gryf80 Posted January 6, 2013 Posted January 6, 2013 ewentualnie jeśli chcesz mozesz przygarnąć zawsze pieska ze schronu albo dt z dłuższą sierścią.... Quote
Kyu Posted January 6, 2013 Posted January 6, 2013 a jeśli chodzi o poczucie bezpieczeństwa bardziej właściciela to owczarki belgijski będzie doskonałym wyborem, wspaniale poddają się szkoleniu, a obronę swojego przewodnika mają niemalże we krwi. Quote
Karilka Posted January 6, 2013 Posted January 6, 2013 Mańka_ - to pojęcie względne. Cecha osobnicza raczej. Chociaż owczarki niemieckie, robią wrażenie poprzez swoją szczekliwość. Jak ktoś sie chociaż mniej więcej orientuje w rasach psów - będzie wiedział, że dużo łatwiej jest "unieszkodliwić" szwajcara. Przy ON raczej się zastanowi ;). Co do psów typowo obronno - stróżujących, nadwornych to poleciłabym rasy: kaukaz, kangal (lub owczarek anatolijski), owczarek środkowoazjatycki i jużak. Quote
omry Posted January 6, 2013 Posted January 6, 2013 Karilka napisał(a):Co do psów typowo obronno - stróżujących, nadwornych to poleciłabym rasy: kaukaz, kangal (lub owczarek anatolijski), owczarek środkowoazjatycki i jużak. Takiej osobie jak Kacia w życiu nie poleciłabym żadnego molosa, a już na pewno nie te wyżej wymienione. Quote
Karilka Posted January 6, 2013 Posted January 6, 2013 A ja bym poleciła na działkę przy lesie. Znaczy - biorąc pod uwagę, że ktoś nie bierze psa w ciemno. I zanim powie "biorę" - poczyta o rasie. I zrezygnuje, jeżeli uzna, że to za dużo. Quote
omry Posted January 6, 2013 Posted January 6, 2013 [quote name='Karilka']A ja bym poleciła na działkę przy lesie. Znaczy - biorąc pod uwagę, że ktoś nie bierze psa w ciemno. I zanim powie "biorę" - poczyta o rasie. I zrezygnuje, jeżeli uzna, że to za dużo. Cytując i wyszczególniając najważniejsze: [quote name='Kacia']Witam, :) Znalazłam się tutaj ponieważ jak pewnie podejrzewacie mam problem z wyborem rasy psa. Potrzebuję psa obronnego, jak i również pilnującego domu. Niewiele lat temu wybudowaliśmy się pod samym lasem, nie mamy tutaj sąsiadów, jest ciemno, nie ma latarni. Jednym słowem po prostu się boję. Często też zostaję w domu sama. Pomyślałam, że o wiele spokojniej bym się czuła mając przy boku psa. Jakie rasy moglibyście mi polecić? Dobrze jakby psa dało się ładnie ułożyć. Oczywiście wiem, że posłuszeństwo to kwestia wychowania jak i indywidualna psa, ale może wiecie jakie rasy są szczególnie uległe pod kwestią posłuszeństwa? Osobiście myślałam, o Owczarku Niemieckim i Rottweilerze, ale ja się nie znam, dlatego proszę o pomoc was. Ważne, żeby rasa ta nie była agresywna w stosunku do innch zwierzaków, ponieważ mam w domu dwa pieski przybłędy, oraz dwa koty. Ważne, żeby pies nie miał też upodobań myśliwskich, w lesie biega dużo pięknej zwierzyny ;) . Dodam jeszcze, że mam sporo ogrodzonej działki wokół domu, dodatkowo mogę biegać z psem, więc myślę, że miałby dobre warunki. Jeżeli to ważne mam 20 lat, małe doświadczenie z dużymi psami. Kiedyś, jakieś 3 lata temu miałam mieszankę Owczarka Niemieckiego z Akitą Inu, był bardzo trudny w wychowaniu. W ostateczności zwiał w wieku 6 miesięcy i nie wrócił, niestety. Bardzo proszę o porady i z góry dziękuję :) Ja szczerze mówiąc nie wiem, co doradzić. Pies stróżujący ma na celu, przynajmniej mam taką nadzieję, odstraszać samym wyglądem i w razie potrzeby zaalarmować. Molosa osobie tak niedoświadczonej, która boi się wymagających charakterów nie poleciłabym. ON z dobrej hodowli mógłby być ok. Z tym, że te psy wymagają więcej pracy od przeciętnego molosa. Quote
