zaba14 Posted December 9, 2012 Posted December 9, 2012 Semmi masz 24 lata więc pewnie za jakiś czas wyprowadzisz się z domu, z kim zostanie pies? Jeśli z Tobą wybieraj psa pod siostrę i siebie, a jeśli z rodzicami to nie bierz psa który będzie wymagał pracy, męczących spacerów itd. bo to na nich spadnie obowiązek, a sam ogród nie daje psu satysfakcji. Staffika nie polecam, Martens wszystko napisała, zresztą nie wydaje mi się że są to psy łatwe, a wręcz nadpobudliwe i ciężkie do okiełznania ;) w kontakcie z chorą siostrą byłby okej, ale wymaga sporo ruchu i agresywne zachowania także wykazuje... polecałabym bardziej retrivery... tak jak już padło, ale mimo wszystko to wymagająca grupa ... Quote
nadira Posted December 9, 2012 Posted December 9, 2012 [quote name='semmi'] Ktoś wie, gdzie używają ich do dogo, aby można było porozmawiać z ich opiekunami/szkoleniowcami?[/QUOTE] Większość tych psów mieszka w Czechach, choć w Polsce również zyskują popularność ( sama niedługo odbieram mojego "chodziaczka" z hodowli :multi:), w polskiej hodowli "z Coyoacan" mają jednego psiaka tej rasy, który był dogoterapeutą- można by zadzwonić tam i porozmawiać o tych psach (właścicielka hodowli to bardzo miła, rzeczowa osoba) Quote
semmi Posted December 9, 2012 Posted December 9, 2012 [quote name='zaba14']Semmi masz 24 lata więc pewnie za jakiś czas wyprowadzisz się z domu, z kim zostanie pies? [/QUOTE] Dla mnie i ew przyszłej rodziny jest przygotowywane całe piętro domu (jest nawet osobne wejście), w przyszłości też rodzice nie wykluczają przeniesienia się do "rodzinnego domu" mamy, który to pozostaje w spadku. Jeśli nic się nie wydarzy, narazie więc osiadam tu na stałe :) W takim razie - skupiając się na retiverach - bardzo proszę jeszcze tylko o odpowiedź, czym (prócz wyglądu) różnią się flatki od goldenów? Jak z ich zdrowiem? A po prostu "zainwestować" w goldena z dobrej hodowli, mającej doświadczenie z dogo? Quote
nadira Posted December 9, 2012 Posted December 9, 2012 [quote name='nadira'] był dogoterapeutą[/QUOTE] :lol: raczej terapeutą (?) Quote
evel Posted December 9, 2012 Posted December 9, 2012 Semmi, myślę, że powinnaś zajrzeć tutaj: [url]http://www.dogomania.pl/forum/forums/619-Flat-coated-retriever[/url] :) Quote
semmi Posted December 9, 2012 Posted December 9, 2012 [quote name='evel']Semmi, myślę, że powinnaś zajrzeć tutaj: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/forums/619-Flat-coated-retriever[/URL] :)[/QUOTE] Dziękuję. Chyba nie ma jakiś ogromnych różnic, prócz większej aktywności flatków i może czasem większej wrażliwości? Przypadki wczesnego zachorowania na raka niestety zdarzają się, jak zdołałam wyczytać, czy ta przypadłość dotyczy także goldenków? Quote
evel Posted December 9, 2012 Posted December 9, 2012 Wiesz, jak jest. Nie da się ukryć, że retrievery są popularne. Co za tym idzie - rodzi ich się dużo, bardzo dużo, czasem po niekoniecznie zdrowych rodzicach, czasem ludzie nie przywiązują dostatecznie dużej wagi do zdrowia rozmnażanych psów. Myślę, że wybór dobrej, sprawdzonej hodowli, która bada swoje psy nie tylko na to, czego wymaga od nich ZK, których psy są z mało obciążonych linii (lub przynajmniej jak najbardziej "czystych") w danej rasie, pomoże zminimalizować ryzyko chorób charakterystycznych dla rasy. Idea rasowy = rodowodowy jest niby OK, ale jako świadomy nabywca trzeba się trochę natrudzić, popytać, pogrzebać w rodowodach, na forach, w bazach danych, żeby zwiększyć swoje szanse na dobrego, fajnego, zdrowego szczeniaka. Bo gwarancji 100% zdrowia chyba nikt nie da ;) Quote
