mańka_ Posted February 20, 2013 Posted February 20, 2013 Delph, ja z kolei 11 lat spędziłam w towarzystwie czernysza, więc mogę coś podpowiedzieć. Wg mnie - do Twoich warunków - słaby wybór. Samiec, i to do tego pełnojajeczny potrafi dać czadu - oczywiście nie w kierunku swoich domowników (zakładając poprawne wychowanie), ale do obcych - a taki będzie każdy tymczasowicz na początku - owszem. Juz pomijam takie skrajne przypadki, jakim był mój czernysz - ale to są psy dominujące i co najważniejsze - same podejmują decyzję o ewentualnym zagrozeniu i reakcji na nie. I o ile ciężko nazwać CTRy nerwowymi, to raz je sprowokuje coś dopiero naprawdę dużego - a raz faktycznie drobnostka. Więc podkreślam jeszcze raz: dla domowników są przewspaniałe, ciepłe, przytulaszcze, spokojne, łagodne.... ale dla obcych - różnie bywa. Obawiam się, że dla samca CTRa wprowadzanie nowych "obcych" co jakiś czas może być... hm, ponad jego cierpliwość ;-) Quote
XdamianX Posted February 20, 2013 Posted February 20, 2013 Delph napisał(a):XdamianX sobie poczyta więcej, pomyśli,... Że tak zapytam .. Nad czym mam pomysleć ? Quote
asiak_kasia Posted February 20, 2013 Posted February 20, 2013 XdamianX napisał(a):Że tak zapytam .. Nad czym mam pomysleć ? Nad sensem kupowania psa bez rodowodu. Skoro masz zasilić kieszeń pseudohodowcy idz do schroniska/ fundacji i weź psa. Szczególnie, że wymienione przez Ciebie cechy to żadne szczególne umiejętności dla psa. Każdy bedzie szczekał, każdy moze byc grzeczny. Serio radzę poczytać o tym co daje rodowód i dlaczego się nie kupuje psa z pseudohodowli. I radzę tez dowiedzieć się niezbędnego minimum, a potem zastanowić się nad wyborem rasy. :roll: Quote
motyleqq Posted February 20, 2013 Posted February 20, 2013 swoją drogą kupno psa bez rodowodu na pewno nie da gwarancji nawet w rodzaju sierści ;) poza tym, zarówno kupno jak i sprzedaż bez papierów jest łamaniem prawa :cool3: Quote
Dioranne Posted February 20, 2013 Posted February 20, 2013 motyleqq, ale przecież w tych wszystkich związkach przyjaciół Azorka, mają papiery. I to jeszcze jakie! Z samymi NN. :lol: XdamianX, jeżeli nie chcesz wydać na psa pieniędzy rzędu 1000zł i więcej, jak już ktoś wspomniał - udaj się do schroniska, fundacji. Na pewno będzie to lepszym wyborem aniżeli pies z pseudohodowli. Sama jestem "szaloną nastolatką", ale 3/4 sumy na psa uzbierałam sama. Można? Według mnie tak. ;) Jak wspomniała asiak_kasia, poczytaj jeszcze trochę o psach, o ich psychice, zachowaniach itd., a potem zabieraj się za wybór rasy. ;) Quote
motyleqq Posted February 20, 2013 Posted February 20, 2013 Dioranne napisał(a):motyleqq, ale przecież w tych wszystkich związkach przyjaciół Azorka, mają papiery. I to jeszcze jakie! Z samymi NN. :lol: no tak, tylko wielu przyjaciół Azorka wykorzystało sytuację i mając 'rodowód' sprzedaje drożej :cool3: Quote
Delph Posted February 20, 2013 Posted February 20, 2013 XdamianX napisał(a):Że tak zapytam .. Nad czym mam pomysleć ? Odpowiedź już dały dziewczyny. Poza tym rasy, które podałeś wymagają starannej pielęgnacji sierści (west - trymowanie), to wymaga czasu i pieniędzy. Pies rasowy to tylko taki, który ma udokumentowane pochodzenie na wiele pokoleń wstecz - rodowód. Dlatego wyjścia są tylko dwa: zakup szczeniaka z dobrej, sprawdzonej i polecanej hodowli, albo adopcja. Adoptować możesz psa w typie rasy, czyli takiego, jakiego chcesz kupić, tyle że za darmo i bez nabijania kieszeni naciągaczom sprzedającym niby-to-rasowe pieski ;) Wracając do mnie, zabiłyście mi ćwieka. Wydawało mi się, że o wiele łatwiejszy jest czernysz. Może to przez zachwyt mojego TZ'ta nad tą rasą, przez to, że jego suka była bezproblemowa i to, że kilka czarnych, które