badmasi Posted February 15, 2013 Posted February 15, 2013 Mnie się wydaje, że to trochę zależy od rasy na jaką się decydujemy. W szetlandach kolor nie ma wielkiego znaczenia. Możemy sobie wybrać merle i większości hodowli posiadających takowe umaszczenie znajdziemy fajnego psa bez problemu. Problem może być dopiero z bikolorem bo rzadko pojawiają się takie psy i zazwyczaj pozostają w hodowli. Co do borderów to raczej stawiałabym na konkretną hodowlę i konkretne krycie aby nie wpędzić się w kłopoty. Co do collie to wogóle zrezygnowalabym z kupna jakiegokolwiek egzemplarza collie rough (dla mnie zbyt obfita sierść) a postawiłabym na gładkowłosego, w typie klasycznym lub zwykłego mixa z dobrymi popędami. Dla mnie szetland musi obowiązkowo być ładnym psem a już border czy szkocki collie niekoniecznie choć miło by było aby choć odrobinę przypominał przedstawiciela swojej rasy. Quote
vpassione Posted February 16, 2013 Posted February 16, 2013 Krótko podsumowując. Pies to nie produkt hand made, który ma zaprogramowany charakter i wygląd przez hodowcę. Ja szukając psa miałam bardzo duże wymagania, jednak z uwagi na to, że jest to żywy organizm należy zdecydować o kompromisach, albo zupełnie zrezygnować z psa by uniknąć rozczarowania. Quote
Fauka Posted February 17, 2013 Posted February 17, 2013 Wygląd ma zawsze jakieś znaczenie, natomiast nie powinien być priorytetem. Ja mam już plany na kolejnego psa, wiem jakie mi się podobają bardziej ale myślę, że jeżeli maluch nie odpowiadałby mi charakterem to zdecydowałabym się na tego fajniejszego z miotu (jeżeli taki by był). Gusta się zmieniają, pies się opatrzy i za jakiś czas człowiek się ogląda już za czym innym, co innego się podoba :) Ale są rasy, u których na inny kolor bym się nie zdecydowała, np. czarne mudiki za cholerę mi się nie podobają, albo groenendaele bo zdecydowanie lepiej wyglądają tervuereny. Ale być może dlatego, że mój czarny pies skutecznie obrzydził mi życie i drugiego takiego przez X lat nie chcę mieć pod swoim dachem. Quote
evel Posted February 17, 2013 Posted February 17, 2013 [quote name='Kirinna']niech mi ktoś napisze czy istnieje taka rasa psa- wielkośc i budowa malinosa, cechy charakteru mniej więcej też, sierść czarna i średnio długa, nie krótkowłosa jak u malinosa:), widziałam zdjęcia czarnego malinosa i nie mogę przestać o nim myśleć, znalazłam mój prawie psi ideał, tyle że w Pl nie ma hodowli czarnych OB i nawet na żywo nie mogę sobie zobaczyć, a malinosy też miedzy sobą sie różnią budową i to nawet bardzo jeżeli patrzeć chociaż by na maliny z FR a PL ktos coś może kojarzy?;) Po pierwsze, możesz szukać psa z importu. Są niektóre linie z bardzo ciemnym włosem, bo malinois ma mieć nalot - a ile tego nalotu jest rzeczywiście, to inna sprawa ;) więc mali może być rude, a może być np. takie: Nie jest to oczywiście kolor czarny, ale prędzej trafisz tak ciemno umaszczoną malinę niż rzeczywiście czarne malinois. Po drugie - może drobny użytkowy czarny ONek? Sierść trochę inna niż standardowa sierść maliniacza, a można znaleźć naprawdę fajnego psa. Trochę Cię rozumiem, bo sama kocham czarne psy i zastanawiam się, jak to w końcu będzie, gdy będę sobie mogła pozwolić wreszcie na papisia ;) Quote