semmi Posted December 9, 2012 Posted December 9, 2012 [quote name='evel'] Bo gwarancji 100% zdrowia chyba nikt nie da ;)[/QUOTE] Oczywiście. Wiem o tym i nawet nie śmiałabym "wymagać" gwarancji zdrowia - pies, to żywe stworzenie. Sama od 8 lat prowadzę malutką domową hodowlę kotów syberyjskich - nie raz stawałam przed trudnym wyborem, którego reproduktora wziąć, czy zaryzykować jeśli słyszałam o jakimś problemie w dalszym pokoleniu, na rzecz wspaniałego charakteru i typu... Czy "wyeliminować" z hodowli kotkę z niezbyt prawidłową psychiką czy nie... (oczywiście nigdy nie została dopuszczona do rozrodu, także ze względu na wątłe zdrowie jak się później okazało, niemalże niespotykane u sibów i oby tak pozostało!). Nigdy nie będziemy mieć wszystkiego co chcemy, nawet dobrze znając linie - zawsze może wyskoczyć "coś". Troszkę się właśnie bałam tej popularności goldenów (czy labków), ale nie zapisałam postu, aby kogoś nie urazić... Napewno wiele hodowli jest wspaniałych i rozmnaża dla dobra rasy i z głową, nie tyle byle rozmnażać... Ale fakt, natłok ilości tych psów nieco mnie przeraża. Quote
xxxx52 Posted December 9, 2012 Posted December 9, 2012 Moja sasiadka ma angielskiego shepherda,nie ma plotu ,ale jej roczny pies ma dokladne rozeznanie terytorialne i oszczekajac nie wpusci nikogo na teran dzialki i domu.tak poza tym pies bardzo intelelgentny dobrze ulozony i szybko uczacy sie pies.Nie jest przechodowany ,nie w modzie bez widocznych bledow genetycznych tj maja goldeny czy labradotry (HD i raki ukladu trawienia)Czesto te psy nie dozywaja 8 lat. Quote
evel Posted December 9, 2012 Posted December 9, 2012 Fajniusio, ale czy w PL mamy coś takiego jak "angielski shepherd"? Quote
semmi Posted December 9, 2012 Posted December 9, 2012 Znalazłam bardzo fajny portal - o dogoterapii, ale nie tylko. Baardzo mi się przejaśniło, fajnie wytłumaczone, zwłaszcza artykuł o wyborze psa :) Tak w skrócie, z tego co zrozumiałam: owczarki - także świetnie się nadają do dogo, bo są bardzo chętne do współpracy z człowiekiem, inteligentne, często aktywne, mocno zainteresowane światem - ale mówimy tutaj o na przykład godzinnych zajęciach, pod czujnym okiem wyszkolonego instruktora, a my jesteśmy "zwykłym" domem... Pies byłby skazany na obecność dziecka przez znacznie dłuższy czas, czasem pewnie mocniej przytulony.... A ich wrażliwość oraz próg pobudliwości jest stosunkowo wysoki. "Nowicjuszom" polecali retivery :) A także - ale to już raczej dla ludzi potrafiących wychować psa o trudniejszym charakterze - beagle. Mniej więcej już wiem co robić, tj powoli rozglądać się za hodowlami, pytać, umawiać na spotkania... Mamy dużo czasu, bo szczeniak może przywędrować do nas absolutnie najwcześniej wiosną/latem 2013, bo jeszcze kończymy dom i czeka nas ogrom pracy i zmian. Wszystkim bardzo dziękuję i nadal liczę na jakieś rady - jako laik w psich tematach jestem chłonna każdej wiedzy :) [SIZE=1]PS: Szczekać na intruzów będziemy sobie najwyżej sami[/SIZE] :lol: Quote
