Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='mańka_']Aha, czyli np. połączenia typu:
-alaskan i brak wychowania
-komondor i brak wychowania
-CTR i brak wychowania
-doberman i brak wychowania
-akita i brak wychowania
-gończy polski i brak wychowania
-rhodesian i brak wychowania
-weimar i brak wychowania
-labrador i brak wychowania
-wilczarz i brak wychowania

realną krzywdą zrobią tylko z agresji? czy wcale nie zrobią? bo nie rozumiem tego podziału szczerze mówiąc...




Trochę się czepiasz chyba. :roll:
Duży, ciężki i niewychowany pies/molos może zrobić krzywdę chociażby nadmiarem swojej ekscytacji co w połączeniu z jego waga, jest realnym zagrożeniem. Niekoniecznie ta "krzywda" musi wynikać z agresji, tegoż psa. To miałam na myśli. I tak jak napisałam, nie odnoszę się do innych ras, bo się nie znam, wiec się nie wypowiadam. Niech mądrzejsi ode mnie powiedzą co myślą.

W przeciwieństwie do niektórych nie jestem alfą i omegą w temacie wszystkich ras, wiec nie będę wydawać swoich opinii.
Także po cholerę mam pisać, ze każdy duży pies może kuku zrobić. Zakładam, że kto potrafi się zarejestrować na forum, ma na tyle inteligencji, że dojdzie do tego wniosku samodzielnie.

A ja po raz kolejny mówię, że odniosłam się do postu o CC, napisałam SWOJE spostrzeżenia, które i tak każdy może sobie zweryfikować samodzielnie. Wisi mi i powiewa czy akita/dobek/owczarek jest taka sama czy inna niż molos, bo to nie moja bajka.
Także w ogóle nie rozumiem tej całej dyskusji. Ja nie twierdze, ze TYLKO molosy są takie jak napisałam. Po prostu to moje wnioski odnośnie tej konkretnej grupy, co nijak nie wyklucza, że inne rasy/psy mogą być takie same.

Posted

Mańka, aleś się uczepiła i wałkujesz bez sensu. Były pytania o molosy - padły odpowiedzi o molosy. A jakie miały się pojawić? "No, wiesz molosy są takie, a alaskany takie, a chihuahua w sumie też takie, w sumie wszystkie sa takie same i niczym się nie różnią, więc bierz cokolwiek"?

Posted

[quote name='asiak_kasia']Duży, ciężki i niewychowany pies/molos może zrobić krzywdę chociażby nadmiarem swojej ekscytacji co w połączeniu z jego waga, jest realnym zagrożeniem. Niekoniecznie ta "krzywda" musi wynikać z agresji, tegoż psa. [/QUOTE]

KAŻDY duży i niewychowany pies może zrobić krzywdę swoim rozmiarem. Nie tylko molos - i o to mi własnie chodzi.

Ja rozumiem, że było pytanie o molosy i odpowiadasz na nie - ale mam wrażenie, zę troche na zasadzie takiej, jakby cechy o których mówisz były cechami tylko i wyłącznie molosów (a tak naprawdę są cechami większości dużych ras). O to mi tylko i wyłącznie chodzi.

[quote name='Sybel']Mańka, aleś się uczepiła i wałkujesz bez sensu. Były pytania o molosy - padły odpowiedzi o molosy. A jakie miały się pojawić? "No, wiesz molosy są takie, a alaskany takie, a chihuahua w sumie też takie, w sumie wszystkie sa takie same i niczym się nie różnią, więc bierz cokolwiek"?[/QUOTE]

Może i masz rację.
Zluzuję poślady ;-)

Posted

Mańka - tak trzymaj! Weekend idzie, po co się spinać ;)

Z tym wychowaniem to każdego psa można zepsuć, to fakt, znam takiego goldena, którego się boję, bo jest zdziczały przez błedy opiekunów, których jest pierwszym psem - i nie wiem, czy nie ostatnim. Także jasne, zawsze coś moze pójść źle. I pies za to zapłaci.

Posted

[quote name='mańka_']KAŻDY duży i niewychowany pies może zrobić krzywdę swoim rozmiarem. Nie tylko molos - i o to mi własnie chodzi.

Ja rozumiem, że było pytanie o molosy i odpowiadasz na nie - ale mam wrażenie, zę troche na zasadzie takiej, jakby cechy o których mówisz były cechami tylko i wyłącznie molosów (a tak naprawdę są cechami większości dużych ras). O to mi tylko i wyłącznie chodzi.



