Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Izolda']pies dla biegaczki/aktywnej rodziny - husky, labrador czy...?

Witajcie,
piszę z prośbą o fachową poradę :smile:

Od jakiegoś czasu noszę się z decyzją o posiadaniu psa, ale wciąż nie mogę podjąć decyzji - jaki to powinien być pies.

Mam 5-letnią córkę, mieszkanie w bloku (70m) i kota. Razem z mężem prowadzimy bardzo aktywny tryb życia, biegamy, dużo czasu spędzamy na świeżym powietrzu. Biegamy regularnie od kilku lat, przygotowujemy się właśnie do półmaratonu, planujemy pobiec dwa maratony w tym roku.

Potrzebuję psa, z którym będę mogła biegać (mój średni dystans dzienny to 10 km, raz w tygodniu 20 km), późno wieczorem też. A także takiego, który dogada się z naszym kotem i córką.

Obydwoje pracujemy, ale ja do pracy mogę przychodzić z psem.

No i koniecznie chcę psa ze schroniska.

Rozważam husky, ze względu na bieganie, ale stresuję się, czy kot i husky pod jednym dachem to dobry pomysł. Rozważam też labradora, ale czytałam, że niektóre z nich nie mogą/nie powinny biegać.

Będę wdzięczna za wszystkie rady.




Gdyby jednak rodowodowy, to pasowałby mudi. Wytrzymałe, aktywne i dobre do dzieci i kotów. Tyle że trzeba duuużo socjalizować.

Posted

[quote name='Aleks89']Znajoma ma rodezjana+2kę dzieci+kotów w liczbie X i wszyscy żyją ze sobą w zgodzie.

http://sphotos-a.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/p206x206/577779_505257979508703_1053002488_n.jpg (ukradzione z FB od Moniki)

Nie no, ja zasadniczo nie wykluczam, że taki pies może normalnie funkcjonować w rodzinie ;-)
Mam jedynie na myśli, że to jest pies o predyspocyzjach myśliwskich, a do tego trudny do wychowania (z powodu swojej niezależności). Z tego powodu nie jest wg mnie psem pierwszego wyboru do warunków, jakie proponuje mu Izolda. Wg mnie jedyny aspekt, w którym zgadza się z wymaganiami na 100%, to to, że potrzebuje duzo ruchu i bieganie nie bedzie dla niego problemem.

Posted

[quote name='mańka_']Nie no, ja zasadniczo nie wykluczam, że taki pies może normalnie funkcjonować w rodzinie ;-)
Mam jedynie na myśli, że to jest pies o predyspocyzjach myśliwskich, a do tego trudny do wychowania (z powodu swojej niezależności). Z tego powodu nie jest wg mnie psem pierwszego wyboru do warunków, jakie proponuje mu Izolda. Wg mnie jedyny aspekt, w którym zgadza się z wymaganiami na 100%, to to, że potrzebuje duzo ruchu i bieganie nie bedzie dla niego problemem.[/QUOTE]

Ja akurat uważam ,że wpasowałby się w wymagania zdecydowanie lepiej niż Lab czy Husky.

Posted

[quote name='Aleks89']Ja akurat uważam ,że wpasowałby się w wymagania zdecydowanie lepiej niż Lab czy Husky.[/QUOTE]

Hm, wg mnie żadna z tych ras niezbyt pasuje szczerze mówiąc ;-)

Posted

Izolda- a jak wam się podoba pomysł jakiegoś pudlowego mieszańca? Temperamencik powinnien być okej, fizycznie tez na pewo dałby rade ( mysle tutaj o jakimś wiekszym egzemplarzu). Koniec konców ma to być pies ze schronu/ DT, wiec raczej ciężko będzie się wstrzelić w 100% w rasę.
Do tego pies psu niewrówny, wiec najlepiej jakbyś skontaktwała sie z konkretnymi domami tymczasowymi, i tam możesz się dowiedziec wszystkiego o psie, i to chyba najsensowniejsze rozwiązanie. Ja bym celowała w psy długonożne, o lekkiej budowie. :)

Posted

[quote name='asiak_kasia'] Ja bym celowała w psy długonożne, o lekkiej budowie. :)[/QUOTE]
Airedale? ;)