Trosik Posted December 9, 2012 Posted December 9, 2012 A jaką rasę z tych dwóch polecacie dla rodziny z dwójką małych dzieci? Zastanawiam się nad berneńczykiem, labradorem oraz nowofunlandem :) Quote
xxxx52 Posted December 9, 2012 Posted December 9, 2012 [quote name='evel']Fajniusio, ale czy w PL mamy coś takiego jak "angielski shepherd"?[/QUOTE] jakie sa w PL,tylko autralijskie? Quote
Trosik Posted December 9, 2012 Posted December 9, 2012 Albo jeśli macie jakiś inny pomysł to mogą też być inne rasy :) Quote
dog193 Posted December 9, 2012 Posted December 9, 2012 [quote name='Trosik']A jaką rasę z tych dwóch polecacie dla rodziny z dwójką małych dzieci? Zastanawiam się nad berneńczykiem, labradorem oraz nowofunlandem :)[/QUOTE] Trochę za mało informacji ;) Napisz, czego oczekujecie po psie, jakich cech charakteru, w jakim stopniu ma być aktywny, co wy możecie mu zapewnić. Wtedy pomyślimy. Quote
evel Posted December 9, 2012 Posted December 9, 2012 [quote name='xxxx52']jakie sa w PL,tylko autralijskie?[/QUOTE] Tak.[COLOR=#ffffff] + 10 znaków[/COLOR] Quote
xxxx52 Posted December 9, 2012 Posted December 9, 2012 [quote name='evel']Tak.[COLOR=#ffffff] + 10 znaków[/COLOR][/QUOTE] to wielka szkoda ,gdyz te wlasnie angielskie sa pojetniejsze,spokojniejsze mniej wymagajace niz australijskie,a jednoczesnie sa tak samo sliczne.U nas sa czarno -bialo- rude,albo i rudo -biale Quote
LadyS Posted December 9, 2012 Posted December 9, 2012 [quote name='xxxx52']to wielka szkoda ,gdyz te wlasnie angielskie sa pojetniejsze,spokojniejsze mniej wymagajace niz australijskie,a jednoczesnie sa tak samo sliczne.U nas sa czarno -bialo- rude,albo i rudo -biale[/QUOTE] To właśnie bardzo dobrze, bo taka rasa nawet nie jest w FCI, wiec to byłaby pseudo. Quote
xxxx52 Posted December 9, 2012 Posted December 9, 2012 [quote name='LadyS']To właśnie bardzo dobrze, bo taka rasa nawet nie jest w FCI, wiec to byłaby pseudo.[/QUOTE] Pseudo czy nie pseudo w ksiazce Kosmos -Hundeführer jest ujeta ta rasa pomiedzy 338 FCI ras i 100 dodatkowych. Ja jestem zwoleniczka angielskiej rasy ,mnie jest wszystko jedno czy jest zarejestrowana w FCI czy nie. Quote
mańka_ Posted December 9, 2012 Posted December 9, 2012 [quote name='Trosik']A jaką rasę z tych dwóch polecacie dla rodziny z dwójką małych dzieci? Zastanawiam się nad berneńczykiem, labradorem oraz nowofunlandem :)[/QUOTE] A powiedz coś więcej na temat tego, jaki macie tryb życia, le czasu możecie poświęcć psu, jakie macie doświadczenie..... ;-) Quote
Unbelievable Posted December 9, 2012 Posted December 9, 2012 [quote name='xxxx52']Pseudo czy nie pseudo w ksiazce Kosmos -Hundeführer jest ujeta ta rasa pomiedzy 338 FCI ras i 100 dodatkowych. Ja jestem zwoleniczka angielskiej rasy ,mnie jest wszystko jedno czy jest zarejestrowana w FCI czy nie.[/QUOTE] ręce i nogi opadają :evil_lol: Quote
LadyS Posted December 9, 2012 Posted December 9, 2012 [quote name='xxxx52']Pseudo czy nie pseudo w ksiazce Kosmos -Hundeführer jest ujeta ta rasa pomiedzy 338 FCI ras i 100 dodatkowych. Ja jestem zwoleniczka angielskiej rasy ,mnie jest wszystko jedno czy jest zarejestrowana w FCI czy nie.[/QUOTE] Skoro jesteś taką zwolenniczką, to pewnie sobie uświadamiasz, że to rasa hodowana głównie jako pracująca, na farmach i nie nadaje się raczej do innych celów? Quote