Kirinna Posted February 17, 2013 Posted February 17, 2013 evel napisał(a):Po pierwsze, możesz szukać psa z importu. Są niektóre linie z bardzo ciemnym włosem, bo malinois ma mieć nalot - a ile tego nalotu jest rzeczywiście, to inna sprawa ;) więc mali może być rude, a może być np. takie: Nie jest to oczywiście kolor czarny, ale prędzej trafisz tak ciemno umaszczoną malinę niż rzeczywiście czarne malinois. Po drugie - może drobny użytkowy czarny ONek? Sierść trochę inna niż standardowa sierść maliniacza, a można znaleźć naprawdę fajnego psa. Trochę Cię rozumiem, bo sama kocham czarne psy i zastanawiam się, jak to w końcu będzie, gdy będę sobie mogła pozwolić wreszcie na papisia ;) no właśnie uwielbiam czarne, duże psy o lekkiej budowie, a mam małęgo rudego ze schronu:)cóż poradzić,ale jest bardzo fajny następny papiś będzie z hodowli, w Pl na razie znalazłam jedną sukę z onków użytkowych, o w miarę lekkiej budowie i właśnie czarną, na razie mam to szczęśćie że papiś pojawi u mnie się za 2-3 lata wiec mam dużo czasu na zastanawianie się;) Quote
maartaa_89 Posted February 18, 2013 Posted February 18, 2013 A co byście doradzili w tym przypadku: a) rasa mała rozmiarowo (do 10-12 kg) b) raczej zdrowa c) pielęgnacja może być wymagająca (ale najlepiej rasa, która można po prostu w razie czego opitolić raz na jakiś czas)- najlepiej rasa mało liniejąca d) niepobudliwa e) nadająca się do wychowanych dzieci (ale weźcie poprawkę na to że dzieci biegają, piszczą- niektóre psy, zwłaszcza te pobudliwe mogą się niepotrzebnie nakręcać) f) wymagająca przeciętnej ilości ruchu g) własciciele mają doświadczenie w wychowywaniu psów h) przyjazna ludziom i innym zwierzętom wiadomo- pudel :evil_lol: ale oprócz niego? Quote
gryf80 Posted February 18, 2013 Posted February 18, 2013 kota maine-coon'a polecasm ;),a tak na serio cavaliera Quote
maartaa_89 Posted February 18, 2013 Posted February 18, 2013 kot już jest :D co prawda nie MC ale scotish fold czy jak to sie tam pisze- ten z oklapnietymi uszkami Quote
makot'a Posted February 18, 2013 Posted February 18, 2013 Riannei&Garshii napisał(a):Żeby mieć wilczaka i zrobić z niego psa do sportów trzeba mieć ogromne doświadczenie, silny charakter, jeśli chodzi o frisbee dobrać małego, lekkiego osobnika o którego w Polsce BARDZO trudno, także nie polecam. Co do owczarków niemieckich... osobiście nie sądzę by były świetne do frisbee. W Polsce trudno o lekkiego csv? ;) Akurat w Polsce to jest w czym przebirać, bo mamy dużo bardzo dobrych hodowli, hodujących właśnie wilcze, LEKKIE psy. Większy problem widzę w tym, że wilczak do frisbee to tak średnio się nadaje - mamy w Polsce co prawda suczkę startującą w zawodach frisbee, ale to WYJĄTEK. Większość wilczaków znudzi się już przy 3 powtórzeniu, a nakręcenie ich na pracę/konkretną zabawę naprawdę nie jest takie proste, jak się to może wydawać ;) whiteterrier napisał(a):Ja mam teraz suczkę Onka, ale już staruszka ( 10 lat ) i widać to po niej.. Ale razem agilitowaliśmy, trenowaliśmy obidience, robiliśmy testy IPO i po prostu lubię jak pies coś robi :D Niestety za późno poznałam frisbee i Bryza boi się latających przedmiotów. W dodatku superowo dogaduje się z moim westem, więc chyba owczary są dla mnie stworzone :) A miałam je od małego :D tylko teraz marzy mi się właśnie DOnek :loveu: Hodowle mam nawet wybraną i suczkę po której bym chciała, ale tata bardzo chce CSV :shake: Ale to poczekamy jeszcze rok, dwa :) A tata coś wie o wilczakach, czy po prostu podobają mu się z wyglądu? Niestety to na tyle specyficzna rasa, że niestety, ale komuś kto spodziewał się NORMALNEGO pieska, który ładnie wygląda (jak wilk) narobi po prostu więcej przykrości niż pożytku... Żeby cieszyć się wilczakiem, trzeba tego po prostu chcieć i zaakceptować go ze wszystkimi jego przywarami :diabloti: Quote