poznałam wydawały mi się oazą spokoju, były socjalne i posłuszne, takie miziaki (poza jednym samcem, który potrafił nie polubić mocno innego samca, ale właściciel nad nim panował). Chociaż faktem jest, że miały bardzo ogarniętych właścicieli. Rottek za to bardziej podoba się mnie niż TZ'towi, ale zdaję sobie sprawę, że to taka fanaberia nie przystająca za bardzo do moich warunków i potrzeb. Będę myśleć dalej, nie upieram się przy jednym, wchodzą w grę właściwie wszystkie rasy dużych psów. Oprócz retrieverów, chartów (chyba że wilczarz ;)), onków, północniaków. Podobają mi się za to bardziej niż reszta wszystkie jak leci molosy, briardy, ttb, airedale (TZ jest "terierowcem", a z grupy 3 tylko ta rasa ma jakiś w miarę znośny rozmiar :evil_lol:). Grupy 6 i 7 TZ'towi nie pasują, a szkoda. Może dałby się urobić na rhodesiana. Pudel duży czarny charakterologicznie by był jak sądzę idealny, ale w Polsce nie znajdę pewnie dobrego, poza tym jakieś takie... małe są :diabloti: Podoba mi się szwajcar, TZ'towi nie za bardzo. Pomóżcie, wiem, że wybrzydzam okrutnie. Ale żeby porządnie wybrać, pojeździć po hodowlach i przygotować się muszę przestać skakać po grupach i skupić się na max dwóch rasach, bo inaczej tego nie ogarnę. Czuję się jak małe dziecko, które nie wie co wybrać w sklepie ze słodyczami :eviltong: Pewnie skończy się na kundelku. Quote
mańka_ Posted February 20, 2013 Posted February 20, 2013 Delph napisał(a):Wracając do mnie, zabiłyście mi ćwieka. Wydawało mi się, że o wiele łatwiejszy jest czernysz. Może to przez zachwyt mojego TZ'ta nad tą rasą, przez to, że jego suka była bezproblemowa i to, że kilka czarnych, które poznałam wydawały mi się oazą spokoju, były socjalne i posłuszne, takie miziaki (poza jednym samcem, który potrafił nie polubić mocno innego samca, ale właściciel nad nim panował). Chociaż faktem jest, że miały bardzo ogarniętych właścicieli. Wiesz co, czernysz to na pewno nie jest łatwa rasa. I obserwowałam wielokrotnie jedną rzecz wspólną w zachowaniu CTRów (porządnie wychowanych). Przy włascicielu - wszystko ok, psy jeśli nie lubiane, to na pewno nie zaczepiane przez czernysza - ominięte, podobnie niektórzy ludzie. Ale w momencie, gdy własciciel (=przewodnik) znikał z pola widzenia... to jakby to powiedzieć - czernysz uważał, ze musi przejąć jego obowiązki i porządzić. A to juz nie zawsze musiało być fajne. Dlatego odradzam do Twoich warunków. A co myslicie np. o berneńczyku? Tylko z dobrej hodowli, po stabilnych psychicznie rodzicach i z którejś ze zdrowszych linii? Nowych członków stada taki zaakceptuje, są łagodne, opanowane (przy spełnieniu warunków o których piszę), moje nie wykazują cienia agresji, chociaż chłopak potrafi ostrzegawczo zaburczeć (choć nic więcej) gdy ktos niepokoi nadmiernie JEGO sukę ;-) Nie są trudne w wychowaniu, duże, czarne i włochate ;-) a mimo to pielęgnacji wiele nie potrzebują. Quote
gryf80 Posted February 20, 2013 Posted February 20, 2013 delph może ci dopomoge-jełsi mieszaksz w bloku to moze jakas duża rasa gładkowłosa,no wiesz z sierściucha jak bokser Quote
Delph Posted February 20, 2013 Posted February 20, 2013 mańka_ napisał(a):A co myslicie np. o berneńczyku? Tylko z dobrej hodowli, po stabilnych psychicznie rodzicach i z którejś ze zdrowszych linii? TZ kręci nosem, jak mu na wystawach pokazuję. Szwajcary mi się bardzo podobają, one mają podobny temperament? delph może ci dopomoge-jełsi mieszaksz w bloku to moze jakas duża rasa gładkowłosa,no wiesz z sierściucha jak bokser Czyli jednak rottek :cool3: Bokser ma płaski nosek i jest mały, do tego mega ruchliwy. Ja bym chętnie poszła na łatwiznę i wybrała gładkiego, ale sierść trudna w pielęgnacji też wchodzi w grę, teściowa jest wspaniałą groomerką i szkoda marnować jej talent ;) Także mnie to nie przeraża. Bardziej waham się w przypadku typowych kudłaczy, jak np. niufek, bo to w małym mieszkaniu może już być rzeczywiście uciążliwe. Ale jak pisałam, to jest drugorzędna kwestia. Quote
