzja na kilkanaście lat.Pozdrawiam wszystkich wariatów kochajacych zwierzaki tak jak ja!:loveu: Quote
BETII Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 Ja też jestem nowym użytkownikiem.Mam pieska rasy lhasa-apso,to jest piesek do towarzystwa.Mozna mieć takiego pieska w bloku,gdyż miejsca nietrzeba mu wiele.Co ważne nie jest hałaśliwy,wyjścia na dwór to tez nie problem,wystarczy trzydzieści minut dziennie,oczywiście zależy to od tego ile czasu możemy mu poświecic.Jednak dużo czasu trzeba poświęcić na pielęgnacje,ponieważ ta rasa niema sierści tylko włosy ,które trzeba czesać często,kompać,chodzić do fryzjera.Koszt utrzymania takiego pieska to około 90zł.miesięcznie.Chciałabym bardzo żeby ludzie decydując się na psa ,nieważne czy rasowego czy nie odpowiedzieli sobie na pytanie,ile mam miejsca,ile czasu mogę poświęcić,z czego moge zrezygnować dla nowego przyjaciela?Ja kocham wszystkie zwierzeta i niemogę patrzeć na ludzi ,którzy traktująje jak zabawki,bez uczuć.Więc bardzo proszę najpierw bardzo mocno przemyśleć taka decyzje ,bo to jest decyzja na kilkanaście lat.Pozdrawiam wszystkich wariatów kochajacych zwierzaki tak jak ja!:loveu: Quote
szpaczek Posted February 12, 2009 Posted February 12, 2009 a ja mam taka sprawę,gdyż co na każde(no prawie) weekendy,na święta,wakacje i inne przerwy wyjeżdżam do domku na wsi..zaraz obok jest pole gdzie często przychodza rózne zwierzęta,ogrodzenie powiedzmy "jest" ale jest to ogrodzenie tylko i wyłączenie ozdobne więc da sie przejsć i pod i nad płotem i tu nurtuje mnie problem czy w ogóle powinnam mieć psa :( nie wiem czy pies wytrzyma tak często podróże,zmiany otoczenia na nawet 2 miesiące(poczas wakacji)?i czy psa da sie nauczyć aby nie odchodził od domu..? Quote
zaba14 Posted February 13, 2009 Posted February 13, 2009 Po pierwsze gdzie pies będzie spał będąc na wsi, a w mieście? Mój pies przez 10 miesięcy żył w ciepłym bloku na kanapie, gdy jego poprzedni właściciele wyjezdzali na 2 miechy na wieś, wzieli psa bez zastanowienia a tam pies wstepu do domu nie ma, pies wrocił do miasta, zdziczały, przestraszony i stał sie bardziej agresywny z powodu strachu... po prostu dali mu piękną nauke... burza, nei burza nie mogł wejsc do domu... :roll: co do ogrodzenia, w wakacje na wsi masz sporo wolnego czasu, czy pomagasz w polu/ czy po prostu jezdzicie tam odpoczywac? jesli odpoczywac to pies moze byc na bardzo długiej lince na podwórku, a trzy razy po prostu wyjsc z nim na długiiii spacer, na noc do domu, zreszta na wsi z reguly w domu sie nie siedzi, czesto przesiaduje sie na zewnatrz wiec pewnie samotny by nie był. nie mozna nauczyc psa aby stał przy domu, gdy cie nie ma obok niego nie masz nad nim kontroli, wystarczy ze przebiegnie sarna, zajac czy zwykly pies i juz moze zwierzak dac noge... dla bezpieczenstwa lepiej trzymac zwierze na lince... Quote
margo106 Posted February 13, 2009 Posted February 13, 2009 W sumie to zależy od psa czy lubi podróżować czy nie. Mój psiak np uwielbiał wyjeżdżać i bez różnicy mu było czy był w mieście czy na wsi wszędzie dobrze się czul. Tylko musisz pamiętać żeby go nie zaniedbywać:angryy: i traktować go tak samo jak zawsze :loveu: wtedy na pewno mu się spodoba przynajmniej będzie miał gdzie się wybiegać bo jednak na wsi jest więcej miejsca na takie rzeczy:lol: Quote