A wracając jeszcze do dyskutowanych wcześniej molosów i tego co było o nich pisane. Przede wszystkim molos molosowi nie równy. I nie mam tu na myśli nawet zestawienia (przykładowo) buldog - mastif. Nawet poruszając się po samych dużych molosach różnice w charakterze są gigantyczne. I wrzucanie wszystkich do jednego wora kompletnie nie oddaje tej grupy.
Ot chociażbym CC o którym była mowa. Mam wrażenie, że są demonizowane. Był to mój pierwszy pies po długiej przerwie. Pojawił się jako szczeniak w domu z dzieckiem. I "współpraca" układała się idealnie. Zaznaczę od razu (za co pewnie spadną na nie gromy ;) ) że nie jestem zwolennikiem bezstresowego wychowania psa (jak i dziecka). Co dla gotujących się już: nie oznacza bicia, są inne sposoby. W każdym razie: mój CC (pies) dość szybko znalazł wygodne dla siebie miejsce w stadzie na ostatniej pozycji.
Co do gabarytów molosów: uważam, że większą przypadkową krzywdę może zrobić dziecku żywiołowy labek, ONek i wiele innych ras. Molosy w większości mają jednak te dwie cudowne cechy: delikatność i dużą cierpliwość. Do tej pory pamiętam widok 4 latka wsadzającego rękę po łokieć w paszczę CC i wygrzebującego z niej klocka :)
Odnośnie samego CC jeszcze: tu naprawdę warto pamiętać o genach, pochodzeniu, pierwotnym przeznaczeniu. Jeśli o mnie chodzi to na pierwszego dużego molosa polecałbym właśnie CC. Ale to moja opinia i nie trzeba się z nią zgadzać. Dodatkowo: przez te parę świetnych lat spędzonych z CC poznałem kilku właścicieli CC i ich opinia jest dość zbieżna z moją.
Jak dla mnie (to już tak na koniec) jedno jest ważne: nie zapominać że pies to pies. I problem pojawia się niezależnie od rasy, kiedy my go traktujemy jak członka rodziny, a on nas jak stado.

Posted

Po co sugerować rasy skoro dziewczyna napisała,że szukać będzie w schronisku?
Trzeba poczytać w dziale psy w potrzebie,sporo tam informacji i obserwacji z domów tymczasowych.
W wątku lokalnego schroniska wypowiadają się wolonatriusze,którzy mogą pomóc sugerując czy dany pies jest żywiołowy czy też nie.Oczywiście,schroniskowe warunki nie do końca pozwalają zaobserwować faktyczne zachowania psa,jak również psy tam nie mają szans na wyładowanie swojej energi...ale myślę,że większość długonożnych i lekkich w budowie psów będzie w stanie uczestniczyć w aktywnym trybie życia właścicieli.
Polecam przeglądać wątki adopcyjne albo po prostu udać się do schroniska.Powodzenia

Posted

Obama -a co nie ma rasowych psow lub mieszacow z rasami w Dt?Dt to wiedza najlepiej jakie maja ich podopieczni charaktery.
Pisalam o owczarkach belgijskich i mix,czy gladkowlosych colli i mix.Psow na dt nadajacych sie do osob sportowych jest duzo,od koloru i wyboru.
W schronisku trudno poznac wlasciwego charakteru psa

Posted

[quote name='xxxx52']Obama -a co nie ma rasowych psow lub mieszacow z rasami w Dt?Dt to wiedza najlepiej jakie maja ich podopieczni charaktery.
Pisalam o owczarkach belgijskich i mix,czy gladkowlosych colli i mix.Psow na dt nadajacych sie do osob sportowych jest duzo,od koloru i wyboru.
W schronisku trudno poznac wlasciwego charakteru psa[/QUOTE]
no tak, bo u nas w schroniskach jest tyyyyle mieszańców OB i jeszcze więcej mieszańców colliE krótkowłosych

Posted

akurat mieszańce OB to się znajdą raczej bez większych trudności (chyba że ktoś chce na "już,dziś") trzeba tylko z fundacją mieć kontakt ino coś co wygląda ja OB nie musi mieć w sobie nic z jego charakteru. Najlepiej poszukać po DT psa średniej wielkości o lekkiej budowie a nie konkretnie coś w typie i dopytać opiekunów już o charakter. Tak więc ja bym proponowała założyć wątek w przygarne psa tak jak ktoś tu już proponował.