mańka_ Posted January 6, 2013 Posted January 6, 2013 (edited) Karilka napisał(a):Mańka_ - to pojęcie względne. Cecha osobnicza raczej. Chociaż owczarki niemieckie, robią wrażenie poprzez swoją szczekliwość. Jak ktoś sie chociaż mniej więcej orientuje w rasach psów - będzie wiedział, że dużo łatwiej jest "unieszkodliwić" szwajcara. Przy ON raczej się zastanowi ;). Co do psów typowo obronno - stróżujących, nadwornych to poleciłabym rasy: kaukaz, kangal (lub owczarek anatolijski), owczarek środkowoazjatycki i jużak. A czemu trudniej unieszkodliwić ONka? Prawda jest taka, że jak ktoś ma poważne złe zamiary, to zaden pies mu nie przeszkodzi. A żeby odstraszyc pijaków i inne ciemne typki wystarczy każdy duży, najlepiej ciemno umaszczony pies - odstraszy wyglądem i głosem. I takie głównie zadanie taki pies powinien spełniać - bo w bezpośrednim starciu z kimś na psa przygotowanym szans nie ma. Więc ONek - tak (tylko tu problematyczne moze byc wybranie dobrej hodowli, no i ten pies potrzebuje dużo pracy), rottek - możliwe (złą sławę mają przecież ;-) ).... ....ale serio - polecasz kangala i jużaka osobie, która ma małe doświadczenie z psami i nie chce psa trudnego w ułożeniu.....?:roll: Edited January 6, 2013 by mańka_ Quote
Karilka Posted January 6, 2013 Posted January 6, 2013 Tak. Bo nie są to psy, które rozniosą dom. Mogą mieszkać w kojcu i z pewnością obronią dom, przewodnika i cały dobytek. A o to tu chodzi. Jeśli chodzi o ON - dostosuje się. Hodowli użytkowych jest kilka i mogę polecić przynajmniej 3. I swoją drogą - jest bardzo dużo fajnych psów w typie ;). Jest z czego wybierać. Quote
mańka_ Posted January 6, 2013 Posted January 6, 2013 [quote name='Karilka']Tak. Bo nie są to psy, które rozniosą dom. Mogą mieszkać w kojcu i z pewnością obronią dom, przewodnika i cały dobytek. A o to tu chodzi. Nie tylko o to. Ma być też przyjazny do domowników i łatwy w ułożeniu. Miałaś w ogóle kiedykolwiek kontakt z kangalem czy jużakiem? Quote
omry Posted January 6, 2013 Posted January 6, 2013 Karilka napisał(a):Tak. Bo nie są to psy, które rozniosą dom. Mogą mieszkać w kojcu i z pewnością obronią dom, przewodnika i cały dobytek. A o to tu chodzi. Żartujesz? To chyba nie jest jedyne kryterium. Nie pojmuję, jak można polecić kaukaza, CAO czy innego psa w tym typie osobie, która boi się wymagających charakterów. Quote
Karilka Posted January 6, 2013 Posted January 6, 2013 Oczywiście. Szastam tylko takimi rasami, które widziałam osobiście. Z jużakami do tej pory miewam kontakt, natomiast jeśli chodzi o anatoliany - zdarzyło mi się, jednak to nie są psy w "moim typie". Widzę takiego psa na działce przy lesie. To naturalni stróże terenu. Jeżeli miałabym mieszkać w takich "przyleśnych" warunkach i bywać sama - wolałabym mieć mocne oparcie w psie. Quote