mańka_ Posted February 20, 2013 Posted February 20, 2013 Delph napisał(a):TZ kręci nosem, jak mu na wystawach pokazuję. Szwajcary mi się bardzo podobają, one mają podobny temperament? DSPP zasadniczo są podobne, aczkolwiek jednak nieco mniej łagodne niż berny. A nie podoba mu się wygląd czy charakter? :> Quote
Delph Posted February 20, 2013 Posted February 20, 2013 mańka_ napisał(a):DSPP zasadniczo są podobne, aczkolwiek jednak nieco mniej łagodne niż berny. A nie podoba mu się wygląd czy charakter? :> Jakoś nie mogę z niego wydusić konkretów. A szkoda, bo uważam, że właśnie taki charakter jak opisujesz powinien mieć nasz przyszły pies. TZ'towi nie pasują wszelkie psy pasterskie, owczarki oraz typowe myśliwskie jak wyżły, setery, retrievery. On wychował się w hodowli terrierów, uwielbia psy z temperamentem. Na nic zdaje się tłumaczenie, że nie tego potrzebujemy i że umęczymy się okrutnie z takim psem. Tzn. ja się umęczę, a TZ będzie w siódmym niebie :diabloti: On kocha wszystkie teriery, szczególną miłością darzy ttb. Do tego właśnie czernysze z powodu sentymentu no i udało mi się zaszczepić w nim bakcyla rottweilerów jak zobaczył, jak ładnie potrafią się na wystawach nakręcać na piłeczkę... Tylko że naprawdę, to nie są psy do miłego spotkania ze znajomymi, gdy wpadną w odwiedziny ze swoimi psami do nas... Średnio sobie to wyobrażam. Quote
mańka_ Posted February 20, 2013 Posted February 20, 2013 Delph napisał(a):Jakoś nie mogę z niego wydusić konkretów. A szkoda, bo uważam, że właśnie taki charakter jak opisujesz powinien mieć nasz przyszły pies. TZ'towi nie pasują wszelkie psy pasterskie, owczarki oraz typowe myśliwskie jak wyżły, setery, retrievery. On wychował się w hodowli terrierów, uwielbia psy z temperamentem. Na nic zdaje się tłumaczenie, że nie tego potrzebujemy i że umęczymy się okrutnie z takim psem. Tzn. ja się umęczę, a TZ będzie w siódmym niebie :diabloti: On kocha wszystkie teriery, szczególną miłością darzy ttb. Do tego właśnie czernysze z powodu sentymentu no i udało mi się zaszczepić w nim bakcyla rottweilerów jak zobaczył, jak ładnie potrafią się na wystawach nakręcać na piłeczkę... Tylko że naprawdę, to nie są psy do miłego spotkania ze znajomymi, gdy wpadną w odwiedziny ze swoimi psami do nas... Średnio sobie to wyobrażam. Wiesz co, ja w pewnym sensie Cię rozumiem - mi się udało mojemu TŻtowi do rozumu przemówic ;-) On z kolei marzy o jużaku. A ja wiem, że dla nas - przy takim trybie życia jaki prowadzimy - ten pies będzie totalnie nietrafionym wyborem. Na szczęście zrozumiał moje argumenty (w zasadzie po tym, jak porządnie poczytał o jużakach i pogadał z właścicielami). Co do przedostatniego zdania - wiesz, w kontekscie czernysza, to to się da zrobić. Tylko z moich doświadczen wynika, że dopóki przewodnik jest w zasięgu psiego rozumowania ;-) U mnie tak było - jak ja byłam w pobliżu, to pies potulnie wpuszczał kazdego, jak mu ktoś nie pasował, to po prostu siadał w oddaleniu i patrzył. Gorzej mogłoby byc, gdyby ktoś obcy (lub obcy pies) miał z nim zostać sam na sam na JEGO terenie. A co do temperamentności berneńczyków - powiem Ci, ze o ile mój chłopak to jest totalna dupa wołowa, to panna.... hm, charakterna jest, i to mocno :diabloti: oczywiście bez agresji, ale uparta jak dziki osioł i potrafi swoje zdanie dosć jasno przedstawiać ;-) Także nie każdy bernenczyk to ciapa ;-) Quote