Posted

[quote name='Unbelievable']no tak, bo u nas w schroniskach jest tyyyyle mieszańców OB i jeszcze więcej mieszańców colliE krótkowłosych[/QUOTE]
Schroniska sa przepelnione ,w nich niestety jest co 3 to owczarkowate.Colli galdkowlose to osobiscie w schronisku nie widzialam ,ale moja znajoma odebrala pijakowi ktory za pol litra dostal na targowisku.Jak ktos chce kupic to napewno maja w ZK
Dt tymczaswe maja duzo ras -mix ,a przede wszystkich znaja dokladnie ich charaktery i moga polecic sportowym ludzom
Niech zobacza dzial psy w potrzebie napewno odkryja psa dla siebie

Posted

[quote name='PaulinaBemol']akurat mieszańce OB to się znajdą raczej bez większych trudności (chyba że ktoś chce na "już,dziś") trzeba tylko z fundacją mieć kontakt ino coś co wygląda ja OB nie musi mieć w sobie nic z jego charakteru. Najlepiej poszukać po DT psa średniej wielkości o lekkiej budowie a nie konkretnie coś w typie i dopytać opiekunów już o charakter. Tak więc ja bym proponowała założyć wątek w przygarne psa tak jak ktoś tu już proponował.[/QUOTE]
ale takie bardzo wyglądające jak OB, a nie tylko trochę? jakis czas temu były maliny z pseudo, ale poza tym nie widziałam nic bo by w większym stopniu przypominało OB, a jeżeli nie ma charakteru, a tylko wygląd- no to o czym my tu mówimy ;)
[quote name='xxxx52']Schroniska sa przepelnione ,w nich niestety jest co 3 to owczarkowate.Colli galdkowlose to osobiscie w schronisku nie widzialam ,ale moja znajoma odebrala pijakowi ktory za pol litra dostal na targowisku.Jak ktos chce kupic to napewno maja w ZK
Dt tymczaswe maja duzo ras -mix ,a przede wszystkich znaja dokladnie ich charaktery i moga polecic sportowym ludzom
Niech zobacza dzial psy w potrzebie napewno odkryja psa dla siebie[/QUOTE]
krótkowłose collie ciężko na wystawie spotkać, a co dopiero w schronie
owczarkowate nie równa się OB

Posted

[quote name='Faustus']Airedale? ;)

A wracając jeszcze do dyskutowanych wcześniej molosów i tego co było o nich pisane. Przede wszystkim molos molosowi nie równy. I nie mam tu na myśli nawet zestawienia (przykładowo) buldog - mastif. Nawet poruszając się po samych dużych molosach różnice w charakterze są gigantyczne. I wrzucanie wszystkich do jednego wora kompletnie nie oddaje tej grupy.
Ot chociażbym CC o którym była mowa. Mam wrażenie, że są demonizowane. Był to mój pierwszy pies po długiej przerwie. Pojawił się jako szczeniak w domu z dzieckiem. I "współpraca" układała się idealnie. Zaznaczę od razu (za co pewnie spadną na nie gromy ;) ) że nie jestem zwolennikiem bezstresowego wychowania psa (jak i dziecka). Co dla gotujących się już: nie oznacza bicia, są inne sposoby. W każdym razie: mój CC (pies) dość szybko znalazł wygodne dla siebie miejsce w stadzie na ostatniej pozycji.
Co do gabarytów molosów: uważam, że większą przypadkową krzywdę może zrobić dziecku żywiołowy labek, ONek i wiele innych ras. Molosy w większości mają jednak te dwie cudowne cechy: delikatność i dużą cierpliwość. Do tej pory pamiętam widok 4 latka wsadzającego rękę po łokieć w paszczę CC i wygrzebującego z niej klocka :)
Odnośnie samego CC jeszcze: tu naprawdę warto pamiętać o genach, pochodzeniu, pierwotnym przeznaczeniu. Jeśli o mnie chodzi to na pierwszego dużego molosa polecałbym właśnie CC. Ale to moja opinia i nie trzeba się z nią zgadzać. Dodatkowo: przez te parę świetnych lat spędzonych z CC poznałem kilku właścicieli CC i ich opinia jest dość zbieżna z moją.
Jak dla mnie (to już tak na koniec) jedno jest ważne: nie zapominać że pies to pies. I problem pojawia się niezależnie od rasy, kiedy my go traktujemy jak członka rodziny, a on nas jak stado.

A ja nie polecam molosa na pierwszego psa, osobie która doświadczenia nie ma. Co innego pojawia się pies po przerwie, a co innego jest to pierwszy pies. Po prostu wiecej szkod i problemów może sprawić bydlaczek 50kg niz pies z tymi samymi problemami ważący 30 kg ;) Mam nadzieje, że wiesz o co mi chodzi?