Kateczka Posted January 6, 2013 Posted January 6, 2013 co nie zmienia faktu, że molos jakiś mógłby być dobrym wyborem...może faktycznie suka kaukaza?? jak ktoś ma checi i zapał to kazdego psa ułoży...tak samo jak mozna bez problemu spartaczyć charakter nr rasy ozdobnej... fakt molosowate bywają cieżkie ale wsyzstkie które znam poza groźnym wygladem to wielkie dzieciaki :) czasem uparte ale do ogarniecia nawet przez nastolatka poukładanego :) Quote
mańka_ Posted January 6, 2013 Posted January 6, 2013 W takim razie jeśli faktycznie obie te rasy znasz.... to tym bardziej nie jestem w stanie zrozumieć, jak to możliwe, że je polecasz komuś, komu brak doświadczenia. Niepojęte. Quote
omry Posted January 6, 2013 Posted January 6, 2013 Kateczka napisał(a):co nie zmienia faktu, że molos jakiś mógłby być dobrym wyborem...może faktycznie suka kaukaza?? jak ktoś ma checi i zapał to kazdego psa ułoży...tak samo jak mozna bez problemu spartaczyć charakter nr rasy ozdobnej... fakt molosowate bywają cieżkie ale wsyzstkie które znam poza groźnym wygladem to wielkie dzieciaki :) czasem uparte ale do ogarniecia nawet przez nastolatka poukładanego :) Bo molosy nie są niewiadomo jak trudne, ale jeśli ktoś na starcie boi się, że może nie podołać (co oczywiście nie jest niczym złym) i wybiera coś łatwiejszego, to nieporozumieniem jest polecanie takiej osobie psa z tak mocnym charakterem, jak te, które poleciła Karilka. To są idealne psy stróżujące, ale dla osób, które nie boją się ich wychowania. Quote
gryf80 Posted January 6, 2013 Posted January 6, 2013 omry ma rację,dziewczyna wcale nie chce psa z "ciężkim"charakterem.ja mam m.in.cao tez mieszkam na uboczu na wsi,ale jest to pies trudny do ułożenia i niewłaściwie wychowany może być bardzo agresywny(podobnie myślę kaukaz czy inny duży molos jak np.tybetan).owszem bardzo dobry stróz ale dość hmmm nazwijmy to agresywny do innego mojego psa-samca(pitbull). kacia przecież chciała psa który dobrze bedzie żył z psami,które już posiada. także osobiście odradzam kangala,cao,kaukaza Quote
Kateczka Posted January 6, 2013 Posted January 6, 2013 na szczeście nie mam przyjemnosći znać agresywnych kaukazów..tylko łagodniaki...stanowcze ale naprawdę spokojne...a dzis poznałam kolejnego...najchetniej zalizałby z radosci wszytskie akity...i to samiec. osobiście uważam za łatwiejsze ułozenie kaukaza niz owczarka niemieckiego... ale moze skupmy sie na rotku ....dziewczyna sama zaproponowała...i wystraszy wygladem...i obroni jak trzeba bedzie...a charakter fajny...choć opinia krzywdząca. Psiak fajny do współpracy...do biegania też sie nada jak nie zostanie upasiony na parówkę... Quote
Karilka Posted January 6, 2013 Posted January 6, 2013 Bo doświadczenie nie jest najważniejsze tylko MÓZG. Taki pies ma często dużo pewniejszy charakter niż wszystkie inne. Są niemodne - przez to stabilne w typie. Moim pierwszym psem był doberman, który miał być uśpiony z powodu agresji i "durnoty ogólnej". Quote
mańka_ Posted January 6, 2013 Posted January 6, 2013 A bierzesz pod uwagę, że ona NIE CHCE trudnego psa? Quote