Delph Posted February 20, 2013 Posted February 20, 2013 mańka_ napisał(a): On z kolei marzy o jużaku. O, no właśnie, zapomniałam, że to było pierwsze co powiedział, jak zapytałam TZ'ta o jakim psie marzy. Padłam normalnie. Nie mam pojęcia skąd mu się to wzięło. Dobrze, że mieszkamy w bloku, więc więcej na temat jużaków nie rozmawialiśmy :evil_lol: Quote
gryf80 Posted February 20, 2013 Posted February 20, 2013 ja się tam na jużakach za bardzo nie znam,ale nie wiem czy to byłby dobry pomysł przy duzej ilości zwierzaków,jak zastrzegłas delph,dochodzących Quote
Delph Posted February 20, 2013 Posted February 20, 2013 gryf80 napisał(a):ja się tam na jużakach za bardzo nie znam,ale nie wiem czy to byłby dobry pomysł przy duzej ilości zwierzaków,jak zastrzegłas delph,dochodzących To byłby bardzo zły pomysł. Ale pomarzyć zawsze sobie TZ może ;) Quote
maartaa_89 Posted February 21, 2013 Posted February 21, 2013 A do takich wymagań i warunków: 1. Dom jednorodzinny, średnich rozmiarów ogród, wieś, obok las, łąki, morze 2. Pies dużych rozmiarów 3. Przebywałby głównie na dworze (miałby tam ustawioną budę), ale miałby też wstęp do domu 4. Rasa stosunkowo zdrowa jak na psy duże/olbrzymie 5. Pielęgnacja może być dość wymagająca (ale nie więcej niż szczotkowanie raz w tygodniu + okazjonalnie fryzjer) 6. Teraz najważniejsze: w domu są dzieci, maluchy- wymagana rasa uchodząca za spokojną i opanowaną 7. Niekoniecznie rasa stróżująca-jak sobie szczeknie kilka razy to nie zaszkodzi, ale żaden furiat co będzie próbował przejąć rządy na podwórku i wygryzie właściciela w kwestii uznawania kogo może wpuścić a kogo nie ;) 8. W domu jest już inny pies- suczka rasy cavalier, bardzo miła psinka 9. Właściciele mają jakieś doświadczenie, nie byłby to ich pierwszy pies, chcą brać udział w zajęciach szkoleniowych z młodym pieskiem żeby mocno zadbać o socjal 10. Oczekiwania co do psa- opanowany, raczej spokojny (oczywiście po szalonych latach młodości ;)), przyjazny/obojętny w stosunku do obcych psów, niezbyt nakręcający się, raczej typ psa-filozofa, który chętnie się wybierze na długi spacer, popływa sobie w morzu i nie będzie chciał zjeść dzieci ;) Quote
Kyu Posted February 21, 2013 Posted February 21, 2013 maartaa_89 napisał(a):A do takich wymagań i warunków: 1. Dom jednorodzinny, średnich rozmiarów ogród, wieś, obok las, łąki, morze 2. Pies dużych rozmiarów 3. Przebywałby głównie na dworze (miałby tam ustawioną budę), ale miałby też wstęp do domu 4. Rasa stosunkowo zdrowa jak na psy duże/olbrzymie 5. Pielęgnacja może być dość wymagająca (ale nie więcej niż szczotkowanie raz w tygodniu + okazjonalnie fryzjer) 6. Teraz najważniejsze: w domu są dzieci, maluchy- wymagana rasa uchodząca za spokojną i opanowaną 7. Niekoniecznie rasa stróżująca-jak sobie szczeknie kilka razy to nie zaszkodzi, ale żaden furiat co będzie próbował przejąć rządy na podwórku i wygryzie właściciela w kwestii uznawania kogo może wpuścić a kogo nie ;) 8. W domu jest już inny pies- suczka rasy cavalier, bardzo miła psinka 9. Właściciele mają jakieś doświadczenie, nie byłby to ich pierwszy pies, chcą brać udział w zajęciach szkoleniowych z młodym pieskiem żeby mocno zadbać o socjal 10. Oczekiwania co do psa- opanowany, raczej spokojny (oczywiście po szalonych latach młodości ;)), przyjazny/obojętny w stosunku do obcych psów, niezbyt nakręcający się, raczej typ psa-filozofa, który chętnie się wybierze na długi spacer, popływa sobie w morzu i nie będzie chciał zjeść dzieci ;) Nowofunland, Leonberger, Landseer Tylko wiadomo, dobra hodowla, rodzice HD-A i u wszystkich skłonność do skrętu żołądka, niestety. Quote