Może i masz rację.
Zluzuję poślady ;-)[/QUOTE]


Może faktycznie, to zabrzmiało tak jakby dotyczyło tylko molosów. Takiej intencji nie miałam. Uroki pisania i internetu, nie zawsze da się ubrać w słowa to co się konkretnie chce. W każdym razie, myśle, że się rozumiemy w pełni tylko każda próbuje z polskiego na "nasze" przełożyć ;)

Posted

Mam molosa i jako nastolatka też miałam molosa, pomiędzy miałam sporo kundelków ON i mieszańce ON, no i goldena. Zdecydowanie najprościej prowadzi mi się obecnymolos, ale jak piszą w opisie rasy, jest to molos specyficzny. Jest to alano espanol, prawie niedostępne w Polsce, ale zadziwia mnie od małego szczeniaka. Jest cudownym, zrównoważonym psem rodzinnym, kochającym wszystkich ludzi, niestety tych nieznajomnych także, wielkim przytulakiem i śpiochem w domu, a na podwórku diabłem wcielonym, w szczególności, gdy jest ze swoim kumplem. Jest to najbardziej karny pies, jakiego miałam kiedykolwiek i najłatwiejszym w prowadzeniu. Co prawda ja też mam więcej doświadczenia i chodziłam z nim na dwa szkolenia, ale i tak myślę, że pewne cechy ma wrodzone.Kiedyś przeczytałam cudowną charakterystykę molosów, ale nie pamiętam gdzie. Było tam min. napisane, że molosy nie szczekają, bo im się nie chce, może odstraszą napastnika wzrokiem i inne tego typu fajne rzeczy. Jak znajdę to zamieszczę. Osobiście myślę, że molos może byc pierwszym psem, ale dla osoby, która odpowiednio się do tego przygotuje, to znaczy poczyta o rasie, będzie miała czas dla swojego psa na długie spacery, zabawę i szkolenie i jest spokojna, zrównoważona i nie pozwoli psu wejść sobie na głowę, nawet jak będzie ślicznym 3 miesięcznym szczeniaczkiem.

Posted

[quote name='xxxx52']Mapi-"mialas sporo kundelkowON i mieszance ON,ni goledena"czy mozesz przekazac co sie z nimi stalo?[/QUOTE]

Pewnie trzyma je wszystkie na łańcuchu.

Posted

[quote name='omry']Pewnie trzyma je wszystkie na łańcuchu.[/QUOTE]
Bardzo śmieszne. Nie mam już 18 lat, a psy mam od małego dziecka. Jedne żyją dłużej a inne krócej, w ciągu mojego życia było już ich sporo, niektóre były znajdami i to starszymi, więc bez takich komentarzy proszę.

Posted

[quote name='Mapi']Bardzo śmieszne. Nie mam już 18 lat, a psy mam od małego dziecka. Jedne żyją dłużej a inne krócej, w ciągu mojego życia było już ich sporo, niektóre były znajdami i to starszymi, więc bez takich komentarzy proszę.[/QUOTE]
dziekuje za odpowiedz

Posted

[quote name='Mapi']Bardzo śmieszne. Nie mam już 18 lat, a psy mam od małego dziecka. Jedne żyją dłużej a inne krócej, w ciągu mojego życia było już ich sporo, niektóre były znajdami i to starszymi, więc bez takich komentarzy proszę.[/QUOTE]

Wybacz, zapomniałam, że jesteś nowa :)
Nie to miałam na myśli, xxxx52 jest dość specyficzną osobą i taki niewinny żarcik mi się wymsknął w jej stronę :evil_lol: Nie piłam, absolutnie, do Ciebie.

Posted

[quote name='omry']Wybacz, zapomniałam, że jesteś nowa :)
Nie to miałam na myśli, xxxx52 jest dość specyficzną osobą i taki niewinny żarcik mi się wymsknął w jej stronę :evil_lol: Nie piłam, absolutnie, do Ciebie.[/QUOTE]
dziekuje za komplement,niech sie wiecej tobie" wysmykuje" hi,wau wuf hau

Posted

Panuje opinia, że zarówno rasy stróżujące (chodzi mi o molosy, jak kaukaz, cao) jak i rasy obronne/bojowe (np. TTB) to psy trudne, wymagające doświadczonego przewodnika. I mam pytanie do osób mających doświadczenie zarówno z jednymi jak i drugimi, jakie są różnice w ich wychowywaniu? Wiem, że te rasy bardzo się od siebie różnią choćby temperamentem, ale chodzi mi o to jak różne są trudności w układaniu tych typów psów? Jak na razie czytałam, że to psy stróżujące są trudniejsze, bo TTB wprawdzie łatwo można nauczyć agresji, atakowania na komendę, ale za to psy stróżujące często same podejmują decyzję co stanowi dla nas zagrożenie a co nie i wtedy działają 'na własną łapę'. Aktualnie posiadam właśnie psa stróżującego (mój pierwszy pies) i już mniej więcej wiem jak 'działają' te psy, ale w przyszłości planuję bulowatego i chciałabym mieć jakieś porównanie odnośnie tych typów psów. Niestety w Googlach niewiele znalazłam, przeważnie opisywane są ogólnie psy stróżująco-obronne. ;)