badmasi Posted February 13, 2009 Posted February 13, 2009 Szpaczek-Ja też mam domek na wsi zawsze jeżdżę tam z psami. Mam duży samochód, w którym z tyłu psy mają swoją przestrzeń nie zagraconą walizkami a więc mogą się położyć, wstać....no i cóż, psy uwielbiają te podróże a też jeździmy dosyć często, gdy zbliżamy się w okolice domku to aż skowyczą z radości .Nie mają choroby lokomocyjnej a musisz wiedzieć że przewożenie psa z chorobą lokomocyjną jest trochę skomplikowane. Psy na wsi są zawsze pod moją kontrolą, dla dużego przeskoczenie płotu to nie problem, a dla małego przeciśnięcie się przez sztachety też. Dlatego mam je na oku.Nocują zawsze w środku.Pobyt na wsi ma ten plus że można spokojnie pobawić się z psem w ogrodzie w aporty, frisbee, chowanego, tropienie, przywołanie bez smyczy.... Co do złych nawyków to niestety....prawda. Wiejskie psy się obszczekują i przychodzą w nocy pod bramę, więc moje też nie pozostają im dłużne i szczekają na potęgę. Powrót do miasta to mozolna praca nad wyciszaniem na spacerach. Ja też mam wokół łąki i pola a na nich sarny, zające, bażanty, czaple, lisy a nawet żbiki. Psy dostają szmergla na ich punkcie a więc trzeba bardzo uważać. W okolicach też myśliwi, którzy lubią postrzelać także do psów....to duże zagrożenie. Psy zabieram wszędzie, nawet pod namiot, zaopatrzyłam się w specjalne paliki wkręcane w ziemię i mocne linki....i to tyle. Quote
szpaczek Posted February 13, 2009 Posted February 13, 2009 więc tak:na wieś jeździmy odpoczywać,i na wsi i w miescie ies oczywiscie spałby w domu. Tylko czy to nie będzie okrutne jeśli przez 2 miechy pies będzie dzien w dzień na jakiejs lince..?na weekendy to spoko ale boje sie jak będzie z wakacjami właśnie Quote
Unbelievable Posted February 13, 2009 Posted February 13, 2009 [quote name='szpaczek']więc tak:na wieś jeździmy odpoczywać,i na wsi i w miescie ies oczywiscie spałby w domu. Tylko czy to nie będzie okrutne jeśli przez 2 miechy pies będzie dzien w dzień na jakiejs lince..?na weekendy to spoko ale boje sie jak będzie z wakacjami właśnie mój pies od 2 lat jest dzień w dzień na lince, czy wygląda na nieszczęśliwego? http://i303.photobucket.com/albums/nn144/martyna2196/KopiaP1020414.jpg Quote
NightQueen Posted February 13, 2009 Posted February 13, 2009 [quote name='Tinka:)']mój pies od 2 lat jest dzień w dzień na lince, czy wygląda na nieszczęśliwego? http://i303.photobucket.com/albums/nn144/martyna2196/KopiaP1020414.jpg oj bardzo nieszczęśliwy, smutny :mad::evil_lol: Quote
Unbelievable Posted February 13, 2009 Posted February 13, 2009 smallpati napisał(a):oj bardzo nieszczęśliwy, smutny :mad::evil_lol: i jaki zapasiony :evil_lol: Quote
WŁADCZYNI Posted February 13, 2009 Posted February 13, 2009 [quote name='Tinka:)']mój pies od 2 lat jest dzień w dzień na lince, czy wygląda na nieszczęśliwego? http://i303.photobucket.com/albums/nn144/martyna2196/KopiaP1020414.jpg Powinnaś sama na siebie donieść do TOZu:evil_lol: Osobiście wolałabym mieć żywego psa na lince, niż pozwolić aby coś się psu stało czy to w czasie pogoni za czymś, czy hasania po np. lesie (myśliwi!). Quote
szpaczek Posted February 13, 2009 Posted February 13, 2009 mam pytanko:czy ten pies na zdjęciu to jack russel terier? i jeszcze jedno:napisze rasy które mi sie podobają i napiszcie które rasy odradzacie dla początkujących west,golden retriver,jack russel terier,beagl(o tym najbardziej marze),king cavalier charles spaniel iii chyba tyle,chyba że coś ominełam Quote
Shetanka Posted February 13, 2009 Posted February 13, 2009 Szpaczek, z tego co napisałeś to raczej wszystkie nadają się dla początkujących - jednakże potrzebują dość dużej dawki ruchu, a jacki i westy chyba też, lubią dodatkowo rozrywkę 'umysłową' (nauka nowych sztuczek, zabawy na inteligencję etc.) Quote