A co do demonizowania, ja własnie wrecz przeciwnie, widze, że robi się z CCtów, psy do wszystkiego i stróżujące i obronne i do dzieci i do domu i do ogrodu i do wszystkiego. A tak kurde felek nie jest. Po pierwsze, wiele zależy od samego psa, wychowania ( tez nie jestem zwolenniczką bezstresowego- bo to bzdura na resorach i klikerem się wszystkiego nie rozwiąże. Moje psy były są i bedą karcone :diabloti:)
Natomiast, taki trochę trend się zrobił , ze jak ktos ma dom z ogrodem, to musi miec "groźnego" psa do pilnowania. I potem na allegro CCty jako psy idealne bez wad i dla każdego. Taka lekka paranoja, bo efekt tego widać, potem w działe adopcji.

Z drugiej strony, jak ktoś ma łeb na karku, to sobie z każda rasą poradzi, bez względu czy to będzie molos, TTB, Chart czy cokolwiek innego. Trzeba po prostu chcieć i potraktwać psa powaznie a nie jak zabawkę. Ot i cała tajemnica jak dla mnie ;)

Posted

@asiak_kasia
napisałem, że polecam jako pierwszego molosa ;) a nie jako pierwszego psa. A nawet gdyby to uważam, że akurat z CC ktoś z dużą dozą rozsądku sobie doskonale poradzi. I CC mają do siebie to, że faktycznie są dość wszechstronne.

Posted

[quote name='Faustus']@asiak_kasia
napisałem, że polecam jako pierwszego molosa ;) a nie jako pierwszego psa. A nawet gdyby to uważam, że akurat z CC ktoś z dużą dozą rozsądku sobie doskonale poradzi. I CC mają do siebie to, że faktycznie są dość wszechstronne.

Amen. ;)
A teraz odpowiedz sobie, ilu jest ludzi, z dużą dozą rozsądku :diabloti:
CCty wszechstronne, no wiadomo, w końcu to były wiejskie burki, do wszystkiego, ale sprzedawanie każdego jednego szczeniaka, jako psa idealnego, jak dla mnie śmierdzi na odległość ;)
I bardziej mi chodziło o to, że z molosa robi się wielkiego misia, totalnie bez popędów zadnych. Psa który całymi dniami bedzie lezał na kanapie i robił "NIC". A mnie to jakoś nie przekonuje. I oczywiście, podkreslam, to są moje subiektywne opinie. Moje przemyślenia, a nie zadna tam prawda objawiona :roll:

Posted

jasne,że są mieszańce..przypominające rasy w mniejszym bądź większy stopniu.Ale czy mozna mówic o charakterze czy temperamencie właściwym dla danej rasy w przypadku mieszańca?Rzadko.
Zamiast skupiać się na podobieństwach do rasy,łatwiej zasugerować na jakie cechy warto zwrócić uwagę bez względu na podobieństwo do jednej czy drugiej rasy.

Posted

[quote name='Unbelievable']ale takie bardzo wyglądające jak OB, a nie tylko trochę? jakis czas temu były maliny z pseudo, ale poza tym nie widziałam nic bo by w większym stopniu przypominało OB, a jeżeli nie ma charakteru, a tylko wygląd- no to o czym my tu mówimy ;)

krótkowłose collie ciężko na wystawie spotkać, a co dopiero w schronie
owczarkowate nie równa się OB[/QUOTE]
to prosze o twoj e-mail to wysle zdjecie mo probowalam wkleic Freda-colli gladkowlosego -mix od pijaczka i mnie sie nie udaje

Posted

[quote name='Sybel']XXXX, to że pies WYGLĄDA jak collie, nie znaczy, że ma charakter jak collie. No serio, co komu po zdjęciu bez rysu charakteru?[/QUOTE]oczywiste
Bym nie polecala gdybym nie znala charkteru psa ktory jest u nas juz 4 lata (a dokladnie u mojej wnuczki)oczywiscie jezeli jest zabrany od pijaczka nie ma papierow ,ale jaki ma charkter (temperamentny zywiolowy bardzo pojetny )kochajacy ludzi z dziecmi wlacznie
Stad moge przeslac zdjecie psa ,a charakter ma idealny dla mlodych sportowych ludzi.takimi ludzmi sa moj syn itd
Moja sasiadka tak 34 letna samotna bardzo sportowy typ ma Malinoisa (belgijskiego owczarka)no i musi codziennie z nim wiele km biegac. Pies musi sie wymeczyc przed praca ,bo bierze go pozniej do pracy.Ten pies moze i wiele km biegac i nie jest zmeczony ,tj jak pies mojej synowej
a ty jaki polecasz dla sportowych ludzi?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...