Posted

[quote name='omry']Wybacz, zapomniałam, że jesteś nowa :)
Nie to miałam na myśli, xxxx52 jest dość specyficzną osobą i taki niewinny żarcik mi się wymsknął w jej stronę :evil_lol: Nie piłam, absolutnie, do Ciebie.[/QUOTE]
Tak podejrzewałam, ale pewności nie miałam, a że z natury wredna jestem, to od razu się odgryzłam. Sorki:oops:

Posted

Witajcie,
piszę z prośbą o fachową poradę :)

Od jakiegoś czasu noszę się z decyzją o posiadaniu psa, ale wciąż nie mogę podjąć decyzji - jaki to powinien być pies.

Mam 5-letnią córkę, mieszkanie w bloku (70m) i kota. Razem z mężem prowadzimy bardzo aktywny tryb życia, biegamy, dużo czasu spędzamy na świeżym powietrzu. Biegamy regularnie od kilku lat, przygotowujemy się właśnie do półmaratonu, planujemy pobiec dwa maratony w tym roku.

Potrzebuję psa, z którym będę mogła biegać (mój średni dystans dzienny to 10 km, raz w tygodniu 20 km), późno wieczorem też. A także takiego, który dogada się z naszym kotem i córką.

Obydwoje pracujemy, ale ja do pracy mogę przychodzić z psem.

No i koniecznie chcę psa ze schroniska.

Rozważam husky, ze względu na bieganie, ale stresuję się, czy kot i husky pod jednym dachem to dobry pomysł. Rozważam też labradora, ale czytałam, że niektóre z nich nie mogą/nie powinny biegać.

Będę wdzięczna za wszystkie rady.

Posted

po pierwsze, z problemem polecam udać się tutaj: http://www.dogomania.pl/forum/threads/124223-Jak%C4%85-ras%C4%99-mam-wybra%C4%87-vol-2
tam zobaczy go więcej osób i lepiej doradzi.

ale skoro planujesz psa ze schroniska, czy on koniecznie musi być w typie rasy? co, jeśli poszukałabyś aktywnego kundelka w odpowiednim dla siebie rozmiarze, oswojonego z dziećmi i kotami? to daje ci naprawdę szerokie spektrum poszukiwań i - prawdopodobnie - jeszcze lepsze dopasowanie do twojej rodziny niż w przypadku schroniskowca w typie rasy. napisz, co o tym sądzisz, najlepiej w proponowanym przeze mnie wątku - nie róbmy bałaganu na forum ;)

Posted

[quote name='gryf80']rubi mam cao i pitbulla,co moge tak po krótce powiedzieć-pit jest pozytywnie nastawiony do całego świata-psy,ludzie-cao niekoniecznie[/QUOTE]
mozes masz mozliwosc pomocy tej rasie psa ,gdyz wrocila spowrotem (zostala odebrana)sliczna suczka ,kochana do ludzi z cieplego domu do schroniska -zimnej budy.Byla bita walkiem przez opiekuna.Zobacz "Psy w potrzebie"woj.poznanskie,Schronisko Poznanskie...............
Moze ktos by jej pomogl zeby w tej przekletej budzie nie zamarzla ,bo wiem ze zamarzaja.

Posted

[quote name='xxxx52']Mapi-"mialas sporo kundelkowON i mieszance ON,ni goledena"czy mozesz przekazac co sie z nimi stalo?[/QUOTE]

Ugotowała je i zeżarła....No pytanie mądre jak wszystkie Twoje wypowiedzi.

Mapi-sory ,ale no na głupotę to mogłem tylko głupotą.A xxxxxxxxxxxxxxxxx15001900 działa na mnie i 99% dogo jak płachta na byka.

Posted

[quote name='Aleks89']Ugotowała je i zeżarła....No pytanie mądre jak wszystkie Twoje wypowiedzi.

Mapi-sory ,ale no na głupotę to mogłem tylko głupotą.A xxxxxxxxxxxxxxxxx15001900 działa na mnie i 99% dogo jak płachta na byka.

I się jeszcze nie podzieliła! :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...