Cytrynaaaaa Posted February 21, 2013 Posted February 21, 2013 Cześć, jestem nowa więc jeśli temat jest w złej kategorii to przepraszam z góry.:oops: Od 5 lat marzę o psie. Na początku bardzo chciałam sznaucera miniaturowego, ale teraz jestem otwarta na inne rasy. Głównie chodzi o to że chciałabym miec takiego psiego przyjaciela, z którym można się pobawić, pogłaskać, który będzie mi towarzyszył. Mieszkam w domku jednorodzinnym, mam duże podwórko porośnięte trawą i jakimiś krzewami czy drzewami owocowymi. Parę metrów od podwórka mam lasy i łąki. Psa mogłabym wyprowadzać rano na około pół godziny, potem zaraz po szkole na godzinę czy półtorej i wieczorem też na jakieś pół godziny lub godzinę, ile będzie trzeba. W lato raczej po kilka godzin dziennie, lub dlużej, to zależy. Pies nigdy nie zostałby sam w domu, bo zawsze ktoś jest. Nie mieszkałby też na dworze. Myślałam o małym piesku raczej. Chciałam też uczyć go różnych komend i np. agility czy rzucanie frisbee. (jeśli źle napisałam to przepraszam też :oops:) Psa kupiłabym z rodowodem, nie z żadnych pseudohodowli. Co o tym myślicie i jaka rasa pasowałaby do mnie? Quote
Kateczka Posted February 21, 2013 Posted February 21, 2013 dobrze wychowany akita :P mimo,z ę tej samej płci nie lubi...da sie go wystopować... Quote
Cytrynaaaaa Posted February 22, 2013 Posted February 22, 2013 [COLOR=#000000]Cześć.[/COLOR] [COLOR=#000000]Od 5 lat marzę o psie. Na początku bardzo chciałam sznaucera miniaturowego, ale teraz jestem otwarta na inne rasy. Głównie chodzi o to że chciałabym miec takiego psiego przyjaciela, z którym można się pobawić, pogłaskać, który będzie mi towarzyszył. Mieszkam w domku jednorodzinnym, mam duże podwórko porośnięte trawą i jakimiś krzewami czy drzewami owocowymi. Parę metrów od podwórka mam lasy i łąki. Psa mogłabym wyprowadzać rano na około pół godziny, potem zaraz po szkole na godzinę czy półtorej i wieczorem też na jakieś pół godziny lub godzinę, ile będzie trzeba. W lato raczej po kilka godzin dziennie, lub dlużej, to zależy. Pies nigdy nie zostałby sam w domu, bo zawsze ktoś jest. Nie mieszkałby też na dworze. Myślałam o małym piesku raczej. Chciałam też uczyć go różnych komend i np. agility czy rzucanie frisbee. (jeśli źle napisałam to przepraszam też [/COLOR]:oops:[COLOR=#000000]) Psa kupiłabym z rodowodem, nie z żadnych pseudohodowli. Co o tym myślicie i jaka rasa pasowałaby do mnie? [/COLOR] Quote
evel Posted February 22, 2013 Posted February 22, 2013 Wiele małych ras :) Teraz pytanie, co Tobie pasuje czy się podoba - patrząc po grupach po kolei: z owczarków sheltie, z grupy drugiej może sznaucer czy pinczer (mini? średni?), z terrierów może cairn czy manchester terrier, dalej może cocker, nova scotia - czy ten już za duży? Z ozdóbek cavalier, pudel toy, mini czy średni, chiński grzywacz... ;) Każdy z tych psów jest trochę inny, każdy z nich trochę inaczej nawiązuje więź z człowiekiem, mają różny próg pobudzenia i różny poziom podatności na szkolenie, każdy wymaga innej pielęgnacji, niektóre np. strzyżenia czy trymowania, częstych kąpieli. Najlepiej byłoby pogadać z właścicielami psów tych ras, które Ci się podobają, może udać się na wystawę, na żywo się zorientować co i jak, patrzeć na psy nie tylko na ringu, a przede wszystkim poza nim :) Quote
Cytrynaaaaa Posted February 22, 2013 Posted February 22, 2013 Mi bardzo podoba się sznaucer miniaturowy i west highland white terrier. Byłam na dwóch wystawach jak na razie, ale niestety nie rozmawiałam z żadnym z właścicieli. Kiedyś miałam straszną 'fazę' na sznaucery właśnie, czytałam ciągle o nich, przeglądałam różne tematy na dogomanii. Ale teraz zastanawiam się też nad innymi rasami, mam trochę czasu na uzbieranie pieniędzy na samego psa i całe 'wyposażenie', bo chcę go wziąć dopiero w październiku, ale już się zastanawiam. :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.