Amber Posted February 19, 2013 Posted February 19, 2013 maartaa_89 napisał(a):A co byście doradzili w tym przypadku: a) rasa mała rozmiarowo (do 10-12 kg) b) raczej zdrowa c) pielęgnacja może być wymagająca (ale najlepiej rasa, która można po prostu w razie czego opitolić raz na jakiś czas)- najlepiej rasa mało liniejąca d) niepobudliwa e) nadająca się do wychowanych dzieci (ale weźcie poprawkę na to że dzieci biegają, piszczą- niektóre psy, zwłaszcza te pobudliwe mogą się niepotrzebnie nakręcać) f) wymagająca przeciętnej ilości ruchu g) własciciele mają doświadczenie w wychowywaniu psów h) przyjazna ludziom i innym zwierzętom wiadomo- pudel :evil_lol: ale oprócz niego? Jamnik standardowy krótkowłosy - suka ;) Quote
gryf80 Posted February 19, 2013 Posted February 19, 2013 amber w podpunkcie b)zdrowa-jamnik?kręgosłup i guzy na skórze,o cushingu nie wspomne-moim zdaniem te choroby u jamników występuja dosc często Quote
asiak_kasia Posted February 19, 2013 Posted February 19, 2013 gryf80 napisał(a):amber w podpunkcie b)zdrowa-jamnik?kręgosłup i guzy na skórze,o cushingu nie wspomne-moim zdaniem te choroby u jamników występuja dosc często A znasz rasę, która nie choruje nigdy i na nic? Pies z dobrej hodowli, po sprawdzonych rodzicach, niekoniecznie bedzie okazem chorób wszelakich. Plus do tego w każdej rasie znajdziesz "cos". Nie sądze, żeby jamniki były pod tym względem jakoś szczególnie obciązone. Quote
evel Posted February 19, 2013 Posted February 19, 2013 Mi przyszedł do głowy cairn, co prawda mniejszy trochę, ale nie wiem, jak z ich podbudliwością. Kilka cairnów poznanych przeze mnie wydawało się zrównoważonymi psami ;) Cairny się chyba trymuje? Quote
gryf80 Posted February 19, 2013 Posted February 19, 2013 ale np.porównujac wymienionego prze evel cairn'a do jamnika do jakos mniej chorób się ich ima.oczywiście mówię tu o psach w wieku senioralnym(7-8 lat i wiecej) Quote
asiak_kasia Posted February 19, 2013 Posted February 19, 2013 gryf80 napisał(a):ale np.porównujac wymienionego prze evel cairn'a do jamnika do jakos mniej chorób się ich ima.oczywiście mówię tu o psach w wieku senioralnym(7-8 lat i wiecej) Dla jamnika to nie jest wiek senioralny- te cholery zyją dłużej niż ustawa przewiduje, wiec jeżeli mówimy o psie 15 letnim mającym problemy ze zdrowiem, to serio sądzisz, że to jest jakiś wykładnik? Quote
badmasi Posted February 19, 2013 Posted February 19, 2013 asiak_kasia napisał(a):Dla jamnika to nie jest wiek senioralny- te cholery zyją dłużej niż ustawa przewiduje, wiec jeżeli mówimy o psie 15 letnim mającym problemy ze zdrowiem, to serio sądzisz, że to jest jakiś wykładnik? Potwierdzam, jamniki są długowieczne. Quote
Amber Posted February 19, 2013 Posted February 19, 2013 gryf80 napisał(a):amber w podpunkcie b)zdrowa-jamnik?kręgosłup i guzy na skórze,o cushingu nie wspomne-moim zdaniem te choroby u jamników występuja dosc często Ile znasz jamników standardowych krótkowłosych? Bo ja swojego czasu siedziałam w rasie dość dobrze i mogę z całą pewnością powiedzieć, że jest to rasa zdrowa lub nawet bardzo zdrowa w porównaniu do innych. Wystarczy zresztą wejść na jamnicze forum do działu zdrowie i zobaczyć z jakimi problemami się rasa boryka http://jamniki.feen.pl/viewforum.php?f=9 - nie wygląda to źle ;). O cushingu ani słowa. Problemy z kręgosłupem zdarzają się coraz rzadziej, szczerze to znałam do tej pory tylko jednego jamnika z tą przypadłością, ale był to wypadek. Oczywiście, że mając psa tej rasy trzeba uważać na kręgosłup i przede wszystkim pilnować wagi pupila oraz nie zakładać, że będzie to mistrz świata we frisbee czy agility. Jamniki z uwagi na swoją życiową mądrość nie mają zwykle głupich pomysłów i same sobie krzywdy nie robią, jak to się zdarza u innych ras. Co do guzów to moja 14 letnia jamniczka ma kilka tłuszczaków, ale to są przypadłości starości. Tak samo nie ma już połowy zębów. Ale mogę ci na palcach jednej ręki wyliczyć choroby, które ją nękały w ciągu całego żywota. 