omry Posted January 6, 2013 Posted January 6, 2013 mańka_ napisał(a):A bierzesz pod uwagę, że ona NIE CHCE trudnego psa? Nie, po co? :evil_lol: Quote
Karilka Posted January 6, 2013 Posted January 6, 2013 A czemu uważasz, że jużak jest trudny? I co rozumiesz przez "pies trudny"? Dla mnie trudny jest malinois, doberman, labrador (z typu: rozentuzjazmowane ADHD), owczarek użytek. Takie psy wymagają pracy i jeżeli jej nie dostaną - będą duże skutki uboczne, typu: demolka, ucieczki, agresja. Natomiast taki jużaczek zadowoli się zwykłymi, jasnymi zasadami i odda całe serce rodzinie. Quote
Dioranne Posted January 6, 2013 Posted January 6, 2013 Mózg i umiejętność czytania ze zrozumieniem powinny mieć osoby, które w tym wątku doradzają. :roll: Dziewczyna wyraźnie napisała, że nie chce psa o trudnym charakterze. Więc po co debatować nad CAO, kaukazem, etc.?! Ogólnie mi tu najbardziej pasuje wspomniany przez mańkę duży szwajcarski pies pasterski. Psisko samym szczekaniem potrafi przegonić. :lol: Quote
omry Posted January 6, 2013 Posted January 6, 2013 Kateczka napisał(a):ale moze skupmy sie na rotku ....dziewczyna sama zaproponowała...i wystraszy wygladem...i obroni jak trzeba bedzie...a charakter fajny...choć opinia krzywdząca. Psiak fajny do współpracy...do biegania też sie nada jak nie zostanie upasiony na parówkę... Jeśli pies ma być podwórkowy to ja bym rottka nie brała. Jeśli chodzi o jego fizykę, to dostosuje się do każdych warunków, jednak jeśli chodzi o psychikę to już gorzej. To są psy bardzo wpatrzone w swojego człowieka, które chcą spędzać z nim każdą chwilę a mając z nim ograniczony kontakt na pewno nie będą najszczęśliwsze na świecie. Quote
mańka_ Posted January 6, 2013 Posted January 6, 2013 Karilka napisał(a):A czemu uważasz, że jużak jest trudny? I co rozumiesz przez "pies trudny"? Czemu uważam, że jużak jest trudny? Bo to jest pies jednego właściciela, o mocnym charakterze, uparty, z dużą skłonnością do samodzielnego podejmowania decyzji i dominacji a te cechy, w połączeniu z niedoświadczonym właścicielem, to mieszanka wybuchowa. I pies trudny to własnie taki. omry napisał(a):Jeśli pies ma być podwórkowy to ja bym rottka nie brała. Jeśli chodzi o jego fizykę, to dostosuje się do każdych warunków, jednak jeśli chodzi o psychikę to już gorzej. To są psy bardzo wpatrzone w swojego człowieka, które chcą spędzać z nim każdą chwilę a mając z nim ograniczony kontakt na pewno nie będą najszczęśliwsze na świecie. Ale koleżanka pytająca zakłada, ze pies może mieszkać w domu - wiec wg mnie rottek by się nadał ;-) Quote
Karilka Posted January 6, 2013 Posted January 6, 2013 mańka - ok. To ile znasz jużaków, osobiście i jak dużo czasu z danymi psami spędziłaś? Quote
mańka_ Posted January 6, 2013 Posted January 6, 2013 Karilka napisał(a):mańka - ok. To ile znasz jużaków, osobiście i jak dużo czasu z danymi psami spędziłaś? Osobiście znam 5. 3 dobrze, bo mam z nimi kontakt nadal, 2 dość dobrze - spędzilismy z nimi tydzien wakacji. Mojemu TŻtowi się bardzo podobają, więc robilismy research ;-) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.