szpaczek Posted February 13, 2009 Posted February 13, 2009 tak dla formalności:nazywam się Dominika :] a np. takie cos o beaglach: "[FONT=arial][FONT=arial][FONT=arial][FONT=arial][FONT=arial][FONT=arial][FONT=arial]Pamiętaj, że jeśli jesteś osobą leniwą nie powinieneś decydować się na zakup tego psa. Już pierwsze tygodnie wspólnego obcowania byłyby dla ciebie ciężką próbą. Tego psa nie da się zmęczyć.Niezbędne jest konsekwentne postępowanie od szczenięcia. Wskazane jest udanie się na podstawowe szkolenie posłuszeństwa PT I, ponieważ rasa ta jest dość trudna do ułożenia. Beagle nie jest psem dla początkujących hodowców, ponieważ już najmniejsze błędy popełnione w wychowaniu szczeniaka, mogą być później trudne do naprawienia. Dość często widzimy zdenerwowanych właścicieli niesfornych beagli, którzy nie mogą przywołać do siebie swojego pupila. Gdy ten znajdzie jeszcze na trawniku jakąś „zakazaną zdobycz” w postaci np. kawałka tektury, szansa na jego złapanie maleje do zera" i tak ogólnie : "[/FONT][/FONT][/FONT][/FONT][/FONT][/FONT][/FONT][SIZE=2]Tak czy inaczej jeśli wiemy, że pies będzie musiał zostawać sam w domu na dłużej niż 4-5 godzin dziennie to powinniśmy jednak wybrać inną rasę, na pewno nie psa gończego czy myśliwskiego." a większośc z tych psów to właśnie psy gończe-myśliwskie Quote
WŁADCZYNI Posted February 13, 2009 Posted February 13, 2009 szpaczek napisał(a):mam pytanko:czy ten pies na zdjęciu to jack russel terier? i jeszcze jedno:napisze rasy które mi sie podobają i napiszcie które rasy odradzacie dla początkujących west,golden retriver,jack russel terier,beagl(o tym najbardziej marze),king cavalier charles spaniel iii chyba tyle,chyba że coś ominełam Na zdjęciu jest jrt Tinki - Gram. W moim avatarze jest suka w typie prt. Odradzam russella jako pierwszego psa, zwłaszcza jeśli ogrodzenie jest raczej ozdobne - moja suka bez problemu doskoczy mi do ust (mam 165 cm wzrostu), ogrodzenie też przeskoczy bez większych problemów. Jeżeli za płotem będzie coś do pogonienia/zagryzienia russell może sobie wyjść i znaleść zajęcie na własną łapę. Są bardzo bystre, szybkie, niezależne. Moja suka potrafi zostać w domu dłużej niż te 5 godzin, nie ma dramatu, ale później pańcia musi odrobić swoją nieobecność - trzeba gada zmęczyć, bo inaczej świruje. Dodam że potrafi wykorzystać każdą niekonsekwencję. Typ psa którego jak wyrzucisz drzwiami to nie zdążysz usiąść a już wlezie oknem;) Quote
zaba14 Posted February 13, 2009 Posted February 13, 2009 piszesz ze te rasy Ci sie podobają, ale co w nich jest fajnego? poza wyglądem, musisz dopasowac rase pod względem charakteru... poza tym mówisz o małych pieskach a m.in. jest spory golden, czy patrzysz na posiadanie psa równiez przez pryzmat ile zje? ile rodzice będa musieli wydać pieniędzy na karme? czy zdajesz sobie sprawe jakie karmy są dobre? a jakie nie? Linka dla psa nie jest niczym nadzwyczajnym, ale oczywiscie nie moze pies pozostac na niej 12h w ciagu dnia bez kontaktu z Toba :) 8h dziennie kazdy pies powinien wytrzymac, pod warunkiem ze przed zostawieniem go w domu samego porzadnie go wybiegasz, jak i po powrocie do domu, nie moga to byc 15 minutowe spacerki, jesli bierzesz aktywnego psiaka... JRT ja równiez bym odradzała, to bardzo energiczne psy, aż nadto.. gorzej jak adhd :) wszędzie ich pełno, szybko się nudzą.. trzeba z nimi non stop coś robić, poza tym piszesz o beaglu piekne psy, jednak myśliwskie, nie zawsze odwoływalne, wymieniłas raczej modne rasy, ktore od siebie sie sporo roznia dlatego nie wiem czy chodzi o mode, o sam wyglad? bo o charakter chyba najmniej :) poza tym mowisz ze sporo zwierzyny u ciebie wiec taki beagle nie moze byc luzem... nos go poniesie.. :) westie to super psiaki, tylko troszke roboty przy siersci jest, biały piesek wiec pielegnacja na pierwszym miejscu, poza tym zywiołowy, wesoły, gryzione pewnie chętnie potepi na wsi.. :) king cavalier charles spaniel - tutaj bym się zastanowiła, wesołe psiaki, ruchliwe, ale równiez nie z adhd, chetne uczące się.. ale znów lniejace, czego unikniemy przy westie.. odpowiedz sobie na pytanie co chcesz z psem robic, ile czasu mu poświęcisz .. :) jazda samochodem dla mojego czworonoga była kiedys naprawde swietna frajda :) w samochodzie zawsze był pierwszy ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.