2x zapalenie uszu, kilka razy katar, 2x grzybica, 1x zapalenie nerwu. Wszystkie te przypadłości wyleczyły się w ciągu tygodnia :p W wieku 13 lat została potrącona przez samochód - 3krotne złamanie miednicy. Wyszła z tego i ma się dobrze. Jamniki to psie terminatory. Moja młodsza, 6 letnia jamniczka nie było chora na NIC jak na razie. Cortina weta widuje przy szczepieniach. Biorąc pod uwagę, że niektóre rasy w wieku 6 lat są już staruszkami, to tak, uważam jamnika za niezwykle zdrową, odporną rasę i mogę tak o niej pisać. U suczek zmorą są tylko ciąże urojone, ale na to też jest prosta recepta - sterylizacja. o psach w wieku senioralnym(7-8 lat i wiecej) 7-8 lat dla jamnika to jest wiek średni najwyżej. Jamnik zaczyna pokazywać pierwsze oznaki starości dopiero w okolicy 11-12 lat. I trzeba zaznaczyć czy piszemy o jamnikach czy "jamnikach" bo rasowy jamnik nie ma nic wspólnego z tymi, które się widuje na ulicach. Quote
gryf80 Posted February 19, 2013 Posted February 19, 2013 no to ja miałam niefart spotykania jamników z w/w chorobami i to calkiem sporo :(...no cóz może to taki urok..fakt sa długowieczne-ale czy potencjalny nabywca nie powinien woidziec co moze zagrazac danej rasie?jamniory,sznupki mini czy pudel mini sa rasami predysponowanymi do pewnych całkiem"kosztownych"chorób... ale byc może nie będą zainteresowani ta rasa więc nie ma co hmm roztrzasac... Quote
Amber Posted February 19, 2013 Posted February 19, 2013 Czy były to rodowodowe jamniki standardowe krótkowłose? Quote
gryf80 Posted February 19, 2013 Posted February 19, 2013 nie mam zielonego pojęcia(jeden na pewno-teściów)-nikt sie nie przyznał... Quote
Amber Posted February 19, 2013 Posted February 19, 2013 Pewnie nie wiesz z jakiej hodowli? Jamnikom udało się uciec od błędów hodowlanych, przynajmniej na dzień dzisiejszy. Rasa nie została zniszczona, jak wiele innych i mogę wskazać palcem linie hodowlane, które są godne polecenia, a to się rzadko zdarza wśród dzisiejszej kynologi ;) Quote
XdamianX Posted February 19, 2013 Posted February 19, 2013 No to teraz moja kolej . Potrzebuję pieska, który np.jak ktoś wejdzie na nasz teren , będzie stał pod furtką .. ostrzegawczo zaszczeka. Więc chodzi mi o to, żeby był nieufny dla obcych. Mogę zapewnić psiakowi na spacery ok.2h dziennie w rok szkolny. A w wakacje, to moge z nim własciwie łazić cały dzień. W sumie to chyba , zalezy mi tylko na tym szczekaniu ( nie mi, tylko ojcu .. On gada, że potrzebuje psa a nie maskotki, która nie umi szczekać) Na oku mam westa i shih-tzu. Który z nich lepszy ? A może jakiś inny ? Makd do 10 kg. Quote
gryf80 Posted February 19, 2013 Posted February 19, 2013 z tych 2 to west,a najlepszymi szczekaczkami sa mieszańce max 6 kg-ja je nazywam żywymi dzwonkami Quote
Rinuś Posted February 19, 2013 Posted February 19, 2013 XdamianX napisał(a):No to teraz moja kolej . Potrzebuję pieska, który np.jak ktoś wejdzie na nasz teren , będzie stał pod furtką .. ostrzegawczo zaszczeka. Więc chodzi mi o to, żeby był nieufny dla obcych. Mogę zapewnić psiakowi na spacery ok.2h dziennie w rok szkolny. A w wakacje, to moge z nim własciwie łazić cały dzień. W sumie to chyba , zalezy mi tylko na tym szczekaniu ( nie mi, tylko ojcu .. On gada, że potrzebuje psa a nie maskotki, która nie umi szczekać) Na oku mam westa i shih-tzu. Który z nich lepszy ? A może jakiś inny ? Makd do 10 kg. to ma być pies do budy/kojca ? skoro ma sygnalizować obecność obcego człowieka na podwórku..? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.