a_niusia Posted December 9, 2012 Posted December 9, 2012 moze chcecie wpasc poklocic sie z moja babka? Quote
joana Posted December 9, 2012 Posted December 9, 2012 [quote name='semmi']Witam Zarejestrowana na forum jestem od dawna, ale właścicielką psa mogę byc od niedawna :) Nie jestem zwolenniczka trzymania sporych psów (zaraz napiszę, czemu nie mały) w małych mieszkaniach w blokowisku, a tak wcześniej mieszkaliśmy... Niedawno przeprowadziliśmy się do domu (niedużego) z ogrodem :) Jestem 24-letnią studentką zootechniki, w domu mieszkają także moi rodzice, oraz młodsza, niepełnosprawna siostra. Już od bardzo dawna, rozglądam się za właściwą rasą, mając przede wszystkim na uwadze siostrę... Nieopisaną radosc sprawia jej jakikolwiek kontakt z psem (nawet na zasadzie obserwowania go), ale musi to byc rasa predysponowana... Siostra ma niesubordynowane ruchy, czasem zbyt mocno przytuli, z emocji wydaje też głośne dźwięki, "piszczy z radości". Szukamy psa średniej - do średnio-duzej wielkości. Małe odpadają, bo boimy się że siostra przy swoich problemach z ruchem może np przydapnąc łapkę, na dużego, masywnego psa też się nie zdecydujemy - nie mamy aż takich warunków... Pokoi kilka, ale wąskie, w grę wchodzą też częste wyjazdy na wieś (z psem), a autko mamy co najmniej niedużej wielkości... Szukamy psa aktywnego, chętnego do współpracy. Niezbyt trudnego w prowadzeniu, chociaż z psami mam kontakt od zawsze, a także wiedzę teoretyczną, to "własny" byłby to pierwszy pies... Bez "agresywnych" zapędów... (nie lubię tego określenia, bo w dużej mierze my jesteśmy za to odpowiedzialni, chodzi mi raczej o jakieś predyspozycje rasowe... podatność na szkolenie, wrodzoną chęć do dominacji, to czy to psy bojowe czy z innej sekcji). Gdyby potrafił choć ciut stróżować, byłoby super, bo za nami "pola" i trochę strach :oops: ale to nie warunek... :) A jeszcze trochę o nas: rodzina 4-osobowa, prawie zawsze jest ktoś w domu, mamy też innych domowników-koty... :) Bardzo będę wdzięczna za pomoc... Oczywiscie mam kilka typów, ale pojęcia nie mam, który z nich...[/QUOTE] Mam podobną sytuację domową. Zdecydowałam się na sukę owczarka szkockiego i to był świetny wybór. Dla moich dzieci idealna jest. Bardzo je kocha. Jest dość duża ale nie za duża. Ma niespożytą energię do zabaw. A przy tym w domu jest spokojna i łagodna. Tyle, że wg mnie do dogoterapii nie nadaje się- tzn dla obcych. Bo na obcych reaguje ostrożnie i jest czujnym strózem. Kontakt z obcymi, ciągły dotyk byłby dla niej zbyt stresujący. Jako rodzinny pies w domu z osoba niepełnosprawną wg mnie ta rasa się sprawdza. Poza tym nie ma w niej agresji, uczy sie chetnie i szybko. Tylko trzeba wziąć uwagę że to owczarek więc trzeba mu zapewnic odpowiednia ilosć ruchu i zajęcia. Moja najbardziej lubi być na ogrodzie, choć jest psem mieszkającym w domu. No i sprzątania jest więcej- sierść, błoto wnoszone na łapach. Ale rasa jest super. Quote
semmi Posted December 10, 2012 Posted December 10, 2012 (edited) Owczarek szkocki... Dzięki za pomysł. Troszkę poczytałam (ale opinii prywatnych właścicieli) i ponoć nierzadko zdarzają się osobniki lękliwe... Z nie do końca stabilną psychiką? :( w opisach rasy oficjalnych to pies z cudownym zrównoważonym charakterem... Czemu nie pracują w dogo? Edited December 10, 2012 by semmi Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.